Prawda a mit... czyli kobieta. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Prawda a mit... czyli kobieta.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

Temat: Prawda a mit... czyli kobieta.

Dużo się słyszy o nas kobietach smile z czym byście się zgodziły a co Waszym zdaniem jest wyssane z palca? Nie wiem czy piszę to w odpowiednim miejscu więc z góry przepraszam smile Może pomoże to naszym połówkom lepiej nas zrozumiec smile Zapraszam.

Zgadzam się z takim stwierdzeniem:
Kobiety są tak trudne do przejrzenia, ponieważ każda z nich stanowi wyjątek od reguły

oraz
W walce o serce kobiety nie można się spóźnić

a co Wy słyszałyście na nasz temat?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Nikt nie rozumie kobiet. One same siebie też nie big_smile

3

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

No właśnie kobieta to jest takie dziwne "stworzenie ":) Ciężkie zresztą do zrozumienia.Ja sama siebie nieraz nie rozumiem:)
Ja spotkalam się z tym,ze kobieta,która mówi NIE to nie zawsze tak sądzi....w myślach jest inaczej niż chciałaby cos powiedzieć  hmmmmm czy to prawda????

4

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Chyba tak smile

Po 1. Mówię nie a myślę tak kiedy chce żeby mój partner mnie namawiał big_smile np do sexu big_smile:D:D

Po 2. Chciałabym a wiem ze byłoby to niestosowne lub chcę się unieść honorem big_smile:D

Potem czasami żałuję (w związku z tym drugim) big_smile

Ja również czasami nie wiem o co mi chodzi i dlaczego akurat chce mi sie płakać skoro nie ma powodu do tego.

5

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Kobieta zmienną jest.

6 Ostatnio edytowany przez stokrotka28 (2009-06-09 21:26:58)

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Z kobietą nie ma żartów ? w miłości czy w gniewie
Co myśli, nikt nie zgadnie; co zrobi, nikt nie wie   big_smile

7

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

wiesz czym się różni szmata od kobiety?
tym, że kobieta się szanuje

8

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

"Przeciętna kobieta poświęca dla mody nawet zdrowie i urodę."

9

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

'Kobiety to mistrzynie ręcznych robótek! Nie dość, że po mistrzowsku władają igłą, ale potrafią równie zręcznie wtykać szpile."

10

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Piękne kobiety wierzą w swoją inteligencję; kobiety inteligentne nie wierzą w swoją urodę.
chyba się z tym zgadzam smile

Co mężczyzna przez rok obmyślił, kobieta w jednym dniu obali.
A to moje ulubione big_smile:D I zgadzam się w 100%.

11

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

no no big_smile niezłe te opinie smile a tak z życia wziete znacie coś? podobno jak laska chce sie podbudować to podrywa zajętych kolesi... myślę, że coś w tym jest.

12

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Ja jak chce sie podbudować to ładnie sie ubieram idę gdzieś z kumpelami i udaje hmm.. ,,niedostępną'' uwielbiam big_smile

13

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

varium et mutabile semper femina

niestała i zmienna zawsze (jest) kobieta
<łac. ? Wergiliusz Eneida>

14

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

gdzie diabeł nie może tam babę pośle:)

15

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami.

16

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

pewnie wywołam burze teraz, ale zgadzam się ze stwierdzeniem , że kobiety są gorszymi kierowcami od facetów(oczywiście uogólniam, bo są faceci , którzy jeźdżą gorzej niż babeczki, ale generalnie kobiety sa bardziej roztrzepane)
ale poza tym to uważam , że jesteśmy dużo silniejsze, odwarzniejsze i więcej zniesiemy niź facet, bzdurą jest , że asza płeć jest słaba

17

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.
mealla napisał/a:
Claudymek napisał/a:

pewnie wywołam burze teraz, ale zgadzam się ze stwierdzeniem , że kobiety są gorszymi kierowcami od facetów(oczywiście uogólniam, bo są faceci , którzy jeźdżą gorzej niż babeczki, ale generalnie kobiety sa bardziej roztrzepane)
ale poza tym to uważam , że jesteśmy dużo silniejsze, odwarzniejsze i więcej zniesiemy niź facet, bzdurą jest , że asza płeć jest słaba

To Ciekawe z tym roztrzepaniem u kobiet, jeśli idzie o prowadzenie samochodu. Mówi się, że kobieta ma bardziej podzielną uwagę niż mężczyzna. Może robić kilka rzeczy na raz. To czemu do diaska siedząc za kółkiem nie umiem jednocześnie prowadzić, patrzeć w lusterka, zmieniać biegów i operować pedałami? big_smile Jestem stanowczo za szerokimi szosami i automatyczną skrzynią biegów. big_smile

Ja się nie chwalę , ale te wszystkie rzeczy robię naraz a do tego palę papierosa , chociaż wiem że nie wolno , ale tak jakoś mam . Telefonu nie odbieram , tego zakazu przestrzegam , ale przeważnie jadę z dziećmi ,którzy co chwilę albo się kłócą , albo zmieniają stację radiową , a przeważnie pokazują co zauważyli i ja mam na to patrzeć . Co do automatycznych skrzyń , to też nie jestem za , wole manualne . Jestem narwanym kierowcą ,nie roztrzepaną kobietą . Myśle ,żę niektóre kobiety są zbyt delikatne na prowadzenie samochodu w naszych polskich warunkach.Żeby coś robić dobrze trzeba to lubić !

18

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Roxana zdarzają sie ewenementy takie jak Ty;D

19

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Claudymek- to ja myślałam ,że to normalne ! A tu się okazuje ,że jestem wyjątkowa ?

20

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Masz rację , blondynki wcale głupie nie są , poprostu z zazdrości ,że podobają się facetom wymyslono głupie kawały .

Mój mąż tweirdzi ,że ja we wczwśniejszym wcieleniu byłam facetem , zdałam prawko za 1 razem , a jak prowadzę to mąż trzyma się czego dopadnie . Na początu się bał , nie był mnie pewny , ale teraz po paru latach woli nawet jak ja jadę , bo ma uciechę gdy na autostradzie ścigam się (oczywiście niechcący ) z facetami , którzy oczywiście poniżyc kobiecie się nie pozwolą i za wszelką cenę muszą mnie wyprzedzic , co przeważnie im sie to nie udaje .
Oczywiście wszystko to co robię przy wyprzedzaniu BMWicy , jest kontrolowane .

21

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Nie dokonywałam niczego , poprostu uwielbiam samochody , jeszcze tylko tira nie prowadziłam i Hamera , to moje marzenia takie skrajne . A co do spokoju na drodze , to ja jestem bardzo spokojna i to chyba dobija niektórych . Wiem jak kobiety prowadzą samochody , są ostrożne . Niektóre nawet za bardzo lol

22

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Roxana, każda kobieta jest wyjątkowa tylko w róźnych dziedzinach;)

23 Ostatnio edytowany przez nel1984 (2009-11-10 22:28:41)

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Przyznać się, która z was od razu "zatrybi" jak ktoś jej powie , że np coś jest PO LEWEJ STRONIE. Też macie  problemy z kierunkami. Orientację w terenie mam bardzo dobrą, ale jak mnie ktoś zaskoczy stwierdzeniem, że coś jest po prawej albo lewej stronie to wiem o czym do mnie mówi dopiero po ok. sekundzie.

24 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-15 04:19:05)

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

Mężczyźni wolą kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie.

Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich mężczyzn.

25

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie.

Kobieta, która ma jednego kochanka jest aniołem, która ma dwóch jest potworem, która ma trzech jest kobietą

26

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

drogie Koleżanki życzę Wam dużo zdrowia ,radości i rodzinnych spokojnych Świąt.

Niech Boża Dziecina błogosławi Wam w Nowym 2010 Roku. Niech znikną kłopoty, zmartwienia nastanie pokój, zgoda, miłość i dobro w Waszych rodzinach i na całym świecie.

Aby te Święta były wyjątkowe dla Was.
Pozdrawiam serdecznie. Życzę miłych ,słonecznych dni.
Wasza starsza  koleżanka Julia


--------------------------------------------------------------------------------

27

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.
Bliźniaczka22 napisał/a:

W walce o serce kobiety nie można się spóźnić

to jest bardzo dobre co napisałaś !

A mi co przychodzi do głowy...:

"Jeśli chcesz wiedzieć co czuje kobieta nie słuchaj tego co mówi tylko patrz na nią"
"Kawa nigdy nie powinna byc za mocna a kobieta za słaba"
"Gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie była by interesująca"


narazie tyle tongue

28 Ostatnio edytowany przez no_nam (2010-01-14 17:37:11)

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Ile razy mężczyzna patrzy na kobietę, szatan zakłada mu różowe okulary.
(Bolesław Prus)

- każdy ma prawo do interpretacji Różyczko.

29

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

No-nam nie zgadzam sie z tym co napisałeś. Naprawdę krzywdzące dla wszystkich kobiet.

30

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

a ja w ramach rewanzu różyczka powiem mu z wzajemnością! wink
Ile razy kobieta patrzy na mężczyznę, szatan zakłada jej podwójnie różowe okulary. tongue

31

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

z tymi kierunkami jest roznie wink np.: mowie w lewo a mysle o prawej stronie ale bierze sie to gl. ze zmeczenia smile
co do cytatow : kobieta pragnie byc ostatnim romansem mezczyzny a on chce byc jej pierwsza miloscia (troszke pokrecilam ale dacie rade wink )

32

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Kobieta zmienną jest, sama nie wie o co jej chodzi  - również się z tym zgadzam ! wink Czasem sama siebie nie rozumiem oo ...

Ale przecież kobiety są po to, żeby je kochać a nie po to by je rozumieć !

33

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

,,Nie ma kobiet niezrozumialuch,sa mezczyzni nie domyslni" smile

34

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Witajcie tak Marzenko męzczyzni są bardzo nie domyślni ...  trzymajcie się kobiety

jestście płeć piękna i silna / mężczyzni nigdy nie zniesli by tego co my smile

pozdrawiam Wszystkich do następnego Julka

35

Odp: Prawda a mit... czyli kobieta.

Julia24 o tak. Faceci zamiast rozmiawiać to unikają tematu, ja dzis miałam rozmowę z moim z przez tel. i mówie że mi smutno i płyną łzy a ten mi na to : no i co z tego?

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Prawda a mit... czyli kobieta.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024