korzystając z faktu, że coraz wiecej mezczyzn tu zagląda, mam pytanko do was:):
zakochujecie się od razu, 1 max druga randka i wiecie że to jest TO, czujecie ?
czy u was było to takie "wychodzone", że spotykaliscie sie i po jakims czasie przyszło zakochanie ale nie było zauroczenia od razu?
proszę o wypowiedzi mężczyzn w przedziale 30-60