Hej dziewczyny.
Nie chcę wesela, dlatego z narzeczonym postanowiliśmy po ślubie zaprosić gości na tzw. obiad poślubny. Ostatnio się bardzo dużo naczytałam o tym. Szukałam odpowiedniego i nie za drogiego miejsca. Ale powoli już się wkurzać zaczynam bo nic jeszcze nie znalazłam konkretnego. I dlatego teraz tutaj o tym piszę. Czy macie może jakieś wiązane z tym tematem doświadczenia?
Czy znacie jakąś fajną restauracyjkę w Warszawie na taki obiad?
Nie znam Warszawy, ale sama organizuję sobie taki obiad.
Zapraszam do wątku dla narzeczonych http://www.netkobiety.pl/t10889.html
3 2011-01-23 21:10:22 Ostatnio edytowany przez niki_82 (2011-01-23 21:11:50)
O, dzięki, bo myślałam, że to tylko taki ogólny wątek. Teraz koniecznie go przejrzę. ![]()
A polecasz może coś, na co zwrócić uwagę itp..?
edit: Już trochę nawet kiedyś przeglądałam tamten wątek.
Cóż, zależy czego się spodziewacie i co chcecie. Na pewno pytajcie o cenę i co jest w menu. Czy sala jest tylko wasza, zwróć uwagę na umowę i co w niej jest.
Dzisiaj zaczęłam szykować sobie takiego e maila do restauracji, bo żeby wszystkie odwiedzać to niestety nie mam na to czasu. ;/
Główne moje pytania dotyczą ceny, przykładowego menu (i czy jest ono elastyczne), tortu, alkoholu, dekoracji, czy właśnie salka jest tylko do naszej dyspozycji i do której można siedzieć, a nawet od której by było można. Rozmyślam dalej ale w tej chwili nic mi już nie przychodzi do głowy.
Zwykle menu jest elastyczne. Co do dostępności sali, to już nie wiem, bo to na pewno zależy od polityki restauracji i ile mają sal. Ale ja mam podpisaną taką normalną umowę jak na wesele, czyli sala jest nasza, a co w niej będzie - to już nasz problem. Nie chcemy orkiestry i tańców - proszę bardzo. Będziemy tam siedzieć tylko do 23 - noł problem. Nasza sprawa. Ważne żebyśmy zapłacili ![]()
ja też żadnej orkiestry nie chcę, tylko muzykę z płyty. Ale jednak by mi było miło gdyby się znalazło gdzieś obok stołu ;p jakieś malutkie miejsce do zatańczenia np z tatą.. A co do godziny to tak do 22 maks myślałam. ;]
U mnie jest osobna sala, gdzie jest parkiet, więc myślałam, żeby tam wstawić jakaś wieżę i kto będzie chciał, to sobie popląsa. A jak długo będziemy siedzieć, to zależy od rodzinki. Nie chcę im mówić np o godzinie X musimy się stąd wynieść. Może wszyscy względnie szybko się rozjadą, a może tak rozsiądą, że długo będą gadać ![]()
No tak, słusznie pomyślane z tym czasem. Ale jeszcze ciekawa jestem jak to się na umowie uwzględnia.
U mnie nie ma żadnego zapisu co do godziny. Mamy standardowo wynajętą salę i tyle. Na czas imprezy zwykli klienci nie wchodzą.
Ale o to na pewno lepiej się dopytać na miejscu, bo różnie może być.
Wiem, że w niektórych miejscach są własnie ograniczenia czasowe do całości takiej imprezy.
Więc będziecie musieli o wszystko wypytać, by nie było niemiłej niespodzianki.
zaczynam się bać tego wszystkiego.. ;/ a to mi się bardzo nie podoba.. ech.
U mnie jest osobna sala, gdzie jest parkiet, więc myślałam, żeby tam wstawić jakaś wieżę i kto będzie chciał, to sobie popląsa. A jak długo będziemy siedzieć, to zależy od rodzinki. Nie chcę im mówić np o godzinie X musimy się stąd wynieść. Może wszyscy względnie szybko się rozjadą, a może tak rozsiądą, że długo będą gadać
A jak jest u Ciebie z jedzeniem - jak gościom zachce się siedzieć długo? Masz jakąś alternatywę, żeby ludzie nie byli na przykład głodni?
Tak. Planuję na kolację jeszcze jeden ciepły posiłek (pewnie koło 20 by był).
A na stole w trakcie dużo rzeczy będzie stało u Ciebie?
Mamy mieć w cenie (prócz dań obiadowych, kaw/herbat) zimne napoje, owoce i nie pamiętam czy są sałatki/wędliny, czy to osobno musimy sobie dobrać. W każdym razie, menu zależy od naszego gustu i możemy zmieniać w dowolnym kierunku. Na pewno jeszcze weźmiemy jakieś ciasta i tort, bo wiadomo ![]()
A, a dużo za taki zestaw płacisz?
W wakacje powiedziała nam właścicielka, że to koszt ok 50-60 zł/osoby. Ale ja liczę 70 zł (lepiej założyć więcej, niż mniej). Ale ile ostatecznie będzie, to okaże się, jak gdzieś na miesiąc przed ustalimy ostatecznie menu.
To nie tak drogo
To ja jeszcze czekam na wartość już ostateczną ![]()
Właśnie cena nas cieszy i mam nadzieję, że nie przekroczy ostatecznie tych 70 zł.
W wakacje powiedziała nam właścicielka, że to koszt ok 50-60 zł/osoby. Ale ja liczę 70 zł (lepiej założyć więcej, niż mniej). Ale ile ostatecznie będzie, to okaże się, jak gdzieś na miesiąc przed ustalimy ostatecznie menu.
Ja wiem, czy tak niedrogo? Ja płacę 120 zł za całe przyjęcie weselne za talerzyk: w tym obiad, 4 dania ciepłe po obiedzie, zimna płyta (sałatki, wędliny, jakieś tam ryby w galarecie i inne takie wynalazki) i napoje - fakt, że w tym lokalu rezerwacje robi się na ponad 1,5 roku do przodu - ale niska cena i dobra jakość zawsze ma wzięcie.
Choć pochodze z Podkarpacia i u nas ogólnie jest taniej ...
Uważam takie przyjęcie weselne za znakomitą alternatywę dla tradycyjnego polskiego weselicha. też się na to zdecydowaliśmy i znalazłam piękną włoską restaurację San Lorenzo na Jana Pawla w Warszawie. Elegancki wystrój i pyszne jedzenie, obrusy, sztućce, zastawa - wszystko na najwyższym poziomie. Dodamy jeszcze świeże kwiaty i będzie po prostu cudnie:) Już mamy zarezerwowane na sierpień, pozostaje mi tylko wybór menu i dekoracji. Mam nadzieję że się wszystko uda;))
My właśnie taki obiad robiliśmy.
Braliśmy ślub cywilny i na obiad poślubny zaprosiliśmy rodziców, rodzeństwo, chrzestnych, świadków.
Restaurację wybraliśmy bardzo szybko - ze względu na wykwintność dań (francuska restauracja), których nigdy nie jedliśmy.
Za około 12 osób zapłaciliśmy niecały tysiąc zł.
Paradis po pierwsze - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia ![]()
wydaje mi się, że jak na wykwintną francuską restaurację to naprawdę niedużo.
ja będę miała tradycyjne wesele. pochodzę z podlasia, a tam obiady poślubne nie są w modzie (jeszcze
). jednak gdyby wszystko zależało ode mnie to poważnie zastanowiłabym się nad na obiadem/kolacją. chociaż z drugiej strony nie wiem, czy nie byłoby mi żal rezygnować z weselnej zabawy ![]()
Dziękuje ![]()
Faktycznie nie drogo.. przeraziła mnie tylko cena na rachunku, za wodę mineralną...
1litr - 6 zł..
Mogli powiedzieć, to przywiozłabym z biedronki albo tesco za 2 zł ;p
6 zł!!
o matko!! zdzierstwo! ![]()
No, delikatnie mówiąc..
Ale to też trochę nasza wina, bo zapomnieliśmy własnie o takich drobiazgach jak cena napojów (wody, soki). Skupiliśmy się na daniach obiadowych..
Z drugiej strony taki obiad ma się raz w życiu i nie możemy narzekać, bo będziemy go mile wspominać.
W Warszawie na takie imprezy okolicznościowe sprawdza się Restauracja Wilanów. Bardzo stylowe i eleganckie miejsce, z dobrym jedzeniem i miłą obsługą. Myślę, że jak zobaczysz to Ci się spodoba. Na stronie mają zdjęcia - można zerknąć zanim się pojedzie. Latem można takie przyjęcie zorganizować tam w ogrodzie.
30 2018-07-02 12:42:16 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-07-02 13:45:07)
Ja organizowałam własnie taki kameralny obiad dla najbliższych w restauracji SPAM w Warszawie. Było ok. 30 osób, zjedliśmy pyszny obiad i spędziliśmy wspólnie popołudnie w gronie najbliższych. Ani ja, ani mąż nie chcieliśmy hucznego wesela, więc skromny obiad w eleganckiej restauracji był dokładnie tym, co sobie na ten dzień wymarzyliśmy. Było cudownie <3
Fajna sprawa, też coraz częściej myślę tylko o obiedzie ![]()