Witam mam nadzieję że możecie mi jakoś doradzić... Czy jeśli moja żona utrzymuje kontakty z innym gościem piszą spotykają się w pracy.. Dodam jeszcze ze nie mam nad nią kontroli ukrywa tel zmieniła hasła do fb i tel raz już nakrylem ja na calowaniu się z moim bratem ma teraz znów się martwić? Pomóżcie
W zadnym wypadku martwic. Wystawic walizki.
Jesli rzeczywiscie kocha, to znajdzie sposób zeby to udowodnic. Mozna to robic na odleglosc -- to Ty zdecydujesz czy i kiedy bedziesz znów chcial pójsc z nia na randke.
W zadnym wypadku martwic. Wystawic walizki.
Jesli rzeczywiscie kocha, to znajdzie sposób zeby to udowodnic. Mozna to robic na odleglosc -- to Ty zdecydujesz czy i kiedy bedziesz znów chcial pójsc z nia na randke.
Dziś z nią rozmawiałem zapewniała mnie ze to tylko kolega i bardzo go lubi i na sto procent nie będą razem wierzyć?
4 2014-03-18 21:21:51 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-03-18 21:23:12)
Witam mam nadzieję że możecie mi jakoś doradzić... Czy jeśli moja żona utrzymuje kontakty z innym gościem piszą spotykają się w pracy.. Dodam jeszcze ze nie mam nad nią kontroli ukrywa tel zmieniła hasła do fb i tel raz już nakrylem ja na calowaniu się z moim bratem ma teraz znów się martwić? Pomóżcie
A Ty biedaku nadal się męczysz... Hasła na fb i takie tam keylogerem możesz sobie załatwić jeśli masz dostęp do komputera, z którego korzysta.
czlowiek_znikad napisał/a:W zadnym wypadku martwic. Wystawic walizki.
Jesli rzeczywiscie kocha, to znajdzie sposób zeby to udowodnic. Mozna to robic na odleglosc -- to Ty zdecydujesz czy i kiedy bedziesz znów chcial pójsc z nia na randke.
Dziś z nią rozmawiałem zapewniała mnie ze to tylko kolega i bardzo go lubi i na sto procent nie będą razem wierzyć?
A w św Mikołaja albo UFO wierzysz???
Sluchaj, to Ty znasz mowe ciala Twojej zony, mnie nie bylo przy tych zapewnieniach.
To co napisales o bracie i ukrywaniu telefonu to dla mnie wielki napis na murze, którego rozumiem ze nie chcesz widziec, tak dziala nasza psychika. Ja jako osoba postronna widze to bez tej chemii która produkuje w Twoim mózgu zaprzeczenia.
Po tym jak ja pierwszy raz przylapales, co zrobila, zebys odzyskal do niej zaufanie?
Piter, no proszę ja Cię.
Zmiany haseł? Why, skoro nie ma nic do ukrycia?
Z drugiej strony skoro tak bardzo zależy Ci na sprawdzaniu co i jak na portalach społecznościowych, to coś w Waszym związku nie halo.
Nie masz do niej zaufania, co jest oczywiście w pełni zrozumiałe w takich okolicznościach.
Nie wierzyłabym absolutnie jej zapewnieniom zważywszy na zaistniałe okoliczności (gdyby nie miała nic do ukrycia, dlaczego zmienia te zasrane hasła....i nie łykaj proszę bajek, że to kwestia zaufania tudzież jej private space, bo to już obcykane i żałosne argumenty są).
Kolego assasin tu udowadniasz swoją stronniczość
Kolego assasin tu udowadniasz swoją stronniczość
Facet chce wiedzieć na czym stoi. Kocha żonę, gdyby tak nie było to by tu nie pisał. Poza tym żona i brat już dawno nadszarpnęli zaufanie autora, a niestety żona nie próbuje odzyskać Jego zaufania tudzież wyprowadzić Go z błędu.
Czytałem o nim a czy keylooger działa jeśli np dziś ona się logowala a ja jutro zainstaluje go?
Damiann napisał/a:Kolego assasin tu udowadniasz swoją stronniczość
Facet chce wiedzieć na czym stoi. Kocha żonę, gdyby tak nie było to by tu nie pisał. Poza tym żona i brat już dawno nadszarpnęli zaufanie autora, a niestety żona nie próbuje odzyskać Jego zaufania tudzież wyprowadzić Go z błędu.
Tak dokładnie kocham ją bardzo i Noe cierpię jak ktoś mnie oszukuje a zwłaszcza najbliżsi.... Ale wciąż z nimi mieszkam ... Chcę to wszystko naprawić żona zapewnia mnie teraz ze to jest koniec z nnim na zawsze ze chcę mnie znów pokochać bo podobno to w nim była zakochana
uważam ze twoja żona nie jest uczciwa w tym co robi,ijej zapewnienia,ze to kolega...............Uważam że w małżeństwie raczej ma sie wspolnych kolegów,i spotyka sie z nimi wspolnie.Jestem ciekawa czy twoja zona bylaby zadowolona gdyby sytuacja sie odwrocila .zapewniam cie ze nie
Czytałem o nim a czy keylooger działa jeśli np dziś ona się logowala a ja jutro zainstaluje go?
Działa od momentu zainstalowania. Keyloggery są różne. Jedne robią zrzuty ekranu i zapisują wprowadzone znaki z klawiatury inne tylko znaki. Zrzuty i logi mogą być zapisywane na komputerze lub w czasie rzeczywistym przesyłane na e-mail.
W każdym bądź razie szybko uzyskasz wszystkie hasła, będziesz miał treść tego co pisze.
Zastanów się co zrobisz, gdy podejrzenia się potwierdzą.
uważam ze twoja żona nie jest uczciwa w tym co robi,ijej zapewnienia,ze to kolega...............Uważam że w małżeństwie raczej ma sie wspolnych kolegów,i spotyka sie z nimi wspolnie.Jestem ciekawa czy twoja zona bylaby zadowolona gdyby sytuacja sie odwrocila .zapewniam cie ze nie
to samo jej tłumacze ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac druga strona teraz jest barierą językową ona zna ją się uczę dopiero
piter26 napisał/a:Czytałem o nim a czy keylooger działa jeśli np dziś ona się logowala a ja jutro zainstaluje go?
Działa od momentu zainstalowania. Keyloggery są różne. Jedne robią zrzuty ekranu i zapisują wprowadzone znaki z klawiatury inne tylko znaki. Zrzuty i logi mogą być zapisywane na komputerze lub w czasie rzeczywistym przesyłane na e-mail.
W każdym bądź razie szybko uzyskasz wszystkie hasła, będziesz miał treść tego co pisze.Zastanów się co zrobisz, gdy podejrzenia się potwierdzą.
Gdy Tym razem się potwierdza to pakuje się i zjerdzam definitywnie do pl a czy jeśli znam jej login jest jakaś inna możliwość znam też pocztę
orkisz napisał/a:uważam ze twoja żona nie jest uczciwa w tym co robi,ijej zapewnienia,ze to kolega...............Uważam że w małżeństwie raczej ma sie wspolnych kolegów,i spotyka sie z nimi wspolnie.Jestem ciekawa czy twoja zona bylaby zadowolona gdyby sytuacja sie odwrocila .zapewniam cie ze nie
to samo jej tłumacze ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac druga strona teraz jest barierą językową ona zna ją się uczę dopiero
To żona zna niemiecki czy nie? Może rzeczywiście trochę przesadzasz?
DZieci nie sa tlumaczeniem jej uczuc do kolegi,bo gdyby ich nie bylo to z tego co piszesz zostawilaby cie dla niego
ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac...
a gdzie ty jestes w tym wszystkim ?
jestes gdzies ?? wedlug niej...
piter26 napisał/a:orkisz napisał/a:uważam ze twoja żona nie jest uczciwa w tym co robi,ijej zapewnienia,ze to kolega...............Uważam że w małżeństwie raczej ma sie wspolnych kolegów,i spotyka sie z nimi wspolnie.Jestem ciekawa czy twoja zona bylaby zadowolona gdyby sytuacja sie odwrocila .zapewniam cie ze nie
to samo jej tłumacze ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac druga strona teraz jest barierą językową ona zna ją się uczę dopiero
To żona zna niemiecki czy nie? Może rzeczywiście trochę przesadzasz?
Przebywamy w angli:-) właśnie nie chcę przesadzać tylko mieć możliwość jej ufania przedtem też mnie zapewniała i prosto w ocZy mówiła że nic z bratem nie ma
DZieci nie sa tlumaczeniem jej uczuc do kolegi,bo gdyby ich nie bylo to z tego co piszesz zostawilaby cie dla niego
I to mnie boli że ona umie mną grać i znów następny będzie miał w PYSK:-)
piter26 napisał/a:ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac...
a gdzie ty jestes w tym wszystkim ?
jestes gdzies ?? wedlug niej...
Gdzieś. Tam jestem tylko czy zabawka tylko? Twierdzi że nie mam czym się przejmować i że zależy jej na mnie i chcę mnie znów pokochać itp
Przebywamy w angli:-) właśnie nie chcę przesadzać tylko mieć możliwość jej ufania przedtem też mnie zapewniała i prosto w ocZy mówiła że nic z bratem nie ma
Nie wiem skąd Niemcy mi się wzięły, nieważne. Facet to Angol czy krajan? Zakładam, że angielski to ona zna.
Poszukaj tego keyloggera, przeczytaj instrukcję i za parę dni wszystko będziesz wiedział. Trzymaj się chłopie.
I to mnie boli że ona umie mną grać i znów następny będzie miał w PYSK:-)
piter, pomysl chwile...
... nastepny bedzie mial w pysk... ??????
a potem nastepny, i nastepny i jeszcze jeden ????
tak to widzisz ?????
bo twoja zona nie wie ze jej tylek, i nie tylko on, powinien pozostac przy mezu ????
wez pomysl chlopie jak to powinno funkcjonowac w zdrowym ukladzie...
eine_gute_ehefrau napisał/a:piter26 napisał/a:ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac...
a gdzie ty jestes w tym wszystkim ?
jestes gdzies ?? wedlug niej...Gdzieś. Tam jestem tylko czy zabawka tylko? Twierdzi że nie mam czym się przejmować i że zależy jej na mnie i chcę mnie znów pokochać itp
zaraz chwila jak znow pokochac to ona mowi ci takie rzeczy w twarz i ty dalej z nia jestes?uwazam ze bierz chlopie nogi za pas a jak kocha to przystanie na twoje warunki
chcę mnie znów pokochać itp
Czyli sprawa jest jasna. Jestes kolem zapasowym i MOZE ona znów Cie kiedys pokocha, ale na dzien dzisiejszy zabawia sie z kims innym, kto akurat pechowo ma dzieci...
Wg mnie szkoda czasu nawet na tego keyloggera... Szanuj sie i nie pozwalaj sobie na mieszkanie z zona, która Cie nie kocha.
Zreszta gwarantuje Ci, ze jezeli ona ma jakiekolwiek uczucia wobec Ciebie, to wyprowadzka spowoduje ze natychmiast przybiora na sile. Wtedy bedziesz mógl dyktowac waunki. Na razie to ona rozdaje karty a Ty masz rogi.
25 2014-03-18 22:46:34 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-03-18 22:47:59)
Biciem cnoty żony nie upilnujesz. Chce to da i tyle, a Ty chcesz koniecznie pudło zaliczyć??
eine_gute_ehefrau napisał/a:piter26 napisał/a:ona mnie teraz zapewnia ze on ma dwójkę dzieci i dziewczynę i ona nie chcę takiego czegoś rozwalac...
a gdzie ty jestes w tym wszystkim ?
jestes gdzies ?? wedlug niej...Gdzieś. Tam jestem tylko czy zabawka tylko? Twierdzi że nie mam czym się przejmować i że zależy jej na mnie i chcę mnie znów pokochać itp
i tu jest pieg pogrzebany, uświadom to sobie wreszcie póki jeszcze nie macie dzieci i możesz sobie życie ułożyć, ONA CIĘ NIE KOCHA.
I weź miej jaja, kurcze jak czytam kobiety to rozumiem że się tak bez sensu zachowują (ba sama tak się zachowywałam irracjonalnie), ale jak faceci się tak zachowują to ni huhu
piter26 napisał/a:orkisz napisał/a:DZieci nie sa tlumaczeniem jej uczuc do kolegi,bo gdyby ich nie bylo to z tego co piszesz zostawilaby cie dla niego
I to mnie boli że ona umie mną grać i znów następny będzie miał w PYSK:-)
Mam nadzieję, że to kiepski żart kolego. Jesteś damskim bokserem hmm...?
Chyba jednak niepotrzebnie się produkowałem w Twoim wątku
assassin, nastepny to rodzaj meski ![]()
28 2014-03-18 22:52:25 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-03-18 22:52:49)
assassin, nastepny to rodzaj meski
Zdążyłem się zreflektować ale Ty mnie szybciej zacytowałaś ![]()
eine_gute_ehefrau napisał/a:assassin, nastepny to rodzaj meski
Zdążyłem się zreflektować ale Ty mnie szybciej zacytowałaś
sorry ![]()
No tak czyli kolega zamiast żonę pogonić bo to ona jest problemem to następnemu da w pysk... i tak to śmierci...
piter26 napisał/a:Przebywamy w angli:-) właśnie nie chcę przesadzać tylko mieć możliwość jej ufania przedtem też mnie zapewniała i prosto w ocZy mówiła że nic z bratem nie ma
Nie wiem skąd Niemcy mi się wzięły, nieważne. Facet to Angol czy krajan? Zakładam, że angielski to ona zna.
Poszukaj tego keyloggera, przeczytaj instrukcję i za parę dni wszystko będziesz wiedział. Trzymaj się chłopie.
dzieki jakis pieprzony arab
32 2014-03-18 23:02:48 Ostatnio edytowany przez NieZnamSiebie (2014-03-18 23:04:16)
Stokrotka..."lubię to" ![]()
No właśnie Piter...znasz to przysłowie, że jak ktoś tam nie da, to pies nie weźmie?
assassin napisał/a:piter26 napisał/a:Przebywamy w angli:-) właśnie nie chcę przesadzać tylko mieć możliwość jej ufania przedtem też mnie zapewniała i prosto w ocZy mówiła że nic z bratem nie ma
Nie wiem skąd Niemcy mi się wzięły, nieważne. Facet to Angol czy krajan? Zakładam, że angielski to ona zna.
Poszukaj tego keyloggera, przeczytaj instrukcję i za parę dni wszystko będziesz wiedział. Trzymaj się chłopie.dzieki jakis pieprzony arab
O kur.a !!!
Też mieszkam w Anglii i powiem Ci jedno...spieprzaj !!!
Żonka przyprawia rogi, bardzo mi przykro:(
33 2014-03-18 23:05:32 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-03-18 23:07:42)
assassin napisał/a:piter26 napisał/a:Przebywamy w angli:-) właśnie nie chcę przesadzać tylko mieć możliwość jej ufania przedtem też mnie zapewniała i prosto w ocZy mówiła że nic z bratem nie ma
Nie wiem skąd Niemcy mi się wzięły, nieważne. Facet to Angol czy krajan? Zakładam, że angielski to ona zna.
Poszukaj tego keyloggera, przeczytaj instrukcję i za parę dni wszystko będziesz wiedział. Trzymaj się chłopie.dzieki jakis pieprzony arab
Czyli s t a n d a r d. Aby czy to facet czy babka "o specyficznym charakterze" wyrwie się do kraju, gdzie obyczaje ciut luźniejsze i zaraz wychodzą takie "kwiatki".
A teraz przypomnij sobie skecz kabaretu ani mru mru, na porodówce i w puencie padł tekst o przeczyszczeniu flinty bo barwy wojenne się nie zgadzały...
Stary, wyglada na to ze zle ulokowales uczucia... Zdarza sie. Nic tam po Tobie. Szczescie w nieszczesciu ze nie macie jeszcze dzieci...
piter26 napisał/a:I to mnie boli że ona umie mną grać i znów następny będzie miał w PYSK:-)
piter, pomysl chwile...
... nastepny bedzie mial w pysk... ??????
a potem nastepny, i nastepny i jeszcze jeden ????tak to widzisz ?????
bo twoja zona nie wie ze jej tylek, i nie tylko on, powinien pozostac przy mezu ????wez pomysl chlopie jak to powinno funkcjonowac w zdrowym ukladzie...
No myślę myślę tylko zawsze emocje idą pierwsze a później myślenie :-)
Biciem cnoty żony nie upilnujesz. Chce to da i tyle, a Ty chcesz koniecznie pudło zaliczyć??
Jak już pisałem pierwsze emocje następnie myslenie:-(
Biciem cnoty żony nie upilnujesz. Chce to da i tyle, a Ty chcesz koniecznie pudło zaliczyć??
Jak już pisałem pierwsze emocje następnie myslenie:-(
piter
no to się ogarnij z tymi emocjami. Chyba możesz zapanować nad tym czy nie?
I co zamierzasz z tym wszystkim zrobić?
Biciem cnoty żony nie upilnujesz. Chce to da i tyle, a Ty chcesz koniecznie pudło zaliczyć??
Jak już pisałem pierwsze emocje następnie myslenie:-(
piter26 napisał/a:eine_gute_ehefrau napisał/a:a gdzie ty jestes w tym wszystkim ?
jestes gdzies ?? wedlug niej...Gdzieś. Tam jestem tylko czy zabawka tylko? Twierdzi że nie mam czym się przejmować i że zależy jej na mnie i chcę mnie znów pokochać itp
i tu jest pieg pogrzebany, uświadom to sobie wreszcie póki jeszcze nie macie dzieci i możesz sobie życie ułożyć, ONA CIĘ NIE KOCHA.
I weź miej jaja, kurcze jak czytam kobiety to rozumiem że się tak bez sensu zachowują (ba sama tak się zachowywałam irracjonalnie), ale jak faceci się tak zachowują to ni huhu
Tak ja już kobiet nie rozumiem ma kochającego męża a szuka atrakcji :-) a to zawsze facet później wychodzi na najgorszego a przecież my też mamy uczucia
piter
no to się ogarnij z tymi emocjami. Chyba możesz zapanować nad tym czy nie?I co zamierzasz z tym wszystkim zrobić?
Puki co postanawiam że określam jej jutro do zrozumienia ze koniec tajemnic przedemna wraca do mnie zaczyna się starać to ona o mnie to na dniach spadam a ona robi co chcę co Ty na to
Kolego assasin, pewnej pani maż odszedł do kochanki i radziłeś by wytrzymała bo pewnie po czasie gdy opadną motylki to wróci to może jemu też to poradź.
assassin napisał/a:piter26 napisał/a:I to mnie boli że ona umie mną grać i znów następny będzie miał w PYSK:-)
Mam nadzieję, że to kiepski żart kolego. Jesteś damskim bokserem hmm...?
Chyba jednak niepotrzebnie się produkowałem w Twoim wątkuassassin, nastepny to rodzaj meski
Myślę że źle zrozumiałeś To co pisałem o pysk chodziło o mężczyznę
Kolego assasin, pewnej pani maż odszedł do kochanki i radziłeś by wytrzymała bo pewnie po czasie gdy opadną motylki to wróci to może jemu też to poradź.
Hehe tak a ja będę zakazem razem czekał i się zalamyeal bił itp... Oj nie ma takiej opcji już po tym co mi napisaliście
Piter ile Macie lat ?
Kolego assasin, pewnej pani maż odszedł do kochanki i radziłeś by wytrzymała bo pewnie po czasie gdy opadną motylki to wróci to może jemu też to poradź.
Hehe tak a ja będę zakazem razem czekał i się zalamyeal bił itp... Oj nie ma takiej opcji już po tym co mi napisaliście