Piszę do Was dziewczyny być może pod wpływem emocji, ale jestem aktualnie bardzo sfrustrowana.
Od dwóch miesięcy uprawiam z moim chłopakiem seks, bardzo go kocham, jest dla mnie dobry, czuły, opiekuńczy, nic do zarzucenia pod względem bliskości w związku. Ja mam z natury bardzo ognisty temperament i bardzo wysokie libido i to częściej ja inicjuję seks. Mój chłopak jest ode mnie rok młodszy, ma 18. Oboje jesteśmy dla siebie pierwszymi partnerami. Natomiast mój problem jest taki...
On nie wie, jak zrobić mi przyjemność. Zanim zaczęliśmy współżyć, przez parę miesięcy zadowalaliśmy się seksem oralnym, dochodziłam wtedy w większości przypadków, ale to nie przez to, że on umiał zrobić dobrze minetkę, a np. przez równoległe stymulowanie pochwy, czy też po prostu dla tego, że ja generalnie nie mam problemów z dochodzeniem, sama się jakoś tak chyba pobudzam.
Uprawialiśmy seks już kilkanaście razy. Na początku on miał problem z erekcją, ale poradziliśmy sobie z tym. Natomiast mój problem jest taki, że on nie umie mnie dostatecznie rozpalić...Tłumaczyłam mu już setki razy, że musi poświęcić mi czas i widzę, że on się stara, ale np. za wcześnie chce, by doszło do penetracji i ładuje tam palce, czasem to jest przyjemne, ale nie zawsze. Mam wrażenie, że on albo boi się łechtaczki albo zupełnie nie ogarnia, co z nią trzeba robić... Po dzisiejszym stosunku, który trwał ok. 40 minut, ale ja nie doszłam ani razu jestem cała obolała, boję się, że znów będę jakąś infekcję, bo mnie wszystko szczypie i swędzi...
Proszę Was bardzo poradźcie mi, jak mam wytłumaczyć mu, co ma robić, ale tak żeby go nie urazić, żeby nie zwątpił w swoją męskość? On nie jest egoistą w łóżku, uważa to za plamę na swoim honorze jak ja nie dojdę. Mówię mu, że kobietom czasem się tak zdarza, ale on i tak nie pozwala sobie dojść, jeśli ja nie dojdę najpierw.
Czy powinnam krok po kroku wytłumaczyć mu, nie wiem napisać scenariusz, co ma robić, żeby mnie dostatecznie pobudzić przed właściwą penetracją? Narysować budowę łechtaczki? Czy podsunąć jakąś stronę? Sama już nie wiem, co robić... Zrozumcie, to jest delikatna sprawa, on jest jeszcze bardzo młody, ja przecież zresztą też, bardzo go kocham i nie chcę, żeby czuł się przez to niedowartościowany, ale moje potrzeby seksualne nie są dostatecznie spełnione i to sprawia, że jestem sfrustrowana...
Z niecierpliwością czekam na Wasze porady!
Najlepiej byłoby, gdybyś po prostu pokazała mu, co trzeba robić i gdzie (;)) - dotykaj się sama, a on niech patrzy i się uczy, albo weź jego rękę i pokieruj nią tak, jak lubisz. Oprócz tego wytłumacz, że nikt nie rodzi się z intuicyjną wiedzą o tym, jak pieścić partnera płci przeciwnej, więc nie ma powodu do tego, by czuć się urażonym Twoimi "instrukcjami".
A znasz powiedzenie - trening uczyni Cię mistrzem? Za szybko chcesz zrobić z niego superbohatera łóżka. Tłumacząc mu po 100 razy .... nie sądzisz że go stresujesz, nie mówiąc juz o Tobie? Problem nie lezy najwidoczniej wyłacznie w tym, że on ciągle nie ... spełnia TWOICH oczekiwań - niestety.
Nie wstydź się tylko pokazuj chłopakowi co i jak by było ci przyjemnie.Sex to współpraca obu partnerów wypominaj mu jakie błędy popełnia ,pokazuj właściwy tor
on na pewno się nie obrazi bo mu w 100% zależy na twojej satysfakcji. Nie bój się z nim rozmawiać o sexie takim który sprawia ci przyjemność ![]()
5 2013-03-06 01:22:24 Ostatnio edytowany przez ban (2013-03-06 01:22:57)
Masturbuj się przy nim, razem z nim, w końcu się dołączy i będzie wiedział co robić. Drugi pomysł -- niech on dokładnie robi to co mu powiesz -- np. jak kręcić kółeczko paluszkiem wokół łechtaczki, to kręcić i ma to robić. Nie oceniaj go jako złego kochanka -- chyba, że kochacie się już rok lub dwa...
Może powinniście spróbować pobawić się przed stosunkiem są np. kości którymi się rzuca i co wypadnie to należy zrobić partnerce/partnerowi lub masaż erotyczny Ciebie to rozpali a jemu da szansę Cię popieścić. Przy okazji może odnajdzie jakieś inne miejsca erogenne u Ciebie które będą substytutem palca.
kurcze ja chciałam napisać o tym masażu.. to świetna sprawa i można troche na ten temat w internecie znaleźć
Najlepszym lekarstwem na to wszystko jest pokierowanie trochę nim w trakcie seksu. Faceci nawet dość doświadczeni w łóżku czasami mają trochę problem z ogarnięciem nowej partnerki, a co dopiero jak ty jesteś jego pierwszą. Seks z moim pierwszym facetem też był do bani, bo on kompletnie nie wiedział jak mnie doprowadzić do orgazmu. Z moim obecnym partnerem pierwszy seks był też średni, a teraz jest absolutna rewelacja. Nie dopasujecie się jeżeli jedno nie będzie kompletnie wiedziało o co temu drugiemu chodzi. Ja preferuję naukę np. z pokierowaniem ręki i pokazaniem, że tak jest dobrze, a tak nie robimy i nie lubimy.