Mam problem, bo ostatnio stałam się zakupoholiczką. Zawsze kupowałam książki, kosmetyki i ładne przedmioty, ale ostatnio przesadzam, bo wydaję naprawdę sporo. Mąż się denerwuje i robi mi wyrzuty. Nie wiem jak przerwać ten zaklęty krąg i zacząć kupować rzadziej i mniej. Ostatnio np. kupiłam cudną pościel satynową, choć wcale jej nie potrzebowałam. Pościel wprawdzie była wyjątkowo tania no ale odwiedzając mój ulubiony sklep tu spam. znowu uległam i wydałam pieniądze. To nie chodzi o to, że pościel mnie rozczarował, bo jest cudowna, ale o to, że tak łatwo mnie skusić na zakup różnych pięknych rzeczy a w tym sklepie jest ich wyjątkowo dużo. Jakie lampy, jakie meble i dodatki...Teraz już planuję zakup mebli a mój pan się wścieka...
1 2014-02-09 02:56:11 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-02-09 10:21:00)
2 2014-02-10 17:36:05 Ostatnio edytowany przez pinkpiwonia (2014-02-10 17:41:31)
Ach siostro, nic nie moge Ci poradzic bo tez kocham rozne tam takie ,
niepotrzebne cudenka...,
mniejsze i wieksze lapacze kurzu i zapychacze szaf. Nigdy z tym nie walczylam, czekalam az samo wygasnie, a ze partnera mam kochajacego i tolerancyjnego, moglam kupowac do woli.
Obecnie jestem na etapie przesycenia, a wiadomo kazdy etap jest przejsciowy hmmmm....
Oczywiscie, ze sa metody ktore pozwola ograniczyc " zakupoholizm " ZNAM je wszystkie, aaaale nie
stosuje bo przeciez raz sie zyje
co nie ?
Ja to robię tak wchodzę do sklepu internetowego, naładuję do tego koszyka i zamykam zakładkę i idę do następnego
jak żadna z tych rzeczy nie wraca do mnie na drugi dzień, to znaczy, że nie była wcale warta mej uwagi..
Witam,
mam na imię Sylwia i jestem studentką pracy socjalnej, w chwili obecnej przygotowuję się do napisania pracy magisterskie dotyczącej uzależnienia od zakupów (kompulsywnych zakupów), jednak do zrealizowania mojego celu będę potrzebowała 20 wywiadów z takimi właśnie osobami. Dlatego też umieszczam tutaj swój post z nadzieją na pomoc od Was. Czy któraś z Pań zgodziłaby się odpowiedzieć na kilka pytań z zakresu zakupoholizmu? Bardzo potrzebuję pomocy, gdyż sama nic nie zdziałam
Wywiad odbyłby się drogą internetową, mailową. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam