Maż złożył papiery o rozwód ,ale ja się na to nie zgadzam . Wrócił z delegacji 3 miesiące temu nie stąd oznajmił mi że chce rozwodu bo mnie zdradził i nie chce już zemną być .Dostałam papiery z sądu stek bzdur o mnie. Odpisałam w szybkim tępie i popełniłam duży błąd bo wcześniej podpisałam mężowi że go nie pozbawiam praw rodzicielskich i do końca nie doczytałam że on podał sumę po 300 zł alimentów na 2 dzieci .Sąd odrzucił mi to pismo i zarzucił że nie zwracam uwagi co podpisałam .Wiem moja wina ,ale w tym dokumentach prosiłam o podniesienie alimentów to sąd kazał mi się odwołać do siedmiu dni ale ja nie zdążyłam CZY MOGŁA bym złożyć te dokumenty PRZED ROZPRAWĄ . Jeśli tak to kiedy powinnam doręczyć .To dzieje się tak w krótkim czasie że nie wiem czy to zrozumiale napisałam .Jestem tak zdenerwowana że nawet spać nie mogę. boje się bo nie mam adwokata ,a mąż ma .
Witaj Wika
To za krótki czas na doręczenie,choć nie wiem jak to się ma do tego jeśli bezpośrednio poszłabyś na Biuro Podawcze i zostawiła w okienku u Pani potrzebne dokumenty.Co do spraw prawnych zawsze możesz zapytać prawnika który bezpłatnie udziela porady w Urzędach albo w Sądach w soboty.Mam nadzieję że pomimo zaskoczenia na sprawie
będziesz umiała się bronic.Uważnie słuchaj pytań Sędziny czy Sędziego. Nawet jeśli twój ... ma adwokata to nic nie zmienia bo jak sam ci powiedział że zdradził to masz atut w w ręku i to z jego winy będzie rozwód.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Nie daj się draniowi.
3 2014-03-03 19:41:28 Ostatnio edytowany przez daria1968 (2014-03-03 19:47:18)
Napisz pismo o udzielenie pełnomocnika z urzędu -
będziesz musiała przedstawić swoje dochody ,koszty utrzmania itp Poczytaj na stronach internetowych.
Czytaj uwaźnie pima jakie dostajesz z Sądu i spokojnie - to napewno bardzo świerza i bolesna sprawa ale płakač ,wkurzać będziesz się później.
Teraz walczysz o siebie,aby jak namniej stracić.
I waźne - rozwód koniecznie z jego winy - nie odpuszczaj .Za tym idą pewne konsekwencje prawne - np wmomencie nie dostatku moźesz się starač o alimenty na siebie od byłego.
Pisz jak idzie.Pozdrawiam!