Mój problem polega na tym, że boję się kontaktów z płcią przeciwną. Przez co nigdy nie byłam w związku. Moje relacje z kobietami wyglądają normalnie, mam przyjaciółkę, koleżanki, ale wśród mężczyzn nie mam praktycznie żadnych kolegów, źle się czuję w ich towarzystwie. Traktuję ich trochę tak jakby byli osobnikami z innej planety, jakby trzeba było rozmawiać z nimi w jakiś szczególny sposób. Swój strach najczęściej ukrywam poprzez ignorowanie, nie okazywanie zainteresowania. Zawsze byłam osobą nieśmiałą, zamkniętą w sobie. Podczas, gdy osoby z mojego otoczenia łączą się w pary, mnie nawet nie starcza odwagi, by porozmawiać z kolegą z klasy pod byle pretekstem, bo zaraz włącza mi się blokada, której nie potrafię pokonać, zastanawiam się nad każdym słowem, które chcę wypowiedzieć, plącze mi się język...Zastanawiam się, co mogę zrobić, żeby to zmienić? Jak to zwalczyć?
Temat: Chorobliwa nieśmiałość do mężczyzn.
Zobacz podobne tematy :
Odp: Chorobliwa nieśmiałość do mężczyzn.
Ja kiedyś też byłam strasznie nieśmiała wobec chłopaków, później w szkole zaczęłam się trzymać z 2 kolegami, doszłam do wniosku, że z nimi się lepiej dogaduję niż dziewczynami i tak już zostało... Teraz jestem tylko troszkę nieśmiała jak mam gadać z chłopakiem który mi się podoba.