Witam jestem tutaj nowa i potrzebuję pomocy......
W styczniu 2013 r przeprowadziłam się wtedy jeszcze do mojego chłopaka, w grudniu tego samego roku wzięliśmy ślub. Na początku było super później zaczęło się walić przez moich teściów. Wcześniej teściowie mieli sklepy dobrze zarabiali niestety zgubiły ich kredyty i pożyczki które spłacali przez jakiś czas, później przestali bo jak stwierdzili już wystarczająco oddali. Żeby uciec od problemów i od tego żeby któregoś dnia w drzwiach nie pojawił się komornik dom przepisali na mojego męża. Na dzień dzisiejszy mają tak około 160tys długu- 15 tys z tego spłaca teściowa a teść ma wszystko gdzieś i powiedział ze on tego spłacać nie będzie. Zrobili także długi mojemu mężowi (ok.15tys) które spłacili moi rodzice nie robią kompletnie nic w domu, siedzą tu jak w hotelu i niestety my nie możemy nic zrobić bo maja prawo dożywotniego mieszkania tutaj. Dodam jeszcze ze obecnie pracuje tylko mój mąż dodatkowo chodzi też do szkoły zaocznej ja studiuje i fizycznie nie jesteśmy w stanie robić wszystkiego sami. 3 tygodnie temu miedzy mną a teściową doszło do kłótni- wykrzyczałam jej wszystko co w sumie kumulowało mi się już od jakiś 8 miesięcy m.in to ze ona nic nie robi zachowuje się jak nastolatka smiała mi się w twarz jak uświadomiłam ją że moi rodzice płacą tu rachunki i kupują jedzenie dla psów bo ja z mężem nie byłabym w stanie utrzymać sama domu, szlaja się z jakimiś facetami, wyprowadziła się na miesiąc z domu do innego faceta a z teścia cały czas kretyna robi, po czym moja kochana teściowa zaczęła na mnie wrzucać na moich rodziców wiec pow0iedziałąm jej żeby wyszła z pokoju ona wpadła w szał podrapała mi do krwi całe przedramiona (dodam ze zrobiła sobie nowe pazurki:) ) ogólnie rzuciła się na mnie z łapami po czym zaczęła się drzeć że jest u siebie wiec ja ze spokojem powiedziałąm jej że też jestem u siebie wtedy poszła. Męża straszyła że zniesie darowiznę, więc pojechałam zrobić obdukcje żeby mieć dowód na to że taka sytuacja miała miejsce. Mam dosyć tych ludzi z mężem chcielibyśmy zatrzymać ten dom bo jest on piękny na obrzeżach łodzi w ślicznej okolicy drugiego takiego domu nigdy mieć nie będziemy . Jego rodzice czekają tylko na to- głównie teściowa że jeśli minie okres 5 lat zostały jeszcze 2 to sprzedamy dom podzielimy się kasa i ona będzie miała wtedy wolna drogę odejdzie od teścia i jeszcze w przyszłości liczy na spadek po swojej mamie i tacie. Szczerze chciałabym żeby mąż przepisał mi połowę domu wtedy nawet jeśli by doszło do sprzedaży nie zgodzę się na podział swojej części- nie po tym co ci ludzie wyprawiają, myślimy także nad tym żeby jakimś cudem doprowadzić do tego aby znieśli im to prawo dożywotniego mieszkania bo ci ludzie nas wykończą psychicznie, dlatego bardzo was proszę doradźcie mi co mogę zrobić i gdzie mogę się udać żeby coś zdziałać żeby ich stąd jakoś wykurzyć. ( słyszałam że podstawą może być to że któreś z nich się wyprowadziło a tutaj tak było, nie mówiąc już że zalegają z płaceniem prądu i wody, inne rachunki podatki,śmieci internet telewizje wszystko płace ja z mężem no i moi rodzice). Jeśli ktoś wie to może odpowie mi także na pytanie czy komornik może ubiegać się o to aby sąd zniósł ten akt w którym mąż jest właścicielem tak aby po przejściu na teściów mógł przejąć nieruchomość i czy długi teściów mogą przejść w przyszłości na nas i co byśmy musieli zrobić żeby tak się nie stało?????????????????????? Bardzo was proszę jeśli ktoś coś wie niech napisze
Monika i Łukasz