Poznalem ostatnio dziewczyne na przyjeciu, bawilismy sie swietnie a potem zaprosila mnie do domu. Nic nie bylo, jedynie pocalunek i przytulanie ale do niczego nie doszlo. Spodobala mi sie wiec wzialem od niej numer. Za 2dni zadzwonilem by sie z nia spotkac nastepnego dnia, na poczatku zgodzila sie ale za jakis czas wyslala mi wiadomosc ze to za szybko i spontanicznie, wiec odpisalem ze byc moze w weekend. Ona sie zgodzila ale napisala zeby to jeszcze ustalic. Teraz sam juz nie wiem, nie bylo dla mnie proste wykonanie pierwszego telefonu i stad pytanie czy mam zadzwonic znowu ale to by podchodzilo za nekanie i nie swiadczylo by to dosyc dobrze gdybym do niej co chwile wydzwanial i jezeli juz to kiedy zadzwonic i co powiedziec. A moze po prostu dac sobie z nia spokoj?
Daj sobie spokój.
Poznalem ostatnio dziewczyne na przyjeciu, bawilismy sie swietnie a potem zaprosila mnie do domu. Nic nie bylo, jedynie pocalunek i przytulanie ale do niczego nie doszlo. Spodobala mi sie wiec wzialem od niej numer. Za 2dni zadzwonilem by sie z nia spotkac nastepnego dnia, na poczatku zgodzila sie ale za jakis czas wyslala mi wiadomosc ze to za szybko i spontanicznie, wiec odpisalem ze byc moze w weekend. Ona sie zgodzila ale napisala zeby to jeszcze ustalic. Teraz sam juz nie wiem, nie bylo dla mnie proste wykonanie pierwszego telefonu i stad pytanie czy mam zadzwonic znowu ale to by podchodzilo za nekanie i nie swiadczylo by to dosyc dobrze gdybym do niej co chwile wydzwanial i jezeli juz to kiedy zadzwonic i co powiedziec. A moze po prostu dac sobie z nia spokoj?
Hej,
Poczekaj z tydzień może sama się do ciebie odezwie a jak nie to daj sobie spokój. Pozdrawiam
Poznalem ostatnio dziewczyne na przyjeciu, bawilismy sie swietnie a potem zaprosila mnie do domu.
Jak myślisz, niby po co zaprosiła cię do swojego domu?
Wyślij do niej smsa, napisz że choć bardzo chętnie byś się z nią spotkał, to nie chcesz naciskać i żeby odezwała się do Ciebie gdy będzie już gotowa na spotkanie. Dodaj na końcu, że masz nadzieję że nie będziesz musiał długo czekać
Jak się nie odezwie przez najbliższy tydzień, to daj sobie spokój.
Jak myślisz, niby po co zaprosiła cię do swojego domu?
Widać, że facet z Ciebie
.