Jak to jest być piękną kobietą? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak to jest być piękną kobietą?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 60 ]

1

Temat: Jak to jest być piękną kobietą?

Tak sobie pomyślałam, że chciałabym się dowiedzieć, czy to rzeczywiście tyle w życiu zmienia.

I właśnie bycie 'piękną' - taką jak z reklamy smile

Bo zakładam, że większość z Was jest ładna, potrafi ślicznie wyglądać - tak jak większość Polek ( i wiele moich znajomych czy koleżanek)
Jednak nie znam osobiście nikogo, kogo wg. obecnych kanonów estetycznych można by uznać za piękność.

A przecież nie podejdę do nieznajomej kobiety z pytaniami typu: czy pani jest szczęśliwa? czy uroda pani pomaga czy przeszkadza? jak bardzo dba pani o siebie, a ile to kwestia dobrych genów? Czy czuje się pani piękna, czy musi się pani przeglądać w oczach innych osób, żeby to stale potwierdzać?

Co o tym sądzicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

też jestem ciekawa...
ale obserwujac swoje koleżanki m.in. modelki itd... ohoho to nie widać po nich smutku, może nie czerpią z tej swojej pracy wiele szczęścia ale zarabiają urodą wiec chyba jest im raczej dobrze  smile

3

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Nie ma ścisłego związku. Jednym uroda pomaga, innym przeszkadza. Zależnie co mają między uszami.

4

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Mowia, ze jestem piekna i za taka sie uwazam.
Ostatnio myslalam o tym czy to przeszkadza czy pomaga. Nie wiem czasem czuje sie szczesciara, pomaga mi sie ubrac bo nie musze sie przejmowac , ze czegos nie moge nosic bo odslania niekorzystne czesci. Takich zwyczajnie nie mam.
Nie zastanawiam sie nad tym wiele, i wydaje mi sie, ze wyglad jaki mam sprawil ze moze nie mialam wielkich trudnosci.
Ale wiecej znaczy mimika, ruchy, sposob chodzenia, usmiech. Wiecej niz  rysy twarzy. I to zdecydowanie mi pomaga w zyciu.

5

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
lotte napisał/a:

Tak sobie pomyślałam, że chciałabym się dowiedzieć, czy to rzeczywiście tyle w życiu zmienia.

Nie wiem bo zawsze bylam ladna.
Wiec jak dla mnie thats all I know.

lotte napisał/a:

I właśnie bycie 'piękną' - taką jak z reklamy smile

Ktorej konkretnie?

lotte napisał/a:

Bo zakładam, że większość z Was jest ładna, potrafi ślicznie wyglądać - tak jak większość Polek ( i wiele moich znajomych czy koleżanek)
Jednak nie znam osobiście nikogo, kogo wg. obecnych kanonów estetycznych można by uznać za piękność.

Slucham!?

lotte napisał/a:

A przecież nie podejdę do nieznajomej kobiety z pytaniami typu: czy pani jest szczęśliwa? czy uroda pani pomaga czy przeszkadza? jak bardzo dba pani o siebie, a ile to kwestia dobrych genów? Czy czuje się pani piękna, czy musi się pani przeglądać w oczach innych osób, żeby to stale potwierdzać?

Slucham!!??
Szczescie nie musi isc w parze z uroda.
Czuje sie piekna.
Nie musze sie przegladac w oczach innych zeby wiedziec ze jestem ladna.
Na ile to dobre geny to nie wiem. Co to sa dobre geny? smile

6

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ma to swoje dobre i złe strony. Dobre- bo nikt ci nie mówi, że jesteś brzydka;) Faceci oglądają się na ulicy i prawią komplementy.Łatwo znaleźć faceta. Przydatne też w wielu zawodach. Czy daje szczęście? Moim zdaniem nikłe. Wpływa na samoocenę, poczucie wartości- a jakże,ale to nie neguje pojawiających się problemów. Ja np. mam  depresje, długo borykałam sie ze znalezieniem pracy, niebawem się rozwodzę, wielokrotnie byłam sama, samotna i wtedy naprawdę g* ludzi obchodził mój wygląd, na czele ze mną. Poza tym na uczelni, w pracy często patrzą i myślą 'ooo słodka idiotka', chociaż absolutnie za takową się nie uważam, śmiem twierdzić przewyższa inteligencją 90% spotykanych przeze mnie ludzi.

Poza tym mnóstwo kobiet jest naprawdę zadbanych, ale nie można ich okreslić jako piękne, ponieważ nie mają w sobie tego czegoś. Przykład klasyk- Natalia Siwiec;) Żal mi ludzi,którzy twierdzą, że ta panna jest piękna. Dzisiejszy obraz piękna został mocno wypaczony.
Z drugiej strony- sama widzę piękno w defektach, piękno duszy- i według mnie dopiero te cechy przesądzają o ludzkim pięknie.

7

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
kocurek102 napisał/a:

... śmiem twierdzić przewyższa inteligencją 90% spotykanych przeze mnie ludzi. ..

Czyli standard.

8 Ostatnio edytowany przez lovemurder (2013-08-03 10:11:17)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Wydaje mi się, że piękno to zbyt ogólne pojęcie. Przede wszystkim zacznijmy od tego, że wspomniane modelki na ogół nie są pięknościami. Mają charakterystyczną urodę, proporcje ciała itd., ale czy są klasycznymi pięknościami? Aktorki, piosenkarki itd., owszem niektóre są piękne według mnie, np. Gwen Stefani smile I co? Pewnie większość z Was powie, że jest przeciętna.
Oczywiście są kobiety które mogą podobać się wszystkim. Piękna twarz, ciało, ale wydaje mi się, że takie standardowe piękności "dla wszystkich" to rzadkość.... którym jednak bez wątpienia jeat czego zazdrościć big_smile
A co do urody szarych ludzików wink Moim zdaniem kiedy jesteś uważana za atrakcyjną, masz różne fory wśród mężczyzn, natomiast różnorodne problemy pojawiają się w kontaktach z kobietami. hmm I taki podział obowiązuje prawie wszędzie. W szkole, w pracy, na imprezie czy... w urzędzie wink

9

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Co do reklamy - to o mniej więcej uniwersalny  wzorzec piękna mi chodzi, a nie kontrowersyjne reklamy typu Benetton.

A to 'słucham' Jaguar, to do czego?
Że większość Polek jest ładna? Nie tylko Polek -  Słowiankom  łatwiej jest wyglądać ładnie, bo duże oczy, okrągłe twarze, symetryczne rysy dłużej przypominają twarz dziecka. A taka postrzegana jest jako atrakcyjna. ( nie zacytuję skąd to wzięłam, bo nie pamiętam, ale były takie badania)
Czy do tego, że nie znam osobiście żadnej takiej osoby? No nie wiem, wśród takich ludzi się obracam smile)

Oczywiście, uroda nie musi oznaczać szczęścia, ale ciekawi mnie, czy są osoby, które nie tylko uznawane są za piękne, ale SAME się też tak czują?
Bo dobrze wiemy, że wiele modelek/ aktorek ma problemy ( anoreksja, bulimia) dlatego, że jednak czegoś w sobie nie akceptuje, mimo tego, że świat je wielbi.

10

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
lotte napisał/a:

Czy do tego, że nie znam osobiście żadnej takiej osoby? No nie wiem, wśród takich ludzi się obracam smile)

Tak, do tego ze osobiscie nie znasz zadnej ladnej kobiety.
No ale koniec koncow ladnej w twoim rozumieniu tego slowa.
Ja moze bym wpadla w twoje towarzycho i znalazla kilka kolezanek ktore bede uwazala za ladne.

Kanony piekna kazdy ma inne smile

Niekoniecznie trzeba sie wzorowac na pokazach mody czy innych reklamach.

Ja sie czuje piekna. smile
Tak juz mam.
Nie mam cisnienia na to zeby sie wszystkim podobac, grunt ze podobam sie sobie. smile

11

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

A ja powiem tak, nigdy za piękną się nie uważałam, chociaż wiele razy słyszałam to w komplementach.
Czy uroda pomaga? Mi ta rzekoma uroda bardzo pomaga w pracy smile Jestem fotografem, oprócz sesji indywidualnych i zleceń reklamowych obsługuję też wesela. Nie wiem jak to się dzieje, że przyszłe panny młode na mój widok są zniechęcone powiedzmy że ofertą wink a panowie wręcz bez czytania umowy, bez jakiejkolwiek rozmowy - gotowi są każdy papier podpisać i każdą cenę zapłacić.

12

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
modzia napisał/a:

A ja powiem tak, nigdy za piękną się nie uważałam, chociaż wiele razy słyszałam to w komplementach.
Czy uroda pomaga? Mi ta rzekoma uroda bardzo pomaga w pracy smile Jestem fotografem, oprócz sesji indywidualnych i zleceń reklamowych obsługuję też wesela. Nie wiem jak to się dzieje, że przyszłe panny młode na mój widok są zniechęcone powiedzmy że ofertą wink a panowie wręcz bez czytania umowy, bez jakiejkolwiek rozmowy - gotowi są każdy papier podpisać i każdą cenę zapłacić.

Korzystaj, korzystaj bo to bardzo ulotna rzecz ta uroda big_smile

13

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Sama nie jestem piękna, więc nie miałam zazwyczaj taryfy ulgowej u facetów hehe i kobiety mi nie zazdrościły wyglądu, tak po prostu jest, mocno krzywy zgryz, diastema 5 mm, to naprawię jak będę mieć kasę, ale i tak nie powalam ;-) Takie rysy twarzy itp. Pięknym kobietom zazdroszczę regularnych rysów, pięknych kości policzkowych, braku okrągłej czy kanciastej twarzy jaką ja mam (przez to niewiele fryzur mi pasuje, większość poszerza itp). No, ale nie zazdroszczę przesadnie, bo taka zazdrość nic nie wnosi. Co do samego tematu, to wydaje mi się, że właśnie piękne kobiety mają taryfę ulgową u facetów.. choć chwila chwila.. może nie zawsze piękne, ale te po prostu kuso ubrane też, a wcale nie muszą być piękne czy bardzo zgrabne. A u kobiet? Tak pewnie zazdrość, ale wiadomo, to wszystko zależy od charakteru, kobiety oblewające kwasem z zazdrości czy robiące jakieś świństwa za wygląd i oceniające od razu z góry to mam nadzieję, że rzadkość. A czasem uroda też chyba nie pomaga tak bardzo... przykład Marylin Monroe. Także na pewno wiele pomaga uroda, ale z pewnymi cechami charakteru, sama pewnie wiele nie zdziała. A ja za to muszę więcej nadrabiać charakterem hehe tongue

14 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-08-03 22:54:53)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Co do dbania o siebie, to mimo, ze robie wiele rzeczy ze soba. Kremuje, peelinguje i rozne pierdoly z wlosami i twarza to odnosze wrazenie, ze nie moge lepiej wygladac. Bo jakos powalajacych efektow nie ma, tylko wciaz wygladam tak samo dobrze. Ale moze to tak dziala.
Uwazam, ze nic nie jest piekne jesli nie ma jakies skazy swoja droga.

15

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
NinaLafairy napisał/a:

Co do dbania o siebie, to mimo, ze robie wiele rzeczy ze soba. Kremuje, peelinguje i rozne pierdoly z wlosami i twarza to odnosze wrazenie, ze nie moge lepiej wygladac. Bo jakos powalajacych efektow nie ma, tylko wciaz wygladam tak samo dobrze. Ale moze to tak dziala.
Uwazam, ze nic nie jest piekne jesli nie ma jakies skazy swoja droga.

No tak, na pewno dochodzi się do takiego pułapu, gdy lepiej już wyglądać się nie będzie. A czy ładna czy niezbyt ładna to każda kobieta w jakiś sposób chce dbać o siebie, każda jednak rozumie to inaczej. A podobasz się sobie bez makijażu czy raczej tylko wersja "w"? Z ciekawości pytam.

16

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Dla mnie kazda  w miare zadbana kobieta ladna jest.
Nie zwyklam myslec 'ale brzydka' o nikim. Raczej 'zle dobrane ubranie'
Bez makijazu czy z makijazem nie czuje wielkiej roznicy.
Mocno sie maluje szminka czerwona, podklad na plan filmowy, roz, puder, cienie ciemne.
Ale to jakos nie zmienia bardzo proporcji mojej twarzy, Jak jestem bez makijazu wygladam bardziej niewinnie, bardziej wiktoriansko i calkiem mi sie to podoba.
W pracy jesli musze pokazac nogi to mi na nogi makijaz klasc musza za to. I rzeczywiscie moje nogi w makijazu lepiej wygladaja big_smile

17

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ja też nie mówię o kimś tak. Zgadza się, ubranie, makijaż, cokolwiek z tego na pewno wiele daje.
To dobrze, że lubisz siebie też bez makijażu smile Dla mnie przesadą jest cały czas być w makijażu i np pilnować, by chłopak nie zobaczył "bez", a takie historie też czytałam tongue
Wow, plan filmowy, pewnie sławna jesteś? wink

18

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Teatr i nie jeszcze nie jestem. Czasem gdzies wystepuje tylko w nieznaczacych rolkach w filmach.A jesli bede musiala byc to z powodu rezyserii zapewne.
W kazdym razie nogi mam zawsze posiniaczone, nawet jesli leze i nic nie robie to i tak jakos nabije siniaka.
Ale za to mile w dotyku i ladne z ksztaltu. Haha
A ja kiedys mialam taki okres jako 16 latka ze bez makijazu ani rusz. Spalam w makijazu jak bylam u kogos
Co za glupota doprawdy.

19

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Moim zdaniem każda kobieta powinna czuć się piękna wink

20

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Tak, zdecydowanie powinna. A juz w szczegolnosci, ze piekno to rzecz wzgledna.

21

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ja niejednokrotnie słyszałam, że jestem piękna, za taką się też uważam. Ale za piękną, nie idealną. Poza tym mam to gdzieś, czy się komuś podobam, czy nie, ja lubię siebie. Na powodzenie u płci przeciwnej narzekać nie mogę, nie mam typowej urody z reklam, ani twarzy i figury typowej modelki. Mam za to ładne cycki, kształtny tyłek, zgrabne nogi, piękną twarz i włosy. Nie jestem chuda, jestem normalna, jestem raczej niewysoka. Poza tym ja myślę, że dużą rolę odgrywa styl bycia i charakter. Nie przeszkadza mi, że od uprawiania sportu może mi wyjść żyła na łydce, albo, że mi się trochę biceps ostatnio zrobił większy, bo są ważniejsze rzeczy od wyglądania nieskazitelnie. Jakiekolwiek złośliwe komentarze na ten temat dziwnym trafem pochodzą od zazdrosnych albo zakompleksionych dziewczyn.
Czy żyje mi się łatwiej? Nie wiem, bo nie mam porównania jakby to było jakbym nie była ładna. Podobno ludzie atrakcyjni fizycznie mają łatwiej, więc pewnie coś w tym jest.

22

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
WitchQueen napisał/a:

Jakiekolwiek złośliwe komentarze na ten temat dziwnym trafem pochodzą od zazdrosnych albo zakompleksionych dziewczyn

Zgadzam się! Usłyszałam nawet kiedyś na placu zabaw od "pań z ławki obok" jak rozmawiały między sobą (ale taaak głośno, żebym wszystko doskonale słyszała i wiedziała że to o mnie mowa) że moje dzieci są brzydkie - no bo po kim mają być ładne... No cóż, tak jak ktoś pisał wyżej, że piękno to pojęcie względne smile Moje dzieci są normalne, nie są powalająco przystojni, ale nie są jakiś szczególny sposób szpetni! Chociaż dla mnie i tak są najpiękniejsi big_smile Zdaję sobie sprawę, że tym kobietom zależało by to personalnie mnie uraziło, a niekoniecznie moje dzieci (tudzież mojego męża). I wiem nawet dlaczego! Bo z mężem jednej z nich kiedyś ucięłam sobie krótką pogawędkę na temat o motoryzacji, konkretnie mojego samochodu smile Jak ona zobaczyła, że on rozmawia ze mną to darła się z drugiego końca ulicy - że co on tu robi, że miał być w domu a nie na spotkaniu z bylegó#nem. Ba! Po kilku dniach, ten mąż przepraszał mnie za zachowanie swojej żony. Nawet mu nie wspominałam o sytuacji z placu zabaw, bo mógły się jej wygadać, że wie, i dopiero byłaby wojna - że znów spotkał się z bylegó#nem big_smile Dla jego dobra wolałam przemilczeć smile Takie zachowanie jak tych pań opisane powyżej jest bardzo prymitywne...

23

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Pieknosc jest pojeciem wzglednym.
Oosbisscie znam 2 takie laski , ktore maja buzie laleczek.
Puste ale umieja wykorzystac swoj wdziek by dostac czego chca.

Teraz nasza mnie ciekawosc jak kazda z was wyglada :-P :-)

Milego dnia dla wszystkich...

24

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

to prawda pieknosc to pojecie wzgledne, ale jesli ktos jest ladny to nie powie ze jest brzydki, jesli ktos jest mniej atrakcyjny, to po prostu nie uzna za ladnego. ot cala filzofia

na swoim przykadzie moge cos na ten temat powiedziec, nieraz sie nad tym zastanawialam co to by bylo gdybym byla brzydsza.

Nie powiem chociaz jestem atrakcyjna, mam swoje kompleksy, zreszta jak kazdy, npewno wyglad duzo ulatwia, zalotny usmiech i ludzie wiecej potrafi zrobic, nie pwiem, bo napewno w pewnych kwestiach ten fakt wykorzystuje.

ale i przeszkadza, bo facet widzac bardzo ladna kobete, w pierwszej chwili patrzy na nia przez pryzmat seksu i niemalo trzeba sie napracowac aby pokazac swoja osobowosc, bo choc uwazam, ze moja nie jest latwa, ale napewno warta docenienia..

jak juz mowilam co by bylo gdybym byla brzydsza?? pewnie zastanawialabym sie jak to jest byc ladna, ale jak ktos tu zauwazyl, ze sa zle i dobre strony.

tak samo jak na przystojnego faceta niczym z zurnala patrzymy i mozemy mu przyszyc latke zapatrzonego w siebie egoiste, a tak naprawde moze byc tylko niesmialy i dlatego sprawiac egoistyczne wrazenie. tak jak gruby papusiowaty facet nie koniecznie musi byc tym fajnym, cool czy fair wobec nam..

szkoda ze ludzie przyszywaja latki, nie powiem, ze nie jest fajnie byc atrakcyjna, ale jak juz wspomnilam trzeba sie "napracowac" i "udowadniac, ze nie jest sie pusta, glupia lala, bo juz nieraz slyszalam opinie, ze zanim mnie ktos poznal myslal ze sie sprawdzi stereotyp blondynki, a jednak potrafilam milo zaskoczyc

25

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

ja niestety nigdy tego nie usłyszałam a paradoksalnie uważam że najgorzej to nie jest, jednak nie przekłada się to na opinie facetow

26

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

trzeba splawiac wielu facetow, ktorzy sie do Ciebie kleją, i ktorzy niewiele soba prezentują.......;-P

27

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
lovemurder napisał/a:

.... Aktorki, piosenkarki itd., owszem niektóre są piękne według mnie, np. Gwen Stefani smile I co? Pewnie większość z Was powie, że jest przeciętna.
Oczywiście są kobiety które mogą podobać się wszystkim. Piękna twarz, ciało, ale wydaje mi się, że takie standardowe piękności "dla wszystkich" to rzadkość.... którym jednak bez wątpienia jeat czego zazdrościć big_smile ...

Poszukaj w necie ciąg "atrakcyjność twarzy". Jest taki dokument w pdf z opisem badań zagadnienia. Badania dowodzą, że (przynajmniej w odniesieniu do twarzy) przeciętność podoba się najbardziej. Wyniki ciekawe, warto poczytać.

28 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-08-07 00:40:10)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
WitchQueen napisał/a:

Ja niejednokrotnie słyszałam, że jestem piękna, za taką się też uważam. Ale za piękną, nie idealną. Poza tym mam to gdzieś, czy się komuś podobam, czy nie, ja lubię siebie. Na powodzenie u płci przeciwnej narzekać nie mogę, nie mam typowej urody z reklam, ani twarzy i figury typowej modelki. Mam za to ładne cycki, kształtny tyłek, zgrabne nogi, piękną twarz i włosy. Nie jestem chuda, jestem normalna, jestem raczej niewysoka. Poza tym ja myślę, że dużą rolę odgrywa styl bycia i charakter. Nie przeszkadza mi, że od uprawiania sportu może mi wyjść żyła na łydce, albo, że mi się trochę biceps ostatnio zrobił większy, bo są ważniejsze rzeczy od wyglądania nieskazitelnie. Jakiekolwiek złośliwe komentarze na ten temat dziwnym trafem pochodzą od zazdrosnych albo zakompleksionych dziewczyn.
Czy żyje mi się łatwiej? Nie wiem, bo nie mam porównania jakby to było jakbym nie była ładna. Podobno ludzie atrakcyjni fizycznie mają łatwiej, więc pewnie coś w tym jest.

Smutne to ale często prawdziwe sad
Ja nie mogę jedynie zrozumieć jak kobieta może doprowadzić się do stanu że waży dwa razy tyle co ja i wychodzi do pracy w balerinkach że stopa je rozsadzała...
Widząc to moja dziewczyna wpadła w taką głupawkę że przez omyłkę opluła jakiegoś faceta, teraz już wie że za bardzo kombinowała z doborem strojów widząc takie dziwadło bez gustu smile a ja czułem się obrzydzony, rozumiem ktoś już jest delikatnie mówiąc pulchny ale żeby tak się ubierać.. hmm

N4VV napisał/a:
lovemurder napisał/a:

.... Aktorki, piosenkarki itd., owszem niektóre są piękne według mnie, np. Gwen Stefani smile I co? Pewnie większość z Was powie, że jest przeciętna.
Oczywiście są kobiety które mogą podobać się wszystkim. Piękna twarz, ciało, ale wydaje mi się, że takie standardowe piękności "dla wszystkich" to rzadkość.... którym jednak bez wątpienia jeat czego zazdrościć big_smile ...

Poszukaj w necie ciąg "atrakcyjność twarzy". Jest taki dokument w pdf z opisem badań zagadnienia. Badania dowodzą, że (przynajmniej w odniesieniu do twarzy) przeciętność podoba się najbardziej. Wyniki ciekawe, warto poczytać.

Tu masz rację ale jednak są od tego wyjątki patrz Tajlandia i tuczenie kobiet...
Bądź fanów lekko pisząc wysokich, kobiet... big_smile

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
N4VV napisał/a:
lovemurder napisał/a:

.... Aktorki, piosenkarki itd., owszem niektóre są piękne według mnie, np. Gwen Stefani smile I co? Pewnie większość z Was powie, że jest przeciętna.
Oczywiście są kobiety które mogą podobać się wszystkim. Piękna twarz, ciało, ale wydaje mi się, że takie standardowe piękności "dla wszystkich" to rzadkość.... którym jednak bez wątpienia jeat czego zazdrościć big_smile ...

Poszukaj w necie ciąg "atrakcyjność twarzy". Jest taki dokument w pdf z opisem badań zagadnienia. Badania dowodzą, że (przynajmniej w odniesieniu do twarzy) przeciętność podoba się najbardziej. Wyniki ciekawe, warto poczytać.

Jakoś te słowa mnie nie przekonują. W moim przypadku się to nie sprawdza. Prywatnie sądzę, że ewolucyjnie również nie.

30

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
lotte napisał/a:

Że większość Polek jest ładna? Nie tylko Polek -  Słowiankom  łatwiej jest wyglądać ładnie, bo duże oczy, okrągłe twarze, symetryczne rysy dłużej przypominają twarz dziecka.

kompletny stereotyp i przereklamowanie. A kobiety z pewnych rejonow Ameryki Lacinskiej zagna nas w try miga. I buzia i figura.

Apropos Polek - dlugie nosy maja a wlosy tez takie sobie:)) I stanowczo za mocne makijaze.

31 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-08-08 10:50:26)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Co do absolutnej symetrycznosci twarzy, to znalazlam fajny projekt online, ktory nazywa sie echoism. Robisz sobie fotke camem, a program przygotowuje dwa zdjecia- jedno powtarzajace lewa, drugie prawa czesc pyszczka. Rezultaty sa przesmieszne tongue

32

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Piekno to pojecie wzgledne .
Kazda naturalna kobieta jest piekna , dbac , o siebie cwiczyc i czesto sie usmiechac.

33 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-08-08 16:50:50)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

że co on tu robi, że miał być w domu a nie na spotkaniu z bylegó#nem

No to pewnie jesteś ładna smile. Ten facet ma chore małżeństwo... jak większość małżeńśtw smile


Kazda naturalna kobieta jest piekna , dbac , o siebie cwiczyc i czesto sie usmiechac.

No tak... ćwiczyć -- racja. Zadbana, wyćwiczona, uśmiechnięta.

34

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
N4VV napisał/a:
lovemurder napisał/a:

.... Aktorki, piosenkarki itd., owszem niektóre są piękne według mnie, np. Gwen Stefani smile I co? Pewnie większość z Was powie, że jest przeciętna.
Oczywiście są kobiety które mogą podobać się wszystkim. Piękna twarz, ciało, ale wydaje mi się, że takie standardowe piękności "dla wszystkich" to rzadkość.... którym jednak bez wątpienia jeat czego zazdrościć big_smile ...

Poszukaj w necie ciąg "atrakcyjność twarzy". Jest taki dokument w pdf z opisem badań zagadnienia. Badania dowodzą, że (przynajmniej w odniesieniu do twarzy) przeciętność podoba się najbardziej. Wyniki ciekawe, warto poczytać.

Jakoś te słowa mnie nie przekonują. W moim przypadku się to nie sprawdza. Prywatnie sądzę, że ewolucyjnie również nie.

Te slowa nie mają celu przekonywać. Są wyłącznie informacją o istniejącym dokumencie.

35

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

kompletny stereotyp i przereklamowanie. A kobiety z pewnych rejonow Ameryki Lacinskiej zagna nas w try miga. I buzia i figura.
Apropos Polek - dlugie nosy maja a wlosy tez takie sobie:)) I stanowczo za mocne makijaze.


Z mojej obserwacji najczesciej ladni sa ludzie pomieszani. Nie np typowa polka, ale jak ma matke polke, ojca wlocha, babcie japonke. To taki skrajny przyklad. Ale chodzi mi o to, ze mieszani ludzie sa czesto ladni.
Cos jest w typowych polkach, ze jestem w stanie wiedziec, ze to polki. I moj maz tez jest w stanie rozpoznac. Nie znaczy, ze brzydkie sa, ale cos charakterystycznego w rysach. Moze dlugie nosy.
Nie ma niczego takiego we mnie akurat, i raczej sie ciesze bo moja twarz nie wskazuje ani na wiek, ani na kraj urodzenia, ani na osobowosc jaka posiadam.


A co do kobiet z pewnych rejonow Ameryki Lacinskiej... hmm mnie sie typ kobiet z Ameryki Lacinskiej wcale akurat nie podoba. Nudne sa, za ladne. Te ich figury, te ich twarzyczki, ta ich skora.
I wlasnie w tym rzecz.
Dla mnie pieknosc to Eva Green albo Cate Blanchette a dla kogos innego np Eva Longoria.

36

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ja parę razy słyszałam ,że jestem piękna. Chyba niebardzo w to wierzę, ale to bardziej kwestia mojej samooceny:)
Najciekawsze jest to,że mam okrągłą buzię i wyglądam na dużo młodszą niż jestem. Sama siebie nie uważam za atrakcyjną ale dziewczyny o takowej urodzie są moim zdaniem śliczne:D Bezseeens

37 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-08-10 14:35:51)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
NinaLafairy napisał/a:

kompletny stereotyp i przereklamowanie. A kobiety z pewnych rejonow Ameryki Lacinskiej zagna nas w try miga. I buzia i figura.
Apropos Polek - dlugie nosy maja a wlosy tez takie sobie:)) I stanowczo za mocne makijaze.


Z mojej obserwacji najczesciej ladni sa ludzie pomieszani. Nie np typowa polka, ale jak ma matke polke, ojca wlocha, babcie japonke. To taki skrajny przyklad. Ale chodzi mi o to, ze mieszani ludzie sa czesto ladni.
Cos jest w typowych polkach, ze jestem w stanie wiedziec, ze to polki. I moj maz tez jest w stanie rozpoznac. Nie znaczy, ze brzydkie sa, ale cos charakterystycznego w rysach. Moze dlugie nosy.
Nie ma niczego takiego we mnie akurat, i raczej sie ciesze bo moja twarz nie wskazuje ani na wiek, ani na kraj urodzenia, ani na osobowosc jaka posiadam.


A co do kobiet z pewnych rejonow Ameryki Lacinskiej... hmm mnie sie typ kobiet z Ameryki Lacinskiej wcale akurat nie podoba. Nudne sa, za ladne. Te ich figury, te ich twarzyczki, ta ich skora.
I wlasnie w tym rzecz.
Dla mnie pieknosc to Eva Green albo Cate Blanchette a dla kogos innego np Eva Longoria.

Im jestem starsza tym bardziej doceniam swoja urode .........., a pracuje z brazylijkami , angielkami francuzkami.
itd .itd.
Polki nie ktore  jak dla mnie po prostu nie maja klasy i to im odbiera duzo z urody.
Bo jak widze pania po 50 tce w getrach i obciislym rozowym sweterku to noz sie otwiera.
Brazylijki , Wenezuelki itd- wszystkie jednakowe.( do tego czesto maja plamy na skorze) .
Caly swiat jest czarny o brozowych lub czarnych oczach.
Europejczycy , Slowianie sa dla mnie pieknymi  ludzmi  o roznorodnej urodzie , a o gustach sie nie dyskutuje..
Dlugie nosy?
Niewiem , skad , te opinie wydaje mi sie ze to polska mentalnosc.

38

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

"Jak to jest być piękną kobietą?"

Nie wiem. Nigdy taką nie byłam i taką się nie czułam.
Raczej uważałam się za osobę przeciętną.
Choć w ostatnim czasie moja samoocena poleciała w dół:(

39

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
pati31 napisał/a:

Polki nie ktore  jak dla mnie po prostu nie maja klasy i to im odbiera duzo z urody.
Bo jak widze pania po 50 tce w getrach i obciislym rozowym sweterku to noz sie otwiera.
Brazylijki , Wenezuelki itd- wszystkie jednakowe.( do tego czesto maja plamy na skorze) .
Caly swiat jest czarny o brozowych lub czarnych oczach.
Europejczycy , Slowianie sa dla mnie pieknymi  ludzmi  o roznorodnej urodzie , a o gustach sie nie dyskutuje..
Dlugie nosy?
Niewiem , skad , te opinie wydaje mi sie ze to polska mentalnosc.

oj pati, mamy dlugie nochale i juz, jasne, ze nie 100% ale wystarczajaco duzo. Tak jak Nina pisala, ze jej maz zawsze rozpoznaje Polke, tak samo i moj eks maz i obecny partner czesto mowia za granica bedac - "o , to chyba Polka". Spytalam obu kiedys, skad to wiedza. Obaj stwierdzili, ze po dlugich nosach.

Mnie sie Polki srednio podobaja, a ze Slowianek stanowczo bardziej Czeszki czy Rumunki (ale to juz nie Slowianki). Podobno Ukrainki tez niczego sobie, ale nie bylam, nie wypowiem sie.

Co do Wenezuelek czy Brazylijek - tam jest wlasnie dokladne wymieszanie ras i roznorodnosc typow:)) Od niebieskich oczu i blond wlosow po bardzo ciemna karnacje i czarne oczy. Ale takich figur i zabojczego usmiechu, jakim one promienieja, nie ma nikt.

To co odbiera urode wielu Polkom, to ten brak gustu - zgadzam sie, ale jeszcze czesciej skrzywiona albo zacieta twarz. I nie chodzi tu o jakies docinanie Polak Polakowi tylko o szczera samokrytyke.

40

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Trochę tak głupio i nieswojo, opowiadać o sobie i chwalić się, co mam ładnego, a co nie, ale ja tak minimalnie nakreślę odnosząc się do tematu wątku.
Tak- stanowczo tak! Uważam się za piękną kobietę, szczupła, śliczna buzia, piersiątka rozm. D big_smile big_smile big_smile Jak się chwalić, to się chwalić big_smile  dodatkowo wzmacnia to fakt, powielania takiej opinii wśród innych.
Powiem też tak, nie trzeba jedynie wyglądać, trzeba jeszcze mieć coś, co sprawi, że wiatr świszczący między uszami, zostanie zastąpiony narządem, który dodatkowo jest prawidłowo użytkowany. Ja łączę w sobie 2 cechy ładny wygląd i inteligencję, połączoną, także z tą życiową, nie tylko książkową mądrością.

41 Ostatnio edytowany przez Prinzessin_de (2013-08-15 15:56:05)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
ananaasowa_ napisał/a:

Ja parę razy słyszałam ,że jestem piękna. Chyba niebardzo w to wierzę, ale to bardziej kwestia mojej samooceny:)
Najciekawsze jest to,że mam okrągłą buzię i wyglądam na dużo młodszą niż jestem. Sama siebie nie uważam za atrakcyjną ale dziewczyny o takowej urodzie są moim zdaniem śliczne:D Bezseeens

Ja tez mam okragla buzie :-P

Nie mi oceniac czy jestem ladna czy nie ale chyba nie powiem o sobie, ze jestem piekna :-P Ladna tak..heheh

42

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
Mussuka napisał/a:

Mnie sie Polki srednio podobaja, a ze Slowianek stanowczo bardziej Czeszki czy Rumunki (ale to juz nie Slowianki).

Czeszki??? Może gdzieś w głębi kraju są ładne Czeszki, ale przy granicy (Nachod, Trutnov, Hradec Kralove) są hmmm jakby to ładnie napisać.. zaniedbane i w większości opasłe. Ich sposób ubierania, dobierania fryzur też pozostawia wiele do życzenia...

43

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Piękna kobieta to taka której oczy błyszczą i kwitnie. Niezależnie od wieku, narodowości czy urody.

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ja uwazam sie za ladna, i dzieki temu dostaje zwykle to co chce. Zwykle. Bo facetow to musze sobie sama podrywac, bo oni wychodza z zalozenia,ze na pewno mam juz chlopaka, wiec jest raczej gorzej z tym, niz latwiej. Z tym gadaniem o komplementach to tez roznie, czasami ludzie wiedza,ze ty wiesz i uznaja to za oczywiste i juz nei mowia. Bo jak przecietna dziewcyzna bedzie wygladac raz dobrze, to wszyscy znajomi jej pwoiedza,ze wyglada pieknie. Ty wygladasz ladnie kazdego dnia, wiec na komplementy to mozesz liczyc od nieznajomych.

45

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Mężczyzni niestety szukają kobiety  pięknej... Kobiety też bardzo często wykorzystują to i stosują zjawisko zwane sponsoringiem dla zdobycia korzyści materialnych np. stronki  w stylu piękneibogaci  dają jasno do zrozumienia czym może byc uroda  To chyba najbardziej kontrowersyjna kwestia którą niesie za sobą ładna buzia i zgrabne ciało. Dlatego myślę że ładne kobiety mają łatwiej.... sad

46 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-04 16:15:05)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

no kurcze, nie dla mnie ten watek :-) ale zajrzalam, liczac na ciekawe odpowiedzi.
No i wyszlo, ze same pieknosci tu mamy, jak milo :-)

Nie wiem jak to jest byc piekna i szczerze, to nie zaprzatam sobie tym glowy. Pewnie mniej czasu spedzalabym przed lustrem, ha, ha.
Chociaz piekna nie jestem, to chyba podobam sie mezczyznom. Cos tam we mnie widza. Kiedys pewna starsza pani powiedziala mi, ze mam cos takiego w oczach, ze bez trudu moge nimi uwodzic mezczyzn. Ja tam w nich nic nie widze szczegolnego, ale moze sie nie znam.
Nie chce zreszta nikogo uwodzic. Te gierki i flirty juz mnie nie bawia.
Zauwazylam jednak cos innego. Faceci glownie zwracaja uwage na figure. Widuje wiele par, gdzie ona nieszczegolnie jest ladna, ale ma ladna figure i ubrana jest jak kobieta, czyli kobieco.
Wiec drogie dziewczyny, jak nie jestescie piekne to zadbajcie o figure. Faceci zreszta nie znaja sie na urodzie :-) Dla nich w miare zgrabna, ladnie ubrana,- kobieco - kobieta jest ladna.
Gdy smigam ubrana wygodnie i na sportowo, bez makijazu, saute, nikt nie zarzuca na mnie wzroku, ale wystarczy, ze zaloze waska spodnice, nie zadna mini nawet, tylko do kolan, do tego nieduzy, ale zgrabny obcasik, lekki makijaz i juz perspektywa sie zmienia. Widze te bezczelne spojrzenia :-)
Ale nie lubie tak chodzic. Czuje sie naga pod tymi spojrzeniami.

47

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Hmmm...tez zajrzalam, zeby sie dowiedziec..." jak to jest byc piekna mobieta".....

48

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Dla mnie jest jeden potężny minus bycia piękną (przy wszystkich niewątpliwych zaletach). To trochę tak jak z bardzo bogatymi mężczyznami, którzy czasami zastanawiają się czy kobieta jest zainteresowana nimi, czy tylko ich pieniędzmi. Paradoksalnie przez swój wygląd miałam duże kompleksy. Może nie jestem klasycznie piękna, ale nie sposób nie zwrócić na mnie uwagi przez nietypowy kolor oczu i włosów. Kiedy chodziłam na pierwsze randki, to nie podobały mi się one, bo miałam wrażenie, że mężczyźni nie umawiają się ze mną dla mojego mózgu. Oczywiście to tkwiło w mojej głowie. Częściowo dlatego sama chciałam sobie udowadniać, że jestem mądra i dużo się uczyłam, a wygląd starałam się ukrywać przez związywanie włosów, brak makijażu i zakładanie stonowanych ubrań. W sumie teraz nie rozumiem samej siebie i uważam, że tamten mój problem był strasznie wydumany i przesadzony. big_smile Pewności siebie nabrałam w związku, teraz podkreślam swoje atuty, no i mam wprawę w wyczuwaniu o co naprawdę ludziom chodzi. Czasami jednak słyszę komentarze jakichś średnio znających nas osób, że na pewno mój facet poleciał na wygląd, a ja na jego pieniądze. No bo to w sumie taki fajny i nadal funkcjonujący stereotyp. big_smile

49 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-04 19:08:34)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?
oldorando napisał/a:

Hmmm...tez zajrzalam, zeby sie dowiedziec..." jak to jest byc piekna mobieta".....


:-D 


byc piekna kobieta to nie przynosic wstydu mezowi, o!

Znacie to? :-D


Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.
W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek jest zajebisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klata jak u gladiatora.
Facet w szafie myśli: "ten Rysiek to naprawdę ekstra gość!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu cudowny penis - pierwsza klasa.
Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny!!"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".

50

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Szczerze nigdy się nad tym nie zastanawiałam.. takie pytanie tez mi do głowy nie przyszło ale teraz chyba zacznę się zagłębiać :x
Zaczyna mnie to nurtować.

51 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-05 13:56:46)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

przypomnialo mi sie jeszcze cos smiesznego, ale to juz dowcip z zycia wziety,  mojego :-)
To bylo w zeszlym roku, latem. Wracam sobie z pracy do domu, jestem juz prawie na miejscu,
na przeciwko idzie facet i mijajac mnie, mowi tak:
- ale pani jest piekna, mieszkam tu i nie widzialem tak pieknej kobiety...

I wszystko byloby... pieknie, gdyby nie to, ze gosc byl kompletnie pijany :-D

Tak mnie to rozbawilo, ze zaczelam sie smiac jak opetana i w takim stanie weszlam do domu,  akurat byl maz i pyta sie, z czego taka zadowolona jestem,  wiec mowie mu:
- przed chwila jakis facet powiedzial mi, ze jestem tak piekna, ze nie widzial piekniejszej!
Na co maz:
- chyba pijany byl

:-D :-D

52

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ja zawsze miałam kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Pamiętam że jak zaczęłam dojrzewać byłam jak na swój wiek wysoka, szczuplutka no i nie miałam biustu ^ (co innego koleżanki co było widać w przebieralni przed WF-em). A no i dodajmy do tego straszne ale to naprawdę straszne problemy z cerą czyli trądzik. A potem tak. Wytłumaczyłam sobie że no ok są kobiety który mają duży biust ale przecież teraz biust można sobie powiększyć (nie tylko implantami) i może wyglądać naturalnie a nóg nikt sobie przecież nie wydłuży, prawda ?. Ja właśnie za swój atut uważam długie zgrabne nogi (mam 178 cm wzrostu) no i mój wzrost który teraz uwielbiam. Mam też ładne zdrowe ładne włosy na które sporo osób zwraca uwagę i fajną talię. Jeżeli chodzi o cerę to zaczęłam chodzić do świetnego dermatologa i teraz jest naprawdę może nie świetnie ale całkiem całkiem nieźle. A jeszcze co do tego biustu to jak poznałam mojego obecnego męża który lubi małe piersi i powiedział że jak sobie powiększę to nie będzie potrafił mnie już dotknąć (w głowie cały czas że sztuczne) to mi się odechciało. Taka akceptacja własnego mężczyzny jest bardzo ważna. Miło też czasem usłyszeć jakiś komplement od innego ale chyba najlepsze są te od kobiet smile.

A co pięknych kobiet to czasem naprawdę aż bierze zazdrość jak się takie spotyka. Do tej pory słuchajcie pamiętam jak u mnie w liceum była taka Łucja. PRZEPIĘKNA. Zawsze mnie i koleżanki ściskało jak przechodziła korytarzem a jak ją ostatnio spotkałam to wydaje się jeszcze piękniejsza choć nie wiem jak to jeszcze możliwe ;D. Każdy z nas jest jaki jest i już wink. Doceńmy i podkreślajmy swoje zalety.

53

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Chwila, ale bycie piękną to dla każdego/każdej oznacza coś innego. Jeden stwierdzi ,że woli słodziutkie dziewczynki a drugi że charakterną o nieco męskich cechach osobowości , wyglądu. Ja nie wiem czy jestem piękna,ale raczej przeciętna i nawet jak ktoś mówi ,że jestem piękna urocza blblbla uważam to za ścieme

54 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2015-11-07 03:02:50)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Panie Panowie uogólniamy.Mieszkałam pare lat w Grecji i wielu greków greczynek ma długie noski,a co do kształtu twarzy to najbardziej pożądany  idealny to owal a nie pucowata tzw.  "geba jak u Baby ze wsi "

t napisał/a:

twarz owalną uznaje się za wzór, za ideał, ale niestety niewiele z nas ma taki kształt. Owalna twarz nie ma wystających części takich jak podbródek, kości policzkowe, żuchwowe czy zbyt rozbudowane czoło. Dążąc do ideału, czyli do owalu - warto korygować te partie, które wystają poza jego obrys .dążenie do uzyskania kształtu owalnego, który jest uznawany za idealny. Bardzo mało kobiet ma ten klasyczny kształt, ale każda twarz jest piękna na swój indywidualny sposób.

55 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-11-07 03:16:51)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

No fajna jest owalna twarz, w sumie w każdej fryzurze itp wygląda się dobrze. Ja mam taką w kształcie rombu chyba, takie kanty mam, no i szybko robię się pucułowata, ale za to mam dołeczki w policzkach czasem jak się mocniej uśmiechnę, myślę, że to akurat fajne smile

Cslady, no racja, może tak być, dlatego może taka uroda przyciągać więcej facetów różnych, niektórych, którzy tylko dla urody, ale no wiadomo, że nie zawsze. Jak jest się fajną kobietą, to się przyciągnie niezależnie czy wygląda się super czy ma się raczej przeciętną urodę, bo jednak uśmiech, pewność siebie same w sobie dużo dają. A facet jak ma wiele pieniędzy, to może przyciągnąć wiele materialistek, ale no jak mądry, to szybko potem się będzie orientował o co chodzi, a i zawsze można i tak się zakochać, tak jak u Ciebie.

56

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

''Jak to jest byc piekna kobieta?'' Zacznijmy od tego, ze kazdy inaczej postrzega piekno, musi sie, ze o gustach sie nie dyskutuje. Nawet niektore gwiazdy w kanonach np. Twojego piekna beda nie pasowac, a inna osoba tamta uzna za ideal w kwestii wygladu smile
Nie wiem czy jestem piekna...sporo osob twierdzi, ze bardzo ladna, na powodzenie u facetow tez nie narzekam, wiec przyjmijmy ,ze moge odpowiedziec na pytania.
Czy jestem szczesliwa? Nie, bylabym szczesliwa, gdybym miala idealne zdrowie, wyglad w tym przypadku mi nie pomaga. Uroda- czasami pomaga, czasami przeszkadza, zalezy od sytuacji. Sporo osob twierdzi, ze jak dziewczyna ladna, sliczna, piekna-to zapewne jest dziewczyna pusta i bez wartosci...niestety taki utarl sie schemat i wielokrotnie kilka osob mowilo, ze na poczatku sadzilo o mnie, iz jestem wlasnie taka 'hihi haha' tylko do imprezy. Geny mam srednie ,jesli mialabym oceniac, odkad zaczelam bardziej dbac o siebie- podszlifowalam makijaz, dobieram inaczej stroje, wiecej sie usmiecham - to i wiecej facetow przyciagam. Czasami czuje sie piekna, ale najczesciej ,gdy mowia mi to inni ,dlatego ciagle pracuje nad wlasna samoocena. Mam dni ,gdzie wiem ,ze wygladam pieknie i nikt nie musi mi tego mowic, ale mam tez takie, gdzie nawet ,kiedy ktos mnie komplementuje ,to uwazam, ze przesadza i wcale sie taka nie czuje. Odkad zaczelam bardziej o siebie dbac ,tak jak zaznaczylam- przyciagam wiecej facetow, najczesciej wlasnie tych takich ,ktorzy patrza, aby poimprezowac. Dobrze ,ze trafilam na swojego ,gdy mialam mniejsze powodzenie, bo obecnie- z tymi facetami wokol mnie, ktorzy sie mna interesuja nie moglabym szczesliwa, jesli chodzi o zwiazek- to w zwiazku jak najbardziej wszystko mi sie uklada smile

57 Ostatnio edytowany przez oczy Lwa (2015-11-08 03:48:41)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Princess Lea Michelle bardzo mi sie podoba piękna kobieta,  wiadomo rowniez zasluga stylistow wiele ładnych kobiet PunBB bbcode test
PunBB bbcode test
PunBB bbcode test
PunBB bbcode testPunBB bbcode test

58

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

w Indiach nikt nie powie o młodej kobiecie, że jest piękna. Można właśnie powiedzieć że jest ładna, seksowna. To jest jakby...niższe rangą. O pięknych kobietach mówi się tylko, gdy są to kobiety starsze. Bo piękno kryje się w doświadczonym spojrzeniu, w pewności przeżytego już życia..

59

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Ja czuję się piękną kobietą.
Lubię to, dobrze mi z tym. Czasami to słyszę z ust innych osób.
Ale ponieważ jestem również mądra kobietą (ha!), mam świadomość, że gdybym przy tym stwierdzeniu wstawiła swoje zdjęcie, niektórzy by się zdziwili wink

Dla mnie piękno nie leży w fizyczności.
Podobają mi się ludzie uśmiechnięci, zadowoleni, akceptujący siebie, lubiący siebie.

60 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2015-11-17 16:55:18)

Odp: Jak to jest być piękną kobietą?

Dzień dobry

Nigdy nie zajmuje zdania NT zewnetrznosci zwłaszcza gdy grono osób jest obce i nie zna mojego wnętrza. Tak prewencyjne nie wkładam palca w mrowisko bo ani ładny nie zrozumie brzydkiego ani brzydki nie zrozumie ładnego. Aby wzajemnie moc się uczciwie ocenić to należy brać pod uwagę szereg aspektów tzw wnętrza charakteru i inteligencji '. 
Ale rozumie że pytanie dotyczy urody i właściwie tylko to przyjmujemy jako punkt odniesienia.

No to pisze tak być piękna zajebiście ciężka sprawa,  na dzień dobry spotykam się albo z ogromną przychylnościa jaką mnie odbazaja za nic tzn tylko za buzię albo juz na wstępie z bezceremonialna dyskryminacja. Ani z pierwszym ani z drugim się nie zgadzam bo ja nie takimi kryteriami oceniam człowieka zatem jak się spotykam z czymś czego sama nie uważam za uczciwie i nie stosuje tego,  to zwyczajnie wcale a wcale nie jest dla mnie komfortowe- dlatego napisałam że żyć pięknej osoby w moim odniesieniu wcale nie jest łatwe.
Liczba zysków w stosunku do start i poniesionych wysiłków na walczenie z łatka że "pieknemu niby żyje się łatwiej ", jest na minusie.

Od zawsze pamiętam jak ludzie zachwycali się prosto z mostu moimi oczami ustami i wogole uroda.  A - krępujace gdy dorastasz i z nienacka walą ci komplementy które cie oniesmielaja, bo są albo na ulicy przez koleżankę Mamy, lub w sklepie w kolejce przez sprzedawczynie,  w domu przy stole na wielkich imieninach przy zgraji ciotek wojkow i obcych ludzi typu ' choć choć pokaż się jaką jesteś piękna ' i zachwyty na cały głos ojej jaki ma piękne wielkie oczy jak sarenka a jakie piękne usta i policzki, uśmiechnij się ojej jak pięknie się uśmiecha....no jak zwierzę na pokaz :-P Itd itp

B - wypowiadane przez nowych obcych ludzi brzmią dziwnie i dla mnie zupełnie nie do ogarnięcia i zrozumienia. Ja nigdy nie powiem ze ktoś jest piękny dopóki nie poznam go bliżej lub nie dowiem się czegoś o człowieku. Patrze na ludzi przez głębszy pryzmat i nie jestem w stanie oceniać piękna po samej skórze.

Mam typ urody jak Jessica Alba ale z wiekiem i smutnym doświadczeniami  troszkę mi uroda zsurowiała choć wszyscy mówią że na plus.
Tak czy siak Twarz dziecka aniolka który zabierał mi możliwość występowania w obcym środowisku swobodnie bez oceniania na dzień dobry,  że ładna głupia,  ładna można traktować jak idiotke i tak się nie zorientuje,  ładna i dlatego można jej dowalic bo przecież Ona to ma życie usłane różami i palcem nie musi kiwać.
Hehe mówię o skrajnych przypadkach które pozwoliły mu dość szybko obrać drogę która idę już bardzo długo i wcale nie żałuję,  w nowym gronie staram się nadrabiać dobrym humorem dystansem di siebie i być ciepła wrażliwa osoba. Nie oszukuje że wygląd dla mnie ma duże znaczenie osobiście dla samej siebie osobiscje lubię czuć się ładna ubrania fryzura makijaż (każda przecież to lubi) ale to wcale nie oznacza ze nie wkładam ogromnej pracy w to aby wzbogacać i rozwijać wartości które są dla mnie o wiele bardziej cenne i które w ludziach dostrzegam i stawiam na pierwszym miejscu - honor,  uczciwość,  dobre serce,  prawdę,  pomaganie słabszym. Nie kryje się z tym i aby móc mówic głośno i stosować się to tych zmiennych potrzeba czegoś więcej niż tylko pięknej buzi i tym właśnie się szczyce :-) piękna buzia twarda dupa i charakter który dąży do czegoś bardziej wartościowego i jeżdżenie na ładnym uśmiechu. A przez całe wartościowanie innych ludzi pod kątem wyglądu znalazlam sposób by tego unikać, odrazu staram się przełamać lody i bariery otwartościa i dużym dystansem do siebie samej i poczuciem humoru - ludzie poprostu nie zdążą przylepic mi łaty za buzię czy to negatywnej czy pozytywnej.

Posty [ 60 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak to jest być piękną kobietą?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024