Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Pomóżcie mi, bo sam już nie daję rady. Jest mi cholernie ciężko, muszę to z siebie wydusić a wolę to zrobić przez internet.
Przejdę do meritum.
Mam 26 lat rok temu poznałem cudowną dziewczynę, piękną, mądrą z genialnym charakterem, mimo kilku moich związków, nigdy nie trafiłem na taką jak Ona.
Poznaliśmy się w pracy, więc siłą rzeczy widzimy się codziennie, bo pracujemy na podobnym stanowisku. Z początku nasza znajomość była typowo koleżeńska, ale z każdym dniem, od samego początku, gdy ją poznawałem zacząłem widzieć w niej coś więcej, to wszystko rodziło się powoli, zwykłe rozmowy o wszystkim i o niczym, uśmiechy, później rozmowy na coraz bardziej  prywatne tematy, wiele razy Ona zwierzała się z swoich problemów, czasem wkradał się między nami jakiś dotyk a ja się w niech zakochiwałem z dnia na dzień, myślałem że to zwykłe zauroczenie, ale teraz jestem już pewny że tak nie jest.
Z czasem gdy nasza znajomość się rozwijała w pracy zaczęli sobie z nas żartować, wiecie o co chodzi, widziałem że jej to nie przeszkadzało, sama sobie też wiele razy żartowała, podobało jej się gdy i ja to robiłem taki niby zwykły flirt. Kilka razy wybraliśmy się nie zobowiązująco w parę miejsc, zawsze było cudownie, rzadko kiedy była między nami chwila ciszy. Gdy wyskoczyła jakaś okazja (czasem i bez) czy to urodziny, czy to święta kupujemy sobie jakieś prezenty w całej firmie robimy to tylko my, między sobą.
I to wszystko trwało już naprawdę długi czas, ja wiedziałem już że dla mnie Ona jest najważniejszą osobą w życiu, pokochałem ją jak nigdy nikogo innego na świecie, ale bałem się to wyznać mimo iż sądziłem że może i Ona coś do mnie czuje patrząc nasze (w dużym " ") "wspólne życie", nie był

Jakiś czas temu zauważyłem jak by jakieś ochłodzenie między nami, nie jest już taka skora do żartów, do rozmowy, ostatnio gdy kupiłem jej małą drobnostkę, przyjęła to cholernie źle, na drugi dzień powiedziała mi praktycznie prosto z mostu że ma nadzieje że do niej nic nie czuje, że to tylko drobiazg, tego dnia zawaliło mi się całe życie, nie potwierdziłem jej obaw, obróciłem to w drobny żart. Może to przez to że zbytnio jej pomagam na każdym kroku? Że latam za nią jak głupi? Że jestem zbyt uprzejmy?
Najgorsze jest to że wokół Niej zaczął kręcić się jeden z innych pracowników a widzę że Ona bardzo lubi z nim przybywać i rozmawiać. Po tym całym "incydencie" nasze relacje zaczęły się niby poprawiać, ale to nie jest to co kiedyś.
Kocham ją  ponad całe moje życie, jest dla mnie wszystkim, nic innego się dla mnie nie liczy, oddał bym WSZYSTKO co mam za samą próbę bycia z nią a to dlatego że jestem cholernym romantykiem i to od kiedy pamiętam. Nigdy nie liczyły się dla mnie przelotne związki i inne pierdoły. W całym życiu najważniejsza jest dla mnie szczera i prawdziwa miłość. Mogę nie mieć nic, jeśli miał bym Ją, kochającą mnie.
Może na koniec dopiszę coś o niej jest starsza ode mnie o 4 lata, jest... kilka lat po ślubie, ma syna 2 letniego, ale z tego co mi kiedyś często opowiadała - żałuje tego ślubu, nie kocha już męża, prawdopodobnie się rozwiodą

Czy uważacie że jest szansa że mnie pokocha? Boże ja od kilku miesięcy codziennie myślę tylko o niej, jest moją pierwszą myślą z jaką wstaję, ostatnio z jaką się kładę, nie pamiętam snów bez Niej. Nie piszcie że to obsesja, już taki po prostu jestem. Zwykły chłopak, któremu w życiu zależy tylko na jednej sprawie.

Czy mam ją gdzieś zabrać i to wszystko opowiedzieć? Tylko że boję się odrzucenia, jak będą wyglądały dalej nasze relacje? Zabraknie naszych rozmów?
Jeśli tak faktycznie by było to najchętniej bym skończył że sobą. Życie już tyle razy mnie wystawiło na próbę, tyle razy mnie kopnęło że mam dosyć. Ona jest tą osobą która jeszcze mnie tu trzyma...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?
ten napisał/a:

kilka lat po ślubie, ma syna 2 letniego, ale z tego co mi kiedyś często opowiadała - żałuje tego ślubu, nie kocha już męża, prawdopodobnie się rozwiodą

No proszę Cię... Czy to jakiś wysyp na "nieszczęsliwe" mężatki?! Czy teraz naprawde role się odwróciły...

Nie masz u niej szans, ona chciała drobnego flirtu i rozrywki. Teraz jest nowy adorator i znowu ma flirty i rozrywki. Od męża nie odejdzie, bo pewnie już dawno by to zrobiła. Ot, nudzi jej się i wydziwia.

Kubeł zimnej wody dla Ciebie, a dla niej kop w 4 litery.

3

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Teo
Z tego co wiem, juz o tym mu mowila, wiec rozwod pewnie bedzie.
Myslisz ze przez ten czas nie probowalem się "otrzasnać"? Szczeg?lnie ostatnio.
Ale to jest silniejsze, nic nie poradzę na to.  Ja ją poprostu  pokochałem.

4

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

No to jak sie rozwiedzie to probuj szczescia, ale nie wczesniej.

5

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

O chłopie Ty się zdecydowanie w złej epoce urodziłeś. Niestety, ale Twoje zachowanie wskazuje na obsesje i ona w pewnym momencie zacznie się Ciebie bać. I co z tego, że Ty ją kochasz nad życie? Czy z tego właśnie powodu ona MUSI być z Tobą? A liczy się dla Ciebie to co ona czuje? Czy dla Ciebie ważne są tylko TWOJE uczucia?

6

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Pewnie że jej uczucia są ważne to chyba oczywiste dlatego w tytule napisałem - czy jest szansa na to - wg Was
Z tą 'obsesją' nie przesadzajmy, to nie jest tak że ja Ją osaczam, czy broń Boże zmuszam do czegoś, itd. itp.  źle mnie zrozumiałaś

7

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

To ja uważam, że szansy nie ma. Dziewczyna nie jest głupia, na pewno zauważyła co do niej czujesz i się wycofała. Gdyby chciała od Ciebie czegoś więcej to by Ci to okazała. Byłeś dla niej tylko dobrym przyjacielem i jak zauważyła, że zaczynasz czuć coś więcej to Ci powiedziała stop. Niestety, ale taka jest prawda. Przykre to pewnie dla Ciebie, ale musisz zrozumieć, że nie wolno nigdy całego swojego życia i szczęścia uzależniać od drugiej osoby. Zrobisz z tym co zechcesz. Ja na Twoim miejscu bym po prostu dała sobie spokój i swoje szczęście wzięła w swoje ręce!

8 Ostatnio edytowany przez ten (2014-02-06 18:00:05)

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Ja... wiem że do miłości nie można nikogo zmusić, ale to cholernie boli, na karku 26 lat a czasem czuje się jak bym pierwszy raz kogoś kochał i może i tak faktycznie jest -  Mam na koncie kilka mniej lub bardziej poważnych związków, ale wszystkie inne przy Niej, nic nie znaczyły. Po prostu nigdy w cały cholernym życiu nie spotkałem takiej dziewczyny, z takim charakterem i osobowością. Wiem że nie powinno się życia uzależniać od jednej osoby, ale co na to mogę? Co mogę na to że zależy mi tylko na szczęściu i miłości? Pieniądze? "Dobra materialne"? To dla mnie nic nie znaczy.
Może i takie spojrzenie na świat, jest mocno nie dzisiejsze, nic na to nie poradzę, zawsze taki byłem.

Nie myślcie proszę, tylko że po drugiej stronie kabla siedzi jakaś miękka klucha, bo to absolutnie nie to.

9

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Ale dla mnie też miłość jest najważniejsza. Tylko ja nie uzależniam swojego życia i szczęścia od faceta. Cieszę się, że mam faceta z którym jestem bardzo szczęśliwa, ale gdy mnie zostawi to nie zabije się z tego powodu. Miłość jest najważniejsza, ale nie może być jedynym celem w życiu. To przykre bardzo, że akurat w niej się zakochałeś, ale teraz pomyśl dlaczego właśnie ona stała się taka niezwykła? Może dlatego, że nigdy nie była do końca Twoja? Zawsze to Ty musiałeś się starać o jej zainteresowanie? Może ona jest taką fame fatal, dla której faceci tracą głowę?
Zastanów się nad tym... Może ona tylko w Twojej głowie jest taka niezwykła?

10

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Dlaczego stała się dla mnie wyjątkowa?
To się po prostu czuje. Przez nasze wszystkie rozmowy, przez te wspólne wypady, przez ten dotyk, przez wspólny śmiech, przez rozumienie się bez słów. To nie było tak - przynajmniej na początku - że to tylko ja się starałem, niektóre sprawy to właśnie Ona inicjowała. Choć teraz się to wszystko schrzaniło.
Jak już chyba wcześniej pisałem - nigdy, po prostu nigdy w życiu nie spotkałem takiej kobiety, jest dla mnie praktycznie ideałem, jest kobietą o której marzyłem a nie idealizuję jej, bo każdy ma wady.
Czy tylko w mojej głowie  jest taka niezwykła? Nie wiem, nie wydaje mi się. Choć by przez to że za moimi plecami jest jeden facet który też zaczyna o Nią zabiegać.
Oddał bym wszystko żeby dała mi szansę, oddał bym wszystko żeby cofnąć to co może robiłem źle, rozegrać to inaczej.
Co powinienem Twoim zdaniem zrobić? Nie potrafię dać sobie spokoju. Nie da się tak poprstu pozbyć uczucia.
Z resztą, sama chyba to rozumiesz - "Widz się tylko sercem..."

11

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Mój cytat znaczy to, że trzeba być otwartym na cierpienie innych, na zrozumieniu innych. Nie wiem co powinieneś zrobić, bo jestem całkiem inna od Ciebie. Ja jeśli kogoś kocham to mu daje wszystko co mam najlepszego, jeśli tego nie doceni, nie będzie chciał to jego strata. Żyję dalej... Taka jestem i w wieku 22 lat jestem szczęśliwą kobietą. Ty jesteś żebrającym o garstkę zainteresowania 26 letnim facetem...
Miłość jest bardzo ważnym, ale nie może być jedynym celem w życiu...
Faktycznie prawie ideał z tej kobiety: ma męża, dzieci, a w pracy flirtuje najpierw z Tobą, potem z innym... No nic tylko się za nią brać! Ty się powinieneś cieszyć, że nie jesteś jej mężem, no chyba że z rogami Ci do twarzy. wink)

12

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Mocne zdanie z tym żebraniem. Dla mnie życie bez miłości jest bezcelowe.
Męża długo mieć już pewnie nie będzie, w końcu będzie rozwód. Z rogami nikomu do twarzy nie jest

13

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Życie jest bezcelowe wtedy gdy się nie potrafi kochać, gdy się nie potrafi szanować drugiej osoby i gdy się kpi z miłości.  A Ty młody jesteś i warto byś się trochę życia nauczył. Po pierwsze: nie traktuj dziewczyny jak jedynego źródła do szczęścia, po drugie: najpierw poznaj dobrze dziewczynę, potem się angażuj, po trzecie: zrozum, że Ty też musisz być atrakcyjny dla kobiety, aby związek miał sens!
Ja Ci mówię: ona Cię nie chce i chociaż byś na uszach stanął to już Cię nie zechce. Ty masz dwa wyjścia: możesz sobie powiedzieć "trudno, jej strata", albo dalej o nią walczyć, aż się wyniszczysz do końca. Twoje życie i Twój wybór.


ten napisał/a:

Mocne zdanie z tym żebraniem.

A tak nie jest? Ona już się zajmuje innym, Ciebie ma gdzieś, a Ty płaczesz za nią i marzysz o niej po nocach...

14

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Duzo masz racji w tym co piszesz i rozumiem to. Nie mysl ze to jest tak, ze ona sie do mnie puscila oko i ja oszalalem. Poznalem ja naprawde dobrze, w koncu przez rok widzialem ja  i rozmawialem dzien w dzien, przez kilka - kilka nascie godzin.

Wiesz? Ja cale zycie wyznawalem zasade - Nigdy sie nie poddawaj, pomoglo mi to wiele razy - teraz pierwszy raz zawodzi.

15

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Rób co chcesz, bo to Twoje życie. Ja piszę to co widzę. Dziewczyna nie bez przyczyny Ci powiedziała, żebyś sobie nie robił nadziei. Postawiła sprawę jasno. Chcesz o nią walczyć to walcz. Ja nie bronię. Tylko moim zdaniem zasługujesz na coś więcej.

16

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Rozumiem, dzieki za Twoje posty,  dobrze bylo to z siebie wyrzucic i zobaczyc jak to widza kobiety.
Jesli któraś z Was ma jeszcze jakis pomysł, coś chce dodać- piszcie.o

17

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Cieszyła bym się gdyby moje posty pomogły i gdybyś naprawdę sobie tą kobietę odpuścił.

18

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Pewne siebie i paskudne kobiety zdobywa się w paskudny sposób będąc pewnym siebie, miłe kobiety zdobywa się będąc miłym smile

19

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?
Myszeczka23 napisał/a:

i gdybyś naprawdę sobie tą kobietę odpuścił.

To była by jedna z najtrudniejszych rzeczy, Myszeczko.
Nie mam jeszcze pojecia co zrobie, czy będę walczył?

Ty zrezygnowałaś kiedy kolwiek z kogoś kogo kochałaś?

20

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Tak. To była moja pierwsza miłość. Kochałam go przez rok czasu, zanim się ze mną umówił. Chodziłam na przystanek codziennie by go widzieć i wsiadałam do tego autobusu co on, choć mój był inny. Chodziłam na huśtawkę tylko po to by patrzeć jak on gra w siatkę... A jak mnie na przywitanie tulił, to kolana mi się uginały i to dosłownie! Lecz po tygodniu czasu znudziłam mu się, znalazł sobie inną... Od tamtej pory nikogo nie pokochałam aż do teraz.:) Od niedawna jestem z facetem przy którym czuje że to jest to. wink

21

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Miałem swego czasu podobną sytuację więc napiszę co myślę.Rację ma Teo.Twoja koleżanka nie traktowała Cię poważnie i troszkę zabawiła się Tobą.Raczej nie masz szans i najlepiej zapomnij.

22

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Cóż dzięki za posty, szczególnie Tobie Myszko.

23

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Nie ma sprawy.:)
Mam tylko nadzieję, że swoje szczęście odnajdziesz. Tego Ci życzę. wink

24 Ostatnio edytowany przez ten (2014-02-10 19:02:32)

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Dzięki.
Pozdrawiam.
/
I oczywiście też szczęścia życzę.

25

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

chcial bym coś dodać. Zdecydowalem sie wszystko postawic na jedna karte... szczera rozmowa i... oplacalo sie.

Wyjaśniła mi że jej zachowanie miało mnie sprowokować, jakoś "zmotywowac".
Okazalo się że pozew o rozwód był złożony już jakiś  czas temu smile
Zagmatwane to wszystko, jednak mam nadzieje ze wszystko.sie ulozy... temat mozna zamknac smile

26

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Czyli ona chce być z Tobą tak?

27

Odp: Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Tak, dokładnie tak! Jestem szczęśliwy jak nigdy

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co dalej robić? Szansa że mnie pokocha?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024