Byłem z dziewczyną (nazwijmy ją tutaj X) 8 miesięcy (to mój pierwszy "dłuższy" związek), przez ostatni miesiąc dość często się kłóciliśmy i ja raz zerwałem - powodem było to, że nie podobało mi się to co X ostatnio robiła - jeździła z ludźmi których nie znam i często nie odbierała telefonów, tłumaczyła to tym, że wyłączał się jej w kieszeni (to może być prawda, bo czasem tak rzeczywiście było), no dużo by o tym pisać, raz widziałem ją z balkonu jak byłem na rodzinnej imprezie (ona mnie też) i zaraz po tym wyłączyła telefon (lub jej się wyłączył - nie wiem), i inne sytuacje. Nie kontaktowaliśmy się parę dni i do siebie wróciliśmy. W między czasie naszego rozstania napisała do mnie była dziewczyna (nazwijmy ją Y). Nic takiego nie pisałem do niej, zwyczajna rozmowa. X zobaczyła to, że z nią pisałem i kazała mi zupełnie bez sensu napisać do Y, że nic z tego nie będzie, nie wrócimy do siebie bo jestem z X, tak też zrobiłem. Długo po tym ze sobą nie pobyliśmy i znowu zaczęła robić tak jak robiła, i wypominać mi to, że pisałem z Y. Chciała przerwy/zerwać nie wiem jak to nazwać. Nie byliśmy ze sobą nieco ponad tydzień i ustawiła sobie status "w związku" z naszym wspólnym kolegą (znam go dość dobrze), spotkałem go i powiedział mi, że X chciała to zrobić tylko po to, żebym był zazdrosny. No i na początku tak było, ale (tak X mi powiedziała) zaczęli się spotykać, nie wiem czy to prawda. Bardzo za nią tęsknię, co radzicie?
ile macie lat?
Zgaduje ze ze 14-16
Najlepiej zamknij ja w zlotej klatce. Chociaz z tego co piszesz to ta dziewczyna jest niedojrzala malolata ![]()
Byłem z dziewczyną (nazwijmy ją tutaj X) 8 miesięcy (to mój pierwszy "dłuższy" związek), przez ostatni miesiąc dość często się kłóciliśmy i ja raz zerwałem - powodem było to, że nie podobało mi się to co X ostatnio robiła - jeździła z ludźmi których nie znam i często nie odbierała telefonów, tłumaczyła to tym, że wyłączał się jej w kieszeni (to może być prawda, bo czasem tak rzeczywiście było), no dużo by o tym pisać, raz widziałem ją z balkonu jak byłem na rodzinnej imprezie (ona mnie też) i zaraz po tym wyłączyła telefon (lub jej się wyłączył - nie wiem), i inne sytuacje. Nie kontaktowaliśmy się parę dni i do siebie wróciliśmy. W między czasie naszego rozstania napisała do mnie była dziewczyna (nazwijmy ją Y). Nic takiego nie pisałem do niej, zwyczajna rozmowa. X zobaczyła to, że z nią pisałem i kazała mi zupełnie bez sensu napisać do Y, że nic z tego nie będzie, nie wrócimy do siebie bo jestem z X, tak też zrobiłem. Długo po tym ze sobą nie pobyliśmy i znowu zaczęła robić tak jak robiła, i wypominać mi to, że pisałem z Y. Chciała przerwy/zerwać nie wiem jak to nazwać. Nie byliśmy ze sobą nieco ponad tydzień i ustawiła sobie status "w związku" z naszym wspólnym kolegą (znam go dość dobrze), spotkałem go i powiedział mi, że X chciała to zrobić tylko po to, żebym był zazdrosny. No i na początku tak było, ale (tak X mi powiedziała) zaczęli się spotykać, nie wiem czy to prawda. Bardzo za nią tęsknię, co radzicie?
Radzę zapomnieć, bo to wszystko mocno niedojrzałe jest i związku z tego nie będzie. Tylko szarpanina.
Eh miłość nastolatków
. Miało się kiedyś takie " problemy " ![]()