Od nie dawna piszę z kolegą z poprzedniej szkoły do której wcześniej chodziłam ( którą skończyłam w tym roku ), bardzo miło nam sie rozmawia , piszemy ze sobą sms-y, na gg , jednak ja mam chłopaka, a on jest wolny, już po dłuższych rozmowach można powiedziec że na początku powiedziałam mu że pisałam z niektórymi chłopakami i byłam w przyjaźni damsko-męskiej kilka razy po czym kończyły się zakochaniem ze strony chłopaka, powiedział ze rozumie to i wie że mam chłopaka, po czy, pisaliśmy dalej codziennie/ Po dwóch dniach rozmowy spytał sie mnie czy nie widziałam że mnie podrywa a mimo to nie odrzuciłam go, bardzo sie zdziwiłam i nie wiedziałam co o tym myśleć.. okazało się że podobam się temu chłopakowi, prawi mi durzo komplementów i sporo mi pomaga, zawsze jest gotowy mnie wysłuchać i utrzymuje w tajemnicy nasze rozmowy. Nie wiem co o tym myśleć i czy warto jeszcze kontynuowac tą znajomość? bardzo dobrze mi sie z nim pisze i jemu ze mną też, świetnie się rozumiemy , poprzestaliśmy na normalnych, chwilowych i codziennych rozmowach. On nie wieży w przyjaźń damsko-męską jak i ja.. nie wiem co o tym myśleć i dlatego proszę was o pomoc.
Z góry dziękuje za rady ![]()