Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2013-07-22 14:34:52

mia22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-07-22
Posty: 3

Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Witajcie,

Zastanawiam się z chłopakiem nad wspólnym mieszkaniem. 2 i pół roku związku już za nami, on ma stałą prace w mieście 50km od nas w którym pracuje, ja tej pracy jeszcze nie mam, ale wiem, że znajdę. Nie wiem czy to dobra decyzja. Mam 21 lat, on jest 2 lata starszy... Nie jesteśmy zaręczeni, nie planujemy ślubu ani dzieci. Czy według was lepiej przed oficjalnym zdeklarowaniem się do wspólnego życia wcześniej zamieszkać ze sobą? Boje się, że wspólne życie zrazi mnie do tego, albo co gorsza - jego i w końcu się rozstaniemy. Może powinnam jeszcze zaczekać na ruch z jego strony, zaręczyny i w końcu rozmowy o ślubie?

Nie wiem co robić. Z jednej strony bym chciała, a z drugiej obawiam się rozstania... gdyby nas coś związało to wtedy zmuszeni bylibyśmy pokonywać kryzysy, a tak? któremuś z nas odbije i koniec.

Liczę na szczere odpowiedzi smile z góry dzięki!

Offline

 

#2 2013-07-22 14:56:51

Margolinka
Redaktor Działu Miłość
Wiek: lekko po trzydziestce ;)
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 5333

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

A ja zadam pytanie...
A co jesli po zareczynach, badz nie daj boziu...po slubie...wspolne zamieszkanie zrazi Was do siebie? Nie lepiej przekonac sie o tym wczesniej?
Lepiej robic cos dobrowolnie, czy z przymusu?

Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-07-22 14:58:22)


"Mądrego widać, głupiego słychać."

Offline

 

#3 2013-07-22 15:00:04

Cynicznahipo
Przyjaciółka Forum
Wiek: Odpowiedni
Zarejestrowany: 2012-07-27
Posty: 8167

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

mia22 napisał:

Boje się, że wspólne życie zrazi mnie do tego, albo co gorsza - jego i w końcu się rozstaniemy.

Zastanow sie nad pytaniem: lepiej, zeby sie to stalo PRZED czy PO slubie - i masz odpowiedz na Twoje pytanie.


Adaś, 22.05.2013, 13:45 :-)))))

''Trzeba mieć wrażliwość księżniczki i wytrzymałość ku**y. Tego się trzymam.''
Anna Dymna

Offline

 

#4 2013-07-22 15:24:32

international
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-07-22
Posty: 5

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

wspólne mieszkanie przed ślubem nie zawsze dobrze sie odbija na związku, ludzie się w pewien sposob przyzwyczajają sie do siebie a nawet znam przypadek ze pewnej parze takie wspolne mieszkanie nie wyszło, za czesto sie kłocili, byli znudzeni sobą i doszli do wniosku ze po prostu do siebie nie pasują. takze jest ryzyko.

Offline

 

#5 2013-07-22 15:51:19

Margolinka
Redaktor Działu Miłość
Wiek: lekko po trzydziestce ;)
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 5333

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

W malzenstwie tez mozna sie soba "znudzic" i moze to parze nie wyjsc na dobre. Beda jednak ze soba "zwiazani" i beda"musieli" rozwiazywac problemy. Tylko czy to o ten "przymus" chodzi w zwiazku, czy o milosc i szczera chec bycia razem. Ja tam wole checi od przymusu, gdyby moj chlopak mna sie znudzil, to bym go na sile nie trzymala. Dzieki temu nie trzymam tez z przymusu przy sobie meza. Jest ze mna, bo chce.


"Mądrego widać, głupiego słychać."

Offline

 

#6 2013-07-22 15:54:25

Merredithhh
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-09-15
Posty: 1077

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

international napisał:

wspólne mieszkanie przed ślubem nie zawsze dobrze sie odbija na związku, ludzie się w pewien sposob przyzwyczajają sie do siebie a nawet znam przypadek ze pewnej parze takie wspolne mieszkanie nie wyszło, za czesto sie kłocili, byli znudzeni sobą i doszli do wniosku ze po prostu do siebie nie pasują. takze jest ryzyko.

To może lepiej w ogóle razem nie mieszkać, po ślubie też? Bo jeszcze nie wyjdzie...

Offline

 

#7 2013-07-22 17:28:33

kenobi
Net-facet
Wiek: 37, Kraków
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 1120

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Koniecznie zamieszkajcie ze sobą. Jak będzie źle, to znajdziesz sobie lepszego partnera na życie.


Lepiej kochać i przegrać, niż nie kochać nigdy. Prawdziwa miłość daje wolność. Seks bez miłości jest łatwiejszy niż miłość  bez seksu. To dlatego że mnie kochasz tak wiele ode mnie chcesz? 

Offline

 

#8 2013-07-22 17:54:23

mon9
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2013-04-23
Posty: 78

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

A moim zdaniem to nie ma sensu skoro nie planujecie slubu i jeśli macie inne możliwości to mieszkajcie oddzielnie. Wspólne mieszkanie to juz poważna deklaracja, chyba że jesteście zwolennikami związków nielegalizowanych. Dużo moich znajomych mieszkało razem nie planując przyszłości i na dobre im to nie wyszło. I to wcale nie znaczy, że do siebie nie pasują i dzięki temu się przekonali. Oni nie są nawet zaręczeni więc nie piszcie, żeby lepiej się poznają mieszkając razem przed ślubem.

A dlaczego nie planujecie ślubu?

Offline

 

#9 2013-07-22 18:19:29

mia22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-07-22
Posty: 3

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Nie planujemy ślubu bo nas jeszcze na to nie stać. Tzn. często rozmawiamy jakby wyglądał nasz ślub itd. ale oboje doskonale wiemy, że musimy dopiero sobie na to zarobić. Mojego chłopaka rodzice nam nie pomogą bo mają inne, dużo ważniejsze wydatki i doskonale to rozumiemy, moi natomiast pomogliby jednak mój chłopak nie chcę wykorzystywać, co jest naturalne. Dlatego odkładamy tą decyzje aż się sami dorobimy.

Zaręczyn nie było bo o tym decyduje mój chłopak, także pozostało mi cierpliwie na to czekać smile

A co do wspólnego mieszkania zapytałam bo wiem, że to poważna deklaracja, ja nie jestem pewna czy właśnie chcę zamieszkać. Natomiast chłopak bardzo by tego chciał. Boję się, że nam nie wyjdzie po prostu... Bo wiadomo, że jak ludzi coś łączy, jakieś zobowiązania to przejdą ze sobą bardzo wiele, a tak bez zobowiązań różnie może być, tak mi się wydaje.

Offline

 

#10 2013-07-22 18:23:47

Margolinka
Redaktor Działu Miłość
Wiek: lekko po trzydziestce ;)
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 5333

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Mieszkając razem, można stwierdzić najlepiej, czy jest sens planować wspólną przyszłość. Jeśli nie będziecie się dogadywać będąc ze sobą na co dzień, jaki byłby sens cokolwiek deklarować? Po jakichkolwiek deklaracjach też byście w końcu razem zamieszkali, a wtedy byłoby nieuniknione zmierzenie się z codziennością, która będzie taka sama jak i teraz. Wtedy też wszystko może się zdarzyć. Szara codzienność zawsze jest taka sama, w zwykłym związku, w narzeczeństwie, jak i po ślubie. Jedynie z czasem obowiązków przybywa i jest więcej zajęć. Albo się ludzie dogadują, albo nie. Żadne deklaracje, czy "więzy" nie zmienią tego. To, że powiecie sobie "tak, za 1,5 roku bierzemy ślub, a potem będziemy się starać o dziecko", nie sprawi raptem, że łatwiej będzie się razem mieszkać.

Dodam jeszcze jedno...liczenie na "zobowiązania" i to że utrzymają one związek, to moim zdaniem bardzo słabe podstawy związku. Ważniejsza jest miłość, a skoro się kochacie, to chyba chcecie być ze sobą, prawda? Potrzebujecie świstka papieru, bądź dziecka żeby zamieszkać razem i wytrwać w tym postanowieniu? Jeśli tak, to może faktycznie za młodzi jesteście na wspólne mieszkanie, dobrze też że nie planujecie za szybko ślubu.

Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-07-22 18:51:57)


"Mądrego widać, głupiego słychać."

Offline

 

#11 2013-07-22 18:45:44

mon9
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2013-04-23
Posty: 78

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

mia22 napisał:

Nie planujemy ślubu bo nas jeszcze na to nie stać. Tzn. często rozmawiamy jakby wyglądał nasz ślub itd. ale oboje doskonale wiemy, że musimy dopiero sobie na to zarobić. Mojego chłopaka rodzice nam nie pomogą bo mają inne, dużo ważniejsze wydatki i doskonale to rozumiemy, moi natomiast pomogliby jednak mój chłopak nie chcę wykorzystywać, co jest naturalne. Dlatego odkładamy tą decyzje aż się sami dorobimy.

Zaręczyn nie było bo o tym decyduje mój chłopak, także pozostało mi cierpliwie na to czekać smile

A co do wspólnego mieszkania zapytałam bo wiem, że to poważna deklaracja, ja nie jestem pewna czy właśnie chcę zamieszkać. Natomiast chłopak bardzo by tego chciał. Boję się, że nam nie wyjdzie po prostu... Bo wiadomo, że jak ludzi coś łączy, jakieś zobowiązania to przejdą ze sobą bardzo wiele, a tak bez zobowiązań różnie może być, tak mi się wydaje.

To zmienia postać rzeczy smile Po prostu znam duzo par, co mieszkają sobie ot tak, bez zobowiązań i żadnej przyszłości i tak tkwią w czymś bez żadnego rozwoju... ale u Was widocznie inna sytuacja smile Sama chciałabym mieszkać z moim chłopakiem, zaręczamy się dosłownie na dniach i pewnie gdybyśmy mogli mieszkać sami bez jego rodziców (miałam na ten temat wątek)  to bym się zdecydowała.

Co do Twojego strachu to wydaje mi się naturalny, ale trzeba wierzyć mocno i się starać, a na pewno się uda.
Nikt nie jest na 100 % pewny zawsze swojej decyzji.smile a czego boisz się dokładnie?

Offline

 

#12 2013-07-22 18:55:27

Bastat
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 305

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

mia22 napisał:

Boję się, że nam nie wyjdzie po prostu... Bo wiadomo, że jak ludzi coś łączy, jakieś zobowiązania to przejdą ze sobą bardzo wiele, a tak bez zobowiązań różnie może być, tak mi się wydaje.

Właśnie dlatego jak coś ma nie wyjść, to lepiej żeby stało się to przed ślubem. Bo wtedy w razie czego łatwiej uciekać. Kiedy tylko widujecie się raz na jakiś czas (nawet codziennie, ale to wtedy i tak najwyżej kilka godzin) oboje pokazujecie się z najlepszej strony. Natomiast po wspólnym zamieszkaniu już nic nie da się ukryć (a w każdym razie jest DUŻO trudniej). Przykładowo jeśli tylko mieszkacie ze sobą i zorientujesz się, że on ma skłonność do zbyt częstego zaglądania w kieliszek to możesz po prostu się wyprowadzić, a jeśli odkryjesz coś takiego po ślubie to jest już większy problem. Oczywiście ten przykład jest drastyczny, ale może wyjść tysiące spraw dla jednej , lub drugiej strony nie do przejścia.

Ostatnio edytowany przez Bastat (2013-07-22 19:06:53)

Offline

 

#13 2013-07-22 19:04:13

grudzia
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2011-07-18
Posty: 12

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Mia mieszkałam z moim mężem przed ślubem 4 lata. Uwazam, że to byla dobra decyzja, dzieki temu znamy sie na wylot tongue

Offline

 

#14 2013-07-22 19:14:55

mia22
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2013-07-22
Posty: 3

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Dzięki za szczere odpowiedzi smile pomogliście mi. Można powiedzieć, że pomieszkujemy u siebie, gdy jest taka możliwość i dłuższe wolne także znamy się już na tyle dobrze by myśleć o czym poważniejszym. Kłócimy się jak stare małżeństwo, nic już nam myślę, że nie jest obce.
A czego się boję? chyba właśnie tego zobowiązania. Sama nie wiem, jest to trudna dla mnie decyzja mimo, że na myśl o niej mam motylki w brzuchu smile

Offline

 

#15 2013-07-22 19:20:12

mon9
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2013-04-23
Posty: 78

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Bastat napisał:

mia22 napisał:

Boję się, że nam nie wyjdzie po prostu... Bo wiadomo, że jak ludzi coś łączy, jakieś zobowiązania to przejdą ze sobą bardzo wiele, a tak bez zobowiązań różnie może być, tak mi się wydaje.

Właśnie dlatego jak coś ma nie wyjść, to lepiej żeby stało się to przed ślubem. Bo wtedy w razie czego łatwiej uciekać. Kiedy tylko widujecie się raz na jakiś czas (nawet codziennie, ale to wtedy i tak najwyżej kilka godzin) oboje pokazujecie się z najlepszej strony. Natomiast po wspólnym zamieszkaniu już nic nie da się ukryć (a w każdym razie jest DUŻO trudniej). Przykładowo jeśli tylko mieszkacie ze sobą i zorientujesz się, że on ma skłonność do zbyt częstego zaglądania w kieliszek to możesz po prostu się wyprowadzić, a jeśli odkryjesz coś takiego po ślubie to jest już większy problem. Oczywiście ten przykład jest drastyczny, ale może wyjść tysiące spraw dla jednej , lub drugiej strony nie do przejścia.

A dla mnie to pójście w życiu i uczuciach na łatwiznę. Kiedyś nie było mowy o mieszkaniu przed ślubem albo chociaż zaręczynami i ludzie byli małżeństwem do końca życia, uważam za śmieszne mieszkanie "na próbę"- a co jeśli ukochany okaże się chrapiącym brudaskiem- nagle koniec miłości?

Offline

 

#16 2013-07-22 19:25:26

promemoria
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 169

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Szczerze Ci odradzam to mieszkanie z Nim przed ślubem. Sama widzisz, że masz wątpliwości, a pomysl sobie co będzie jak zamieszkacie razem i te wątpy się pogłębią...


"A Bóg map nie rozdaje, Bóg map nie rozdaje, nie wiesz dokąd iść..."

Offline

 

#17 2013-07-22 19:33:47

Merredithhh
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2012-09-15
Posty: 1077

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

mon9 napisał:

Bastat napisał:

mia22 napisał:

Boję się, że nam nie wyjdzie po prostu... Bo wiadomo, że jak ludzi coś łączy, jakieś zobowiązania to przejdą ze sobą bardzo wiele, a tak bez zobowiązań różnie może być, tak mi się wydaje.

Właśnie dlatego jak coś ma nie wyjść, to lepiej żeby stało się to przed ślubem. Bo wtedy w razie czego łatwiej uciekać. Kiedy tylko widujecie się raz na jakiś czas (nawet codziennie, ale to wtedy i tak najwyżej kilka godzin) oboje pokazujecie się z najlepszej strony. Natomiast po wspólnym zamieszkaniu już nic nie da się ukryć (a w każdym razie jest DUŻO trudniej). Przykładowo jeśli tylko mieszkacie ze sobą i zorientujesz się, że on ma skłonność do zbyt częstego zaglądania w kieliszek to możesz po prostu się wyprowadzić, a jeśli odkryjesz coś takiego po ślubie to jest już większy problem. Oczywiście ten przykład jest drastyczny, ale może wyjść tysiące spraw dla jednej , lub drugiej strony nie do przejścia.

A dla mnie to pójście w życiu i uczuciach na łatwiznę. Kiedyś nie było mowy o mieszkaniu przed ślubem albo chociaż zaręczynami i ludzie byli małżeństwem do końca życia, uważam za śmieszne mieszkanie "na próbę"- a co jeśli ukochany okaże się chrapiącym brudaskiem- nagle koniec miłości?

No i na pewno wszystkie te małżeństwa były bardzo szczęśliwe i tylko z tego powodu takie trwałe.

Offline

 

#18 2013-07-22 19:35:53

Inna22
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2013-04-26
Posty: 540

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Mieszkać razem, a pomieszkiwać to kolosalna różnica. Mieszkając razem poznajecie się z każdej możliwej strony. Lepiej zamieszkać razem, spróbować wspólnego życia teraz, niż miałoby to rozczarowanie nadejść już po ślubie. Myślę, że niczego się przez to nie traci, a tak naprawdę wielu rzeczy o sobie jeszce można się dowiedzieć, poznać itp, itd.


"Nie ważne jak mocno uderzasz, ale jak mocny cios potrafisz przyjąć od życia i iść dalej. Ile możesz znieść i i iść dalej na przód. Tak się wygrywa - użalanie się nad sobą nie przynosi rozwiązania"

"Człowiekowi, który nie chce zmienić swojego życia, nie można pomóc."

Offline

 

#19 2013-07-22 19:40:11

Bastat
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2012-06-15
Posty: 305

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

mon9 napisał:

Bastat napisał:

mia22 napisał:

Boję się, że nam nie wyjdzie po prostu... Bo wiadomo, że jak ludzi coś łączy, jakieś zobowiązania to przejdą ze sobą bardzo wiele, a tak bez zobowiązań różnie może być, tak mi się wydaje.

Właśnie dlatego jak coś ma nie wyjść, to lepiej żeby stało się to przed ślubem. Bo wtedy w razie czego łatwiej uciekać. Kiedy tylko widujecie się raz na jakiś czas (nawet codziennie, ale to wtedy i tak najwyżej kilka godzin) oboje pokazujecie się z najlepszej strony. Natomiast po wspólnym zamieszkaniu już nic nie da się ukryć (a w każdym razie jest DUŻO trudniej). Przykładowo jeśli tylko mieszkacie ze sobą i zorientujesz się, że on ma skłonność do zbyt częstego zaglądania w kieliszek to możesz po prostu się wyprowadzić, a jeśli odkryjesz coś takiego po ślubie to jest już większy problem. Oczywiście ten przykład jest drastyczny, ale może wyjść tysiące spraw dla jednej , lub drugiej strony nie do przejścia.

A dla mnie to pójście w życiu i uczuciach na łatwiznę. Kiedyś nie było mowy o mieszkaniu przed ślubem albo chociaż zaręczynami i ludzie byli małżeństwem do końca życia, uważam za śmieszne mieszkanie "na próbę"- a co jeśli ukochany okaże się chrapiącym brudaskiem- nagle koniec miłości?

A ty byś chciała spędzić całe życie z facetem, który myje się raz do roku? I zapewne bardzo chętnie uprawiała byś z takim seks?

A poważnie to kiedyś jak mąż bił żonę, ubliżał jej, wykorzystywał seksualnie to miał do tego prawo bo byli małżeństwem. I takie małżeństwa trwały do końca życia. Bo inaczej nie wypadało. Proponujesz powrót do tych czasów?

Ostatnio edytowany przez Bastat (2013-07-22 19:42:57)

Offline

 

#20 2013-07-22 19:52:47

N4VV
Zbanowany
Zarejestrowany: 2013-06-25
Posty: 2502

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

mon9 napisał:

...Dużo moich znajomych mieszkało razem nie planując przyszłości i na dobre im to nie wyszło. I to wcale nie znaczy, że do siebie nie pasują i dzięki temu się przekonali.

A co to znaczy?

Offline

 

#21 2013-07-22 20:27:03

25.anowi
Przyjaciółka Forum
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2013-07-22
Posty: 537

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Ja powiem tak.z chłopakiem zamieszkałam jeszcze przed zaręczynami spory czas i nie żałujemy tego oboje.obecnie jesteśmy narzeczenstwem i pracujemy oboje do tego ciągle remontujemy domek drewniany który był jak ruina bo 25 lat nie był używany.ciężko nam ale uważamy że jest to dobry wybór bo jeszcze bardziej o siebie troszczymy się i coraz doświadczamy nowych wspólnych życiowych sytuacji.Wcale nas to nie zraża a przeciwnie.w przyszłym roku bierzemy ślub:)a co lepsze mój narzeczony jest o 2 lata młodszy ode mnie i jest tego pewien na sto% Nie bój się zawsze możesz wrócić do domu.tyle że jak nie jesteś pewna to nic na siłę-pamiętaj


Życie to wielka niewiadoma,ale je kocham:)

Offline

 

#22 2013-07-22 20:40:48

Margolinka
Redaktor Działu Miłość
Wiek: lekko po trzydziestce ;)
Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 5333

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

promemoria napisał:

Szczerze Ci odradzam to mieszkanie z Nim przed ślubem. Sama widzisz, że masz wątpliwości, a pomysl sobie co będzie jak zamieszkacie razem i te wątpy się pogłębią...

A jak zamieszkają razem dopiero po ślubie, to "wątpliwości" się nie pogłębią, albo wcale ich już nie będzie? No tak...wtedy będą już "związani" i będzie musiała swoje wątpliwości wsadzić w kieszeń, bo po ślubie "nie wypada". Prawda? Będzie "musiała" rozwiązywać problemy i żyć ze swoimi wątpliwościami do końca życia...albo się rozwodzić i mieć już na koncie rozwód i być może z dwójkę dzieci. Dziewczyny, to dla mnie co najmniej chore podejście. Chyba lepiej rozwiać, bądź potwierdzić swoje wątpliwości przed ślubem, czy też zaręczynami... Ja na przykład wolałabym wiedzieć wcześniej, że nie jestem w stanie mieszkać z tym konkretnym facetem pod jednym dachem, zanim wezmę z nim ślub. Wolałabym przed ślubem "wyjaśnić" między sobą niedociągnięcia i wchodzić we wspólne życie "to z deklaracjami", będąc już pewna że pasujemy do siebie i dogadujemy się na co dzień i że w każdej sytuacji mogę na niego liczyć.


"Mądrego widać, głupiego słychać."

Offline

 

#23 2013-07-22 21:06:40

Inna22
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2013-04-26
Posty: 540

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Babcine poglądy. Kiedyś były inne czasy i teraz są inne. Fakt jest faktem - teraz lepiej poznać drugiego człowieka z każdej możliwej strony, by w razie "wątpliwości" móc się wycofać.


"Nie ważne jak mocno uderzasz, ale jak mocny cios potrafisz przyjąć od życia i iść dalej. Ile możesz znieść i i iść dalej na przód. Tak się wygrywa - użalanie się nad sobą nie przynosi rozwiązania"

"Człowiekowi, który nie chce zmienić swojego życia, nie można pomóc."

Offline

 

#24 2013-07-23 00:35:32

Jaguar
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2013-07-07
Posty: 1107

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Zamieszkac razem.
Mnie to w przeszlosci tylko na dobre wychodzilo...
Tak jeden facet byl okropnym flejtuchem i cale zauroczenie nim mi przeszlo jak reka odjal. I bardzo dobrze bo bym sie tylko meczyla.
Nie mam zapedow masochistycznych smile
Z obecnym mezem mieszkalam przed slubem i tylko mnie to utwierdzilo w przekonaniu ze dokonuje dobrego wyboru smile

Online

 

#25 2013-07-23 09:27:11

caro0119
Szamanka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2012-11-06
Posty: 298

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Mieszkanie przed ślubem daje możliwość poznania się tak "na prawdę". Kiedyś faktycznie ludzie nie mogli mieszkać razem przed ślubem ale czy to sprawiało że byli szczęśliwi? Mentalność ludzi mieli inną i tyle. Jak mąż bił żonę to ona to znosiła "bo ślubowała" i bała się też opinii ludzi na około, że jak to ona odeszła... Do tego też mamy wrócić? Jak ktoś chce niech mieszka przed ślubem. Ja mieszkam i decyzja o ślubie przyszła już po zamieszkaniu. Miłość to jedno. A rzeczywistość to co innego. Poza tym to Ty sama musisz podjąć decyzję bez naszej pomocy... W tak ważnych kwestiach musisz decydować swoją własną głową żebyś nie miała do innych pretensji.


Patrz sercem - najważniejsze jest dla oczu niewidoczne.

Offline

 

#26 2013-07-23 11:48:12

Prinzessin_de
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-07-29
Posty: 2157

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Inna22 napisał:

Mieszkać razem, a pomieszkiwać to kolosalna różnica. Mieszkając razem poznajecie się z każdej możliwej strony. Lepiej zamieszkać razem, spróbować wspólnego życia teraz, niż miałoby to rozczarowanie nadejść już po ślubie. Myślę, że niczego się przez to nie traci, a tak naprawdę wielu rzeczy o sobie jeszce można się dowiedzieć, poznać itp, itd.

Jestem tego samego zdania.
Wpolne zamieszkanie to jest powazna decyzja dla obu stron i osobisie dla mnie to jest kolejny etap wspolego zycia i bycia ze soba dla pary planujacej wspolne zycie.

Czy przed sluben czy po jest kwestia jest kwestia indywidualnego podejscia do takich kwestii.

Ja zamieszkalam ze swoim wspolnie bardzo szybko i nie zaluje tej decyzji.

Ja tez znam 2 pary, ktore po wspolnym zamiezkaniu rozstaly sie pare miesiecy pozniej. Wg mnie nie ma to nic wspolnego czy zamiezka sie przed czy po slubie tylo z tym , ze udalo im sie zbudowac wspolnej codziennosci gdy zyli z soba 24 na dobe. Bycie ze soba a wspolne mieszkanie to nie to samo...


Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica.

Offline

 

#27 2013-07-23 17:28:48

agnik
Redaktor Działu Zdrowie Kobiety
Zarejestrowany: 2013-05-13
Posty: 1841

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Mieszkać, mieszkać i jeszcze raz mieszkać.
To nie żadne wspólne życie na "próbę" tylko jeden z ważniejszych testów jaki ludzie powinni przejść planując wspólną przyszłość, ze ślubem czy też bez.

A skąd wątpliwości? Ze względu na to, że to może źle wpłynąć na związek? Wówczas lepiej teraz niż później. Chyba, że chodzi bardziej o sam fakt wspólnego mieszkania bez ślubu?


GG: 1464002
"Nie ma takiej przeciwności, przeznaczenia, losu, które mogą zachwiać postanowieniem zdeterminowanej duszy"

Offline

 

#28 2013-07-23 19:01:31

mwa25
Woman In Red
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2013-01-16
Posty: 253

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

a ja też nie mam ślubu a jesteśmy 6 lat razem, pomieszkaliśmy trochę razem, poznaliśmy się....niesttey później każde musiało wrócić do siebie....teraz mamy mieszkanko i je urządzamy....myślę że nie ma potrzeby ślubu, żeby zamieszkać razem....

Offline

 

#29 2013-11-06 10:11:18

aga303
Słodka Czarodziejka
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-12-22
Posty: 199

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Witacie
Mam problem a właściwie ciężki orzech do zgryzienia.Jesteśmy ze sobą półtora roku.Ja mam lat 25 a moja druga połowa 28.D. bardzo o mnie zabiegał,chodził za mną rok czasu,przynosił kwiaty,słodycze, "cuda niewidy" i stało się.Teraz nie widze świata poza nim i na odwrót.Jestem osobą wierzącą i praktykującą i zawsze chciałam najpierw wziąść ślub i potem ze sobą zamieszkać.W ostatnich dniach w wyniku innego tematu pojawiła się sprawa wspólnego zamieszkania.Tylko, że ja nie chce zamieszkać tak bez żadnej deklaracji,tak dla sprawdzenia się.Chce poczuć jakąś stabilizacje,pewność że jestem tą jedyną.A mój D powiedział że nie podejmie tak ważnej decyzji jaką jest ślub,bo chce żebyśmy najpierw ze sobą zamieszkali.Wydaje mi się że on nie potrzebuje tego poczucia stabilizacji jaką byłyby chociażby zaręczyny.A tak to jest "może weźmiemy ślub,może będziemy razem a jak nie to sie rozstaniemy".Ja tak nie potrafie.Do tego dochodzą moi rodzice którzy są mega konserwatywni.Nawet nie chce sobie wyobrażać jak wyglądałaby ich reakcja na wspólne mieszkanie przed ślubem.Mój D uważa że rodzice mną rządzą.Może ma troche racji,bo zawsze mi radzą,mówią jak mam robić,co robie źle itd.A ja jestem osobą uległą,bezkonfliktową i ciężko jest mi się przeciwstawić komukolwiek.Jak dotrzeć do mojej drugiej połowy?Nie wyobrażam sobie też że moglibyśmy się rozstać z tego powodu.Kocham go i chce z nim być.Wiem że on też mnie kocha ale gdzieś tam ciągle kroczy za mną strach że mnie zostawi:(Jak obronnie wyjść z tej sytuacji?


Nie można kochać innych,nie kochając siebie....

Offline

 

#30 2013-11-06 14:53:07

martawloda
Tajemnicza Lady
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2012-10-12
Posty: 98

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Zamieszkanie ze sobą to bardzo trudna decyzja. Ale wtedy wyjdzie wszystko w praniu czy tak naprawdę pasujecie do siebie i się dogadujecie czy nie. Wiem to na moim przykładzie. Zamieszkałam z chłopakiem od samego początku znajomości. Oboje tak zdecydowaliśmy gdyż odległość utrudniała nam widywanie się ze sobą. Na początku było wszystko dobrze później zaczęło się psuć. Kłótnie, niedogadywanie się ze sobą, pojawienie się trzeciej osoby która tak naprawdę zrujnowała ten związek ale Ja też nie byłam bez winy i do tego się przyznaje. Po krótkiej rozłące znów mieszkamy razem i nie zapeszając jest wszystko na dobrej drodze. Dogadujemy się jak nigdy. Z biegiem czasu twierdze że ta rozłąka dobrze nam zrobiła. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Dojrzałam chyba do prawdziwego związku i teraz wiem że wszystko zrobię żeby Jego nie stracić. I tak naprawdę teraz jestem pewna że jest to facet z którym chcę spędzić resztę mojego życia. Pozdrawiam

Offline

 

#31 2013-11-07 09:28:03

kingway250
Net-facet
Zarejestrowany: 2013-10-06
Posty: 178

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Oczywiście że trzeba ze sobą zamieszkać  powinno się sprawdzić jak się człowiek czuje w ciągłym towarzystwie tej drugiej osoby bo może się okazać że po kilku dniach wspólnego mieszkania nie dogadujecie  się, ciągle są między wami jakies sytuacje konfliktowe które nie zawsze się pokazuje otwarcie ale jedna strona z niechęcią i złością duszoną w sobie ulega w jakiejś sprawie, albo po prostu znudziliście się sobie nawzajem i nie odzywacie się do siebie bo skończyły się tematy do rozmowy i robi się nudno. 

nikt nie chce żeby takie sytuacje wyszły dopiero po ślubie

Ostatnio edytowany przez kingway250 (2013-11-07 09:28:53)

Offline

 

#32 2013-11-07 09:40:14

Pytajka
Przyjaciółka Forum
Wiek: przed 30 :)
Zarejestrowany: 2012-05-14
Posty: 562

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Wspólne mieszkanie pozwala jeszcze lepiej się poznać. Jest to również okazja, żeby się dotrzeć. Mamy różne przyzwyczajenia, różne zachowania wynoszone są z domów rodzinnych. Ludzie młodzi, na początku swojego związku sa bardziej elastyczni, łatwiej im akceptować odmienność partnera, pokłady cierpliwości chyba też są większe.
Spotkałam się też z opiniami na forum, że wspólne mieszkanie przed ślubem może doprowadzić do przyzwyczajenia i (szczególnie ze strony mężczyzn) niechęci do formalizowania związku. Nie musi tak jednak być.
Wspólne mieszkanie do jednak poważna sprawa. To wspólne obowiązki, wspólne zmartwienia, wspólne załatwianie spraw ... Ale to też radość, że druga osoba jest na wyciągnięcie ręki wink

Ostatnio edytowany przez Pytajka (2013-11-07 09:41:11)


Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same ...

Offline

 

#33 2013-11-07 14:00:07

Anna_N
Mój jest ten kawałek podłogi
Zarejestrowany: 2013-08-07
Posty: 72

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

Ja już jestem z chłopakiem 6 lat i nie mieszkamy razem. Mój chłopak poprostu wyznaje zasadę, że mieszka się razem po ślubie. Z kolei ja jestem bardzo ciekawa co by było z nami gdybyśmy zamieszkali razem, czy by mi pomagał w obowiązkach domowych itd. Myślę, że jeżeli twój chłopak się zgodzi powinniście zamieszkać razem. To najlepszy pomysł, żeby sprawdzić czy wam się uda,


Uwielbiam być kobietą smile
Kocham naturalne kosmetyki

Offline

 

#34 2013-11-07 16:26:44

Prinzessin_de
Przyjaciółka Forum
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2011-07-29
Posty: 2157

Re: Zamieszkać z chłopakiem bez ślubu?

international napisał:

wspólne mieszkanie przed ślubem nie zawsze dobrze sie odbija na związku, ludzie się w pewien sposob przyzwyczajają sie do siebie a nawet znam przypadek ze pewnej parze takie wspolne mieszkanie nie wyszło, za czesto sie kłocili, byli znudzeni sobą i doszli do wniosku ze po prostu do siebie nie pasują. takze jest ryzyko.

Wg mnie wspolne mieszkanie to jest kolejny wazny krok dla zwiazku, kotry nie kazdej parze sie udaje.
Ja znam pary ktore po 3 czy 6 mieiacach nie wytrzymaly wspolnego mieszkania ze soba i znam takia, ktora po pol roku zamieszkania po slubie sie rozstala.

Ja zamieszkalam ze swoim bardzo szybko i niedlugo bedziemy 6 lat razem wiec nie ma to regul.


Jedno cialo dwa oblicza. Raz aniolek raz diablica.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013