Witam,
Piszę bo jestem ciekawa czy macie podobnie
Jestem w 24tyg ciązy do tego czasu normalnie pracowałam w trybie normalnym czułam się swietnie do czasu az wyladowałam w szpitalu to nic poważnego ale lekarz upieral się nad zwolnieniem choc prosilam zeby jeszcze troszkę pochodzić co prawda w pracy nie bedzie mnie okolo 3tyg pozniej zobaczymy a ja nie mogę wytrzymać w domu czuję sie niepotrzebna i chciałabym wrócić do pracy ale nie da i pracodawcy nie wyrazaja zgody.Czy któras z was też tak miała czy jak najszybciej chciałyscie być na zwolnieniu.Jak wypełniałyscie wolny czas?
Witam,
Piszę bo jestem ciekawa czy macie podobnie
Jestem w 24tyg ciązy do tego czasu normalnie pracowałam w trybie normalnym czułam się swietnie do czasu az wyladowałam w szpitalu to nic poważnego ale lekarz upieral się nad zwolnieniem choc prosilam zeby jeszcze troszkę pochodzić co prawda w pracy nie bedzie mnie okolo 3tyg pozniej zobaczymy a ja nie mogę wytrzymać w domu czuję sie niepotrzebna i chciałabym wrócić do pracy ale nie da i pracodawcy nie wyrazaja zgody.Czy któras z was też tak miała czy jak najszybciej chciałyscie być na zwolnieniu.Jak wypełniałyscie wolny czas?
Ja gdy powiedziałam mojemu szefowi że jestem w ciąży (pracowałam fizycznie zagranicą) następnego dnia już zabronił mi iść do pracy kazał odpoczywać w domu, nie potrzebowałam żadnego zaświadczenia nawet od lekarza, w sumie było mi to na rękę bo bardzo źle znosiłam wtedy ciążę, ale jak już poczułam się lepiej po kilku tygodniach to strasznie mi się w domu nudziło i wyczekiwałam już narodzin, a o powrocie do pracy nie było mowy bo już ciąża była zbyt "daleko" .. ![]()
Sandra przede wszystkim gratuluję ciąży i zapraszam do wątku o ciąży ![]()
Jestem na L4 od 1,5 miesiąca. Powiem Ci, ze ja jestem człowiekiem czynu i też się obawiałam, co zrobię z wolnym czasem. Ale powiem Ci, że teraz to nieraz jest tak, że brakuje mi czasu
Budzę się wcześnie, bo ok 7 jestem już na nogach. Potem śniadanko, chwila przy komputerze i biorę się za ogarnianie domu, gotowanie obiadu itp. Bardzo dużo czytam albo oglądam seriale. W sumie m.in. dlatego, ze mam polecenie od lekarza, żeby dużo leżeć. Teraz jest piękna pogoda, więc idę na półgodzinny spacerek. A to spotkam się z mamą czy siostrą albo z koleżanką itp. I tak czas leci. Powiem Ci, że da się przestawić na taki powolny tryb życia. ![]()