Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 92 ]

Temat: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Witam,
wiem, że to forum dla kobiet ale może to dobre miejsce na zadanie takiego pytania ...
Mam prawie 39 lat, mieszkam w dużym mieście (Wrocław) i od roku zacząłem bardzo poważnie myśleć o założeniu rodziny. To tak naprawdę ostatni dzwonek aby myśleć o tym żeby zostać tatą. I tu pojawia się ogromny problem. Ilość wolnych kobiet w moim otoczeniu stopniała niemal do zera, próbowałem portalu randkowego ale nie miałem szczęścia znaleźć tam osoby która odpowiadałaby mnie a ja jej. Prowadzę aktywny tryb życia - dużo podróżuję z plecakiem ale tam poznaję dużo młodsze osoby. Kluby to nie jest miejsce gdzie chciałbym szukać przyszłej partnerki - imprezowiczki nie są zdecydowanie w moim typie. Zastanawiałem się nad biurem matrymonialnym ale słyszałem różne opinie włącznie z tymi, że mają kilka "dyżurnych kobiet", które umawiają się tylko po to aby panowie przedłużali abonament.
Poradźcie proszę gdzie próbować ?

z góry dziękuję za rady
m.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
ostatniaszansa napisał/a:

Witam,
wiem, że to forum dla kobiet ale może to dobre miejsce na zadanie takiego pytania ...
Mam prawie 39 lat, mieszkam w dużym mieście (Wrocław) i od roku zacząłem bardzo poważnie myśleć o założeniu rodziny. To tak naprawdę ostatni dzwonek aby myśleć o tym żeby zostać tatą. I tu pojawia się ogromny problem. Ilość wolnych kobiet w moim otoczeniu stopniała niemal do zera, próbowałem portalu randkowego ale nie miałem szczęścia znaleźć tam osoby która odpowiadałaby mnie a ja jej. Prowadzę aktywny tryb życia - dużo podróżuję z plecakiem ale tam poznaję dużo młodsze osoby. Kluby to nie jest miejsce gdzie chciałbym szukać przyszłej partnerki - imprezowiczki nie są zdecydowanie w moim typie. Zastanawiałem się nad biurem matrymonialnym ale słyszałem różne opinie włącznie z tymi, że mają kilka "dyżurnych kobiet", które umawiają się tylko po to aby panowie przedłużali abonament.
Poradźcie proszę gdzie próbować ?

z góry dziękuję za rady


m.

Cześć. Pomyślałam o mojej higienistce, z wykształcenia historyk.Świetna dziewczyna.Pracuje w naszej klinice.Uczciwa,pracowita,życzliwa,ładna.Mam wrażenie,że bardzo chciałaby założyć rodzinę.Nie ma szczęścia.
Napisz więcej o sobie.
Zapytam ją, czy chciałaby nawiązać kontakt z Tobą.

3

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

hmm, w sumie czemu by nie :-)
wprawdzie liczyłem na rady ale ewentualna pomoc też jest mile widziana :-)
astraaria - wysłałem maila na prv.

4

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Ja jestem wolna, szukam Pana pod 40tkę i też nie poznaję. Także można porozmawiać.

5

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Dzień dobry,
jednak mój post zaczyna być postrzegany jak profil na portalu randkowym.
Jeżeli tak ma być to w uzupełnieniu opisu: 174 cm, prawie 80 kg, ciemne włosy, budowa ciała bliższa endomorfikowi (grafika dostępna w jednym z postów anjess83). Z wykształcenia ekonomista, lubiący góry (im wyższe tym lepiej) i podróże niekoniecznie z biurem podróży (wyjazdy organizuję sobie sam od "a" do "z"). Otwarty na ludzi i świat :-)
A wracając do meritum mojego pytania: szukam podpowiedzi gdzie spróbować szukać - jakieś koła zainteresowań, kursy językowe, kurs tańca przerobiłem ... (same dużo młodsze kobiety), może jakieś wieczory filmowe połączone z panelem dyskusyjnym po seansie (lubię kino).
W sumie teraz jak się zastanowiłem to źle sformułowałem pytanie. Powinno ono brzmieć: gdzie poznać kobietę 33-35 lat stanu wolnego? Czyli innymi słowy, gdzie drogie Panie chodzicie i czym się zajmujecie gdy nie jesteście w związku ? Bo jeżeli kogoś poznam i zaiskrzy z obu stron to przekonanie tej osoby do założenia rodziny jest już zdecydowanie po mojej stronie

m.

6

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Jak znam życie to na pewno nie znajdziesz kogoś jesli szukasz,może nie u wszystkich ale u mnie tak jest i zakończyłam ten etap.
Pytałes może znajomych?są czasem kobiety gdzies zupełnie blisko,samotne i może warto w ten sposób"poszukać".Z opisu wynika,że wyczerpałes już dużo mozliwości,nie chcę być konserwatywna ale ja bym poczekała,jedyne co się sprawdza to przeznaczenie i na pewno przyjdzie czas na Ciebie.

7

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

@ostatniaszansa, po pierwsze to trochę przesadzasz, że to ostatni dzwonek. Znam facetów po 50. dla których nie było za późno na dziecko. Wiem, że to może nie jest najlepszy okres, ale Ty masz jeszcze kilka lat na założenie rodziny. Zastanawia mnie dlaczego tak się uparłeś na starszą. Kobiety po 30. chodzą już z checklistą i trudno się wstrzelić w ich wymagania. Dlaczego nie zainteresujesz się kilka lat młodszą tzn. trochę przed 30.?

8

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

do k.innes: grono znajomych to wyschnięte źródło - wszyscy znajomi mają rodziny, dzieci, swoje problemy i relacje mocno się rozluźniły. Z moją ostatnią partnerką stawialiśmy się mocno niekompatybilni z uwagi na brak wspólnych tematów i tak jakoś się stało, że te znajomości mocno obumarły 

do marioosh666: z mojej perspektywy jest to ostatni dzwonek. Poznać kogoś, zakochać się, zdecydować o byciu razem, zdecydować się na dzieci i cieszyć się potomstwem to lekko licząc będę miał 41 lat. A chciałbym cieszyć się ojcostwem .. mieć na to energię. Nie wyobrażam sobie opowiadać dziecku jakie góry są wspaniałe siedząc w fotelu albo mówić, ze sport jest lepszy niż oglądanie tv nie idąc pograć w piłkę, kosza czy na basen. Z kobietami poniżej 30 roku życia nawiązuję fajne koleżeńskie relacje. Zresztą takie najczęściej poznaję (na wyjazdach śpię w schroniskach, hostelach) i mamy dużo wspólnych tematów. Jest jedno "ale", gdy się dowiadują ile mam lat następuje blokada. 10 miesięcy temu poznałem dziewczynę w wieku 29 lat. Razem podróżowaliśmy po Gruzji, to był fajny czas, dogadywaliśmy się świetnie, nie planowałem niczego, a nawet więcej - nie do końca była w moim typie, ale po kilku dniach spędzonych razem przestało to mieć jakiekolwiek znaczenie. Cóż z tego jeżeli z jej strony to było tylko koleżeńska znajomość. W innych przypadkach podobnie, poznawałem dużo młodszą kobietę i być może coś niezobowiązującego wchodziłoby w grę ale na stały związek z perspektywą małżeństwa nie było szans. A ja po moim ostatnim związku (skończył się ciut ponad rok temu) stwierdziłem, że nie chcę się spalać na jakieś flirty, romanse, przygody czy coś w tym stylu. To nie ten czas ...  I jeszcze jedno. Zaczynam mieć wrażenie, że lepiej byłoby gdybym był po rozwodzie. Tak to ciąży nade mną klątwa prawie czterdziestoletniego kawalera a to wielu kobietom daje dużo do myślenia.

9

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Są wolne w tym wieku,są,myślę,że obrałeś dobry kierunek,bywając w różnych miejscach i stykając się z różnymi ludźmi.Pewnie kwestia czasu jak kogoś poznasz.Sama bym się z tobą zapoznała,ale wiekowo już odpoadam,w tym roku będzie 37.Jak ten czas leci.
W każdym razie jeszcze różnie się może ułożyć.

10 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-03-16 12:06:12)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

@ostatniaszansa, być może musisz zmienić swoje podejście i zrobić to co zrobiło wielu facetów w Twojej sytuacji... Najpierw znaleźć odpowiednią kobietę, później postarać się o dziecko, a jak będzie w ciąży to się z nią ożenić. Myślę, że za dużo analizujesz i one to wyczuwają.

P. S. Poczytaj sobie jak inny facet załatwił sprawę:
http://www.netkobiety.pl/t63141.html

Ja od razu wiedziałem o co chodzi, bo kilku takich znam smile

11

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

mam złapać kobietę "na brzuch" ? :-)) ... dziękuję za radę ale chyba jednak się nie skuszę

12

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Może za bardzo się spinasz?Za bardzo chcesz?Miałam podobnie,to było bardzo męczące.I podobnie jak Ty mój były związek skończył się ponad rok temu.Nie ma złotego środka,który mówiłby,że trzeba robić tak i tak a na pewno znajdzie się kogoś.

13

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Witaj ostatniaszansa. Myślę że nie powinieneś się poddawać . Ja mam 40-stkę na karku dwa nieudane zawiązki i jak na razie szukam faceta .Ale to nie takie proste mając trójkę dzieci .
A znaleźć takiego który przygarnie kobietę z trojgiem łobuziaków wcale nie jest proste.Jak chcesz to możemy pogadać

14

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
ostatniaszansa napisał/a:

mam złapać kobietę "na brzuch" ? :-)) ... dziękuję za radę ale chyba jednak się nie skuszę

Dlaczego? W tym wieku trudno podjąć świadomą decyzję. Może zbyt dosadnie to ująłeś, ale taka jest myśl przewodnia smile

15

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Nie szukam "czarodziejskiej różdżki", która zmieni wszystko w ciągu chwili bo takiej nie ma. Staram się jedynie stworzyć możliwość zaistnienia właściwego miejsca i czasu, w którym w naturalny, niezobowiązujący sposób mógłbym kogoś poznać. Mam wrażenie, że kobiety, które byłby w kręgu moich zainteresowań pochowały się w domach - kursują między pracą a zakupami a jeżeli gdzieś wychodzą to grupą ze znajomymi i trzymają się kurczowo towarzystwa z którym przyszły. Stąd mój post z pytaniem:
Co robicie, gdzie bywacie drogie Panie gdy nie jesteście w związku ? Gdzie szukacie ewentualnego partnera ?

16

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
ostatniaszansa napisał/a:

Nie szukam "czarodziejskiej różdżki", która zmieni wszystko w ciągu chwili bo takiej nie ma. Staram się jedynie stworzyć możliwość zaistnienia właściwego miejsca i czasu, w którym w naturalny, niezobowiązujący sposób mógłbym kogoś poznać. Mam wrażenie, że kobiety, które byłby w kręgu moich zainteresowań pochowały się w domach - kursują między pracą a zakupami a jeżeli gdzieś wychodzą to grupą ze znajomymi i trzymają się kurczowo towarzystwa z którym przyszły. Stąd mój post z pytaniem:
Co robicie, gdzie bywacie drogie Panie gdy nie jesteście w związku ? Gdzie szukacie ewentualnego partnera ?

Chętnie odpowiem.Bywam przede wszystkim ' na miescie' ,chodzę na kurs językowy,na fitnes,kino,koncerty,wystawy,czasami ze znajomymi do pubów,restauracji,poza tym prozaicznie- do sklepu,do pracy,z psem na spacer itd
A gdzie bywają wolni panowie?

17

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Też się zastnwiam, gdzie bywają wolni panowie w moim wieku.... ehhh

18

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Nie wiem jak inni ale ja w wolnym czasie lubię pójść na spacer do parku albo nad Odrę. Chodzę na basen, ze względu na zainteresowania wyłapuję wszystkie spotkania na których mogę być o tematyce podróżniczej, średnio raz w miesiącu wyjeżdżam pochodzić po górkach (Ślęża, Śnieżka, Szrenica, Śnieżne Kotły), kino raczej z kimś, za pubami nie przepadam a jeżeli już to raczej wyjście w tzw. "męskim gronie" z kolegami z pracy, o kursie tańca pisałem (mam zamiar to kontynuować), lubię robić zdjęcia więc chodzi mi po głowie kurs fotografii. Zakupy robię tuż po otwarciu albo tuż przed zamknięciem sklepu bo nie przepadam za kilometrowymi kolejkami - może to mój błąd - czasem po zawartości wózka można poznać czy ktoś jest sam czy ma rodzinę :-) chociaż nie mam w zwyczaju zaglądać innym do koszyka może powinienem zmienić przyzwyczajenia :-))

19

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
baziula napisał/a:

Też się zastnwiam, gdzie bywają wolni panowie w moim wieku.... ehhh

Wolni panowie w Twoim wieku uganiają się właśnie za studentkami. @ostatniaszansa jest wyjątkiem o niezrozumiałych motywach. Ty możesz sobie poszukać starszego wink

20

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
marioosh666 napisał/a:
baziula napisał/a:

Też się zastnwiam, gdzie bywają wolni panowie w moim wieku.... ehhh

Wolni panowie w Twoim wieku uganiają się właśnie za studentkami. @ostatniaszansa jest wyjątkiem o niezrozumiałych motywach. Ty możesz sobie poszukać starszego wink

Zgodnie z ta teorią ja akurat powinnam juz się do skrzynki kłaść.Ech mam nadzieje ze poznam tez kiedyś rownolatka.

21

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

A krążą takie "stereotypy", że to kobiety łapią na dziecko hehe, a tu proszę nawet panowie rozważają czysto hipotetycznie taką opcję.
Ciężko jest po 30-tce kogoś znaleźć to fakt. Jednak nie uważam byś Ostatniaszanso miał być lepiej widziany gdybyś zamiast kawalerskiego stanu był rozwodnikiem. Ja jestem po rozwodzie i nie sądzę by stawiało mnie to w lepszej pozycji. Choćby przez poczucie straconego czasu. Jak lubisz spacery to może przerzuć się na bieganie po parku a nóż poznasz biegaczkę. wink
Ja jako wolna kobietka oprócz sportów i spacerów z moim psem, który wbrew moim staraniom nie pozwala zbliżyć się nikomu na odległość kilkunastu metrów (bestyjka jedna) lubię pójść na miasto, na festyny, do kina itp.

22 Ostatnio edytowany przez k.iness (2014-03-16 16:43:10)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Kwestia gustu u kobiet jakich panów wolą,po rozwodzie czy tylko do miłego spędzenia czasu itp.
Mnie to też przyznam,że nie jest łatwo spotkać jak jestem na zakupach to zdecydowanie raz w tygodniu,jak film to jakiś w domu,a tak to jak nie pieczemy ciastek,babeczek to w ogrodzie w warsztacie,na rybach itp.jestem matka i ojcem w jednym także niewiele czasu.
Ale przyznam,że miło się czyta jak ktos chodzi na kurs itp.fajnie

23

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
rossanka napisał/a:

Zgodnie z ta teorią ja akurat powinnam juz się do skrzynki kłaść.

Rzecz w tym, że to nie jest teoria, ale rzeczywistość...

rossanka napisał/a:

Ech mam nadzieje ze poznam tez kiedyś rownolatka.

Dlaczego musi być równolatek? Młodszy do zabawy, a starszy do związku wink Równolatek będzie wolał młodszą, żeby mu zdrowe dziecko urodziła.

Maj32 napisał/a:

A krążą takie "stereotypy", że to kobiety łapią na dziecko hehe, a tu proszę nawet panowie rozważają czysto hipotetycznie taką opcję.

Nie tylko rozważają czysto hipotetycznie taką opcję, ale wdrażają ją w życiu. Sam znam kilku takich facetów, a dodatkowo podałem namiary na temat, który opisuje taki przypadek. Facet, który chce mieć dziecko, a ma ok. 40 lat znajduje sobie kandydatkę na matkę i ją zapładnia, a później się żeni - proste jak drut smile

24

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

CZyzby akt desperacki,chociaz coś zadziałało w sumie w obie strony skoro to dzieciątko w końcu przyszło na świat i poszło według planu faceta.
A co jeśl partnerka zdecydowała by  się na samotne wychowywanie dziecka?

25 Ostatnio edytowany przez baziula (2014-03-16 17:02:28)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

marioosh666  Czyli odpowiedni partner dla mnie ile powinien mieć lat wg Ciebie?

26

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Do autora- no lepiej chyba trafić nie mogłeś, jesteś na portalu gdzie aż roi się od kobiet w Twoim targecie smile

27 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-03-16 17:38:33)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
k.iness napisał/a:

CZyzby akt desperacki,chociaz coś zadziałało w sumie w obie strony skoro to dzieciątko w końcu przyszło na świat i poszło według planu faceta.

Nie powiedziałbym, że akt desperacji skoro oboje tego chcieli. Kobieta mogła mieć do tego inne podejście niż facet, ale skoro przez 2 tygodnie robili to codziennie i się nie zabezpieczali to musiała być świadoma czym to się może skończyć. Znam kilka takich par i za każdym razem dobrze się skończyło. Co innego jak kobieta łapie na dziecko. Zazwyczaj jest katastrofa wink

k.iness napisał/a:

A co jeśl partnerka zdecydowała by  się na samotne wychowywanie dziecka?

W takiej sytuacji dziecko i tak byłoby faceta i miałby do niego określone prawa, ale na logikę - samotna kobieta ok. 30 w ciąży, facet, który jej się spodobał dba o nią i się stara, radzi sobie w życiu (finansowo i nie tylko), wolny albo gotowy do natychmiastowego rozwodu - czego w tej sytuacji jeszcze chcieć od życia? wink

baziula napisał/a:

marioosh666  Czyli odpowiedni partner dla mnie ile powinien mieć lat wg Ciebie?

Dodaj do swojego wieku 10 lat i wyjdzie. Oczywiście może być trochę młodszy, ale wszystko zależy od tego czego chcesz od życia. Jak chcesz zdecydowanego na założenie rodziny i ustabilizowanego to 40. latek będzie idealny.

P. S. Jak chcesz do zabawy to odejmij 10 lat wink Jeszcze kilka lat temu podobały mi się starsze ode mnie kobiety (właśnie delikatnie po 30.), a teraz mi się zmieniło. Korzystaj póki można wink

28 Ostatnio edytowany przez Leeahlee (2014-03-16 17:50:02)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
marioosh666 napisał/a:
Maj32 napisał/a:

A krążą takie "stereotypy", że to kobiety łapią na dziecko hehe, a tu proszę nawet panowie rozważają czysto hipotetycznie taką opcję.

Nie tylko rozważają czysto hipotetycznie taką opcję, ale wdrażają ją w życiu. Sam znam kilku takich facetów, a dodatkowo podałem namiary na temat, który opisuje taki przypadek. Facet, który chce mieć dziecko, a ma ok. 40 lat znajduje sobie kandydatkę na matkę i ją zapładnia, a później się żeni - proste jak drut smile

Szczerze mówiąc z kimś mojego pokroju ten numer by nie przeszedł, nie wyszłabym za faceta tylko dlatego że mnie zapłodnił. Tutaj musi być coś więcej. JEszcze teraz gdyby facet był stabilny finansowo to może jeszcze, bo za coś muszę dziecko wychować, ale w wieku 30 lat, gdybym miała pracę, jakieś oszczędności to wolałabym być sama.

Jeżeli chodzi zaś o sam wątek drogi autorze zgadzam się z Rossanką. Za bardzo się starasz, za bardzo chcesz, możliwe że zapominasz o normalnych kontaktach z kobietami i na każdą patrzysz, jak na potencjalną partnerkę, a to niestety odpycha kobiety, tak samo jak kobieta mówiąca na pierwszej randce że chce mieć z Tobą dzieci i wyjść za Ciebie za mnąż. Na siłę miłości nie znajdziesz, po prostu daj kobietom poznać siebie, jako faceta.
Z tego co mówisz masz wiele okazji żeby poznać uprawiasz sporty, biegasz, założę się że jest wiele kobiet, które robią w tym samym czasie to samo i są w Twoim typie, wystarczy jedynie zdobyć się na rozmowę.
Moją mamę raz pewien Pan zaczepił na basenie, a drugi na ulicy, co prawda odpowiadała że ma męża, ale bez ryzyka nie ma zabawy. Może akurat kobieta będzie wolna?

29

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Poszukaj w Anglii tam duzo naszych rodaczek jest. Ladnych zaradnych myslacych o zyciu.

30 Ostatnio edytowany przez Leeahlee (2014-03-16 18:05:48)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
WOJTASGARD napisał/a:

Poszukaj w Anglii tam duzo naszych rodaczek jest. Ladnych zaradnych myslacych o zyciu.

Oj lepiej nie. Sama mieszkam w Anglii. I o Polskich emigrantkach nie mam najlepszej opinii i w wielu przypadkach to jednak samotne matki.

31

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
Leeahlee napisał/a:

Szczerze mówiąc z kimś mojego pokroju ten numer by nie przeszedł, nie wyszłabym za faceta tylko dlatego że mnie zapłodnił. Tutaj musi być coś więcej. JEszcze teraz gdyby facet był stabilny finansowo to może jeszcze, bo za coś muszę dziecko wychować, ale w wieku 30 lat, gdybym miała pracę, jakieś oszczędności to wolałabym być sama.

Przecież musiałoby być coś więcej, żeby udało mu się Ciebie zapłodnić wink Zresztą za 10 - 15 lat będziesz myślała inaczej o ile wcześniej nie stworzysz udanego związku. Właśnie kobiety w takim wieku są targetem dla facetów, którzy bardzo chcą zostać ojcami.

32 Ostatnio edytowany przez Leeahlee (2014-03-16 18:47:02)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
marioosh666 napisał/a:
Leeahlee napisał/a:

Szczerze mówiąc z kimś mojego pokroju ten numer by nie przeszedł, nie wyszłabym za faceta tylko dlatego że mnie zapłodnił. Tutaj musi być coś więcej. JEszcze teraz gdyby facet był stabilny finansowo to może jeszcze, bo za coś muszę dziecko wychować, ale w wieku 30 lat, gdybym miała pracę, jakieś oszczędności to wolałabym być sama.

Przecież musiałoby być coś więcej, żeby udało mu się Ciebie zapłodnić wink Zresztą za 10 - 15 lat będziesz myślała inaczej o ile wcześniej nie stworzysz udanego związku. Właśnie kobiety w takim wieku są targetem dla facetów, którzy bardzo chcą zostać ojcami.

Musiałoby być, ale ślub i wspólne życie nie powinno być wynikiem ciąży, a odwrotnie. Tym bardziej po zbyt krótkim czasie związku. Nie wykluczam że w ogóle bym z nim nie była, ale są sprawy ważne i ważniejsze. Możliwe że tak, jestem młoda, jeszcze całe życie przede mną, aczkolwiek wiem czego chcę, więc nie sądzę żeby te zmiany w myśleniu były nie wiadomo jak wielkie.  Myślę że jednak stworzę wcześniej. wink

33

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Panowie około 40 szukają panien w wieku lat 20. Nie ma znaczenia, czy są wolni, czy zamężni
( jak w przypadku mojego męża) i czy posiadają już dzieci ( również jak w przypadku mojego męża).
Jesteś więc jakimś niezwykłym wyjątkiem, bo szukasz kogoś około swojego wieku. Myślę,że miłości się nie szuka. Prawdziwa miłość sama cię odnajdzie, jeśli tylko dasz jej szansę. Czasami jest bardzo blisko tylko nie zwracasz na nią uwagi. Zacznij się rozglądać dookoła. Pozdrawiam
i życzę dużo miłości, bo bez niej jest bardzo trudno żyć.

34 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-03-16 19:20:45)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
smutna_andzia napisał/a:

Panowie około 40 szukają panien w wieku lat 20. Nie ma znaczenia, czy są wolni, czy zamężni
( jak w przypadku mojego męża) i czy posiadają już dzieci ( również jak w przypadku mojego męża).

przechodzą kryzys wieku średniego, nie ma to jak udowodnić sobie że stać ich jeszcze na młodziutką lalę...... chcą siebie dowartościować.

35

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
Leeahlee napisał/a:

Musiałoby być, ale ślub i wspólne życie nie powinno być wynikiem ciąży, a odwrotnie.

Archaiczna teoria wink

36

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
marioosh666 napisał/a:
Leeahlee napisał/a:

Musiałoby być, ale ślub i wspólne życie nie powinno być wynikiem ciąży, a odwrotnie.

Archaiczna teoria wink

Być może, ale mi osobiście da szczęście, więc po co na siłę dostosowywać się lub wymyślać nie wiadomo jak "chore" sytuację?

37

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Żartowalam z tym kladzieniem się w skrzynkę;)
Rownolatek - a czemuby nie?I dlaczego mialabym urodzić chore dziecko,bo nie rozumiem.Przecież sa badania prenatalne.Statystyki do mnie nie przemawiają.Nie znam ani jednego przypadku,gdzie mama byla powiedzmy po 35r życia i urodziła chore dziecko.A u młodszych miałam 3 przypadki.Matki były przed 30 stka.

38

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
rossanka napisał/a:

Rownolatek - a czemuby nie?

Równolatka zostaw młodszym wink

rossanka napisał/a:

I dlaczego mialabym urodzić chore dziecko,bo nie rozumiem.Przecież sa badania prenatalne.Statystyki do mnie nie przemawiają.Nie znam ani jednego przypadku,gdzie mama byla powiedzmy po 35r życia i urodziła chore dziecko.A u młodszych miałam 3 przypadki.Matki były przed 30 stka.

Statystyki działają na wyobraźnie. Poza tym facet może chcieć dwójkę dzieci. Taki plan łatwiej mu będzie zrealizować z 26. latką niż z 36. latką...

39

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
marioosh666 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Rownolatek - a czemuby nie?

Równolatka zostaw młodszym wink

rossanka napisał/a:

I dlaczego mialabym urodzić chore dziecko,bo nie rozumiem.Przecież sa badania prenatalne.Statystyki do mnie nie przemawiają.Nie znam ani jednego przypadku,gdzie mama byla powiedzmy po 35r życia i urodziła chore dziecko.A u młodszych miałam 3 przypadki.Matki były przed 30 stka.

Statystyki działają na wyobraźnie. Poza tym facet może chcieć dwójkę dzieci. Taki plan łatwiej mu będzie zrealizować z 26. latką niż z 36. latką...

Aleś już za mnie zaplanował.Ja też chciałaby 2jke dzieci ,wiec tu bylibyśmy zgodni.I gdzie ttu miejsce na miłość?

40

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
rossanka napisał/a:

Aleś już za mnie zaplanował.

Wszystko z zemsty wink Kiedyś wolałem starsze, ale one nie chciały młodszych. Często nie chciały też równolatków, a Wy tutaj takie rzeczy wypisujecie... Dlaczego nie może być starszy? Same wpychacie te 20. w ręce 40. latków wink

rossanka napisał/a:

Ja też chciałaby 2jke dzieci ,wiec tu bylibyśmy zgodni.

Propaganda dotycząca chorób robi swoje. Wielu facetów bałoby się świadomie zapłodnić 40. latkę. Co z tego, że rzeczywistość wygląda inaczej jak statystyki są jednoznaczne...

rossanka napisał/a:

I gdzie ttu miejsce na miłość?

Hmhm... Chodzenie z checklistą to domena kobiet. Mało facetów, którzy tak wybrzydzają wink

41

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
marioosh666 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Aleś już za mnie zaplanował.

Wszystko z zemsty wink Kiedyś wolałem starsze, ale one nie chciały młodszych. Często nie chciały też równolatków, a Wy tutaj takie rzeczy wypisujecie... Dlaczego nie może być starszy? Same wpychacie te 20. w ręce 40. latków wink

rossanka napisał/a:

Ja też chciałaby 2jke dzieci ,wiec tu bylibyśmy zgodni.

Propaganda dotycząca chorób robi swoje. Wielu facetów bałoby się świadomie zapłodnić 40. latkę. Co z tego, że rzeczywistość wygląda inaczej jak statystyki są jednoznaczne...

rossanka napisał/a:

I gdzie ttu miejsce na miłość?

Hmhm... Chodzenie z checklistą to domena kobiet. Mało facetów, którzy tak wybrzydzają wink

Hm.Dziwne podejście prezentujesz.
Dla mnie rownolatek,to nie 36 ale powiedzmy taki około 34-42.Około.Na pewno nie starszy o 20 lat.22 latek też odpada.
Co do statystyk,toż przecież mówie,że nijak się to ma do poszczególnych przypadków.Po to mamy odpowiednie badania.
Czeklista?Oczywiście,ze trzeba wybrzydzac.Każdy wybrzydza i to jest dobre,bo inaczej byłoby sparowanego 100%spoleczeństwa,na zasadzie ' niech będzie pierwszy pierwsza lepsza' - a potem płacz i zgrzytanie zębów,bo jednak nie tego się spodziewalismy.BDW,jak wygląda Twoja czeklista?

42

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Spędziłem dziś kilka dłuższych chwil (aby nie napisać godzin) na przeglądaniu i czytaniu wątków na tym forum. Zakładam, że anonimowość powoduje szczerość w tym co ludzie tu piszą a to pozwala dostrzec prawdziwe poglądy autorek/autorów postów bo sumie bez sensu byłby aby tutaj udawali. Przemyślenia na ten moment są takie:
Wniosek 1.
chyba rzeczywiście za bardzo chcę ... i nie daję czasu aby relacja się rozwinęła - z drugiej strony nie chciałbym aby poznana kobieta myślała, że chodzi mi tylko o to aby zaciągnąć ją do łóżka i poszukać następnej. Trudno będzie znaleźć złoty środek tak aby nie przesadzić w jedną czy drugą stronę.
Wniosek 2.
Tańce (ale takie prawdziwe z partnerką a nie podskakiwanie w rytm muzyki) to może być dobry pomysł. Będzie przy okazji szansa skorzystać z tego czego się nauczyłem.
Znak zapytania nr 1 jaki mi się dziś pojawił.
W kilku wątkach znalazłem motyw w dużym uproszczeniu ujmując "wychodził moje względy". Chodzi mi o to, że facet, który na pierwszy rzut oka nie był w kręgu zainteresowań swoim uporem i zaangażowaniem przekonał kobietę. To coś czego nigdy nie robiłem - dla mnie "nie" zawsze znaczyło "nie" bez względu na to jak było przekazane (czy wprost czy też w sposób bardziej zawoalowany).
Przykład: poznaję kobietę, sympatycznie się rozmawia, podoba mi się itp. więc pytam czy miałby ochotę się spotkać. Odpowiedź "przez najbliższe dni nie będę miała czasu" zamykała temat. Zakładałem, że jeżeli byłaby chęć to usłyszałbym coś w stylu "przez najbliższe dni nie będę miała czasu ale się odezwij to coś ustalimy".
Czy jest to sposób kobiet na testowanie czy ktoś jest rzeczywiście zainteresowany? Coś w stylu: odezwie się mimo, że ja nie okazałam zainteresowania to oznacza, że naprawdę mu zależy. Dla jasności: nie mówię o byciu nachalnym tylko o próbie nawiązania kontaktu w późniejszym czasie (za tydzień, dwa). To dawałby kobiecie szansę na spokojnie zastanowić się czy chce kontynuować znajomość czy nie.
Jak kobiety odbierają coś takiego? Jak zainteresowanie ze strony mężczyzny czy raczej jako nachalność?

43

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Może mieć w planie i piątkę dzieciaków, ale plany a ich realizacja to zupełnie inna bajka. I to 100% nie zależy od wieku matki, a od wieku, zdrowia i kondycji obojga rodziców. Może mieć kilkoro dzieci z równolatką , a nie mieć w ogóle z młodszą kobietą. Tu jak w totolotku, nigdy nie wiesz co trafisz.
A w ogóle to najpierw trzeba kogoś bardzo kochać,żeby się zdecydować na dzieci. I proszę nie mylić miłości z zakochaniem,bo zakochać się jest łatwo, ale kochać kogoś całe życie to wielka sztuka i ogromna rzadkość na tym świecie:(((

44

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

To zalezy od kobiety.Nie ma jednego wzoru odbioru.Jedna jak powie 'nie',to juz nic nie wskorasz.U innej możliwe ,że coś zaiskrzy po jakimś czasie.Albo i nie.Najlepiej pospotykaj się z jakąś na płaszczyźnie czysto kolezeńskiej,może się to rozwinie.Bo takie pytanie w stylu : czy moglibyśmy być parą na drugim spotkaniu- raczej odstraszy.

45

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Z kobietami to tak bywa, że na kilometr wyczuwają desperatów i często reagują na nich alergicznie. Inna kwestia - jeśli mężczyzna po pierwszym damskim "dziś nie mam czasu" odpuszcza, bardzo często jest to odbierane jako "widać nie zależy mu aż tak bardzo". Autorze, tu trzeba znaleźć złoty środek smile Bardzo dobrze, że masz swoje pasje. Jeśli jeszcze potrafisz o nich ciekawie opowiadać, na pewno znajdziesz towarzyszkę nie tylko do wspólnych pogawędek smile

46 Ostatnio edytowany przez ostatniaszansa (2014-03-16 22:21:43)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Gemma nie wiem co odpowiedzieć na Twój post ... zdaję sobie sprawę, że dla wielu kobiet jestem desperatem z moimi oczekiwaniami. Z drugiej strony nie chcę robić z siebie pajaca i odgrywać szopki udając, że zależy mi na czymś innym niż naprawdę mi zależy. Wprawdzie nie oświadczam się na trzeciej randce i nie snuję planów na całe życie ale danie do zrozumienia, że szukam kogoś na stałe jest chyba zachowaniem fair. Resztę każdy rozsądny człowiek sobie dopowie.

ps.
zresztą tych osób, z którymi mógłbym wiązać plany na przyszłość nie było wiele (raptem dwie przez ostatnie ponad pół roku)

47 Ostatnio edytowany przez Gemma (2014-03-16 22:25:30)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Nie było moją intencją wprawić Cię w zakłopotanie smile Tak naprawdę wiele zależy od Ciebie. Oświadczyny na trzeciej randce może nie są najlepszym pomysłem (przynajmniej ja tak uważam), warto dać się najpierw poznać.

PS. Dwie przez pół roku to i tak niezła statystyka wink

48

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Ostatniaszansa, dlaczego ograniczasz przedział wiekowy kobiet, tylko do 33-35 lat?

Pozdrawiam smile

49

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Też tak myśle,że 2 osoby w ciągu pół roku to dużo.
Ogólnie to pewnie chciało by się usłyszec,juz na pierwszym spotkaniu"dziękuje nie jesteś w moim typie".A dlaczego nie skontaktowac się ponownie po tych 2 tygodniach?jesli znów będzie się wykręcała to wiadomo,że nie ma co dalej próbować.
Myślę,że najlepsze związki rodza się z przyjażni i zupełnie spontanicznie,nawet od zwykłego kolezeństwa kiedy się z kimś dobrze rozmawia i ma sie choć jedno zainteresowanie wspólne.Życie z kimś to seria kompromisów i nigdy tez nie wiadomo jak się potocza sytuacje.
Nic na siłe i na Ciebie przyjdzie pora.

50

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

@Diament74: napisałem ok. 33-35 lat, to duże przybliżenie. Młodsze kobiety jakie spotykałem nie są nastawione na stałe związki. Co do moich równolatek to przyznaję - mam przeświadczenie, ze czas na pierwsze dziecko jest ciut wcześniej. Było to już poruszone w tym wątku - nie znam statystyk a opieram się na obiegowej opinii, że "im wcześniej tym większa szansa na zdrowe potomstwo"
@Gemma i k.iness: jedną z tych kobiet była dziewczyna, o której napisałem, że podróżowaliśmy razem kilka dni i byliśmy w naprawdę różnych sytuacjach (nie chodzi o sytuacje dwuznaczne zaznaczam) i zdążyliśmy się dosyć dobrze poznać. Później było jeszcze kilka spotkań i cóż nie wyszło ... ona widziała we mnie tylko kolegę. Drugą osobę poznałem na portalu randkowym. Było kilka spotkań, całkiem długich, rozmowy na różne tematy, o życiu, spojrzeniu na świat itp. Po tym na ile dała się poznać wydawała się osobą z którą mógłbym chcieć się związać i zacząć mieć względem niej poważniejsze plany. Niestety, wybrała kogoś innego.

51

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Życie to sztuka wyboru, choć czasem nie my go dokonujemy. Nie pomyślałeś o tym, żeby zagadać do kogoś z forum? Tak dla samej przyjemności rozmowy z kobietą. Przecież jest mnóstwo ludzi szukających swoich drugich połówek. A wiem z własnego doświadczenia, że czasem z rzeczy błahych i niewiele znaczących wychodzą bardzo poważne smile

52 Ostatnio edytowany przez ostatniaszansa (2014-03-17 21:17:26)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Trafiłem tutaj przypadkowo. Zadałam sobie pytanie postawione w poście i stwierdziłem, że nic nowego, mądrego nie przychodzi mi do głowy. Równocześnie pomyślałem, że wiem kto może znać odpowiedź i w wyszukiwarce wpisałem "forum dla kobiet". Przyznam szczerze, że nie myślałem o zagadywaniu/zaczepianiu kogokolwiek "personalnie" z forum. Trochę zniechęciłem się znajomościami zawieranymi przez internet ale to raczej temat na osobny wątek.

53

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Czego się boisz? Napisanie do kogoś "personalnie" (jak to określiłeś) nie boli. A może być ciekawym doświadczeniem smile Ale to już Twój wybór wink

54

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
ostatniaszansa napisał/a:

.
Przykład: poznaję kobietę, sympatycznie się rozmawia, podoba mi się itp. więc pytam czy miałby ochotę się spotkać. Odpowiedź "przez najbliższe dni nie będę miała czasu" zamykała temat. Zakładałem, że jeżeli byłaby chęć to usłyszałbym coś w stylu "przez najbliższe dni nie będę miała czasu ale się odezwij to coś ustalimy".

To normalne pytanie i otrzymuje się normalną odpowiedź. Albo kobieta ma ochotę i przeważnie daje to do zrozumienia, albo jest zajęta lecz proponuje termin. W każdym innym przypadku sensowne jest zrezygnowanie z danej rozmówczyni, randkowiczki. Bo jej nie zależy.

Masz 39 latek, można spotkać i nawet w necie niezwykle wartościowe kobiety w wieku jakim piszesz, same, chcące założyć rodzinę. Tylko trzeba wziąść pod uwagę, że ich piękno musisz sam odkryć, że mogą być skomplikowane, że mogą mieć różną przeszłość, że nie jest łatwo. Nie jest łatwo wyłowić perełkę pośród setek czy tysięcy, lecz nie znaczy to, że nie istnieją smile

55

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Ostatnia szansa

Odpisałam na Twojego maila ale niestety wrócił do mnie z powrotem, niedoręczony.

Odpowiem więc na tym forum.

Miło że zadałeś sobie trud przeczytać to co pisałam w swoich postach.


Nie szukam plasterka na tamtą miłość. Ja z tamtym facetem nie byłam, więc nikogo nie chcę z nim porównywać.

Byłoby mi 100 razy łatwiej gdybym mogła zainteresować się kimś innym bo mam dość zadręczania się.

56 Ostatnio edytowany przez ostatniaszansa (2014-03-17 23:06:05)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

@anjaess83: aby spróbować zacząć rozmowę dobrze jest znaleźć jakiś punkt zaczepienia. Zaproponowałaś wymianę korespondencji a ponieważ jesteśmy sobie zupełnie nieznani takim punktem mogą być jedynie posty. Podziękowałem za Twoją propozycję bo:
1. nie spełniam oczekiwań co do wyglądu
2. to, że byłaś zaangażowana emocjonalnie nie jest problem ... to, że było to tak niedawno już nim może być. Zasugerowałem abyś może dała sobie chwilę czasu na złapanie dystansu i wtedy próbowała nawiązać znajomość - ja tak zrobiłem i mnie pomogło. Mam nadzieję nie przenosić wspomnień ze starego związku na nowy. Zbyt szybkie znalezienie osoby po tym jak ma się złamane serce często niestety kończy się tym, że staje się ona plasterkiem
3. nie przenoszę życia do internetu i nie nastawiam się na znajomości korespondencyjne - mój post był pytaniem a stał się postrzegany jako anons (nie bez mojego udziału przyznaję)

jeżeli w Twoim mailu było coś co miało trafić tylko do mnie a nie forum ogólnym mój mail: ostatniaszansa1975@wp.pl
pierwotnie źle go wprowadziłem w profilu (nie było roku urodzin) - poprawka już naniesiona

57

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Witam Wszystkich,
Ostatniaszanso wydaje mi się , że przekreślanie barów i klubów jest niewłaściwe. Niezwykle rzadko pracujące dziewczyny mają czas na wyjścia w tygodniu więc zostają weekendy. Wystarczy wejść do klubu we Wroclawiu  w pt lub sob aby stwierdzić, że nie przebywają tam jedynie typowe imprezowiczki ubrane w krótkie sukienki w lamparcie wzorki. Jest gro babeczek w wieku 30+ dla których to jedna z niewielu możliwości poznania Pana 30+. Przecież nie będę zaczepiać Panów w osiedlowej bedronce wink na basenie nie mam okularów a po wyglądam mało atrakcyjnie, wiec nieco przyciemnione światło w klubie bardzo sprzyja zwłaszcza jeśli chodzi o babeczki 30+ wink

58 Ostatnio edytowany przez ostatniaszansa (2014-03-18 18:36:18)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

@zuza-k79: chyba naprawdę spróbuję tego wariantu. Chociaż boję się, że to będzie trochę na siłę (nie mam z kim pójść więc czuć się będę trochę głupio). Fajnie byłoby gdyby można było potańczyć ... tylko zabijcie mnie ... nie wiem gdzie się teraz chodzi we Wrocławiu do klubu ... żeby nie było nadętej, snobistycznej atmosfery ... Popytam kolegów ale jeżeli, ktoś z tego forum podsunąłby coś na początek byłoby mi łatwiej
z góry dziękuję

59

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?
ostatniaszansa napisał/a:

@zuza-k79: chyba naprawdę spróbuję tego wariantu. Chociaż boję się, że to będzie trochę na siłę (nie mam z kim pójść więc czuć się będę trochę głupio). Fajnie byłoby gdyby można było potańczyć ... tylko zabijcie mnie ... nie wiem gdzie się teraz chodzi we Wrocławiu do klubu ... żeby nie było nadętej, snobistycznej atmosfery ... Popytam kolegów ale jeżeli, ktoś z tego forum podsunąłby coś na początek byłoby mi łatwiej
z góry dziękuję

Z tymi klubami dobra myśl.Może sama spróbuje.Zwłaszcza,ze lubię tańczyć.A Wrocław piękne miasto.

60

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Chętnie też się wybiorę ale obecnie jestem na antybiotykach więc nie będę mogła nawet przełamać swojej nieśmiałości wink
Ja w styczniu byłam na Solnym (nie pamiętam nazwy)  i przedział wiekowy nie był taki zły
a i babeczek było dużo wink

61

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Piszecie o imprezach...

Teraz w post to mało ludzi chyba chodzi.

Zresztą moje zdanie jest takie że jak ktoś ma poznać to wszędzie pozna.

Ja próbowałam i dyskoteki i Internet a skutek żaden bo nie poznałam faceta jakiego szukam.

62

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

ja mam 38 lat domatorka i szukam głównie w necie

63 Ostatnio edytowany przez ostatniaszansa (2014-03-20 20:57:00)

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Dziękuję wszystkim, którzy wypowiedzieli się w tym wątku. Kilka spraw sobie dzięki Wam przemyślałem - może to przyniesie dobre skutki.
Wszystkim netkobietom i netfacetom dużo szczęścia życzę, a samotnym dodatkowo poznania właściwej osoby :-)

64

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Witam, bardzo dobrze to rozumiem, bo mam bardzo podobnie;-)

Nie znam sytuacji dokładnie ale co mi się nasuwa z Twoich postów to, że się trochę spinasz tym szukaniem a z drugiej strony nie ma może w Tobie wewnętrznej gotowości na związek (piszesz o  próbach znajomościach, gdzie nie spełniają Twoich oczekiwań lub wybierasz niewłaściwe osoby, które okazują się być niezainteresowane związkiem- a  chyba przyciągamy to co jest w nas samych;-)

Podobno też jak jesteśmy gotowi miłość sama się pojawia niespodziewanie:) Nieraz trzeba trochę dłużej odetchnąć po rozstaniu czy uporządkować się w środku, swoje oczekiwania, lęki itd.
Z tego co piszesz- jesteś aktywny więc mniemam, że nie problem tkwi, że w zbyt mało miejsc wychodzisz czy że siedzisz tylko w domu/pracy. Jako mężczyzna masz nawet  w sumie możliwość na ulicy zagadania..;-)

Nie jet to łatwe, sama nad tym chcę pracować- ale wydaję mi się że najlepszym sposobem byłby złoty środek- mniej  się nastawić na szukanie, a cieszyć się swoimi zainteresowaniami, rozwijać siebie, a jednocześnie być otwartym na poznawanie, nie przekreślać żadnych miejsc;-) Nigdy niewiadomo, kto będzie w necie czy na wycieczce czy dyskotece.

Na pewno jest tu wiele kobiet o podobnej sytuacji i pewnie by się z Tobą spotkały- tylko no właśnie- przypuszczam, że to by było takie na siłę i niekoniecznie by zaiskrzyło.

65

Odp: Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Po co zadawac takie pytania?
W dzisiejszych zmanierowanych czasach gdy kazdy sie gubi i nie wie czego chce pytac kobiet o ich plany jest bezcelowe, dawniej byla presja, teraz szukaja szalonej milosci albo polaczenia modela, biznesmena i zapasnika w jednym a i tak jesli trafia na podobnego to nie "iskrzy". Te pokolenie gorsze niz to z czasow wojennych bo ci nie mieli duzo czasu na nic, smierc zagladala w oczy i mieli ze wszystkim ciezko ale chcialo im sie zyc, moze bez wygod i bezpieczenstwa ludzie wreszcie oprzytomnieja i zaczna normalnie zyc??

Posty [ 1 do 65 z 92 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Gdzie spotkać kobietę ok. 33-35 lat poważnie myślącą o rodzinie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024