znacie jakies sposoby:)??
znacie jakies sposoby:)??
TAK! Znam jeden NIEZAWODNY!
- Sama się to zaproponuj...
znacie jakies sposoby:)??
Dlaczego on ma proponować? Mamy równouprawnienie ![]()
Jak masz problemy w domu, to po prostu mu powiedz o tym, to może sam będzie chciał Cię uratować. Ale czy jest sens kierować się jedynie chęcią ucieczki z domu?
W innym wypadku po prostu przedstaw mu swoją wizję przyszłości. Oczywiście o ile to poważny związek, bo inaczej się przestraszy. Nie, że za 3 lata chcesz mieć już 2kę dzieci, ale, że np w ciągu 3 lat chciałabyś już zakładać rodzinę. W zależności od tego jak zareaguje, wyjaśnisz mu o co Ci chodzi. Szanuj się, bo czasem nie warto przystawać na wspólne mieszkanie. Możesz wpaść w pułapkę wiecznego życia na kocią łapę. No chyba, że Ci to nie przeszkadza.
Szanuj się, bo czasem nie warto przystawać na wspólne mieszkanie. Możesz wpaść w pułapkę wiecznego życia na kocią łapę. No chyba, że Ci to nie przeszkadza.
Dlatego na początku trzeba szczerze porozmawiać o powodach i celu wspólnego zamieszkania. Jeżeli np.: jest to lepsze poznanie siebie to później można powiedzieć, że już się poznaliśmy i oczekuje deklaracji. Zazwyczaj taki rozmów nie ma, a później się przeciąga.
Facet musi do tego dojrzeć, żeby zaproponował takie rozwiązanie.