Wsród mojej pozostałej po wchłonięciu przez wielki świat garstki znajomych panuje trend imprezowo-alkoholowo-leniwy, a ja chciałabym znaleźć sobie kompankę (lub kompana, jeśli jest tu taki) - chętnie w liczbie mnogiej! do wspólnego aktywnego spędzania godzin popołudniowych
. Próbowałam wiele osób namówić, jednak zwykle knajpy i leniwy tryb życia biorą nad nimi górę, a mnie się nie chce chlać ani leżeć na kanapie. Jestem z Chorzowa, nie jestem zmotoryzowana, więc fajnie by było gdyby trafił się ktoś z najbliższych okolic ![]()
jeżdżę na rolkach, rowerze, chodzę do klubu fitness, chciałabym pójść na siłkę z kimś, bo póki co wstydzę się sama i trenuję w piwnicy kolegów
. Fajnie byłoby przy okazji się zapoznać oczywiście, albo porobić razem coś niezdrowego. Po prostu smutno mi czasem robić to wszystko samej, albo ciągle kogoś trzy dni namawiać, zanim przystanie na jakieś rolkowanie.
Jestem też często gęsto weekendowo biwakująca z chłopakiem i głównie jednym znajomym, więc jeśli ktoś chętny, to ja z dziką przyjemnością powiększę moje biwakowe grono.
Po prostu szukam kogoś o podobnych zainteresowaniach, bo popadłam w tymczasowe zwątpienie...
Mam 23 lata, jeśli kogoś to interesuje, ale nie robię sobie ograniczeń wiekowych.
Głupi post, no ale fajnie by było kogoś trafić
.
Mój mail to misia.sisia@op.pl
Pozdrawiam ![]()