Ochota na seks a brak partnera. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ochota na seks a brak partnera.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez bialarr (2013-12-24 02:00:29)

Temat: Ochota na seks a brak partnera.

Niedługo kończę 19 lat i mimo tego jestem dziewicą. Wiadomo były różne pieszczoty itd ale niegdy nie pozwolilam sobie na seks. Poza tym ogólnie ciężko było mnie nimi rozpalić, dopiero ostatni facet, ktorego poznałam zdołał ale też nie posunęliśmy się 'za daleko'. Z nim nie ma szansy bo sie do siebie nie odzywamy. Nie szukam miłości, nie chce mi się angażować w związki ale czuję, że potrzebuję seksu. Nigdy tak wiele rzeczy mnie nie podniecało ale w sumie to lepsze niż bycie oziębłą. Nie chce mi się chodzi z facetem tylko po to, bo to nie fair. Od jakichś 3tyg nie mogę przestać myśleć o seksie i zaczyna mnie to już wkurzać. Boję się też bardzo ciązy ze względu na to, że nie mam stałego patrnera i nie wyobrażam sobie posiadania dziecka z kimś przypadkowym... Jeżeli nie ciąża to może nawet mogłabym sie zdecydowac na przypadkowych partnerów ale juz boję się że ludzie uważaliby mnie za szmatę. W sumie nie podchodzę do tematu romantycznie. Seks to seks, ma być na ostro. Nie boję się jakichś błoń dziewiczych bo i tak mi pewnie błona pękła na sto pro podczas masturbacji.. XD krwawienia i bólu też nie bo nie wiem czy to możliwe w moim wypadku tongue
o antykoncepcji czytałam dużo, boje sie ze partner zle dobrałby prezerwatywe, poza tym chce coś oprócz tego zeby czuc sie bezpiecznie. Tabletki chyba odpadają bo nie wiem czy opłaca się brać je regularnie skoro nie ma się częstych stosunków.

Jak radzić sobię z ochotą na seks a brakiem partnera?
Doradźcie też w kwestii antykoncepcji:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

Jeśli prezerwatywy nie sprawiają, że wewnętrznie czujesz się bezpieczna, ew. nie jesteś gotowa na szybką wizytę u lekarza po tabletkę "po" w razie pęknięcia, to jednak stawiałabym na tabletki. A najlepiej i tabletki, i prezerwatywy, bo seks grozi nie tylko ciążą, szczególnie z przypadkowym partnerem. Szczególnie opryszczka narządów płciowych jest popularna i wyjątkowo nieprzyjemna.

Jeśli nie podchodzisz do tematu romantycznie i nie zależy Ci na uczuciu (aczkolwiek ja osobiście jednak uważam, że pierwszy raz powinien być z uczuciem, tak na wszelki wypadek, on ma wielki wpływ na późniejszą satysfakcję z seksu), to znajdź faceta, którego nie kochasz, ale który Cię pociąga, z którym dobrze się dogadujesz, któremu mogłabyś zaufać. Absolutnie odradzam kompletnie przypadkowy seks z kimś, bo ma fajny tyłek czy z innego tam takiego powodu.

3

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

Ja mam 21 lat i też jestem dziewicą .
Potrzebuje seksu ale bez stałego partnera nie wyobrażam sobie żadnych zbliżeń ,z jakimis obcym dziadem.
Ale każdy lubi co innego. wink

4

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
bialarr napisał/a:

Niedługo kończę 19 lat i mimo tego jestem dziewicą. Wiadomo były różne pieszczoty itd ale niegdy nie pozwolilam sobie na seks. Poza tym ogólnie ciężko było mnie nimi rozpalić, dopiero ostatni facet, ktorego poznałam zdołał ale też nie posunęliśmy się 'za daleko'. Z nim nie ma szansy bo sie do siebie nie odzywamy. Nie szukam miłości, nie chce mi się angażować w związki ale czuję, że potrzebuję seksu. Nigdy tak wiele rzeczy mnie nie podniecało ale w sumie to lepsze niż bycie oziębłą. Nie chce mi się chodzi z facetem tylko po to, bo to nie fair. Od jakichś 3tyg nie mogę przestać myśleć o seksie i zaczyna mnie to już wkurzać. Boję się też bardzo ciązy ze względu na to, że nie mam stałego patrnera i nie wyobrażam sobie posiadania dziecka z kimś przypadkowym... Jeżeli nie ciąża to może nawet mogłabym sie zdecydowac na przypadkowych partnerów ale juz boję się że ludzie uważaliby mnie za szmatę. W sumie nie podchodzę do tematu romantycznie. Seks to seks, ma być na ostro. Nie boję się jakichś błoń dziewiczych bo i tak mi pewnie błona pękła na sto pro podczas masturbacji.. XD krwawienia i bólu też nie bo nie wiem czy to możliwe w moim wypadku tongue
o antykoncepcji czytałam dużo, boje sie ze partner zle dobrałby prezerwatywe, poza tym chce coś oprócz tego zeby czuc sie bezpiecznie. Tabletki chyba odpadają bo nie wiem czy opłaca się brać je regularnie skoro nie ma się częstych stosunków.

Jak radzić sobię z ochotą na seks a brakiem partnera?
Doradźcie też w kwestii antykoncepcji:)

Kazdy ma czasami ochote na sex, nic odkrywczego. Roznica taka, ze jeden ma to z kim zrobic, a drugi nie. Jestem zwolennikiem sexu z milosci i wciaz na niego czekam. Tez bym Ci radzil posiadac taki poglad, no ale kazdy jest inny i wybiera wlasna droge.

5

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
Natashaa21 napisał/a:

Potrzebuje seksu ale bez stałego partnera nie wyobrażam sobie żadnych zbliżeń ,z jakimis obcym dziadem.

Wcześniej można się zaprzyjaźnić wink

6

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
marioosh666 napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:

Potrzebuje seksu ale bez stałego partnera nie wyobrażam sobie żadnych zbliżeń ,z jakimis obcym dziadem.

Wcześniej można się zaprzyjaźnić wink

Friends with benefits? Brzmi dobrze ale boję się, że któreś się zaangażuje.
Tym gorzej jeżeli właśnie facet się zaangażuje, a ja nie. Szkoda mi go będzie

7

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

Zawsze jedna strona może się zaangazować, a druga nie, niekoniecznie trzeba ze sobą sypiać. Mój znajomy się zaangażował podczas rozmów na uczelnianym korytarzu, a ja nie, bo facet emocjonalnie kompletnie nie w moim typie i co poradzić..? Zdarza się.

8

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
marioosh666 napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:

Potrzebuje seksu ale bez stałego partnera nie wyobrażam sobie żadnych zbliżeń ,z jakimis obcym dziadem.

Wcześniej można się zaprzyjaźnić wink

Miałam raczej na myśli stały związek i kochającego faceta. smile

9

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
Natashaa21 napisał/a:
marioosh666 napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:

Potrzebuje seksu ale bez stałego partnera nie wyobrażam sobie żadnych zbliżeń ,z jakimis obcym dziadem.

Wcześniej można się zaprzyjaźnić wink

Miałam raczej na myśli stały związek i kochającego faceta. smile

Dla mnie to nuuuuda. Niestety. Nie chce mi się troszczyć o związek i takie tam. Dobrze mi samej właściwie ;p

10

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
bialarr napisał/a:
Natashaa21 napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

Wcześniej można się zaprzyjaźnić wink

Miałam raczej na myśli stały związek i kochającego faceta. smile

Dla mnie to nuuuuda. Niestety. Nie chce mi się troszczyć o związek i takie tam. Dobrze mi samej właściwie ;p

A dla mnie piorytet,żeby mogła to dziewictwo stracic. smile

11

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
bialarr napisał/a:

Friends with benefits? Brzmi dobrze ale(...)

Wyślij mi zdjęcie i namiary na e-mail' a, a może będę mógł pomóc... wink

12

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

No cóż każdy ma tam jakieś swoje przekonania. smile Ja myślę, że należy korzystać z życia póki jest się młodym, bo młodość szybko mija.

13

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

Młoda jesteś, nie trać czasu tylko bzykaj się z chłopakiem który Cię seksualnie pociąga... To jest dobra rada, choć tak nie wygląda... nie przejmuj się że ktoś powie "szmata".... na mailu Ci podam linka.

14

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

Nie piszesz jakbyś miała 19 lat ale była starsza. Może emocjonalnie jesteś starsza....w każdym razie..Jak nic nie stoi na przeszkodzie zapoznaj kogoś takiego, kto będzie chciał z Tobą chodzić i niczym durnym go nie zrazisz, typu: czegoś nie palniesz nie stosownego itd...Po prostu hormony Ci buzują, możesz brać tabletki, żeby to jakoś zahamować , albo z tego co wiem nie jeść mięsa...ale...musisz mieć silną wole itd.

15

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

Każdy ma indywidualne podejście do seksu, jedni mogą tylko z miłości, a inni znowu woleliby się nie angażować uczuciowo - jeżeli obu stronom to odpowiada to ja nie widzę w tym nic złego.

Jednakże jeśli masz to drugie podejście, to zdecydowanie powinnaś dobrze przemyśleć sprawę antykoncepcji.
Ja, będąc na Twoim miejscu, zastosowałabym dwie metody - pierwsza to krążek (NuvaRing), który zakłada się raz w miesiącu na 3 tygodnie, potem tydzień przerwy - nie będziesz musiała pamiętać codziennie o zażyciu tabletki, więc jest o tyle wygodniej.
Poza krążkiem zdecydowanie prezerwatywa! Po pierwsze, nie znasz faceta, nie wiesz jakie choroby może przenosić. Pamiętaj, że oprócz HIVa, opryszczek i innych chorób wenerycznych, groźnym może się okazać wirus HPV. Nawet nie wiesz jak wielu facetów jest nosicielami.... Oni nawet o tym nie wiedzą, bo im ten wirus nic nie robi, a oni nieświadomie przenoszą z jednej partnerki na inne. Jeśli zostałabyś zarażona to niestety do końca życia musiałabyś z nim walczyć, a raczej z infekcjami z nim związanymi i niebezpieczeństwem rozwinięcia nowotworu. Niestety nadal nie ma lekarstwa na HPV, więc o ile jeszcze nie współżyłaś, może warto poczytać o szczepionce?

16

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

jak zibaczylam 'niedlugo koncze 19lat i nadal jestem dziewica' to myslalam ze padne... przeciez to nie wstyd! nie ma sie z czym spieszyc, ja sama przezylam ten pierwszy raz majac 19 lat, bylam z chlopakiem od 8msc, a teraz jestem z nim juz 2 lata i nie oddalabym tego szczescia za nic!

pomysl czy warto zaczynac bez uczuc? mozesz zalowac do konca zycia....

kazdy ma potrzeby seksualne, ale moze warto narazie 'ratowac sie' masturbacja?

17

Odp: Ochota na seks a brak partnera.
PłomiennaLena napisał/a:

jak zibaczylam 'niedlugo koncze 19lat i nadal jestem dziewica' to myslalam ze padne... przeciez to nie wstyd! nie ma sie z czym spieszyc, ja sama przezylam ten pierwszy raz majac 19 lat, bylam z chlopakiem od 8msc, a teraz jestem z nim juz 2 lata i nie oddalabym tego szczescia za nic!

pomysl czy warto zaczynac bez uczuc? mozesz zalowac do konca zycia....

kazdy ma potrzeby seksualne, ale moze warto narazie 'ratowac sie' masturbacja?

Tylko pytanie po co smile

18

Odp: Ochota na seks a brak partnera.

ale co 'po co?'?

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ochota na seks a brak partnera.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024