Nieszczęsliwe zauroczenie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieszczęsliwe zauroczenie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Nieszczęsliwe zauroczenie?

Witam wszystkich forumowiczów. Mój problem jest wyjątkowo skomplikowany jak dla mnie. Mianowicie chodzi o to,ze zauroczyłam się pewnym chłopakiem. Mieszka on na pomorzu znamy sie z podstawówki. Jak co roku jeżdzę na wakacje do siostry,ona mieszka tam juz na stałe wiec zawsze mogę ją odwiedzić. Nigdy wcześniej specjalnie nic do niego nie czulam traktowalam go poprostu jak kolegę. Nie patrzyłam na niego jak na obiekt westchnień. Niestety od tego roku to sie zupelnie zmieniło. Jestem wręcz wściekla,ze tak sie stalo. Chciałabym nic do niego nie czuć. Miłoscia tego zapewnie nie moge nazwać. Poprostu bardzo mi sie on podoba lubie z nim spedzać czas. Najgorsze jest to ze mam chłopaka w moim rodzinnym mieście jestesmy ze soba juz dosyc dlugo.... podjęlam takze studia w moim mieście mimo ze chcialabym studiowac na pomorzu. Strach przed podjeciem decyzji widocznie przejął górę. Noi oczywiście kasa i jeszcze raz kasa. Musiłabym studiowac zaocznie boje sie ze na pomorzu nie znalazlabym pracy.. ponoć tam jest cięzej ze znalezieniem. Noi te studia niestety droższe niz te ktore teraz obralam w sumie to róznica 100 zł jeśli chodzi o koszta. Mieszkanie takze musialabym osbie z kims wynajmować wiadomo inaczej bym nie dala sobir kompletnie rady. Tak bardzo kocham morze sam klimat pomorza.... Nie wiem dlaczego tam zawsze wszystko wydaję mi się łatwiejsze ludzie milsi... Więc tu już nawet nie chodzi do końca o tego chłopaka. Lecz jest on napewno w duzym stopniu sprawą ktora mnie tam przyciąga. Bedac na wakacjach spotykalismy się było naprawde bardzo fajnie... On wieczny singiel póki co nie mzoe sobie znaleźć swojej wybranki. Widocznie jest zbyt wymagający. Ponadto studiuje na dobrej uczelni ma swoje pasje kase przy okazji tez bo przeciez nie musi pracowac... Boje sie ze w gruncie rzeczy nie byłby dla mnie. Pocohdzi z ułożonej rodziny rodzice na dobrym stanowisku wszystko prawi jak z bajki. A ja sie czuje przy nim jak zwykly kopciuszek ... Boje się ze zamieszkałabym tam a on nagle by sobie znalazł dziewczynę i broń boze chciałby mnie z nia zapoznac. Chyba bym tego nie wytrzymała.! Czasem sie zastanawiam jakby to bylo gdybym tam mieszkała. On wydaje sie byc bardziej hulaj duszą. Wiem ze bardzo mu sie podobam lubi ze mna rozmawiac sam mi to powiedział. Nie wiem czy ze względu na to ze ja mam chłopaka on boi sie mi cos powiedziec .. wyznac.. Czy poprostu nic do mnie wiecej nie czuej niz tylko przyjaźń.;/. Rozplakalam sie przy nim bedac na wakacjach poniewaz zdaje sobie sprae z tego wszystkiego co czuje i juz nie mialam sił. On stwierdzil ze gdyby mial dziewczynę to chcialby tworzyc normlany zwiazek dodal ze zawsze mozemy byc na neutralnym gruncie normalnie rozmawiac bez pocałunkow i innych bajerów. Widocznie musi byc bardzo wytrwały bo ja tak poprosru nie potrafię. Moje życie chwialmi jest poprostu do dupy. Gdy obok mnie nie ma mojego chłopaka to myśle ciągle o tym jak tam bylo na wakacjach to straszne. Mylse jakby tam bylo gdybym tam zamieszkala.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieszczęsliwe zauroczenie?

A ja myślę, że po prostu wpadłaś w sidła pospolitego zauroczenia, fascynacji swoim wyobrażeniem o nowym mężczyźnie, który prawdopodobnie wydaje Ci się "lepszy" od Twojego chłopaka tylko dlatego, że jest nowy, inny i jeszcze dobrze nie poznany. Gdybyście zaczęli bywać ze sobą na co dzień i żyć jako związek, również w pewnym momencie dopadłaby Was rutyna. Dlatego sądzę, że powinnaś przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie, czy "kochasz" (bo o prawdziwej miłości nie może być tutaj mowy) tego nowego chłopaka jako osobę, czy swoje wyobrażenie o nim jako o osobie, bo jestem niemalże na sto procent pewna, że to drugie. Czego brakuje Ci w Twoim własnym związku? Macie kryzys? Źle się Wam układa? Czy może po prostu ten związek jest już dla Ciebie zbyt rutynowy, a "nowy" wydaje się inny, lepszy? Wiesz, że właśnie tak dochodzi do wszelkich małżeńskich zdrad - bo żona się już znudziła, a ta nowo poznana pani Krysia się taka interesująca, kochana wydaje... Dlatego moja rada jest prosta - jeżeli kochasz swojego obecnego chłopaka, to nie tylko nie myśl o studiowaniu na Pomorzu, ale zerwij wszelkie kontakty z kolegą. Inaczej prawdopodobnie prędzej czy później emocje wezmą górę i zdradzisz.

3

Odp: Nieszczęsliwe zauroczenie?

Masz rację.... Tylko dlaczego ten kumpel tak bardzo tych kontaktow nie chce zerwac? Powiedziałam mu,że lepiej by było gdybysmy sie nie spotykali bo to moze źle na mnie wplynąć. On na to,że lubi ze mna spedzać czas i ze niechcialby tego kontaktu zupełnie urwać. Podświadomie wiem,ze powinnam mu powiedziec ze to bezsensu skoro i tak zawsze ma mnie traktowac jako koleżankę albo jako nie wiem przyjaciólke do "sexu". Problem polega na tym,że mojego chłopaka wydaje mi sie ze kocham w momencie kiedy jest ze man spedzamy wspólny czas jest mi wtedy dobrze. Lecz gdy wyjeżdzam do siostry na giwazdke na wakacje to takjakby nie jest mi potrzebny od szczęscia. Nie wiem czy to kwestia tego,że wiem ze moge sobie poszalec na wakacjach bo nikt nie ma nademan konroli czu kwestia tego ze go nie kocham a tylko mi sie tak wydaje

4

Odp: Nieszczęsliwe zauroczenie?

Tylko dlaczego ten kumpel tak bardzo tych kontaktow nie chce zerwac?

Bo Cię lubi i chce mieć w Tobie koleżankę (mniej prawdopodobna opcja).
Bo ma nadzieję, że zerwiesz z chłopakiem lub będzie inna dogodna okazja do przelecenia Cię (bardziej prawdopodobna opcja). Sama mówiłaś, że ten chłopak to lekkoduch, a po takich raczej nie należy spodziewać się szybkiej gotowości do ustatkowania i wierności, bo zbyt szybko się kobietami nudzą.

Nie wiem czy to kwestia tego,że wiem ze moge sobie poszalec na wakacjach bo nikt nie ma nademan konroli czu kwestia tego ze go nie kocham a tylko mi sie tak wydaje

Moim zdaniem to kwestia tego, że znudziłaś się swoim chłopakiem i poświadomie jak rzep chwytasz się nowych wrażeń, bo wydaje Ci się, że te nowe będą lepsze, prawdziwsze itp. Z takim podejściem nigdy nie wyjdziesz za mąż, bo każdy facet znudzi Ci się jeszcze przed zaręczynami. Strasznie niedojrzałe podejście.

5

Odp: Nieszczęsliwe zauroczenie?

Hej . Po prostu się zauroczyłaś .
Skoro patrząc na swojego chłopaka myślisz o tym jak było na wakacjach z innym - samo mówi za siebie -
A teraz postaw się na miejscu twojego chłopaka .. chciała byś by twój facet o którym myślisz że Cie kocha patrzał na cb a w głowie / w myślach miał obraz innej dziewczyny ?!! Raczej nie .. Nikt by tego nie chciał .
Więc nie tylko sobie robisz krzywdę lecz swojemu chłopakowi także , oczywiście teraz jest nie świadomy tego na całe szczęście .
A chłopak z wakacji - utworzyłaś mi jego obraz w głowie jako chłopaka szalonego , rozrywkowego hm .. może dlatego nie ma dziewczyny ?!! Może żadna nie chce by ktoś się bawił jej kosztem jej uczuciami dlatego wokół siebie ma tylko znajomych ..
Nie zastanawiałaś się nad tym wszystkim . Przemyśl sobie wszystko bo tylko ty wiesz co będzie dla ciebie najlepsze . Powodzenia .

6

Odp: Nieszczęsliwe zauroczenie?
Nathaliie napisał/a:

Przemyśl sobie wszystko bo tylko ty wiesz co będzie dla ciebie najlepsze .

Problem właśnie w tym, że ona tego nie wie. smile

7

Odp: Nieszczęsliwe zauroczenie?

adamajkis

wiem że nie wie ale nikt jej w tym nie pomoże , sama musi wiedzieć czego chce .
Nikt jej nie pokaże palcem jak ma żyć .

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieszczęsliwe zauroczenie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024