Zbyt duży penis - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Zbyt duży penis

Przeglądałem tę zakładkę do 10 stron wstecz, ale nic nie znalazłem więc zakładam nowy temat.
Wybaczcie jeśli już gdzieś był.

Otóż - odbudowujemy z żoną małżeństwo. 15 lat znajomości, 8 małżeństwa.

Ostatnio mieliśmy kryzys, była zdrada (z Jej strony, ale wywołana moją nieobecnością, więc wina 50/50 i daliśmy sobie z tym radę), jest naprawdę dobrze, natomiast...powiedziała mi, że teraz wie, iż mój penis jest zbyt duży. Z ex-kochankiem bowiem mogła się kochać we wszystkich pozycjach.

I teraz moje pytanie: czy ktoś miał taki problem i jak sobie z tym poradziliście?
Żele? Nowe pozycje? (jakie?) Dłuższa gra wstępna?
Oczywiście, staram  się teraz bardzo uważać, unikać głębokich pchnięć (zwłaszcza w bardziej "penetracyjnych" pozycjach), ale wiadomo - seks jest seksem i czasem emocje biorą górę, a nie chciałbym Jej absolutnie zadawać bólu...

Jakie jest wyjście?

***

Pytanie drugie: średnia długość samego stosunku (nie licząc gry wstępnej)
Oczywiście, zdaję sobie sprawę, iż to sprawa indywidualna, ale ile średnio on trwa u Was?

***

Pytanie trzecie: (ostatnie) - ilość wytrysków w trakcie nocy / dnia.
Czy cztery na dwie godziny spędzone razem to dużo czy mało?
I tu proszę o odpowiedź panie, bo jak czytam facetów, to widzę, że powinienem mieć co najmniej 10 wink a za Chiny Ludowe nie dam rady smile

Z góry dziękuję za odpowiedzi

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zbyt duży penis

Wychodzi na to, że mamy ten sam "problem" wink
Mi i mojej partnerce bardzo przypasowały pozycje, w których penetracja jest płytsza - na łyżeczki, kiedy Ona leży na brzuchu z delikatnie rozchylonymi nogami i wchodzę od tyłu oraz wszystkie inne, gdzie partnerka może kontrolować głębokość pchnięć, lub ustawiać biodra, tak, by było odpowiednio smile
W popularnej pozycji kolankowo-łokciowej trzeba się kontrolować, ale i tak zauważyłem, że największą przyjemność sprawiają nie głębokie pchnięcia, lecz takie, gdzie niemal wychodzę, a wchodzę na 5-7cm wink
Gra wstępna to co kto lubi. Czasem pieścimy się długo, czasem od razu przechodzimy do rzeczy. Musi być odpowiednie nawilżenie i kropka, co i tak nie wpływa za bardzo na to, że będę wchodził głębiej wink

Pytanie drugie - to też zupełnie różnie bywa. Jak oboje jesteśmy na siebie napaleni, to 10 minut i koniec, jak tak średnio, to i 30 minut, a jak to mój drugi raz, to mogę w nieskończoność, sam sobie planuję big_smile Ale sądzę, że jestem sporo młodszy, więc i odpowiedniej praktyki jeszcze nie nabyłem.

Pytanie trzecie - po raz kolejny - jestem sporo młodszy, a nie dałbym rady 4x w ciągu 2h tongue Najwięcej to mi się udało 3x w ciągu 6h i więcej już zwyczajnie nie miałem siły i możliwości, chociaż chęci i tak były, chęci są zawsze smile Dalej na drugi dzień. Niedługo wyjeżdżamy na wakacje, więc może spróbujemy bić rekordy wink

Pozdrawiam

3

Odp: Zbyt duży penis

Witaj!

Po pierwsze, gratuluje odbudowania małżeństwa po zdradzie. Wyobrażam sobie, ze musiało być trudno.

Jeśli chodzi o zbyt dużego penisa, to nie podpowiem. Ale wydaje mi się, ze dobra pozycja byłaby np. od tylu na stojaka, partnerka przyciśnięta brzuchem np. do ściany, a Ty za nią. Próbowałabym tez łyżeczek i innych pozycji, w których penis niekoniecznie musi wchodzić "do końca".

Zel uważam za super wynalazek, głównie dlatego, ze po porodzie troszkę cierpię na suchość pochwy. Kupujemy z mężem zele Durexa, fajnie pachną i super nawilżają. Dłuższa gra wstępna mogłaby pomoc, tak myślę. Ale to już zależy od tego, co preferujesz Ty i zona.

Jeśli chodzi o długość stosunku - u nas ok. 40 minut gry wstępnej na 20 minut stosunku. Mezowi to wystarcza i mnie również. Nie ma nic gorszego niż wymęczona zbyt długim tarciem śluzówka pochwy, wierz mi.

Co do wytrysku, to nie wiem, czy dobrze zrozumiałam - 4 wytryski w ciągu 2 godzin? Jeśli tak, to jesteś maszyna ;-)
Rekord mojego męża to raczej 4 wytryski w ciągu nocy. Mnie to w zupełności satysfakcjonuje i myślę, ze jego tez.


P.S Rozważ rozmowę z zona na ten temat - zapytaj, jak długo chciałaby się kochać, w jakiej pozycji. Poeksperymentujcie.
Myślę, ze najlepszych odpowiedzi na zadanie przez Ciebie pytania udzieli właśnie Twoja zona.

4

Odp: Zbyt duży penis

Mój partner też ma dużego i zgadza się, że nie które pozycje są bolące.
Na pierwsze pytanie odpowiedź: jest w internecie wiele informacji (pozycje z opisami i td. np.na boku, na jeźdźca, misjonarska...
Pytanie nr.2: tak 5-7 min. smile.
Pytanie nr.3: 10? big_smile to już przesada i chyba że po opakowaniu wiagry big_smile big_smile. U nas standart to 2 w ciągu doby i mi to w pełni starczy smile

Odp: Zbyt duży penis

Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Oczywiście, z żoną rozmawiamy, lecz zdaję sobie sprawę iż zawsze może być coś, co nam umknęło.

Także, czytałem poradniki w sieci, ale jednak wolałem poznać opinie osób na co dzień i praktycznie spotykających się z tym problemem (?)
(bo oczywiście, to problem tylko w tym konkretnym przypadku, prawda?)

*

Cyniczna
- tak, trudno. I ciągle zdarzają się...nazwijmy to "zawieszenia", ale naprawdę jest dobrze.
Paradoksalnie nawet, choć wiem, że to może głupio zabrzmieć, staliśmy się dzięki temu bliżsi sobie.
Chyba z jednej strony dotarło do Nas jak jesteśmy dla siebie ważni, z drugiej nauczyliśmy się otwarcie mówić o swoich potrzebach (przyjęliśmy założenie, że skoro "najgorsze" (?) daliśmy radę przetrwać i teraz jesteśmy ze sobą naprawdę z wyboru, a nie z młodzieńczego zaślepienia wink to próbujemy stworzyć taki związek jaki oboje byśmy chcieli - tzn. Jej wizja i moja wizja), a z trzeciej - nauczywszy się mówić o swoich potrzebach, oczekiwaniach, ale i obawach, czujemy że ta druga strona naprawdę słucha i naprawdę jest oparciem.
Cholera, jeszcze Mu kiedyś szampana wyślę wink

*

Asmo,
jak widzisz, jak też nie jestem jakiś wybitnie stary (36 na karku), a owe 4 wytryski w dwie godziny to nie standard, a rekord wink
Zaskoczę Cię, ale dla mnie przewodnikiem po świecie seksu był pewien...Pers wink Nie że jakoś wybitnie perwersyjny i nie że my razem wink ale mieszkałem z nim kilka miesięcy w UK i pamiętam jego słowa, że do łóżka idzie się po trzy razy:

- pierwszy jest dla...faceta, bo jak zejdzie z niego napięcie, to potem wreszcie zaczyna myśleć głową, a nie główką i może zadbać o najważniejszą osobę czyli kobietę

- drugi więc jest właśnie dla Niej. Kiedy już Ty jesteś wyluzowany i na spokojnie, możesz wreszcie bez niecierpliwości zająć się partnerką.
Bo to od Jej zadowolenia zależy Twoje szczęście. Że tylko jeśli sprawisz, by Ona była szczęśliwa, zadowolona, radosna, to...odda Ci to wszystko dziesięć razy bardziej...
(więc tak naprawdę dbając o Nią i tak tak naprawdę dbasz o siebie wink

- no i trzeci, który jest dla Was: i ty i Ona już jesteście zaspokojeni, więc teraz robicie to dla siebie: nie dla wytrysku, orgazmu, seksu, tylko dla siebie: bliskości, czułości, by okazać szacunek.

No powiem Ci tak - nigdy wcześniej ani nigdy później nie zetknąłem się z czymś równie mądrym jeśli chodzi o seks smile

Różo,
no podobno 10 to norma. Wg paru męskich portali. M.in. dlatego przyszedłem na żeńskie forum. Nie że nie ufam przedstawicielom swojej płci..., ale jakoś tak chciałem zasięgnąć...bardziej wiarygodnych opinii wink

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024