Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez malinowa92 (2013-11-22 21:05:51)

Temat: Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Witajcie!

Co prawda do sylwestra jeszcze sporo czasu, ale mam pewien dylemat i chciałabym, żeby ktoś spojrzał na sprawę obiektywnie.

Mam 21 lat, mój chłopak 25. Jesteśmy ze sobą jakieś 2,5 miesiąca,a znamy się miesiąc dłużej. Jak widać nasz staż nie jest długi i w dalszym ciągu poznajemy się.

Kuzyn mojego chłopaka wyszedł z propozycją balu sylwestrowego. Mieszka on prawie na drugim końcu Polski i tam właśnie miałaby odbyć się ta impreza. Kuzyn ten jest po 30, poza tym jeszcze będzie kuzynka mojego chłopaka z mężem, ich znajomi(też w podobnym wieku) oraz rodzice kuzyna i być może "teściowa". Większość osób (poza wujkiem i ciotką mego chłopaka) poznałam. Bardzo mili ludzie. Jednakże nie wiem, czy dobrym pomysłem jest taki wspólny sylwester.

Jak już wspomniałam, impreza miałaby odbyć się w innym mieście, czyli trzeba by było jechać zapewne dzień wcześniej. Powrót też przynajmniej dzień później, bo kierowca musiałby "odkacować" itd. Nie wiem jaki dokładnie przedział wiekowy obowiązywałby na tej imprezie,ale jak widać- zapewne byłabym najmłodsza. Wcale nie uważam, że jak ktoś ma "trójkę z przodu" to jest "stary"(;)),ale obawiam się, że jednak może nam brakować tematów do rozmów i w ogóle nie będę czuć się zbyt komfortowo. Myślę, że mniej wątpliwości miałabym, gdyby ta impreza odbywała się w naszym mieście i byłaby to kwestia spędzenie razem kilku/kilkunastu godzin,a nie minimum dwóch dni.

To nie jest tak, że "uciekam" przed poznawaniem rodziny mojego chłopaka. Cieszę się, że mają dobry kontakt.Obawiam się jednak "różnicy pokoleń". Tutaj właśnie mam na myśli bardziej rodziców kuzyna/mamę mojego chłopaka. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi.

W dodatku sama nigdy za bardzo nie przepadałam za tego typu "balami". Zwykle na sylwestra szłam na domówkę(z tego co wiem- mój chłopak też) i dobrze się bawiłam.

Problem w tym, że wszyscy się zdeklarowali poza nami. Nie mogę w nieskończoność odkładać "decyzji", ponieważ trzeba wcześniej wpłacić zaliczkę itd. Kuzyn mojego chłopaka też z tego co wiem wypytuje czy będziemy itd.

Mój chłopak mówi, że to zależy ode mnie czy pójdziemy. Wiem, że on chciałby iść na ten bal. W dodatku obawiam się, że jeśli powiem, że nie chcę to może to zostać źle odebrane przez rodzinę mojego chłopaka. W sensie, że się na nich "wypinam", że przeze mnie mój chłopak nie przyjedzie itd(wiem, że kuzyn bardzo by chciał, żeby przyjechał). Tym bardziej, że nie mamy póki co żadnej innej alternatywy na sylwestra. Boję się jednak, że z czasem pojawi się jakaś "lepsza" propozycja,a my już będziemy zdeklarowani na ten bal... lub też całkiem na odwrót- okaże się,że jednak żadne plany nie wyklarowały się, miejsc na bal nie będzie, a chłopak będzie mi "wypominać", że mogliśmy tam iść itd.

Serio, totalnie nie wiem co robić.
A Wy, jak postąpiłybyście na moim miejscu?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Idź z nim na ten bal..
Za rok masz kolejny Sylwester i tak do końca życia.. więc urozmaicanie jest wskazane eh

3

Odp: Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

To już nie kwestia tego, że tego typu imprezy nie są w moim "stylu".

Nie jesteśmy ze sobą długo. Obawiam się, że byłoby niezręcznie i stresująco dla mnie. Musielibyśmy u nich spać itd. Tak jak już pisałam- to nie jest kilka godzin a min 2 dni. Ja nigdy nie przepadałam za wszelkiego rodzaju zjazdami rodzinnymi itd,a tutaj nawet nie moja rodzinka w komplecie. Nie to, że jestem nieśmiała... Ale jakoś zawsze miałam trudności z nawiązywaniem relacji z osobami sporo starszymi ode mnie.

Znowu jak nas nie będzie, to każdy będzie wiedział, że JA nie chciałam. Nie wiem co zrobię. Chłopakowi powiedziałam, że muszę się zastanowić. Jednak wiecznie myśleć nie będę. hmm

4

Odp: Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Skoro nie chcesz iść to bądź z nim szczera. Powiedz mu też to wszystko co tu napisałaś, że Ci żal ale nie czułabyś się komfortowo itd.

5

Odp: Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Nic na siłę.   Ale porozmawiaj z chłopakiem o tym co czujesz i co myślisz.Szczera rozmowa nie zaszkodzi

6

Odp: Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Bardzo chciałabym być w Twojej sytuacji, im wcześniej poznasz jego rodzinę tym lepiej- łatwiej. Będzie to bal sylwestrowy, a nie sztywna rodzinna impreza, każdy będzie zajmował się sobą. Lepiej rozmawiać z jego rodzina o ogółach, niż na przykład dwa lata później, pytanie na wejściu: kiedy ze sobą zamieszkacie ? itp. smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bal sylwestrowy z rodziną chłopaka- iść czy nie iść?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024