Hej.
Tak się zastanawiam. Miałam/mam przyjaciółkę w moim wieku i mamy po 19 lat. Znamy się od 3 lat, ale tyle czasu razem spędzałyśmy i w ogóle. Wiele wspaniałych chwil itd. Myślałam, że to właśnie to największa przyjaźń jaka kiedykolwiek mnie spotkała. Pozwoliłam również sobie na zaniedbanie innych przyjaciół i znajomych właśnie dla tej przyjaźni. W wakacje jednak zaczęłam zauważać coś dziwnego. Pierwsze objawy miałam, gdy nie widziałyśmy się przez parenaście dni, jednak przez pisanie sms i facebook jakoś nie myślałam o tym. Postanowiłam jednak "wyłączyć się" i przez ponad miesiąc nie rozmawiałyśmy. Postąpiłam tak, ponieważ zrozumiałam, że byłam wykorzystywana jako "POCIESZENIE", gdy jej coś nie szło. Zawsze ją jakoś usprawiedliwiałam itd, ale zrozumiałam, że byłam dla niej tylko 1 z wielu znajomych. Czuję się wykorzystana i żałosna. Fakt rozmawiamy, bo jesteśmy razem w klasie, ale to sporadycznie. Zdarza się, że napisze do mnie, ale odpisuje w sposób taki, by nie kontynuować rozmowy. Mam wrażenie, że pisze do mnie, bo nudzi jej się lub dlatego, że niedawno jej "miłość" ją "olała".
Nie wiem co o tym sądzić i co mi radzicie. POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIĘKUJĘ
Temat: Czy warto się jeszcze z nią przyjaźnić?
Zobacz podobne tematy :
Odp: Czy warto się jeszcze z nią przyjaźnić?
Julia, tym bardziej my nie wiemy
Skoro tak czujesz, tak oceniasz relacje między Wami to najpewniej tak jest. Co Ci tu poradzić? Zaangażowałaś się, spodziewałaś się czegoś innego a tu rozczarowanie. Zdarza się! Szukaj dalej ![]()