Czesc.
Zaczne od tego, ze nie mam zbyt duzo czasu, zeby szukac podobnego postu... Dlatego w skrocie opisze moje odczucia. Juz wczesniej pisalam na temat seksu, ale teraz chce poruszyc troche inny watek na ten temat. Wczesniej pisalam, ze mam problem ze wspolzyciem. Bol i nic wiecej, takie sa moje odczucia przy wspolzyciu... Nie jestem z tego zadowolona. Ale dosc o tym. Przejde do rzeczy... Od jakiegos czasu wogole nie mam ochoty na seks co strasznie mnie denerwuje. Nie chce zaniedbywac swojego faceta. Dla mnie wgl moglo by nie byc seksu, fakt mam nie raz ochote, ale to bardzo bardzo rzadko... Pisze, bo boje sie ze moze cos ze mna nie tak... Podczas zblizenia rzadko kiedy jestem podniecona... Nie mam czegos takiego, ze strasznie mam ochote na seks. Podoba mi sie moj chlopak, ale nie wiem czemu tak mam... Slyszalam, ze osoby ktorzy nie maja ochote na seks sa Aseksualni... Nie wiem juz sama. Czy ja tez moge byc aseksualna?? Czy to moze objaw jakiejs choroby? Moze ktos z Was tez to przezywal.... Boje sie ,ze w przyszlosci wgl nie bede uprawiac seksu z moim partnerem. Prosze o wasze opinie. Jesli jednak ktos ma zamiar mi ublizac lub sie wymadrzac to prosze wcale nie pisac....
Dziekuje
Bierzesz może tabletki antykoncepcyjne ?
No wlasnie nie biore... ![]()
Piszesz, że jednak masz czasem ochotę na seks, ale bardzo rzadko więc aseksualna nie jesteś.
Masturbujesz się chociaż, czy też (prawie) wcale?
I czy kiedykolwiek odczuwałaś przyjemność z seksu? Bo jeśli kojarzy Ci się on głównie z bólem i brakiem przyjemności - nic dziwnego, że Cię do tego nie ciągnie.
Ja mam bardzo wysokie libido, mogłabym codziennie po kilka razy, ale parę miesięcy temu miałam taki okres - trwający może ze dwa miesiące - że w ogóle nie miałam ochoty. Zmuszałam się do seksu, nie chcąc zaniedbywać partnera, ale nudziło mnie to. I przeszło. Samo.
Odpowiedz także na pytanie dot. masturbacji, bo - wbrew pozorom - jest bardzo ważne.
Nie dziwie sie, ze nie masz ochoty na wspolzycie z chlopakiem, skoro sprawia Ci ono bol.
Moze powinnas odwiedzic ginekologa? Tu an forum nikt Cie nie zdiagnozuje.
Mysle, ze mozesz miec problem natury ginekologicznej, dlatego seks sprawia Ci bol - a przez bol masz blokade psychiczna i stad brak ochoty na seks.
Ale czy ten ból przy stosunku jest cały czas? Czy tylko na początku?