CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Jestesmy ze soba juz prawie póltora roku. Nie mogę narzekać, dobry z niego facet...a moze tylko dobrze sie maskuje? Kiedys w pewnej rozmowie na gg napisal mi, że "pierdole glupoty", napisalam tylko ze nie mam nic do gejow i jestem tolerancyjna, on to skrytykowal. Dowiedzialam sie rowniez, ze kontaktowal sie z duzo starszymi od niego kobietami podczas naszego zwiazku, a przed tym jak mnie poznal spotkal sie z pewna mezatka z ktora sie calowal - co uwazam ze bylo dosc nie w porządku. Wmawia mi, ze nie kreca go blondynki (ja jestem brunetka), a wiem z pewnych źrodeł, że kiedys pisal z blondynkami (jeszcze przed tym jak sie poznalismy), zachwycal sie ich uroda, jedna nawet nazwal swoim "idealem". Jak zaczynam temat o tym, ze chcialabym rozjasnic wlosy on sie wkurza bo blondynki go przeciez nie kreca, mowi ze niezaakceptowalby u mnie tego koloru wlosow a na roznych imprezach oglada sie za blondynkami. Rozmawial z kobieta w wieku 45 lat o mnie, zwierzal jej sie z naszych problemow, ona to wykorzystala i wmowiła mu, ze nie jestem fair wobec niego, on napisal mi wprost,ze jej ufa a mi nie. Utworzyl sie tzw. trojkacik, wciagal ja w nasze problemy, chociaz mieszkala 300 km od niego. Ciagle mysli o moich bylych, nie moze zrozumiec tego, ze z tamtymi mi po prostu nie wyszlo, uwaza, ze jest tylko "kolejnym" i nie moze pogodzic sie z tym, ze mialam "az" 2 bylych. Wmowil mi, ze na poczatku naszego zwiazku czul sie rozbity i nie wiedzial co ma o tym myslec, mial fotke, pozniej usunal ale wiem, ze napisal do jakiejs kobiety, ze jest zainteresowany seksem, ona juz pozniej mu nie odpisala. Oprocz tego na nk w tamtym roku pisal do innej straszej od siebie kobiety z Grecji, nie mam pojecia po co. Uwazam, ze to nie ejst w porzadku, ze pisze do jakichs innych kobiet bedac ze mna. Ja nie pisze do innych facetow. Niby mu zalezy ale czuje, ze chce zrobic ze mnie "szara myszke", zonke, ktora mu ugotuje, upierze (on ma 26 lat), chce sie jzu pewnie ustatkowac, czuje ze nie ejst w porzadku wobec mnie, oklamuje mnie. Dziewczyny! CO mam zrobic? Nie wiem czy jest sens tracic na kogos takiego czas. Nie ejstem psychologiem ale probujje to sobie wszystko jakos racjonalnie poukladac sad Mowi, ze mnie kocha, ze mu zalezy...
Proszę o porady!
Z gory dziekuje, pozdrawiam!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Odejdz... Nie szanuje Cie. Samo to, ze pisze z innymi kobietami, rozglada sie za nimi to brak szaczunku w stosunku dla Ciebie. To dopiero poczatek, mysle ze nie bedzie mial problemu Cie zdradzic.

3 Ostatnio edytowany przez Migma (2014-02-08 13:47:01)

Odp: CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Nie ufasz mu. Czujesz się przez niego ograniczania. Zajmujecie odmienne stanowiska w ważnych kwestiach.
Chłopak najwyraźniej ma luźne podejście do waszej relacji. Ma problemy z akceptacją Cię taką, jaką jesteś.
Pytanie powinno brzmieć: dlaczego chcę dalej tracić na tą znajomość czas ?

4

Odp: CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Dziękuje, ze w ogole ktos odpowiedzial.
Nie wiem dlaczego jeszcze w tym trwam...nie zaprzecze, ze zalezy mi na nim ale tak jak juz napisalyscie nie ufam mu i mam pewne obawy...mysle, ze nie mialby skrupulow zeby zdradzic..jak nie teraz to kiedys za jakis czas..nie wiem czy obecnie utrzymuje kontakt z jakimis kobietami...jego starsza znajoma dzwonila kiedys do mnie i przekonywala mnie ze on mnie kocha..wczesniej zmieszala mnie z blotem a pozniej jak gdyby nigdy nic zadzwonila i chyba chciala sie ze mna zakumplowac..po tym wszsytkim ja po prostu nie moge mu ufac..on przekonuje ze kocha i chce miec ze mna dzieci...
Ale to wszystko jest pogmatwane...

5

Odp: CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Mówi dużo, nic nie robi, ale za to wplątuje was w chore znajomości. Ty gubisz się w tym chaosie, i żyjesz podejrzeniami.
Szkoda życia na takie akcje.

6

Odp: CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Wg mnie faceci nie są tacy skomplikowani, są bardziej konkretni. Jak jedno mówi, a drugie robi to znaczy, że coś jest nie tak. Mocno pogubiona osoba, albo po prostu nieszczera. Akceptacja i zaufanie to ważne rzeczy w związku. Inaczej będziesz żyła w ciągłej niepewności jutra. Jeżeli myślisz, że warto pracować nad tym, to pracuj. A czy warto, to ja Ci nie powiem.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » CZY MOGĘ MYŚLEĆ O NIM POWAŻNIE?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024