Niska samoocena i problemy z chlopakiem..? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

Hej to moj pierwszy watek wiec prosze o wyrozumialosc : )

A wiec.. : Jestem z chlopakiem 1,5roku.. ostatnio bardzo sie klocilismy.. teraz jest juz cuudownie stara sie itp. ale przez te klotnie schudlam 4kg. Nigdy nie mialam wysokiej samooceny a teraz juz w ogole upadla chociaz moze wydawac sie ze kilka kg mniej to powinno byc lepiej.. a jednak nie.. nigdy nie mialam duzych piersi.. kilka dni temu przyjaciolka powiedziala mi ze wygladam strasznie i ze nawet piersi mi zmalaly.. chlopak tez powiedzial ze nie wygladam zbyt zdrowo, ze piersi zmalaly.. dodaje ze mu sie bardzo podobaja, ze go podniecaja, ze je uwielbia, ze zadna inna nie ma lepszych ale ze poprostu mi zmalaly.. mam wrazenie ze nie mowi mi prawdy bo nie chce mnie zalamac bardziej a wie ze nie jest mi dobrze teraz.. co mam zrobic zeby miec poczucie wlasnej wartosci..? Niby powinnam ja miec.. bo moj chlopak mi to pokazuje, jest zazdrosny itp. ale ja strasznie nie wierze w siebie.. jest cos zeby to zmienic?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

Uroda minie, to co masz w głowie... Też minie, ale może żyć dłużej niż uroda.

Twoim problemem jest powiązanie samooceny z wyglądem. Który nie do końca zależy od Ciebie.

Pamiętasz Anię z Zielonego Wzgórza? Zastanawiała się co ważniejsze: być dobrym, pięknym czy mądrym. Założę się, że masz wszystko - jeśli nie w 100%, to zmieniaj. Przede wszystkim pogódź się z tym co nie zależy od Ciebie. Nie wybieramy sobie zdolności ani wyglądu, ale możemy pracować nad sobą.

Chłopak się stara i ok. Jakby się przestał starać możesz go naprostować, albo wymienić na inny model. Trzymaj się ciepło!

3

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

jeszcze jakiś czas temu nie miałam kompleksów, no może poza tym że mam strasznie mały biust. Jestem z moim chłopakiem 9 miesięcy i kiedyś o tym rozmawialiśmy. Spytałam wprost czy aż tak bardzo mu to przeszkadza, a on na to że nie, bo kocha mnie taką jaka jestem. Powiedziałam że miałam kiedyś kompleks na tym punkcie ale mi przeszło. Chyba dlatego że się z tym pogodziłam i nikt nie komentował. Ale nieraz powtarza że lubi duże biusty. Ja sie czuję przez to gorsza bo takiego nie mam. Ostatnio wybuchnęłam przy nim płaczem jak kolejny raz coś mówił na ten temat. W sumie nie potrafię zrozumieć dlaczego on się tak zachowuje: wie że mnie to rani a mimo to komentuje... Mam też problem z nadmiernym owłosieniem, byłam u lekarza i niestety nic się nie da z tym zrobić. Wcześniej nie mówił że mu nie pasuje ale ostatnio coraz częściej mówi że mogłabym sobie depilować, tylko on nie bierze pod uwagę tego że włoski będą odrastać mocniejsze za każdym razem... Ogólnie jest nam ze sobą świetnie, wspieramy się, dobrze się dogadujemy. Ale jakoś też moje poczucie własnej wartości zmalało sad

4

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

cherry_dance mam podobnie jak Ty.. tyle ze mi biust zmalal bo schudlam a i tak nie mialam duzego.. chlopak mimo wszystko mowi mi ze mu sie bardzo podoba i nie chcialby innego ale widze jak patrzy np. na kobiety w teledyskach w strojach.. ostatnio mowi ze woli jak jesttem grubsza bo mam uwydatnione kraglosci ale np. na ulicy jak idziemy nie spojrzy na taka tylko na te chude z dlugimi nogami.. ja jestem niska i nie potrafie siebie zaakceptowac.. robie wszystko co sie da ale coraz czesciej mysle ze moj chlopak mowi mi ze jestem najpiekniejsza, najmadrzejsza, ze idealna itp. po to zeby nie bylo mi smutno bo widzi ze mnie to doluje.. wydaje mi sie ze on nie chce mi prawdy powiedziec ze zle wyglada. sad jak poprawic samoocene to nie wiem.. jak czuc sie lepsza od tych w legginsach na szpilkach.. moj chlopak nie chce nawet zebym sie tak ubierala ale boli mnie nawte jak zerknie.. wiem ze to normalne bo nawet kobieta spojrzy i ze on nie patrzy z porzadaniem ale czuje sie brzydsza i jakas gorsza.. chociaz niby wiem ze ona nic soba nie reprezentuje..

5

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

Niestety mam podobne problemy a złotego środka brak...
Jestem bardzo szczupła no i dość niska. Zawsze uważałam, że mam za mały biust, ale problem ten zginął kiedy poznałam jednego, drugiego chłopaka i oni byli nim zachwyceni smile Powiedzieli że jakbym był większy o rozmiar to by wyglądał na sztuczny przy moim małym ciałku. Ten kompleks wyleczyłam. Poszłam na studia z małej miejscowości do Warszawy musiałam się usamodzielnić, a jak zaczęło się układać to i moja pewność siebie wzrosła. Tyle że wszystko to nad czym pracowałam znika jak pojawia się lato i trzeba pokazywać nogi...
Mam mnóstwo krostek blizn i na dodatek problem z nadmiernym owłosieniem.. Nie chce pokazywać własnego ciała, nie chodzę na plaże, nie zakładam bikini czy krótkich spodenek... Ciężko jest ten problem przeskoczyć teraz wzięłam się za siebie posżłam na depilacje laserową i mam nadzieje że to pomoże mi chociaż troszkę wybić z głowy kompleksy.

6

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?
monta94 napisał/a:

cherry_dance mam podobnie jak Ty.. tyle ze mi biust zmalal bo schudlam a i tak nie mialam duzego.. chlopak mimo wszystko mowi mi ze mu sie bardzo podoba i nie chcialby innego ale widze jak patrzy np. na kobiety w teledyskach w strojach.. ostatnio mowi ze woli jak jesttem grubsza bo mam uwydatnione kraglosci ale np. na ulicy jak idziemy nie spojrzy na taka tylko na te chude z dlugimi nogami.. ja jestem niska i nie potrafie siebie zaakceptowac.. robie wszystko co sie da ale coraz czesciej mysle ze moj chlopak mowi mi ze jestem najpiekniejsza, najmadrzejsza, ze idealna itp. po to zeby nie bylo mi smutno bo widzi ze mnie to doluje.. wydaje mi sie ze on nie chce mi prawdy powiedziec ze zle wyglada. sad jak poprawic samoocene to nie wiem.. jak czuc sie lepsza od tych w legginsach na szpilkach.. moj chlopak nie chce nawet zebym sie tak ubierala ale boli mnie nawte jak zerknie.. wiem ze to normalne bo nawet kobieta spojrzy i ze on nie patrzy z porzadaniem ale czuje sie brzydsza i jakas gorsza.. chociaz niby wiem ze ona nic soba nie reprezentuje..

Ja postanowiłam przytyć, ale i tak wiem ze nic to nie da, bo kiedyś przy wzroście 173 ważyłam 65 kg i kompletnie nie było po mnie tego widać, nie miałam żadnych fałdek, tłuszczyku, a biust był taki jak jest teraz, chociaż moja waga spadła... też widzę nieraz jak mój chłopak zwraca uwagę na inne dziewczyny, a na teledyskach czy filmach też zerka. Nie możesz myśleć że Twój chłopak prawi Ci komplementy tylko dlatego żeby nie było Ci przykro smile skoro z Tobą jest i mówi że Ci kocha to musisz mu się podobać. Wydaje mi się że wygląd to nie wszystko, a z resztą jakby nie był z Tobą szczęśliwy to pewnie byście się rozstali. A rozmawiałaś z nim o tych swoich kompleksach?

7

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

ależ kobiety to dziwne istoty...
Nie prawi komplementów to źle...prawi? jeszcze gorzej, bo pewnie dlatego, żeby nie było Ci przykro...
Skoro mu się podobają to się ciesz z tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nic nie jest bardziej atrakcyjne jak pewna siebie kobieta smile

8

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

O rany. Tak źle, tak nie dobrze. wink Jeśli czułaś się lepiej wcześniej kiedy miałaś te 4kg więcej to wróć do tej wagi. Twój chłopak zapewnia Cię, że mu się podoba, że go podniecasz a tobie i tak się to nie podoba. Podobasz mu się i ciesz się z tego a nie wymyślasz. wink

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?
AlaRadocha napisał/a:

O rany. Tak źle, tak nie dobrze. wink Jeśli czułaś się lepiej wcześniej kiedy miałaś te 4kg więcej to wróć do tej wagi. Twój chłopak zapewnia Cię, że mu się podoba, że go podniecasz a tobie i tak się to nie podoba. Podobasz mu się i ciesz się z tego a nie wymyślasz. wink

Z kobietami to tak jest. Te które mają kręcone włosy, chcą mieć proste i na odwrót. Dlatego jedne kupują prostownice, a drugie lokówki smile
Nigdy się im nie podoba, a skoro doszłaś do tego momentu, że te 4 kilo więcej i będziesz czuła się lepiej, więc do dzieła smile

10

Odp: Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

Witam,

Moja dziewczyna też ma problem z niską samooceną, wczoraj niby zerwaliśmy, a jesteśmy(byliśmy) ze soba ponad 6 miesięcy. Jej problem polega na niskiej samoocenie z powodu wyglądu zakładałem już osobny wątek o naszym związku. Ma obsesję na punkcie kobiet, jak widzę jakąś to od razu smutnieje lub się wkurza. Rozmawiamy o tym non stop, ale nic z tego nie wynika. Tylko o to toczą się nasze kłótnie. Ktoś tutaj napisał, że wyglądu sobie nie wybieramy, trochę prawdy w tym jest, sam nie uważam się za przystojnego, ale skoro poznałem moją dziewczynę to w końcu mimo moich wad stałem się dla kogoś atrakcyjny. Przez ten czas razem straciłem część mojej pewności siebie, którą budowałem, pomogły mi w tym ćwiczenia na siłowni, bo psychikę można pokonać, ale trzeba tego chcieć, trzeba zmierzyć się z problemem, a nie od niego uciekać. Zdarza się, że zachowuję się niedojrzale, jest moją pierwszą poważną kobietą w życiu. chcę żeby tylko jej ciało mi się podobało. Wiem, że często zachowuję się jak męska świnia, potrafię się przyznać do błędu. Ona uważa, że to ja obniżam jej samoocenę widząc inne, że powinienem widzieć tylko ją, nie potrafię widzieć tylko jej, nic nie poradzę, że ktoś jest ładny, ale nikt nie przyciągnie mnie tak jak moja kobieta. Wczoraj rozmawialiśmy, powiedziałem jej, że w innych może mnie jedynie przyciągać ubiór, taka moda że laski chodzą z gołymi dupami, ale sam goły tyłek jakoś mnie odpycha, bo wiadomo do czego służy. Kiedy ją tracę wiem, że z inną nie chcę być, bo jest ładna, a to, że ma troszkę ciałka to fajnie, bo kochanego ciała nigdy za wiele. Wkurza mnie, że ona widzi tylko oczami, nie widzi moich zalet, lecz tą wadę, że widzę inne kobiety. Nie jestem kobieciarzem jak niektórzy z moich znajomych. Zawsze marzyłem o normalnym związku. Chciałbym się zmienić, ale chcę normalnie żyć. Wiadomo w związku są wyrzeczenia i zasady. Nie chodzę na balety, nie piję z kolegami, wolę z nią spędzać czas, ale czasami każdy potrzebuje czasu dla siebie. Jej niska samoocena nie pojawiła się wraz ze mną, była wcześniej. Nie możemy iść na plaże, bo wstydzi się swojego ciała, ja się jej nie wstydzę, ma w sobie piękno, które mnie do niej zbliżyło.

Wkurza mnie, gdy ładne dziewczyny szukają u siebie wad, chcą sobie dokopać, bo inna może być ładna, mieć coś fajnego. Każdy z nas jest inny. Nie ma ideałów, ja też nie jestem jakimś Romeo, czy Casanova. Wiem, że mam wady jak każdy, lecz z wadami da się żyć, wystarczy je sobie uświadomić i walczyć z nimi, nie poddawać się. Dlaczego doszukujemy się w sobie wad, zamiast rozwijać swoje zalety i cieszyć się tym kim naprawdę jesteśmy ?

Kobiety, nie szukajcie w sobie kompleksów, cieszcie się mężczyznami, których macie i szanujcie ich, a będziecie szanowane i kochane. Musicie chcieć zobaczyć szczęście. Pozdrawiam

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niska samoocena i problemy z chlopakiem..?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024