Witam
ja mam 21 lat moja była dziewczyna 18
A wiec wszystko stało się w dniu wyjazdu mojej dziewczyny na 2 lata do Austrii pierwsze kłótnie rozterki itd. Co jakiś czas widywaliśmy się podczas jej przyjazdów lecz praktycznie zawsze kończyło się to kłótnią , ja nie potrafiłem poradzić sobie z myślą że zostawiła mnie na tak długi okres i zacząłem ja dosłownie szmacić wyzywałem wywalałem z domu itd.
Gdy minęły 2 lata wróciła na stałe do kraju wszystko układało się nadzwyczaj dobrze do momentu wycieczki z klasą na której to pocałowała się z jakimś chłopakiem , 2 dni przed wycieczką zerwaliśmy ale ja to traktowałem bardziej na luzie . Przyznała mi się do wszystkiego mówiąc że ma metlik w głowie i nie wie co ma robić , pytając czy mnie kocha mówi że nie wie . Ja jestem w stanie wybaczyć ten pocałunek ale czy to będzie miało jeszcze sens ? Dodam że dostaje białej gorączki na myśl że nie będziemy już razem.
Ps: chłopak z którym się całowała jest rok młodszy od niej.