mam taki problem z moim mezem którym bylam 3 lata rozstalismy sie poniewasz nie dogadywalismy sie mam z nim 3 letnie dziecko . obecnie jestem z innym mezczyzna i spodziewamy sie dziecka lecz nie uklada nam sie . mój byly maz stara sie o mnie chcial by zebysmy do siebie wrócili mówi ze kocha lecz moj obecny partner tez mówi ze mnie kocha . do mojego bylego meza cos mnie ciagnie lecz nie jestem pewna czy miłosc czy przyzwyczajenie . z moim obecnym partnerem jestem od roku poczatki były trudne ale potem sie jako tako ułozylo lecz teraz znowu czasami sie nie dogadujemy w roznych tematach i nie jestem pewna co do moich uczuc w bstosunku do niego . prosze o jakas porade na ten temat .
Marto, w każdym związku bywa, że "czasami się nie dogaduje" dwoje ludzi. Do tego potrzeba dużo rozmów, szczerości wobec siebie, a przede wszystkim chęci zmiany i różne kompromisy.
To Ty wiesz najlepiej, kogo kochasz. Przynajmniej powinnaś.
nikt Ci nie jest w stanie pomóc, bo nikt nie co tak naprawdę czujesz do jednego i drugiego. Jednak jeśli mogę coś doradzić to.. "nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki" ![]()
Tez tak mowie Nie wchodzi sie do tej samej rzeki...mam podobna sytuacje ta mysl o bylym mnie naszla....ale to chwilowe rozsterki po prostu...