Szanowni Panowie, oczywiście także Szanowne Panie;
chciałabym wiedzieć dlaczego mężczyźni nie lubią pieścić w sposób oralny swoich kobiet? Czym to jest spowodowane? Co można zrobić, żeby zmienić męskie nastawienie w tej kwestii?
chciałabym wiedzieć dlaczego mężczyźni nie lubią pieścić w sposób oralny swoich kobiet? Czym to jest spowodowane?
Tyle powodów ile mężczyzn, ale najważniejsze to:
- brak umiejętności,
- brak pewności tj. niektórzy boją się, że będzie bolało zamiast sprawiać przyjemność,
- ograniczające przekonania od rodziców, KK itp., że to nieczyste albo nie wolno,
- nie trzeba tj. nie ma oczekiwania tego rodzaju pieszczot ze strony kobiety,
- sami nie są pieszczeni oralnie.
Co można zrobić, żeby zmienić męskie nastawienie w tej kwestii?
Przestać pieścić ich oralnie lub... zacząć
Wyrazić chęć na takie pieszczoty. Poprowadzić faceta, żeby poczuł jak to robić i się oswoił.
Nie chodzi (przynajmniej w moim przypadku) o brak umiejętności. Na samym początku zrobił to raz czy może dwa. Obydwoje mamy takie same przekonania religijne i poglądy w tej kwestii. On bardzo lubi jak ja mu to robię, oczywiście powtarza, że nie muszę tego robić itd. Ja wiem, że jemu jest przyjemnie i robię to ponieważ chcę sprawić mu przyjemność. Nie chcę go do niczego zmuszać a tym bardziej prosić o to - skoro wiem, że nie lubi. Zadziwiający jest fakt, że właściwie on brzydzi się też swojego nasienia - powiedział, że nigdy go nie próbować, a mi wydaje się, że każdy facet kiedyś to zrobił. Potrafi mnie dotykać, a później dyskretnie wącha swoje palce - oczywiście, że to widzę nie jestem głupia.
Moze sprobuj tak samo? - wloz sobie palce a potem powochaj i obliz? Jeżeli ani zapach, ani smak twojej wlasnej cipki nie wywola zadnego oporu to znaczy, ze po prostu masz facetaa lenia ![]()
Zdecydowanie ani mój zapach ani mój smak nie napawa mnie obrzydzeniem. Bardzo dbam o swoją higienę, regularnie się badam i sprawdzam czy wszystko jest ok.
Nie jestem w stanie zrozumieć takiego zachowania. Mój facet uwielbia mnie tam pieścić, sam się tam pakuje, całuje itd. I wydaje mi się, że jak się kogoś kocha, to się go nie brzydzi. Nie rozumiem zarówno kobiet, które brzydzą się dotknąć ustami członka jak i mężczyzn brzydzących się pochwy.
Twój facet ma jakieś problemy z własną seksualnością.
Moze sprobuj tak samo? - wloz sobie palce a potem powochaj i obliz? Jeżeli ani zapach, ani smak twojej wlasnej cipki nie wywola zadnego oporu to znaczy, ze po prostu masz facetaa lenia
Dokładnie tak
Jak nie będzie miał loda przez jakiś czas to może mu się zmieni. Z przekonaniami religijnymi i poglądami w tej kwestii to jest złożona sprawa, bo jak ktoś był wychowywany po katolicku i w poczuciu wstydu wobec własnej seksualności to zazwyczaj jakieś śmieci zostają w głowie nawet jeżeli stara się to świadomie zmienić.
Nie chodzi (przynajmniej w moim przypadku) o brak umiejętności. Na samym początku zrobił to raz czy może dwa. Obydwoje mamy takie same przekonania religijne i poglądy w tej kwestii. On bardzo lubi jak ja mu to robię, oczywiście powtarza, że nie muszę tego robić itd. Ja wiem, że jemu jest przyjemnie i robię to ponieważ chcę sprawić mu przyjemność. Nie chcę go do niczego zmuszać a tym bardziej prosić o to - skoro wiem, że nie lubi. Zadziwiający jest fakt, że właściwie on brzydzi się też swojego nasienia - powiedział, że nigdy go nie próbować, a mi wydaje się, że każdy facet kiedyś to zrobił. Potrafi mnie dotykać, a później dyskretnie wącha swoje palce - oczywiście, że to widzę nie jestem głupia.
o rany...co za facio....współczuje ![]()
Kwestia religii myślę, że nie jest tutaj kluczem do problemu. Obydwoje byliśmy wychowywani mniej więcej w podobny sposób i nie sądzę, żeby to właśnie było powodem. Po ostatnich przykrych zachowaniach łóżkowych przyznam, że sama nie mam ochoty na jakąkolwiek formę seksu. Jedno jest natomiast pewne: zdrowy heteroseksualny facet jara się tym, że jego kobieta robi się wilgotna, mokra i podniecona. Wiem, że seks oralny nie jest w smaku najlepszą i najładniej pachnącą potrawą. Ale są to smaki i zapachy ciała do których wydaje mi się trzeba dorosnąć. Być może on nie dorósł, może potrzebuje czasu? Widzę także, że dotykanie mnie i piszczenie także traktuje po macoszemu, tak jakby musiał to robić.
Ba na samym początku dosłownie naszej znajomości użył nawet określenia, że kręci językiem jak młynkiem do kawy.... nie wiem czy to kwestia mojego ciała, naprawdę staram się bardzo dbać o siebie, regularnie się depiluję, oczywiście myję, używam kosmetyków do higieny intymnej. Ale pytanie jak często można się myć, przecież nie mogę myć się co godzinę w ten sposób mogłabym sama sobie narobić problemów zdrowotnych.
Widzę także, że dotykanie mnie i piszczenie także traktuje po macoszemu, tak jakby musiał to robić.
No len do kwadrratu! Ffacet chcę brac nic w zamian nie dajac.
Jedyne rozwiazanie - potraktowac w ten sam sposob - a jak nie zrozumie, to poslac w diably nim ci seks do konca obrzydzi ![]()
I uswiadomic mu, ze serwuje ci BYLE JAKI seks i żeby nie oczekiwal, ze bedziesz takim seksem zachwycona.
I zacznij rozgladac się zaa innymi facetami
nie, żeby zdradzic, ale żeby widzial, ze nie jest jedynym facetem na swiecie. ![]()
Albo jeszcze inaczej... Udaj kiedys, ze usnelas podczas stosunku. Moze to mu dda do myslenia ![]()
Panowie nie do końca wiedzą jak się do sprawy zabrać. Przyznaję sprawa jest skomplikowana i trzeba nieco wyczucia, ale przecież wszystkiego można się nauczyć. Ostatecznie można nawet sięgnąć do jakiegoś filmu instruktażowego. Są takie nawet na popularnych stronach z filmami porno. Panowie zamiast wpisywać w wyszukiwarkę na owych portalach frazę : "cumshot compilation" powinni raczej częściej wpisywać coś w stylu: "how to eat pussy"! Wiem, że jestem bardzo dosłowna, ale taka jest prawda. Oczywiście każda kobieta jest inna i lubi co innego, na co innego bedzie wrażliwa, ale pewne podstawy się powtarzają. No choćby elementarna sprawa budowy! Tutaj Panowie mają wyraźne braki. Także edukować się Panowie i do dzieła!
Byłem na forum kilka razy, czytałem kilka wątków, ale do tego aż musiałem się zalogować...
Poważnie to jest problem wśród facetów? Ja osobiście wolę znacznie bardziej dawać niż otrzymywać taki rodzaj seksu. Miałem wręcz odwrotny problem. Moja, teraz niestety, eks przez długi czas nie chciała mi nawet pozwolić się tak zaspokoić. W końcu ją przekonałem na szczęście i od tamtej pory już nie protestowała
Nie ma według mnie nic przyjemniejszego niż widok niemogącej złapać tchu partnerki, a to z pewnością jest najlepszy sposób jaki jest mi znany.
Tak samo mozna by zrobic temat dlaczego kobiety nie chca, nie kazda kobieta tez to robi porostu kazdy jest inny i trzerab sie dobrac albo byc taka osoba ze mozna sie obejsc bez czegos , mi to sprawi aprzyjemnosc nei powiem ale jak nie bede mial to nie bede wypominal sowjej kobiecie moge sie obyc bez tego i tak wole bardziej sex
wiec co tu mowic. Znalem dziewczyne co nie lubila zeby ja tam lizac i co mialem na sile ja meczyc
fakt ze jedno podniecajace zajecie mniej mialem
.
No cóż, różnie to pewnie bywa. Ja swojemu chłopakowi bardzo chętnie sprawiam przyjemność w ten sposób. Jednak fakt, że na początku ja się wstydziłam pozwolić mu chociażby pocałować mnie w takie miejsca. Nadal zawstydza mnie to i do tej pory jemu nie do końca to wychodziło, mimo że było mi baaaardzo przyjemnie. Ale wczoraj nastąpił jakiś przełom i pierwszy raz miałam orgazm podczas takich pieszczot. Było fantastycznie, chociaż nie do końca wiedziałam jak się zachować. Także na peno w jakiś sposób zniechęcające dla panów jest to, że nie bardzo wiedzą jak się zabrać do tego, od razu chcieliby mieć efekty. Był z siebie teraz bardzo zadowolony i myślę, że chętniej będzie to robił. ![]()
Powiem tak,ja wolę zaspokajać kobietę bardzo długo żeby tylko ona czerpała na tym przyjemność,a jak on nie chce... To Ty przestań,mu robić dobrze,a jak będzie napalony na seks,to wtedy powiedz mu ze najpierw on ma Ci zrobić dobrze,a potem będzie seks,jak nie,to daj mu ultimatum,albo robisz dobrze,albo zero seksu przez 2 miesiące,i zobaczysz jak zareaguje
Jaka masakra... Przykre, że ktoś w związku chce przyjemności tylko dla siebie. Samolubne. Zwłaszcza, że, bynajmniej ja, człowiek się podnieca zadowalając drugą osobę i potem też ma ochotę... Współczuję, jeśli musicie stawiać takie ultimatum. Ja jeszcze nie współżyję z kilku powodów, ale zaspokajamy się nawzajem jak umiemy i nie wyobrażam sobie sytuacji tego typu bez żadnej przyczyny albo tylko dlatego, że drugiej osobie nie chce się kiwnąć palcem albo językiem
Kurczę, ja mam podobną sytuację: robię minetkę ale na pieszczoty oralne ze strony dziewczyny nie mam co liczyć.
Nie rozumiem ludzi którzy doradzają mówiąc: "Zrób tak: nie rób loda miesiąc to może zachęcisz faceta do zrobienia dobrze".
Litości, każdy robi to co lubi i jak można kogoś podstępem zmuszać do określonych czynów, ja szanuję słowo powiedziane przez moją dziewczynę jeszcze przed naszym pierwszym razem, powiedziała nie dla tego typu zabaw i koniec.
Nie płaczę, nie podpuszczam, nie pytam. Jeśli będzie gotowa to mi powie, jeśli nie to będzie tak samo jak teraz. Świat się nie kończy a można zabawić się w inny sposób.
A może właśnie za dużo się myjesz?
Przecież większość facetów uwielbia naturalny kobiecy zapach pomiędzy udami. Taka umyta, parę razy dziennie (??), pachniesz co najwyżej mydłem ;).
Już Jan III Sobieski wracając do domu z wojen pisał zawczasu: ?Nie myj się, przyjeżdżam niedługo?.
Litości, każdy robi to co lubi i jak można kogoś podstępem zmuszać do określonych czynów, ja szanuję słowo powiedziane przez moją dziewczynę jeszcze przed naszym pierwszym razem, powiedziała nie dla tego typu zabaw i koniec.
W takiej sytuacji warto rozmawiać, ale bez nacisków. Może nie lubić tego typu zabaw, bo poprzedni chłopak był zbyt brutalny albo naoglądała się filmów na których ktoś pchał aż do samych migdałków. Jak się dowiesz o co chodzi to będziesz mógł ją namówić, żeby spróbowała.
Nie jestem w stanie zrozumieć takiego zachowania. Mój facet uwielbia mnie tam pieścić, sam się tam pakuje, całuje itd. I wydaje mi się, że jak się kogoś kocha, to się go nie brzydzi. Nie rozumiem zarówno kobiet, które brzydzą się dotknąć ustami członka jak i mężczyzn brzydzących się pochwy.
Twój facet ma jakieś problemy z własną seksualnością.
Popieram! Jeśli kocham to kocham każda część ciała swojego mężczyzny. Kropka!
żależy od faceta, moj chłopak powiedział że moja przyjemnosc jest dla niego o wiele ważniejsza niz wlasna i uwielbia w ten sposob robić mi "dobrze", on nawet nie oczekuje niczego w zamian ![]()