Złe relacje z przyszłymi teściami - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Złe relacje z przyszłymi teściami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: Złe relacje z przyszłymi teściami

Hej, przypadkowo trafiłam na te forum, ale z tego co widzę to zawsze macie pomysły jak rozwiązać problemy ludzkie, tak więc pomyślałam napisać o swoim problemie, który może w końcu pomożecie mi rozwiązać. Ze swoim  chłopakiem jestem już prawie 3 lata,mój chłopak ma 23 lata a ja 21. Na samym początku było wszystko dobrze przynajmniej tak mi się wydawało. Zaczęło się wszystko psuć wtedy, jak on zaczął u mnie nocować, wtedy jego rodzice zaczęli mieć jakiś problem do mnie. Mają ciągle pretensje, że on każdy weekend spędza ze mną i u mnie nocuje. Ja nigdy im nie ubliżyłam , ani się z nimi nie kłóciłam i nie mogę zrozumieć dlaczego tak jest?? Jego ojciec mnie praktycznie nie zna, a na każdym kroku krytykuje. Próbowałam wyciągnąć rękę do nich, ale oni to odrzucili kilka razy. Jego ojciec twierdzi ,że my żyjemy w konkubinacie. Nie pozwalają mi przychodzić do nich, czy ja coś złego robię?? Czy to we mnie jest jakiś problem? Jak naprawić te stosunki jak oni w żaden sposób mnie nie akceptują? Jego ojciec twierdzi że ja go olewam, że podważam jego przekonania według których chłopak nie powinien nocować u dziewczyny przed ślubem. Wszystko sprowadza mu się do jednego, że jeśli mój chłopak przyjeżdża do mnie to tylko po to by uprawiać sex. Przecież nocowanie nie sprowadza się tylko do jednego,a skoro ma krążyć codziennie po 40km w weekendy to chyba lepiej jak przenocuje u mnie.Jestem porządną dziewczyną i boli mnie fakt ,że jego tata mnie tak ocenia. Pomóżcie co mam zrobić z tym wszystkim ja i tak jestem po przejściach i zależy mi na dobrych relacjach z jego rodzicami.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez chaber05 (2013-11-16 22:49:23)

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Współczuję, ale nie wszyscy rodzice mają tzw. nowoczesne podejście do życia. Nawet moje pokolenie, czyli te 40+, bywa że kieruje się takimi samymi zasadami, jak rodzice Twojego chłopaka.

Chłopak niech porozmawia ze swoimi rodzicami. Dlaczego pretensje są kierowane wyłącznie do Ciebie? Chłopak pewnie ochoczo przystał na zaproszenie do nocowania, nikt go nie zmuszał? Skoro jego ojcu to nie odpowiada, powinien synowi powiedziec, że sobie tego nie życzy.

Mieszkasz 40km od chłopaka, jak takie wiadomości tak daleko docierają? Co to za jakiś mega plotkarski region?

3

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Witaj Kinia 

Konieczna jest rozmowa z jego rodzicami was Obojga. Ale wcześniej rozmowa ze swoim
chłopakiem , jak się czujesz w tej sytuacji i co zadecydujecie... Tak jak pisze Chaber, nie
wszędzie i nie każda rodzina przystaje na taką sytuację,kiedy ...  no właśnie to co opisałaś.
Być może właśnie i jego rodzice tak zostali wychowani i z szacunku podchodzą do tego tak
a nie inaczej. Aby do dnia ślubu każdy spał u siebie ......................................................

4

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Mówił tyle razy, że mu się to nie podoba, ale mój chłopak i tak go nie słuchał, ponieważ skoro ma tyle lat to zawsze tłumaczył, że nie będzie tak krążył przez cały weekend w te i we w te, po drugie, że przecież przenocować to nie jest grzech. Ale jego ojciec twierdzi, że skoro go tak do mnie ciągnie, to że ciągnie go do seksu i że ja go zmuszam do tego. Wiele razy tłumaczył swoim rodzicom, ojcu, że on sam tego chce, a on twierdzi, że wie swoje i koniec. Rozmawiał, i jego rodzice kierują do mnie pretensje, ponieważ odkąd mój chłopak jest ze mną to się zmienił, mniej imprezuje, stał się bardziej dojrzały w podejmowaniu decyzji i ogólnie zmienił się na lepsze, jednak to tylko mój punkt widzenia na to, ponieważ jego rodzice twierdzą odwrotnie. Uważają, że trzymam go pod pantoflem, że nie jestem dla niego najlepszą partią, że ja mu karzę u siebie siedzieć, że robi wszystko co ja mu karzę, a tak nie jest. Jest dla mnie bardzo dobrym facetem, bo po śmierci mojej mamy bardzo dużo mi pomaga, bardzo dużo mu zawdzięczam. Opiekuje się mną, pomaga w dużej ilości różnych rzeczy przydomowych, ale nie tylko mi, bo również mojemu tacie pomaga w różnych rzeczach. Po prostu wspiera mnie na wszystkie możliwe sposoby, tylko właśnie jego rodzice inaczej tą pomoc rozumują pod pojęciem "pantoflarz".

5

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Ja z nimi nie mogę nawet porozmawiać w cztery oczy, ponieważ oni mi zabronili do nich przychodzić. Druga kwestia jest taka, że nawet jeśli mój chłopak mówi swoim rodzicom , że jedzie mi pomagać, to oni i tak to traktują jako jego przyjazdy na moje zawołanie. Co mam zrobić żeby przełamać te lody i zakończyć ten konflikt?

6

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami
kinia220593 napisał/a:

Ja z nimi nie mogę nawet porozmawiać w cztery oczy, ponieważ oni mi zabronili do nich przychodzić. Druga kwestia jest taka, że nawet jeśli mój chłopak mówi swoim rodzicom , że jedzie mi pomagać, to oni i tak to traktują jako jego przyjazdy na moje zawołanie. Co mam zrobić żeby przełamać te lody i zakończyć ten konflikt?

Bardzo " trudni" są jego rodzice z tego co opisałaś A może dlatego że pomaga Tobie to oni są zazdrośni z tego powodu , nie wiem.Mogę przypuszczać tak od siebie. A jak jego mama?
jak do tego podchodzi? czy trzyma się zdania ojca jego?

Wiesz Kiniu czasami bywa tak, jak widzę z obserwacji...i słyszy się też często że Młodzi , jeśli jest taka przeszkoda to decydowali się i tak zamieszkać razem,a cco niektórzy wyjeżdżają
aby mieć spokój. To daje czas na przemyślenie Rodzicom , którzy nie za bardzo rozumieją
bądz nie chcą zrozumieć że ich dzieci i tak w końcu pójdą w Świat  czy też na "swoje"

7

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Jego matka ulega ojcu wydaje mi się że sama się go boi ciągnie stronę za mężem... My chcieliśmy iść na swoje,ale to że zmarła mi mama to się wszystko skomplikowało a po drugie oni szantażują mojego chłopaka że jak się wyprowadzi to już nie ma powrotu do domu jak w razie coś nie wyjdzie.

8

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Kinia, my rodzice tak mamy. Sami nieźle "grzeszyliśmy" w młodości, doskonale wiemy co młodzi ludzie robią, krew nie woda. Straszna hipokryzja z nas wyłazi.

Rodzice chłopaka nie są pierwszymi, którzy twierdzą, że dziewczyna, synowa, trzyma ich dziecię pod pantoflem. Kobiety odbijają piłeczkę i oskarżają faceta o bycie maminsynkiem. Norma.

Poczyniłam pewne obserwacje, możecie kpic, ale dziewczyna jest z domu "wypychana", niech wreszcie mąż przejmie kwestię jej utrzymywania. Natomiast syn bywa dostarczycielem niezłej wypłaty ( trochę szkoda oddac taki łup synowej) oraz wołem roboczym (też żal stracic).

9

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

To powiedzcie mi co ja mogę w takiej sytuacji zrobić,żeby było dobrze?? w żaden sposób nie mogę do nich dotrzeć.

10

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami
kinia220593 napisał/a:

Jego matka ulega ojcu wydaje mi się że sama się go boi ciągnie stronę za mężem... My chcieliśmy iść na swoje,ale to że zmarła mi mama to się wszystko skomplikowało a po drugie oni szantażują mojego chłopaka że jak się wyprowadzi to już nie ma powrotu do domu jak w razie coś nie wyjdzie.

To już dziecinne zachowanie jego rodziców i szantaż. Tzn że go tak naprawdę nie kochają.
Przecież dla własnych dzieci się chcieć jak najlepiej,a tu jak widać coś innego zupełnie
nimi kieruje. Przemawia przez nich egoizm i.być może właśnie ... pieniądze...  jak Chaber
wspomniała...własnie. Przecież Szczęściem jest jeśli mężczyzna pomaga swojej wybrance serca. Tzn że nie myśli tylko o sobie , ale za dwoje, a to dobra oznaka  na przyszłość....
Ja byłabym szczęśliwa,że mój syn potrafi i chce...... smile Może powiedziałabym co nie co z racji
zamieszkania,ale z drugiej strony jak inaczej ma pomóc.......... tym bardziej na odległość. No i porozmawiałabym z Wami smile

Ja obecnie mam podobnie ale z drugiej strony,tylko że ja rozmawiam z Synem i z jego Wybranką Jest bardzo  sympatyczna i miła. Zawsze nam mało czasu na pogadanie. smile
Dziś zgadałyśmy się o gotowaniu,bo akurat robiłam kopytka smile

11

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

oni twierdzą że ten związek nie ma przyszłości, bo oboje pochodzimy z biedniejszych rodzin, a więc czeka nas ciężka przyszłość bez racji bytu. Twierdzą , że oni go bardzo kochają i chcą jak najlepiej dla niego i stąd ich zachowanie.

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami
kinia220593 napisał/a:

To powiedzcie mi co ja mogę w takiej sytuacji zrobić,żeby było dobrze?? w żaden sposób nie mogę do nich dotrzeć.

Kinia obawiam sie ze niestety niewiele mozesz zrobic.
Z tego co piszesz wychodzi mi obraz strasznie zacietego i sorry ale musze to napisac- ograniczonego goscia w postaci "tatusia"
Krotko mowiac- czlowiek problem.
Nie znajac Ciebie i nie probujac poznac zaczal Cie obrazac i zamknal droge do jakiegokolwiek dialogu.
Fatalnie to rokuje na przyszlosc.
I choc Ty wydajesz sie madra dziewczyna to niestety za malo aby wasze stosunki mogly byc chociazby poprawne
bo rodzice Twojego chlopaka tego nie chca i uwazam ze tu w ogole nie chodzi o Ciebie, zaloze sie ze potraktowaliby w podobny sposob kazda potencjalna kandydatke na synowa.
Bo to taki typ czlowieka i Ty tego nie jestes w stanie w zaden sposob zmienic.
Podstawa zdrowych relacji miedzyludzkich jest szacunek
a widzisz go gdzies tu ?
Decydujac sie na wspolne zycie ze swoim obecnym chlopakiem musisz wpisac w swoje zycie ten problem,
nie widze tu mozliwosci przemiany.

A jaki jest stosunek Twojego chlopaka do rodzicow, jaka jest jego postawa w tym konflikcie.
Opisz cos wiecej.

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami
kinia220593 napisał/a:

oni twierdzą że ten związek nie ma przyszłości, bo oboje pochodzimy z biedniejszych rodzin, a więc czeka nas ciężka przyszłość bez racji bytu. Twierdzą , że oni go bardzo kochają i chcą jak najlepiej dla niego i stąd ich zachowanie.

Czyli gdybys miala milion na koncie to by Cie kochali, szanowali, zapraszali do siebie...
Ech, szkoda slow
i szkoda mi Ciebie dziewczyno w tym wszystkim, bo jak wejdziesz w ta rodzine to Cie wyniszczy psychicznie.

Masz wsparcie w swoim ojcu ?

14

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Z tego wynika że rodzice wybrali za niego "Jego" przyszłość i tylko za ich zgodą.
A to już jest nienormalne z ich strony,ale oni twierdzą że tak powinno być .
I jak widać mają wysokie mniemanie o  sobie........ no cóż...

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami
kinia220593 napisał/a:

Mówił tyle razy, że mu się to nie podoba, ale mój chłopak i tak go nie słuchał, ponieważ skoro ma tyle lat to zawsze tłumaczył, że nie będzie tak krążył przez cały weekend w te i we w te, po drugie, że przecież przenocować to nie jest grzech. Ale jego ojciec twierdzi, że skoro go tak do mnie ciągnie, to że ciągnie go do seksu i że ja go zmuszam do tego. Wiele razy tłumaczył swoim rodzicom, ojcu, że on sam tego chce, a on twierdzi, że wie swoje i koniec. Rozmawiał, i jego rodzice kierują do mnie pretensje, ponieważ odkąd mój chłopak jest ze mną to się zmienił, mniej imprezuje, stał się bardziej dojrzały w podejmowaniu decyzji i ogólnie zmienił się na lepsze, jednak to tylko mój punkt widzenia na to, ponieważ jego rodzice twierdzą odwrotnie. Uważają, że trzymam go pod pantoflem, że nie jestem dla niego najlepszą partią, że ja mu karzę u siebie siedzieć, że robi wszystko co ja mu karzę, a tak nie jest. Jest dla mnie bardzo dobrym facetem, bo po śmierci mojej mamy bardzo dużo mi pomaga, bardzo dużo mu zawdzięczam. Opiekuje się mną, pomaga w dużej ilości różnych rzeczy przydomowych, ale nie tylko mi, bo również mojemu tacie pomaga w różnych rzeczach. Po prostu wspiera mnie na wszystkie możliwe sposoby, tylko właśnie jego rodzice inaczej tą pomoc rozumują pod pojęciem "pantoflarz".

Skoro jest jak piszesz, to może myślicie o wspólnej przyszłości? On pracuje, uczy się, na jakiś fach w ręku? Co by było gdyby zdecydował się przenieść do Ciebie? Jest dorosły, powinien podejmować takie decyzje. Rodziców ma szanować, ale decydować za siebie.

16

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

On na samym początku się ich słuchał bo oni go w każdy sposób szantażowali, a to że ma się wynosić z domu bo to jest ich mieszkanie i on nie ma nic do powiedzenia...A to że ma robić tak jak oni chcą... Teraz on ciągnie stronę za mną,bo się przekonał jacy oni są i są wiecznie kłótnie i problemy do mnie ze strony jego rodziców. Jak on jest u mnie to dzień w dzień są telefony od matki chociaż na sekundę ale zadzwonić musi a jak w razie on nie daj Boże nie zadzwoni to już jest wojna. Dla mnie to jest już męczące. Mój tata to zaakceptował że my jesteśmy razem i że on do mnie przyjeżdża i nie robi żadnego problemu w tym kierunku,problemy są tylko z ich strony.

17

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Mój chłopak to studiuje,ja też się uczę i nie mamy nawet możliwości się wyprowadzić , bo żadne z nas nie ma pracy. Jego ojciec twierdzi , że nie będzie się błaźnił przed młodszym od siebie. Mówi ,że ja jestem gówniarą i on nie będzie się kłaniał przede mną. Ja kilka razy próbowałam pogadać,wyciągnąć rękę ale oni nie chcą nawet mnie wysłuchać ciągle jest totalna ignorancja z ich strony.

18

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Trudna sytuacja naprawdę,a co do pracy to i tak przed wami jest jej poszukiwanie, będzie łatwiej . Skoro jego rodzice nie rozumieją,cóż wy róbcie swoje,nic innego nie pozostaje.

Ja życzę powodzenia i spokoju, a rodzice pewnie kiedyś zrozumieją..................swój błąd.

19

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

zazdrosc.
gdy ja przyjezdzalam do moich teściów, to bywało że stałam w drzwiach i nikt mnie nei zapraszal do pokoju.
moglam sobie wyjsc oknem-wtedy by ktos zauwazyl moja obecnosc.

20

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Kinia nie pozostaje nic innego jak zaciskanie zębów i robienie po swojemu. Po prostu udowodnijcie jego rodzicom, że są w błędzie. Kończycie naukę, znajdujecie pracę i powoli dorabiacie się. Większosc ludzi tak robi, z błogosławieństwem rodziców lub bez niego.
Będziecie rozsądnie i mądrze podchodzic do życia - uda się wam.

Każdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej. W sumie najprostszym rozwiązaniem jest znalezienie mu dobrej partii. Sęk w tym, że pieniądze potrafią zaślepic, przesłonic prawdziwe oblicze kandydata.

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami
kinia220593 napisał/a:

Mój chłopak to studiuje,ja też się uczę i nie mamy nawet możliwości się wyprowadzić , bo żadne z nas nie ma pracy. Jego ojciec twierdzi , że nie będzie się błaźnił przed młodszym od siebie. Mówi ,że ja jestem gówniarą i on nie będzie się kłaniał przede mną. Ja kilka razy próbowałam pogadać,wyciągnąć rękę ale oni nie chcą nawet mnie wysłuchać ciągle jest totalna ignorancja z ich strony.

Pewnie są jakieś możliwości aby pogodzić pracę i studia aby przyspieszyć wyrwanie się z domowego więzienia. Znalezienie jakiejś dorywczej pracy, stypendium, weekendowego zajęcia, które pozwoli przeniesienie się do Ciebie lub uniezależnienie się od rodziców. Jeśli chodzi o stosunki z rodzicami on musi wybrać, czy bardziej pomoże mu wieczna wojna czy zawieszenie broni. Jeśli jest taki jak piszesz, to powinien się zdobyć na pewne ustępstwa, które nie będą mu się podobały, ale pomogą szybciej osiągnąć niezależność. Życie w ciągłym stresie nie sprzyja kreatywnemu szukaniu rozwiązań problemów. Oboje musicie uzbroić się w cierpliwość, poświęcić coś teraz aby mieć więcej później.

22

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Kinia w mojej rodzinie jest podobnie.

Kiedy moja młodsza siostra spotykała się ze swoim pierwszym chłopakiem naszej mamie też wiecznie się coś nie podobało, też wiecznie ten nieszczęsny chłopak był wszystkiemu winien. Podstawowy problem i argument mojej mamy: mojej siostry wiecznie nie ma w domu, nic tylko po szkole/pracy łazi do swojego faceta. I tak samo jak u was, jak moja siostra robiła coś by pomóc swojemu chłopakowi moja matka twierdziła, że on zrobił sobie z niej służącą....,i tak w kółko.
Powiem tak, u nas kompromisy nie zdały egzaminu - kiedy moja siostra wbrew sobie, dla świętego spokoju, ograniczyła wizyty u chłopaka, mama znajdowała inny powód do narzekania na niego. Doszło do tego, że moja siostra i ja zresztą też, nie opowiadamy mamie o ważnych sprawach z naszego życia w obawie, że w najmniej oczekiwanym momencie użyje tego przeciw nam, bądź naszym partnerom.

Kiedy moja siostra rozstała się ze swoim chłopakiem mama nie kryła triumfu - wciąż powtarzała, że miała co do niego rację.


Jedynym wyjściem jakie zadziałało była niestety wyprowadzka z domu. Ja zrobiłam to chwilę po maturze co uchroniło mnie i moich partnerów od "opiekuńczości" mojej mamy. Moja siostra również już z rodzicami nie mieszka, i choć zdanie mamy co do mojego narzeczonego jak i do narzeczonego siostry jest równie złe, jak na temat jej byłego, nie wpływa aż tak mocno na nasze życie - nikt nam codziennie nie marudzi.
Jednak i tak wszystko co złe jest ich winą;/ Taki typ, taki charakter - moja babcia ma tak samo (mama mamy). Co ciekawe mama po ślubie uciekła na drugi koniec polski przed "wpływem" babci a teraz postępuje identycznie.

23

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Ty nic nie możesz zrobić.
Jedynie Twój chłopak. Niech się postawi. Znajdzie pracę i się wyprowadzi.

24

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

Dokładnie , to on powinien się postawić rodzicom, on może tylko coś zmienić, ty niestety nie dasz rady., bo oni się tobą nawet nie interesują i Cię nie szanują. Jedynym wyjściem była by przeprowadzka do Ciebie jeśli to możliwe. No można nawet powiedzieć że wredni ludzie z tych jego rodziców.

25

Odp: Złe relacje z przyszłymi teściami

A ja bym też próbowała spojrzeć na to ze strony rodziców. Utrzymują dorosłego faceta, płacą za jego studia. Mieszka u nich w domu.
I non stop go nie ma. Czują się pewnie ignorowani i wykorzystywani.

Wiadomo, rodziców nie da się zmienić. Ale można udowodnić im, że już nie jest się dzieckiem. Znaleźć robotę i się usamodzielnić. Pokazać, że jest się dorosłym i odpowiedzialnym człowiekiem.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Złe relacje z przyszłymi teściami

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024