Mój tato pił. Odkąd byłam malutka słyszałam po pijaku, że jestem beznadziejna i do niczego się nie nadaję. Obecnie mam niesamowite kompleksy. Zarówno w wyglądzie (szczególnie) , jak i ogólnym poczuciu własnej wartości. Nie mogę się z nimi za nic uporać. Myślicie, że to może mieć jakiś związek z dzieciństwem?
tak ma i to bardzo duzo a nawet jeszcze wiecej poprostu jestes DDA i powinnas poszukac grup wsparcja DDA w swoim miescie , powodzenia
Grupa wsparcia... Jeżeli ktoś jest nieśmiały to zapewne nie zapisze się.
Mój tato też lubi sobie "podpijać", nie mam żadnego kontaktu z nim, nigdy nie miałam pomimo faktu, iż mieszkam z nim pod jednym dachem. Denerwuje mnie jego obecność, chociaż staram się go akceptować.
Najważniejsze, żeby mieć kogoś kto Cię wesprze, komu możesz wylewnie opowiedzieć co Cię trapi, kto doradzi jak sobie z problemem poradzić. Na pewno na tym forum znalazłby się ktoś, kto mógłby pomóc i doradzić, tylko musiałabyś się rozpisać.
W swoim życiu miałam jeden wielki kompleks, który co prawda z wiekiem przeminął, ale czasem pojawiają się jego prześwity.
Jestem pewna, że jesteś wspaniałym człowiekiem, naucz się akceptować swoje niedoskonałości, jeżeli w ogóle istnieją, bo często istnieją tylko dla nas, a inni nawet by ich nie zauważyli, gdybyśmy jawnie się z tym nie obnosili. Każdy kompleks można usunąć lub chociaż zminimalizować!
Wystarczy wiara w siebie i silna wola, trzymam kciuki, na pewno się uda.
na grupach DDA niema zadnych zapisow nikt nikogo do niczego nie zmusza a przede wszystkim nikt nikogo nie zmusza do gadania mozna isc i na poczatek posluchac ,
http://www.dda.pl/
Nie jest łatwo nauczyć się samemu akceptować swoje niedoskonałości. Trzeba mieć motywacje do tego, żeby czuc sie lepiej, żeby wyzbyc się kompleksów. Przede wszystkim jest to bardzo trudny proces. Dlatego radziłabym spróbować na poczatek poczytać z linka, który Ci wysyłam i innych podobnych stron. Może odważysz się skorzystać z pomocy takiej grupy, ale nie tylko takiej. Udaj się do poradni psychologicznej w swoim mieście. tam też powinni Ci pomóc. Przede wszystkim powinnaś coś z tym zrobić. Niestety alkoholizm Cię skrzywdził i musisz się ratować, by mieć szanse na normalne życie psychiczne, towarzyskie etc. Tak jak pisała zakrecona alkoholizm ojca ma zasadniczy i bezpośredni wpływ na Twoje teraźniejsze życie. Trzymam za Ciebie kciuki, żeby udało Ci się żyć dobrze ze swoim ciałem i duszą. Podziel się z nami swoimi dokonaniami. Kibicuje Ci:)
Musisz uwierzyć w siebie!
głowa do góry !
kazda dziewczyna ma w sobie cos co podoba sie innym
ile masz lat?
Możesz poczytac sobie tutaj: http://www.netkobiety.pl/t1667.html