Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Strony 1 2 3 52 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 1,964 ]

1 Ostatnio edytowany przez Sylika26 (2009-06-13 11:28:09)

Temat: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Witam, pomyślałam, ze dobrym pomysłem będzie założenie takiej netkafejki dla dziewczyn po 25 roku życia, będących na życiowym zakręcie. Właśnie skończyłyśmy studia, za nami już czasy szalonych imprez studenckich i niefrasobliwości. Pora wsiąść się za swoje Życie - jak to mówią, lepiej zorientowani. A tymczasem, tyle problemów- szukanie pracy, pierwsza praca i związane z nią smutki czy rozczarowania, poszukiwanie mężczyzny życia - jeśli nie udało się na studiach go znaleźć. Czy przygotowania do niedalekiego ślubu. Czy też macie wrażenie , zen ikt Was nie rozumie? Tyle chcemy osiągnąć, tyle mamy energii po studiach i chcemy zdobyć świat, a świat ma  nam czasem tak mało do zaoferowania ... lub daje tak wysoką poprzeczkę, że można się załamać. Zapraszam tutaj do dyskusji wszystkie absolwentki borykające się z odnalezieniem się w brutalnej rzeczywistości po cieplarnianym okresie na studiach ... Może razem, będzie nam łatwiej ? łatwiej podbić świat smile?

Gdyby czas płynął w druga stronę to byłoby tak pięknie... Zaczyna się od tego, ze kilku gości przynosi cię w skrzyneczce i oczywiście od razu trafiasz na imprezę. Żyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku. Stajesz sie coraz młodszy. Pewnego dnia dostajesz odprawę w postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakieś 40 lat i poznajesz uroki życia. Zaczynasz pić coraz więcej alkoholu, coraz częściej chodzisz na imprezy no i coraz częściej uprawiasz seks. Jak już masz to opanowane, jesteś gotów żeby trafić na studia. Potem idziesz do szkoły. Coraz mniej od ciebie wymagają, masz coraz więcej czasu na zabawę. Robisz się coraz mniejszy, aż trafiasz do... hmm, gdzie pływasz sobie przez 9 miesięcy wsłuchując się w uspokajający rytm bicia serca. A potem nagle. Bęc Twoje życie kończy się orgazmem smile

Nie wiem, kto jest autorem tego tekstu, ale spodobał mi się smile

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Hehhe...fajny ten tekst big_smile
Jako tegoroczna absolwentka Geografii - przyłączam się...
studia już za mną...a od 2 tyg. szukanie pracy...ehhh

Być jak płynąca rzeka...

3

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Ja znalazłam prace parę miesięcy temu i jestem totalnie, po prostu totalnie załamana. Ok- ja wiem, że nowe koleżanki przychodzące do pracy muszą zapłacić tzw frycowe. Byłam na prawde na to nastawiona duchowo i pogodzona z owym faktem intelektualnie. Ale jest tragedia, po prosto dramat. Skończyłam jako obsługa ksera, ekspresu do kawy, przyjmowacz poczty i telefonistka sad Czasem ktos mi da pogadać po angielsku czy hiszpańsku , czy da coś do tłumaczenia - ale to od wielkiego dzwonu.  Raz na miesiąc !!!!!!! W firmie w którym moim głównym zajęciem miała być praca z językami... Gdzie mieli takie wymagania ,że wsiąknęłam w fotel z wrażenia i wydalam kupę kasy na stawianie drinków znajomym z którymi oblewałam wiadomość dnia jak do mnie zadzwonili ,że  mnie przyjęli. Szukam nowej pracy - od miesiąca i nic !!!!!!!!! koszmar powrócił , a ja załamuję się coraz bardziej i puszczają mi nerwy .. każdego dnia jak mam iść do tej nędznej pracy gdzie straciłam już kawał mojego fajnego życia na nic jestem załamana. TOTALNIE !!!!!!!! Takze sueno - życze Ci lepszej pierwszej job niż moja. A jak ida poszukiwania ? Jak Ci rynek pracy pasuje ? Moim zdaniem te 9 miesięcy temu jak szukałam pierwszej job  było dużo , dużo lepiej sad

Reklama

4

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

a ja sie za 3 tyg bede bronic, i pozniej tez zaczynam rozgladac sie za prace, bleee

porąbana jak łajno w tartaku

5

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Sylika, znam to uczucie... na dodatek pracowałam w takiej firmie 6 miesięcy, potem szefowa gdzieś wyjechała, powiedziała, że mam przyjść za miesiąc - wtedy praca będzie już poważna, a nie to co do tej pory....więc przyszłam - a ona, że kryzys...bla bla bla....tylko po co mi obiecywała? mogłam wcześniej coś szukać hmm
I rzeczywiście jak szukałam w październiku zeszłego roku pracy, było dużo lepiej...

Szukałam na razie na własną rękę pracy w swojej branży - ochrona środowiska lub turystyka...niestety w każdej firmie tłumaczą się na CIĘŻKIE czasy...
Teraz czekam na odebranie dyplomu maisterskiego i muszę się zarejestrować w Urzędzie Pracy - może tam uda mi się znaleźć jakiś staż lub odbyć jakieś szkolenia dodatkowe smile
No cóż, muszę być optymistką...

Być jak płynąca rzeka...
Reklama
Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

hejka smile ja wczoraj skończyłam 25 lat-wiec się zaliczam wink
a studia...od października zaczynam smile

Mam dla Ciebie nocy letniej sen...

7 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-07-11 23:24:59)

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

A ja mam 25 lat skonczone i wcale sie jakos pogubiona nie czuje. Moze dlatego, ze zawodowo wszystko sie jednak uklada?

Kolorowa... - jakie studia? smile

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile
Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...
yvette napisał/a:

Kolorowa... - jakie studia? smile

Pedagogika opiekuńczo-wychowawcza..ale jeszcze\się nie zapisałam..zbieram się od 3 miesięcy i zebrać nie moge smile

Mam dla Ciebie nocy letniej sen...

9

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Kończę studia, pracy niet, dół się pogłębia.
Co doradzacie? Chodzić z podaniami czy wysyłać?

10

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Dziewczyny ja pracuje od 5 lat i sie bronie we wrześniu (studia zaoczne) i wszystkim polecam, bo tak jak Sylika26 napisała ze teraz jest od parzenia kawy, bo niestety każdy od czegoś musi zacząć jak sie nie ma znajomości ani doświadczenia to tak jest i tak ze mną było tylko ze wtedy mi to nie przeszkadzało (w wieku 20 lat na 1 roku studiów) byłam zadowolona z każdego dnia pracy i z tego ze mam własną kase i umowe podpisana z firmą teraz jakbym tak zaczynała byłabym wściekła,
co do do tego czy wysyłać czy chodzić z CV to ja polecam wysyłanie, w przypadku chodzenia nie ma szansy ze sie spotkasz w firmie z kimś ważnym, najczęściej zostawia sie cv na recepcji lub w sekretariacie, często gęsto nie trafia ono dolej ponieważ ktoś je zaleje kawa albo przywali papierami. W przypadku wysłania czesto jest tak ze odbiera te maile osoba upoważniona do tego która przegląda te CV. Wiem bo przez pewien  czas takie maile przeglądałam. Tylko to musi być niestety wysyłka dosyć intensywna kilkadziesia albo kilkaset maili. I nie musi być odpowiedzią na zamieszczoną ofertę pracy po prostu wysyłasz wszedzie często jest tak ze firmy zanim umieszcza ogłoszenie prowadza wewnętrzna rekrutacje z tych CV, które w ciagu roku do nich spłynęły. Także trzeba mieć duzo uporu i torcie szczęścia i wszystko będzie dobrze!!

egoistki zyją dłużej

11

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Ja mogę podania wysłać zwykłą pocztą lub stawić się osobiście. Niestety w mojej branży jakoś nie słyszałam o dostarczaniu dokumentów  drogą mailową.
Muszę przyznać, że roztoczyłaś przede mną makabryczne wizje... Równie dobrze od razu dokumenty mogłyby trafić do kosza, szkoda kawy...

12

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

ja aktualnie szukam stazu/pracy, poki co z marnym skutkiem, ale pozyjemy zobaczymy
kompeltny brak jest ogloszen z mojej branzy, ehh moglam isc na inne studia hmm

porąbana jak łajno w tartaku

13

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

W czasie studiów robiłam chyba wszystko żeby na nie zarobic ponadto miała już własną rodzine więc nie było łatwo jutro kończe 26lat i czuje się zgubiona co prawda wkońcu dostałam prace którą lubie ale zaczynam życie od nowa niestety ......
Jestem w trakcie czekania na sprawe o separacje mam dom w którym mieszkam z powiedzmy przyszłym ex mężem i mam 5 letniego syna który nie rozumie co się dzieje. Doszłam do wniosku że okres studiów był naprawde najlepszy więc od września wybieram się na jakieś studium a co tam może to pomoże mi sie ogarnąc.

14

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

tez uwazam ze studia to byl najlepszy dla mnie czas, teraz czuje sie rozdarta bardzo, zawiedziona i zdolowana brakiem pracy, ale czas pokaze co bedzie dalej , szukam dopieor od niedawna

Fenix- 3maj sie, przykro mi ze sie rozwodzisz, ale z drugiej str gratuluje odwagi- niektoryz nie maja na tyle odwagi i tkwia w nieudanych zwiazkach
moze studia rzeczywscie pomoga Ci to ogarnac

porąbana jak łajno w tartaku

15

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Dla pocieszenia dodam że ja szukałam pracy przez 6 miessięcy siedząc na bezrobociu i w końcu udało się więc nie jest dramatycznie.

16 Ostatnio edytowany przez blanche (2009-07-24 12:27:14)

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Fenixie, mam nadzieję że i mnie i Ice uda się szybko znaleźć pracę, a że już nastało jutro : SPEŁNIENIA MARZEŃ, KOCHANA smile Oby poszło po Twojej myśli.

Z chęcią cofnęłabym się w czasie do pierwszego roku studiów, albo nawet wcześniej. Kierunku nie zmieniłabym, ale wzięłabym za to inny dodatkowy.

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

fenx;) najlepszego z okazji skończenia "18" nastki smile

ja mam nadzieję ze wybrałam dobry kierunek.

Mam dla Ciebie nocy letniej sen...

18

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Hej dziewczyny!
Nie wiem czy się cieszyć czy płakać...
znalazłam pracę, a w sumie to kolega mi trochę pomógł się tam dostać...niestety nie jest to praca moich "marzeń" - pracuje bowiem jak specjalistka ds. ewidencji magazynowej...praca głównie na kompie...
jedynym plusem jest zarobek (na początku 1500zl na rękę a po miesiącu podwyżka do 1800) i praca na szybkich obrotach dzięki czemu czas spędzony tam bardzo szybko leci....
niestety jest i stres...ciągle się mylę...choć coraz mniej....
Przekonałam się już jak ważna jest kasa we współczesnym świecie....
wcale nie jestem materialistką, ale uwierzcie, że gdy nie ma się pieniędzy nawet na głupie śniadanie do pracy to już wcale nie jest śmieszne, albo chodzenie po 5km dziennie, aby oszczędzić na biletach hmm
Czekam z niecierpliwością na pierwszą wypłatę...
Wiem jednak, że w tej pracy długo nie dam rady pracować (max rok), chce bowiem zdobywać doświadczenie w mojej branży - ochrona środ. - bo to uwielbiam...i strasznie żałuję, że nikt nie dał mi szansy się wykazać - bo wiem, że dała bym z siebie wszystko.
Pozdrawiam wink

Być jak płynąca rzeka...

19

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

sueno, gratuluje ze w ogole masz prace !!! naprawde ciesz sie ze ja masz, to nci ze nei z branzy, i ze nie ejst wymarzona praca, fajnie ze nie musisz siedziec w odmu, masz zajecie, a pierwsza wyplata napewno poprawi Ci humor, ja Ci naprawde zazdroszcze smile

porąbana jak łajno w tartaku

20

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Dzięki Ikaa wink
Pewnie też niedługo coś znajdziesz...tylko cierpliwości !
ja szukałam pracę 2 miesiące i byłam już załamana totalnie...setki cv i nic ...
Powodzenia wink smile

Być jak płynąca rzeka...

21

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Jest czego gratulować i zazdrościć  smile
Początki zawsze są trudne. Lepsza taka praca niż żadna. A zarobki pierwsza klasa big_smile

22

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

sueno gratulacje to naprawde dobra kasa jak na początek i w dzisiejszych czasach, dla pocieszenia dodam że niewiele osób po studiach pracuje w swoim zawodzie oczywiście trzeba próbowac ale doświdczenie też się liczy.

23

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Dzięki dziewczyny, macie pewnie rację smile
Ale cóż już taka jestem - bo zawsze chciałam robić to co kocham, więc troszkę ten czas mi leci i czuje, że nie jest w pełni wykorzystany na moje pasje.
No ale może ten brak kasy mnie tak dobija, a wypłata za 2 tyg hmm
Trzeba niestety przetrwać jakoś w tym "dziwnym" okresie zastoju i potem szukać czegoś już na maxa smile
Trzymam kciuki za Was dziewczyny!

Być jak płynąca rzeka...

24

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

wiesz Sueno, trzeba od czegos zaczac, dobrze ze masz prace, a wiesz,  z takimi zarobkami - jak dla mnei naprawde super- to trzymaj sie tej pracy , w miedzy czasie oczywiscie mozesz szukac czegos w swoim zawodzie, ale poki co ciesz sie z tego co masz
hehe noo zaloze sie ze pierwsza wyplata bedzie cieszyc big_smile

porąbana jak łajno w tartaku

25

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Ja też tak mam. Pracuję już rok na recepcji i czekam na awans na asystentkę menadżera. Ale chyba się nie doczekam... w sumie jestem polką więc oczywiste jest to, że najpierw wkręcą wszystkich anglików zanim pomyślą o mnie. No ale cóż mam robić... Jakoś to będzie. Studiuję zarządzanie biznesem i takie doświadczenie bardzo by mi sie przydało... I też nie chcą  mnie docenić. Nawet nie zauważają jak się staram i jak wszystko szybko i prosto załatwiam, jak pomagam ludziom... Zauważają tylko jakichś anglików co się lenią cokolwiek zrobić, robią wszystko na odwal... ehhh. Oni to dobrze pracują i zasługują na awans. Nie chcę się jakoś wywyższać, ale naprawdę już mnie to denerwuje, że awansowało tyle ludzi od których jestem lepsza... aj hmm Jak się w końcu wkurzę to zmienię pracę... heh

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

26

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Netkafejka umarła big_smile Co jest dziewczyny ??

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

27

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Witam wszystkie Panie, i może Panów smile

Wcześniej napisałam na czesci dla "18+" Pomyslalam sobie ze jednak to miejsce będzie dla mnie lepsze. Zobaczymy:)
napisze ponownie coś o sobie.
    Jestem tu nowa, pierwszy raz na jakimkolwiek forum. Przyznam się, że trafiłam tu z powodu... nudów w pracy. szefa nie ma to można się zrelaksować. Nie mam nawet wyrzutów sumienia, bo za taka kasę to można się czasami poobijać.
     Zdążyłam na razie przejrzeć tylko o czym piszecie, tak pobieżnie. Mam nadzieje, że z czasem wciągnę się i będę mogła z wami pogadać. Przyznam, że brakuje mi koleżanek, przyjaciółek. W liceum miałam głównie "męskich" znajomych, później studia-skończyłam męski kierunek-miałam jedna koleżankę w grupie, z którą nie znalazłyśmy wspólnego języka. Także mam nadzieje, że tu będe mogła zawrzeć nowe znajomości, choć wirtualne  smile

Ola

28

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

yy no właśnie co jest ? ja co prawda na zakręcie nie jestem, życie zawodowe się toczy, osobiste też ,wszystko poukładane. jedyne co to tylko jeszcze mieszkania brakuje big_smile

błyskotko - skoro się nudzisz w pracy to pisz ! nie ożyje ta netkafejka big_smile

dam radę

29

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Oj nudzę sie nudzę!! Troche czasami tez buntuję!! smile Tzn jest co do roboty, ale celowo odkładam to na później- bo i tak nikt tego nie doceni, że zostane to zrobione natychmiast!!

Powiem Ci, że ja na "zakręcie" tez nie jestem, jedyne co to takie codzienne małe kłopoty,  których chciałoby się opowiedzieć.
Czasami też, "depresją" kobieca daje o sobie znać - wtedy widzę wszystko w czarnych barwach. Ale zawsze ten stan przechodzi i znów jestem zadowolona z tego co mam smile

Więc- mało pracy Wszystkim zyczę (za taka samą kasę smile:) )

30

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

A ja szukam nowej pracy, 3majcie kciuki!!!

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

31

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Mam 26 lat, od września podejmuję pracę w kolejnej już szkole, tylko tym razem na drugim końcu Polski. Dlatego że po pierwsze, mam serdecznie dość ataków ze strony mojej dalszej, toksycznej rodziny typu "kiedy wreszcie sobie kogoś znajdziesz". Po drugie, jeśli po roku i z tej szkoły odejdę, nikt nie będzie wiedział i komentował... To nie jest zawód dla mnie, a muszę go znosić bo na inny nie mam szans. Na co komu pracownik biurowy z doświadczeniem nauczyciel? Od czasu do czasu dopada mnie silna depresja, na psychologa oczywiście mnie nie stać, a do psychiatry przecież nie pójdę bo nie daj Boże pani Dyrektor się dowie i będzie po pracy... Błędne koło mieszkańca RP... Jak się uwolnić od presji rodziny, otoczenia? Z samotnością od lat jakoś się borykam, ale ta niedobrana praca dobija mnie całkowicie... Wiecie, teraz żałuję że skończyłam studia filologiczne. Mogłam iść na jakieś kulturoznawstwo i odchrzaniliby się ode mnie raz na zawsze z tą szkołą...:( Chociaż tutaj mogę to wyrzucić z siebie. Miałam już problem z lekami antydepresyjnymi i próbę samobójczą, nie chcę więcej przez to przechodzić.... Naprawdę mam zakręt, studia i wielkie rozczarowanie światem... Jak wyjśc z tego piekła?

32

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

MartMart26 powodzenia w takim razie w nowej pracy, no i może dzięki temu coś zmieni się na lepsze. Myśl pozytywnie kochana, nie słuchaj nacisków bliskich... to czego Ty chcesz jest najważniejsze i pamiętaj o tym. Nie warto jest kończyć swojego życia w młodym wieku bo wszystko jeszcze możesz odmienić. Trzeba tylko tego pragnąć i działać!

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

33

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Dzięki, chociaż Ty mi odpisałaś. Jakoś to będzie.

34

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Wiesz ta netkafejka jest nowa i niewiele osób tu zagląda. To dlatego... Zobacz sama, np. w netkafejce 18+ lub 20+...
Pozdrawiam:)

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

35

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Witam smile
No Ja wiekowo łapię się jeszcze tutaj smile w przyszłym roku wskoczę pokój wyżej hihi

Pozdrawiam wszystkich

Ile razy znajdę klucz do szczęścia to zawsze ktoś wymieni zamek...

36

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Wiesz w netkafejce 18+ są dziewczyny które mają ponad 20 lat i takie co mają już prawie 30... także w sumie chodzi o to żeby znaleźć sobie odpowiednie towarzystwo, te sugerowanie wieku jest tylko orientacyjnie- ale jak chcesz możesz siedzieć w każdej netkafejce jaka Ci się podoba smile

'Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje.'

37

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Witam.
Przed chwilą napisałam temat: Po studiach - co dalej? na Kobiety - praca... .
Potem zauważyłam, że tutaj już właściwie ten temat jest dyskutowany. Więc sie przyłączam.
Ja od lipca po obronie. Jutro odbieram dyplom, ale już od dawna zastanawiam się co robić dalej. Czekam na staż opłacany z Urzędu Pracy, bo bez stażu nikt mnie nie zechce (dlaczego płacić absolwentowi, skoro można mieć darmowego pracownika). I tutaj zaczyna się całe pasmo absurdów i niedomówień: znalazłam sobie pracodawcę, ale Urząd nie rozpatruje ani jego, ani mojego zgłoszenia, wymawiając się dużą ilością podań.
Nie mogę jednak podjąć jakiejkolwiek pracy,ponieważ w momencie kiedy przyjdzie "moja kolej" muszę być zarejestrowana jako bezrobotna.
W tej chwili pracuje tylko mój mąż, a że jest pierwsze miesiące w nowej pracy, to0 koko0sów nie ma... szczerze mówiąc nie ma na podstawowe opłaty. Chciałam studiować podyplomowo, ale widzę, że w tej sytuacji muszę wyzbyć się wszelkich ambicji.
W prawdzie uczelnia, którą ukończyłam nie należy do prestiżowych, ale jest jedną z lepszych. Studiując żyłam ze stypendiów i dorywczej pracy, teraz, paradoksalnie czuję się zepchnięta na margines... .
Czy któraś z Was poradziła sobie z podobnym problemem? Proszę o słowa otuchy:)

38

Odp: Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

ja nie rozumiem dlaczego po skończeniu studiów upieracie się żeby iść na staż. wybacz jagódka, po prostu nie jesteś pierwsza od ktorej słyszę coś takiego. nigdy nie byłam zarejestrowana, nie liczyłam na łaskę pupu, sama szukałam pracy. wytłumaczeniem dla mnie jest tylko ten kryzys bo pracodawcy też się tak tłumaczą i nie chcą przyjmować chociaż jest to bardzo naciągane - oferty pracy są !
ja po skończeniu studiów nawet przez sekundę nie pomyślałam o tym żeby iść na staż bo nie chciałam zarabiać marnych groszy - mimo że byłam wtedy na utrzymaniu rodziców jeszcze. od razu szukałam pełnoetatowej pracy. studiowałam dziennie nie miałam czasu na pracę, nie miałam doświadczenia. w pierwszej pracy byłam asystentką działu, odpowiedzialna cholernie praca, dużo obowiązków, ale i dużo się nauczyłam. dało się !
jagódka szukaj pracy, nie licz tylko na staż

dam radę

Posty [ 1 do 38 z 1,964 ]

Strony 1 2 3 52 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 25+ ... czyli absolwentki podbijają świat ...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016