Ciąża przed samą maturą. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ciąża przed samą maturą.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

Temat: Ciąża przed samą maturą.

Jestem w klasie maturalnej. Matura w maju. Wczoraj okazało się, że jestem w ciąży. Zaraz zacznie się drugi miesiąc. Ojcem dziecka jest chłopak, z którym rozstałam się jakiś czas temu. Powodem mojej decyzji o rozstaniu z nim była jego nieodpowiedzialność i niedojrzałość. Mimo wszystko wiem jak on mnie kocha, ale to co robił kiedy od niego odeszłam....Nie chodził do szkoły, ostatnio coraz częściej pije. 2 dni temu przyszedł do mnie pijany i próbował zgwałcić. To nie jest ten sam chłopak w którym się zakochałam w pierwszej klasie liceum. Nie potrafi pogodzić się z naszym rozstaniem. Boję się go, a teraz okazało się, że jestem z nim w ciąży. Wczoraj całą noc przepłakałam. Nie chce mu o niczym mówić. Chcę wyjechać zaraz po maturze do brata mieszkającego w Warszawie. Mama mówi, że powinnam powiedzieć Grześkowi o ciąży, ale się boje. On jest nieprzewidywalny, zwłaszcza teraz. Chce zachować to przed nim w tajemnicy do końca i sama wychować dziecko. Nie potrafiłabym usunąć ciąży, mimo, że to natychmiastowo rozwiązałoby problem. Dziecko nie jest niczemu winne. Poradźcie mi coś, pomóżcie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciąża przed samą maturą.

ja na twoim miejscu mimo wszystko powiedzialabym chlopakowi , ze zostanie tatą a co potem jak minie X lat to co powiesz dziecku ?? ze gdzie jest tata? czemu go nie ma obok was itd...wiadomo decyzja nalezy do Ciebie , ale ja bym tak jak Ci mama radzi powiedziała ojcu dziecka...bd miała czyste sumienie a wiadomo zyć z nim nie musisz smile powodzenia trzymam kciuki :*

3

Odp: Ciąża przed samą maturą.

On ma prawo do utrzymywania kontaktów z maluchem, gdy się urodzi.
Poza tym, nie będziesz przypadkiem potrzebowała pomocy finansowej?

Daj mu szanse.

4 Ostatnio edytowany przez marta94 (2013-03-20 13:29:08)

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Finansowo pomoże mi mama i jej partner. Stać ich. Mój chłopak 2 dni temu próbował mnie zgwałcić. Byłam z nim prawie dwa lata, zawiódł mnie wiele razy, ja jego też, ale przetrwaliśmy, aż do ostatniego czasu. Ale po tym jak chciał mnie skrzywdzić, nie umiem dać mu szansy. Nie mam do niego zaufania. Od naszego rozstania wiem od jego przyjaciela że chodzi po barach, pije i wszczyna bójki. Jesteśmy z tego samego rocznika, do szkoły też przestał chodzić. Dzwonił do mnie pijany i mówił, że ciągle kocha, a kiedy ja odpowiadam, że potrzebuję czasu, on nie szczędzi najgorszych wyzwisk. Boję się go, nie wiem do czego może być zdolny. Nie chce takiego ojca dla mojego dziecka. Po tym jak on się zachowuje teraz ja mam mu powiedzieć o dziecku? Boje się Grześka już teraz, a co dopiero z dzieckiem. Ja nie potrzebuje kogoś kto zachowuje się jak gówniarz. Boje się, ze jak dam mu kolejną szansę, to poczuje że to on ma nade mną władzę. Nie potrafie powiedzieć że go kocham, ale sama nie wiem czy już na dobre przestałam. A chce dla dziecka bezpieczeństwa, a przy nim jest to niemożliwe. Dlatego nie chce, zeby Grzesiek wiedział.

5

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Bardzo bym prosiła o porade kobiety, które same w młodym wieku zostały matkami.

6

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Zle mnie zrozumiałaś - daj mu szanse, by był ojcem dla dziecka, a nie Twoim partnerem (bo stanowczo się na partnera nie nadaje).
To, ze jesteś w ciąży nie znaczy, ze tylko Ty jesteś za dziecko odpowiedzialna.

On ma prawo wiedzieć, ze zostanie ojcem, nawet jeśli jest ostatnim dupkiem.
A i tak pewnie się dowie po jakimś czasie, wolisz, żeby poszedł do sadu, czy lepiej się jak ludzie dogadać?

7

Odp: Ciąża przed samą maturą.

I ja uważam, że powinnaś mu powiedzieć. Nie dziś, nie jutro, ale daj sobie kilka dni na przemyślenie, ochłonięcie. Sama zobaczysz, ze on ma prawo wiedzieć. A to, że na partnera się nie nadaje to doskonale wiesz. Ale pamiętaj, że sama sobie tego dziecka nie sprawiłaś i on ma prawo wiedzieć. Co z tą wiadomością zrobi to już zależy od niego. Wcale nie musicie być znów razem. A Tobie teraz najbardziej jest potrzebny spokój i odpoczynek. Dziecko i Twoje zdrowie jest najważniejsze. I matura.

8

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Taka wiadomośc jest dla Ciebie szokiem, musisz ochłonąć odczekaj kilka dni przemyśl wszystko jeszcze raz, wydaje mi się ze chłopak powinien wiedzieć o ciąży bez względu na wszystko, nawet jeśli z nim nie bedziesz. Narazie podejdz do tego spokojnie masz mame która Ci pomoże to jest najważniejsze że masz na kogo liczyć. Bądź dzielna skup się na maturze powoli wszystko się ułoży.

9

Odp: Ciąża przed samą maturą.

rozumiem Cię, mam podobną sytuacje...
jestem prawie w czwartym tyg ciąży i w maju mam maturę.
Zanim dowiedziałam się że jestem w ciąży rozstałam się z chłopakiem z którym byłam ponad 4 lata.
Niestety on nie wykazał pomocy ze swojej strony i wyparł się twierdząc że to nie jego dziecko. Mam wsparcie mojej rodziny i jego. Ale to nie to samo co wsparcie ojca dziecka...

10

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Ja się boje mojego chłopaka, bo wiem jaki jest i boje sie, ze mógłby zrobić krzywdę też dziecku, dlatego nie chce żeby się dowiedział

11

Odp: Ciąża przed samą maturą.
marta94 napisał/a:

Ja się boje mojego chłopaka, bo wiem jaki jest i boje sie, ze mógłby zrobić krzywdę też dziecku, dlatego nie chce żeby się dowiedział

I tak się dowie i wierz mi, będzie lepiej, jak powiesz mu sama.

12

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Powiedz mu ale w takim miejscu żebyś czuła się bezpiecznie aby nie mógł Ci nic zrobić jeśli się go boisz, chyba że podejrzewasz że mógłby Cię pózniej prześladować.

13

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Marta współczuje sytuacji sad szkoda, że były chłopak tak Cie potraktował, czy on Cię też bił? a jego rodzina? mają prawo wiedzieć i on również, nie ukrywaj prawdy bo będzie ciągnąć się to za Tobą całe życie, teraz dbaj o siebie, ochłoń i działaj! powodzenia na maturze i zdrowia dla Was.

14 Ostatnio edytowany przez marta94 (2013-03-20 19:24:32)

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Nie, nigdy mnie nie uderzył. Zanim zostaliśmy parą, byliśmy wręcz wrogami. Ciągle mnie dręczył w szkole. Raz przyszedł nawet do mnie do domu w tym celu. Tego dnia pokłóciłam się z ojcem i ojciec mnie uderzył wtedy. Kiedy Grzesiek do mnie przyszedł bo postawiłam mu się w szkole zobaczył ślad po uderzeniu. Tamtego dnia wszystko sie zmieniło. Wyznał mi że był bity regularnie przez ojca. Jakiś czas później zostaliśmy parą. Było nam ze sobą dobrze. Tyle przeszliśmy mimo młodego wieku. Ale ostatnimi czasy bardzo sie na nim zawiodłam i nie umiem dać mu kolejnej szansy. Teraz, na dzień dzisiejszy jest taki agresywny od kiedy od niego odeszłam i boje się, że mógłby skrzywdzić też dziecko. On jest zbyt niedojrzały i nieodpowiedzialny. Dzień zanim dowiedziałam się, ze jestem w ciąży, przyszedł do mnie pijany zaczął przepraszać i mówić ze dalej mnie kocha. Ale kiedy ja powiedziałam, że potrzebuję czasu, rzucał takimi wyzwiskami w moją stronę:( Później próbował zmusić mnie do seksu, ale jakimś cudem uciekłam. I jak ja mam powiedzieć takiemu człowiekowi że noszę jego dziecko? Ono nie zasługuje na takiego ojca...

15 Ostatnio edytowany przez calineczka_m (2013-03-20 23:23:34)

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Jeśli nie chcesz nie mów, wszystkim tu łatwo mówic że ma prawo wiedzieć itd. Ale tak naprawdę Ty najlepiej wiesz jaki on jest. Jeśli jest nieodpowiedzialny, agresywny itd to bym nie mówiła. Dziecko podrosnie i on zarząda żebyś mu je dawała na wakacje, święta, weekendy itd. Jak takiemu człowiekowi dac dziecko na kilka dni? I jaki przykład będzie miało z takiego ojca?
Ale sama musisz wszystko przemyśleć. Jesteś młoda, po co sobie życie marnować. Jeszcze spotkasz mężczyznę, który będzie dobrym ojcem dla Twojego dziecka.

16

Odp: Ciąża przed samą maturą.

agata spokojnie. Przed Tobą 8 m-cy. W tym czasie dziecko jest bezpieczne.
Uspokój emocje, poczekaj, aż ojciec dziecka uspokoi swoje. Ewentualnie wtedy mu powiedz.

17

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Czas pokaże co i jak, najważniejsze jest teraz dziecko i matura. Mysle ze warto powiedziec facetowi ze został ojcem, mimo ze wydaje sie byc nieodpowiedzialny. Ma prawo wiedziec, tylko ze oczywiscie lepiej zrobic to jak najszybciej, aby potem nie mial pretensji ze zwlekalas z tym (moze nie zrozumiec powodow twojego zachowania)

18

Odp: Ciąża przed samą maturą.

trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie sytuacji.

19

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Wiesz mój sąsiad pił, ćpał, szkoły nie skończył, nie pracował, wszczynał awantury i kradł... Zwykła patologia... Ale jakaś dziewczyna zechciała z nim być i wpadli... Chłopak zmienił się całkowicie. Znalazł pracę, zaocznie kończy szkołę, przestał ćpać, szlajać się po barach. A za córeczką szaleje :-) Są razem już ponad 2 lata i myślą o ślubie.

Czy jesteś pewna że Twój partner nie dorośnie pod wpływem świadomości że będzie Tatą ?

20

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Cześć wink Też jestem z rocznika 94 , ale z racji tego, że jestem w technikum to mature mam za rok. Dzisiaj robiłam testy i wyszły pozytywne, ginekolog na środę. Nie urodzisz chyba przed maturą, prawda? Co do chłopaka to mu powiedz, są sytuacje, że naprawdę dziecko zmienia człowieka o 180 stopni. Możesz też zasugerować, że będziecie utrzymywać jakiś ( zależy od Ciebie jaki) kontakt pod warunkiem, że zauważysz poprawę jego zachowania. Tylko taka prawdziwą poprawę, a nie jak to kobiety zawsze przymykają oko, a oni tydzień się postarają i znowu swoje. Albo wyślij go do psychologa, od obcej osoby może lepiejmu trafią słowa wink Zdrowia dla Ciebie i maleństwa ;*

21

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Już jest po maturach. Nie stresowałam się tak mocno smile Kiedy miałam w jakimś momencie wątpliwości miałam wrażenie, że maleństwo mi podpowiada:) Jedynym stresem w czasie matur było to, że Grzesiek był razem ze mną na sali. Ale skupiłam się przede wszystkim na maturze i myślę, że będzie dobrze:) A mój problem z Grześkiem już chyba rozwiązał się sam. Wczoraj wyjechał do Niemiec. Mam nadzieje, że nigdy już go nie spotkam. Cały ten czas tylko utwierdzał mnie w tym, że słusznie robiłam, nie mówiąc mu o dziecku. Ciągle pił, wielokrotnie wdawał się w bójki. Któregoś razu widziałam jak policja zabrała go z pod bloku. On nie nadaje się na ojca. Ja i dziecko musimy być bezpieczni. Przy nim to nie byłoby możliwe. Za mną już połowa 3 miesiąca i dzidzia ma się bardzo dobrze:)

22

Odp: Ciąża przed samą maturą.

To teraz się módl, żeby on w tych Niemczech nie zmienił swojego życia, nie dorobił się i nie wrócił do Polski.
Bo jak się dowie, ze ma dziecko, to prawdopodobnie wystąpi o przyznanie ojcostwa.

I będzie miał do tego prawo.
Uważam, ze źle postąpiłaś, nie mówiąc mu.
Nikt Ci nie kazał z nim być, ale dziecko to owoc "pracy" obojga partnerów.
Zataiłaś przed nim, ze będzie ojcem.

Co zrobisz, jeśli on się dowie przypadkiem od osób trzecich? Bo jak sadze, nie zamierzasz się zabunkrować w domu na czas ciąży, a brzuszek widać.

23

Odp: Ciąża przed samą maturą.

O to się nie boję. Wiem, że on tam wyjechał na długo. Ja mieszkam od jakiegoś czasu gdzieś indziej i tylko najbliższe mi osoby o tym wiedzą. Popierają mnie, bo wiedzą jaki on jest. Oni wszyscy znają go dłużej ode mnie. Ja po prostu chce chronić swoje dziecko.

24

Odp: Ciąża przed samą maturą.
marta94 napisał/a:

O to się nie boję. Wiem, że on tam wyjechał na długo. Ja mieszkam od jakiegoś czasu gdzieś indziej i tylko najbliższe mi osoby o tym wiedzą. Popierają mnie, bo wiedzą jaki on jest. Oni wszyscy znają go dłużej ode mnie. Ja po prostu chce chronić swoje dziecko.

I co, będziesz się tak chować? Za parę lat się możecie spotkać. Przypadkiem. Los pisze rożne scenariusze.

25

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Ja i dziecko w końcu możemy czuć się bezpiecznie, to się liczy. Nie musze się chować, on nie wie, gdzie teraz mieszkam. Zamierzam mieszkać tu do końca i wychować dziecko. Grześka już nie ma. Wszystko robie dla dobra dziecka.

26 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-05-18 22:33:37)

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Może i dla dobra dziecka, nie oceniam tego.
Ale i tak uważam, ze ojciec dziecka powinien wiedzieć o ciąży. Ma do tego prawo.
Nie musisz z nim żyć, jeśli jest brutalna świnią, ale ma prawo wiedzieć o dziecku.

Odpowiedz na pytanie: co zrobisz, jak on ustabilizuje swoje życie i zechce poznać swoje dziecko? Stanie w Twoich drzwiach? Będziesz udawała, ze go nie znasz? Co powiesz dziecku?

Znaleźć kogoś jest łatwiej, niż myślisz. Wystarczy odrobinka dobrej woli.

27

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Kto wie, może znajde sobie kogoś kto będzie dobrym partnerem dla mnie i dobrym ojcem dla dziecka.

28

Odp: Ciąża przed samą maturą.
marta94 napisał/a:

Kto wie, może znajde sobie kogoś kto będzie dobrym partnerem dla mnie i dobrym ojcem dla dziecka.

Tego Ci życzę z całego serca, naprawdę!

Ale czy mogłabyś odpowiedzieć na wcześniejsze pytania? Bardzo mnie interesuje, jak odpowiesz.

29

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Nawet jeśli Grzesiek poukłada sobie życie, mnie to nie interesuje. Jego życie to nie moja sprawa, niech on sobie robi co chce. Wczoraj zostawił mi list zanim wyjechał. I po przeczytaniu tego listu mam pewność, że zniknął z mojego życia. A kiedy dziecko będzie wystarczająco dojrzałe, opowiem mu całą historię.

30

Odp: Ciąża przed samą maturą.

I nie ma takiej opcji, żeby Grzesiek dowiedział się o mojej ciąży, chyba że sama bym mu powiedziała. Innej opcji nie ma więc jestem spokojna.

31 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-05-18 22:42:01)

Odp: Ciąża przed samą maturą.
marta94 napisał/a:

Nawet jeśli Grzesiek poukłada sobie życie, mnie to nie interesuje. Jego życie to nie moja sprawa, niech on sobie robi co chce. Wczoraj zostawił mi list zanim wyjechał. I po przeczytaniu tego listu mam pewność, że zniknął z mojego życia. A kiedy dziecko będzie wystarczająco dojrzałe, opowiem mu całą historię.

No dobrze, ale jak któregoś dnia jednak zechce poznać dziecko i być dla niego ojcem?
Tego właśnie nie rozumiesz - już zawsze będziecie połączeni - wspólnym dzieckiem.


Nie wierze, ze nie ma takiej opcji, by on się dowiedział. Macie wspólnych znajomych, czasem wystarczy odrobinka alkoholu, ludzie gadają. Albo mały przypadek i prawda wychodzi na jaw.

Chodzi o to, ze on będzie miał prawa do tego dziecka, rozumiesz?
Jeżeli nic z tym nie zrobisz, to jak jemu się nagle odwidzi za parę lat, to może przyjechać i narobić problemow w Waszym poukładanym życiu, bo jest ojcem dziecka i będzie mu najzwyczajniej w świecie wolno...

32

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Nie wychodzę tak daleko na przód, bo sama nie wiem co będzie ze mną do końca ciąży i po porodzie. Nie potrzebuje Grześka. Gdyby był inny, z pewnością byłoby inaczej. Wszystko co robie, to po to, żebym razem z dzieckiem była bezpieczna.

33

Odp: Ciąża przed samą maturą.
marta94 napisał/a:

Nie wychodzę tak daleko na przód, bo sama nie wiem co będzie ze mną do końca ciąży i po porodzie. Nie potrzebuje Grześka. Gdyby był inny, z pewnością byłoby inaczej. Wszystko co robie, to po to, żebym razem z dzieckiem była bezpieczna.

Zle, ze nie myślisz o przyszłości - powinnaś.
No ale Twoja decyzja i Twoja sprawa.

Mam tylko nadzieje, ze kiedyś nie będziesz płakała przez źle podjętą decyzje. Ani Ty, ani dziecko.

Tak na marginesie - dzidzi nic nie grozi w Twoim brzuchu, wiec nie pisz tak ciągle o tym bezpieczeństwie.

34

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Mówiąc o bezpieczeństwie mam właśnie na myśli przyszłość.

35

Odp: Ciąża przed samą maturą.
marta94 napisał/a:

Mówiąc o bezpieczeństwie mam właśnie na myśli przyszłość.

Ok. Tylko jak daleka ta przyszłość...

36

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Ważne jest to, że już się nie boję.

37

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Jeżeli facet jest nieodpowiedzialny, w moim odczuciu jest przestępca i zbirem, skoro próbował Cię zgwałcic, już nie wspomnę, że jest zwykłym ch*jem. Ktoś taki nigdy nie powinien być ojcem i robisz bardzo dobrze nie mówiąc mu o dziecku. Nie rozumiem drążenia tematu "powiedz mu powiedz, bo i tak sie dowie". Nie musi sie dowiedzieć, a dziecko nie musi być jego przecież. Zawsze możesz powiedzieć, że ojcem jest ktoś inny. Niektórych rzeczy się nie wybacza, ie pozwoliłabym utrzymywac kontaktu z ojcem, który jest złym człowiekiem.

Po porodzie nie podawaj danych ojca, powiedz, ze ojciec nieznany, jezeli masz wsparcie finansowe nie musisz sie go prosić o pieniądze i tak będzie najlepiej. W takich sytuacjach, Twój przyszły partner, będzie mógł przysposobić dziecko. Tak zzrobił mój kuzyn, przysposobił dziecko swojej żony. Ona zaszła w ciążę własnie z takim samym ch*jem jak Ty, podała że ojciec nn, nigdy nie występowała o alimenty, rodzice jej pomagali. Jak poznała mojego kuzyna, jej córka miała niecały rok, nie zna innego ojca, teraz ma już 8 lat i szczęśliwą kochającą rodzinę

38

Odp: Ciąża przed samą maturą.
Nirvanka87 napisał/a:

Jeżeli facet jest nieodpowiedzialny, w moim odczuciu jest przestępca i zbirem, skoro próbował Cię zgwałcic, już nie wspomnę, że jest zwykłym ch*jem. Ktoś taki nigdy nie powinien być ojcem i robisz bardzo dobrze nie mówiąc mu o dziecku. Nie rozumiem drążenia tematu "powiedz mu powiedz, bo i tak sie dowie". Nie musi sie dowiedzieć, a dziecko nie musi być jego przecież. Zawsze możesz powiedzieć, że ojcem jest ktoś inny. Niektórych rzeczy się nie wybacza, ie pozwoliłabym utrzymywac kontaktu z ojcem, który jest złym człowiekiem.

Po porodzie nie podawaj danych ojca, powiedz, ze ojciec nieznany, jezeli masz wsparcie finansowe nie musisz sie go prosić o pieniądze i tak będzie najlepiej. W takich sytuacjach, Twój przyszły partner, będzie mógł przysposobić dziecko. Tak zzrobił mój kuzyn, przysposobił dziecko swojej żony. Ona zaszła w ciążę własnie z takim samym ch*jem jak Ty, podała że ojciec nn, nigdy nie występowała o alimenty, rodzice jej pomagali. Jak poznała mojego kuzyna, jej córka miała niecały rok, nie zna innego ojca, teraz ma już 8 lat i szczęśliwą kochającą rodzinę

Brzmi to naprawdę rozsądnie!
Tylko kurde, mnie to przypomina zamiatanie problemu pod dywan - żeby nie było z tego większych problemow w przyszłości...

39

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Mnie zastanawia jeszcze jedna sprawa, piszesz, że kiedyś opowiesz swojemu dziecku całą historię. A jeśli Twoje dziecko będzie chciało poznać i odszukać ojca?

Naprawdę dobrze musisz przemyśleć całą sytuację. Jeśli zrobisz tak jak radzi Nirvanka, to co wtedy powiesz dziecku, jak zapyta o ojca?

Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji i bardzo Ci współczuję, ale decyzje, które teraz podejmiesz, będą miały wpływ na całe Wasze życie, więc naprawdę dobrze się zastanów.

Życzę zdrowia dla maleństwa.

40

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Dziecko jeśli zrozumie, że chciałam je chronić, nie będzie szukać takiego człowieka.

41

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Nie wiesz, co będzie myśleć Twoje dziecko. Być może będzie chciało poznać ojca i samodzielnie wyrobić sobie zdanie na jego temat. Może mieć także żal do Ciebie, że przez Twoją decyzję zabrakło ojca w jego/jej życiu.

Dzieci są samodzielnymi istotami, myślą, czują i mają własne zdanie.

42

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Jeśli chciałoby poznać biologicznego ojca, to pozna i wyrobi sobie zdanie o nim. Wiem, że może mieć do mnie żal, ale wszystko robie to dla jego dobra. To, że nie będzie wychowywał go biologiczny ojciec, nie znaczy, że nie będzie miało ono ojca.

43

Odp: Ciąża przed samą maturą.

zrobiłabym tak jak mówi marta. Małe dziecko sie nie obroni przed manipulacją ojca. Ale jak dorośnie i usłyszy całą historię, że ten człowiek chciał skrzywdzić jego mamę, to albo nie będzie go chciało poznać, a jezeli będzie chciało poznac, to będzie już na tyle duże, że popatrzy na to trzeźwo i nie da się aż tak zmanipulować jak 3 czy 6 latek

44

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Nirvanka dziękuje ci smile Tylko mi tu nie do końca chodzi mi o manipulacje dzieckiem. Wiem jaki Grzesiek jest porywczy i potrafił ściągać na siebie kłopoty. Teraz wyjechał a ja mogę wyjść bez strachu do sklepu po jedzenie i nikt nie będzie mnie po pijaku nachodził. A zdarzały się i takie sytuacje w ostatnim czasie, że na jego nerwowe zachowania reagował jakiś przechodzień i to kończyło się szarpaniną.

45

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Marto, moja kolezanka też nie powiedziała o dziecku biologicznemu ojcu, dziecko ma 7 lat i wie mniej więcej dlaczego nie ma tatusia, dziewczyna w sierpniu wychodzi za mąż, w zeszłym roku skończyła studia i świetnie z córką układają swoje zycie. Takim ludziom, jak tem Grzesiek nie zależy na poszukiwaniach dziecka, wygodnie im bez zobowiązań, nawet mu na myśl nie przyjdzie, że jest ojcem. Jak dla mnie to co najwyżej dawcą spermy.
Uszy do góry i wierzę, że wszystko się uda!
3mam kciuki! smile

46 Ostatnio edytowany przez pennylane (2013-06-02 00:22:21)

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Cyniczna jak zwykle ma bardzo dużo racji we wszystkim co mówi.

Marta, w dobie Internetu trafić na kogoś - nawet przypadkiem - mając masę wspólnych znajomych (w końcu chodziliście razem do szkoły) to naprawdę chwila moment.
Napisz mu list, maila, cokolwiek. I wyjaśnił w nim, że będzie ojcem - ale że się go boisz i dopóki nie będziesz mieć 100% pewności, że się zmienił i, że w żaden sposób nie zagraża Tobie ani dziecku, to nie pozwolisz mu się z maluchem widywać. Krótka piłka.

W tym bowiem momencie to TY jesteś nie w porządku. Nie interesuje mnie teraz co on zrobił bo nie z nim rozmawiamy tylko z Tobą i to na Twoje zachowanie możemy wpłynąć. Jesteś nie fair. Dziecko nie wzięło się z kapusty. Uprawiałaś sex z tym człowiekiem - teraz ponieś tego konsekwencje. Tyle.


Nirvanka, przepraszam, a jeżeli facet jednak się dowie (kłamstwo serio ma krótkie nogi), policzy sobie miesiące i jak na dłoni wyjdzie mu, że to jego dziecko, następnie spyta o to Martę to co ma robić? Kłamać? Uciekać całe życie?
Jest coś takiego jak ograniczenie praw rodzicielskich. Jeśli facet jednak zechce być ojcem Marta może mu ograniczyć prawa ojcowskie ze względu na to jak ją traktował w czasie ciąży.

I uwierz mi, wcale nie jest tak, że "dojrzalszego" dziecka nie da się zmanipulować. Bardzo łatwo się da. Zwłaszcza jeżeli dzieciak mając 14 czy 15 lat dowiaduje się, że jego własna matka całe życie ukrywała przed nim tak ważną prawdę, jaką jest tożsamość ojca. Wtedy to matka bardzo łatwo może stać się wrogiem, a ojciec sprzymierzeńcem...

47

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Ja też w wieku 19 lat urodziłam synka. Urodził się 14.10.2012. Ciążą była niespodziewana bo dopiero w 5 miesiącu okazało się że jestem w ciąży. Mój narzeczony się ucieszył ja byłam załamana. Miałam do zaliczenia egzamin czeladniczy w zawodzie fryzjer. I zdawałam go w 7 miesiącu ciąży. Gdy Michałek się urodził było ciężko mój narzeczony strasznie się zmienił w ta zła stronę. Ale przetrwaliśmy to i jest wkońcu dobrze. Ty też dasz sobie radę:-)

48

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Jesteś silna widać to i dasz sobie radę. Moim zdaniem dobrze zrobiłaś że nie powiedziałas swojemu byłemu chłopakowi że zostanie ojcem. Wtedy napewno by wrócił i Was nachodzil i wątpię żeby się zmienił. A tak macie spokój i bezpieczeństwo. Nie rozumiem dlaczego cały czas inni piszą że robisz źle podjelas taka decyzję i już. A Wy to uszanujcie. Dbaj o siebie i o Malenstwo:-). Życzę zdrowka dla Was i powodzenia...

49

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Większość z was radziła mi, żebym powiedziała ojcu dziecka o ciąży. No i zdecydowałam się was posłuchać. W sobotę dzwoniłam do Grześka. ale odebrał jakiś obcy facet (Niemiec). Napisałam też sms. Dalej nikt się nie odezwał. Nie wiem już co o tym myśleć. Jednak teraz ja mam czyste sumienie, że wysłałam mu tą wiadomość. Tylko nie wiem co dalej skoro się nie odezwał.

50

Odp: Ciąża przed samą maturą.

Myślę, że nie powinnaś się już tym przejmować. Skoro próbowałaś się z nim skontaktować, a nie dało rady trudno.  Tak się zastanawiam i radziłabym Tobie napisać w akcie, że ojciec nieznany. Alimentów nie chcesz, a dziecko będzie miało Twoje nazwisko( ojciec musiałby się zgodzić na nadanie swojego nazwiska dziecku). Jak poznasz innego mężczyznę, który zostanie Twoim mężem i bedzie chciał, by dziecko miało jego nazwisko, nie będzie żadnych problemów.Będziesz mogła wyjechać z dzieckiem za granicę, nie prosząc ojca dziecka o zgodę (paszport itp). Jeśli kiedyś Grzesiek się dowie, że ma dziecko wątpię, że będzie chciał się z nim widywać, no ale jeśli to i tak nic nie będziesz mogła zrobić, jedynie zabronić (bo de facto nie będzie miał żadnych praw do niego, do widzeń tymbardziej wg prawa) chyba, że drogą sądową, ale do tego dłuuuga droga. Trzymaj się ! smile

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ciąża przed samą maturą.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024