Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Źle się czuję. I to już bardzo długo. Z początku nie było według mnie powodów do zmartwień, każdy czasem ma gorszy dzień.. Z czasem, jakoś zupełnie przypadkowo zaczęło się to układać w jakąś zagadkę, której jeszcze nie potrafię do końca rozwiązać. Zrobiłam badania. Wszystko wskazywało na problemy tarczycy, te ciągłe bóle w szyi, trudność w przełykaniu,zachowania i odczucia trochę odbiegające od normy. W dzień odebrania wyników pobiegłam do lekarza zrozpaczona jakbym nie wiem co miała usłyszeć. Cóż się okazało ? Wyniki rewelacja, nie ma się czego czepić. Aczkolwiek bez usg się nie obejdzie, ponieważ nawet książkowe wyniki nie muszą mieć nic wspólnego np z guzami na tarczycy. Chciałabym to już mieć za sobą no ale co, trzeba czekać jak za komuny na kawałek chleba ;/ Lekarz stwierdził w ten czas objawy somatyczne. Już tłumaczę, oznacza to że ciało sygnalizuje jakieś zmiany, objawy, zachowania gdzie okazuje się że ze zdrowiem wszystko ok. Przypisał mi tabletki . Gdzie szukać dalej ? Bo jednak coś się dzieje . Wszystko czego naczytałam się przez ostatnie dni w internecie pasuje tylko do dwóch spraw. Teraz to już naprawdę rozjaśniło mi myślenie.
Ciągle jestem smutna, przygnębiona, nic mnie nie cieszy. Nie potrafię czerpać przyjemności dosłownie z niczego . Ciągle czuję się zmęczona i ociężała choć wcale nie ma ku temu powodów. Przestały mi smakować ulubione dania. Ciągle krzyczę na swoje dziecko, mój partner już nie wyrabia ze mna .

 bóle różnych partii ciała,
 niechęć do pracy, wykonywania codziennych czynności,
 utrata zainteresowań,
 brak satysfakcji z życia,
 gorsza pamięć, trudności w skupieniu uwagi,
 ciągłe martwienie się,?
 poczucie wewnętrznego napięcia,
 unikanie znajomych,
 zaburzenia snu, wczesne budzenie się,
 złe samopoczucie (szczególnie rano),
 brak apetytu

Te objawy znałazłam na jakiejś stronie opisującej ?depresje?? właśnie, też jestem w szoku że tyle z nich pasuje?.

Te z kolei zebrałam do kupy i wydedukowałam sama i myślałam że to tarczyca?.a to niby nerwica?

Objawia mi się to uczuciem zmęczenia, sennością,rozdrażnieniem(nerwy,wybuchy gniewu, wrzask, placz),ogólna zmienność nastrojów. Marzne bez powodu, mam suchą skórę, bóle mięśni(czasami),raz na czas biegunka, jem normalnie i nie przybieram na wadze,stany podgoraczkowe,ciemne cienie dookoła oczu, wypadaja mi włosy(nie dużo ale jednak), czeste problemy dróg moczowych(1/2 razy w miesiacu), łamliwe paznokcie (rozdwajaja sie), drżenie rąk, przy cisnieniu 110/70 puls 80-100(łomotanie jakby serce miało wyskoczyc z piersi).

Sama już nic nie wiem . W jednej chwili mam pustą głowę, w innej chwili gonitwa myśli. Wiem że nic innego nie zajmuje mojej głowy tak jak to co opisuje. Biję się z myślami. Fakt że podobno tabletki które zaczęłam brać na wyeliminowanie niektórych stanów nerwicowych mogą mnie przez kilka dni przymulać. No ale często ludzie nie nazywają rzeczy po imieniu, i tłumaczą sobie coś, czymś innym.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Musisz brać leki które lekarz Ci zapisał i pogodzić się z tym że to nerwica z epizodem depresyjnym. Przeszłam to samo i przez pół roku odwiedziłam kilkunastu lekarzy o bzdurnych badaniach na wszystko co mi pod te objawy pasowało nie wspominając. Na ostrym dyżur trafiałam w pewną sobotę 3 razy zaczęłam się zastanawiać czy ja jestem normalna? Daj sobie trochę czasu odpocznij i poczytaj wątek kroki do wolności. Będzie dobrze. Nie napiszę WEŹ SIĘ W GARŚĆ bo to najgorsze słowa jakie teraz możesz usłyszeć. Trzymaj się.

3

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Dziekuje Za Odpowiedź.... Juz tez czasem zastanawiam sie czy jestem normalna. Jak człowieka może tak wszystko wyprowadzac z równowagi?! I głównie najbliższe osoby które powinny być najważniejsze i naukochańsze na świecie!!!

4

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Kasiuniunia a jak teraz sobie radzisz ? Brałaś jakieś leki ? poszłaś do psychologa ? Ja narazie zatrzymałam się u lekarza rodzinnego, po usg tarczycy okaże się czy nie ma guzów lub stanu zapalnego, ponieważ nie wiedzieć dlaczego jest powiekszona da się to gołym okiem zauważyć. Już nie mogę się doczekać aż to się wyjaśni. Pytałam go czy mam szukać psychologa , powiedział że narazie nie (pewnie dlatego że jeszcze nie do końca wiadomo czy z tarczyca ok). Potem zobaczymy co bedzie dalej. A te tabletki biorę na próbę czy mi cos pomogą , po trzech tygidniach stosowania mam isc na kontrole. biore je ponad tydzień , mam uspokojone serce, nie drżę, ciśnienie ok, mam mniej lęków... ale krzyczeć i opanować nerwów niestety nie potrafię. Wyżywam się (mam takie wrażenie) ale nie wiem jakie jest tego podłoże i przyczyna,tzn przypuszczam ale nie wiem czy dojde do tego sama .....

5

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Witam, przeszłam to samo ciągle coś boli, ciągle coś dolega. Rozregulowany okres itp. - skończyło się na lekach antydepresyjnych oraz 2,5 roku terapii ale jest lepiej przynajmniej nauczyłam się radzić z własnymi problemami. Kobiety tak mają że psychiczne blokady oddziaływają na nasz organizm.

6

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Teraz jest już dobrze ale nauczyłam się nie chwalić dnia. Myślę że każda z Nas najlepiej siebie zna i jeśli uważasz że potrzebujesz pomocy psychologa, to po prostu tam się udaj nie czekając na wyniki badań.

7

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

No i jak się okazało tarczyca jest zdrowa. We wtorek idę z wynikami do lekarza rodzinnego. Biorę tabletki na uspokojenie, w necie maja w sumie dobra opinie, mnie stabilizuja serce, nie trzese sie w sytuacjach mnie stresujacych, troche eliminuja lęki.Ale Czuje że nie potrafię wytrzymać sama ze soba, kłótnie w domu się nasilają, nie mam cierpliwości ani chęci. Niepotrafie nawet na spokojnie opisac co czuje. Jestem rozdarta...

8

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

jaki rodzinny? ani psycholog, tylko do psychiatry idź, tam Cie dobrze zdiagnozują, i tylko tam, widzialam dużo osob z depresja itp sama bylam jedna z nich smile

9

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Na wizyte mam termin dopiero w polowie lutego..... a od rodzinnego lekarza zaczelam, on zapisal mi tabletki i teraz przedstawie swoja wizje a on swoja. w kazdym razie termin juz jest.

10

Odp: Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Jak mam sie wogole do takiej wizyty przygotowac ???? W telegraficznym skrócie opisalam swoja historie od dziecinstwa aby nie pominac zadnej istotnej sprawy ktora moze miec znaczenie i odbijac pietno w mej psychice... no ale to tylko zapisane dwie kartki a tam trzeba bedzie rozmawiac i otworzyc i przede wszystkim zaufac lekarzowi. przyznam ze troche sie obawiam tej wizyty. wiem ze tam nie gryza , poszlam sie rejestrowac sama z wlasnej woli dla wlasnego dobra ale mam mieszane uczucia.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Pomóżcie mi rozwiązać problem z nerwami.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024