Ten temat nie dotyczy mojej osoby, tylko pewnej kobiety.
Pewna kobieta spotyka się z żonatym od 7 lat i ten facet przy niej mówi o żonie, nie pamięta o urodzinach , imieninach kochanki. Nie odzywa się gdy żona np choruje - po prostu wtedy kochanka dla niego nie istnieje, aczkolwiek zapewnia ją , że wszystko jest w porządku ale coś tu nie gra. Jakie są jej szanse w tym związku ?