KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?

WITAJCIE:)

      MAM PYTANIE JAK TO JEST U WAS Z AKCEPTACJA kobiecosci u SAMEJ SIEBIE? CZY JEST ONA UZALEŻNIONA OD TEGO KTO CO POWIE CZY ZALEZY OD WAS SAMYCH? czy jestesmy pewnymi siebie kobietami w dzisiejszych czasach czy nadal zależy to od związku, męzczyzny towarzystwa w ktorym przebywamy. chodzi mi o to czy mozna samej sobie wypracowac kobiecość we wlasnym umyśle a nie w momencie gdy ktos nam powie " pieknie wyglądasz... świetnie gotujesz....". co wam spędza sen z powiek jeśli chodzi o kobiecośc i generalnie czym ona jest dla was? czy to tylko sama nasza fizycznosc czy calokształt < dbanie o dom, dzieci, męża>?
mialam czasami tak ze facet nie musial mi mowic ze pieknie wygladam bo to widzialam w oczach a byli tez tacy którzy mówili a jakos to nie robilo wrazenia. jak mysliscie od czego to zalezy? i generalnie czy jestesmy wstanie czuc sie dobrze we wlasnej skorze z nadmiarem obowiazkow problemow same spowodowac ze jestesmy kobiece ? czy niestety zawsze bedzie to uzależnione od mężczyzny????

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?

ja staram sie nie uzalezniac swojego samopoczucia od faceta. jesli mnie akceptuje to ok, jesli nie to jego problem;) ogolnie nie uwazam sie za brzydka kobiete, moze mam kilka kg za duzo, ale buzi jakiejs odstraszajacej nie mam, czy to w makijazu czy to bez. kiedys moj ex powiedzial mi ´wiesz, bo Ty jak jestes pomalowana to wygladasz naprawde baaardzo fajnie, a jak sie nie pomalujesz to nie ma w Tobie nic specjalnego´. to mnie lekko podirytowalo i do konca naszego spotykania sie, przestalam sie malowac;) bo nie malowalam sie dla niego a dla siebie, a czasami czuje sie lepiej bez zadnego makijazu. takze jak mi facet powie, ze w czyms zle wygladam, a tak czy tak lepiej, nie zawsze biore sobie jego slowa do serca;) zreszta ja mam swoje osobiste podejscie do mezczyzn

Odp: KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?

" to mnie lekko podirytowalo i do konca naszego spotykania sie, przestalam sie malowac;"- no  właśnie mery. o to mi chodzi. ze czesto oni cos palną i my zamiast robic to co robiłyśmy dalej to nagle przestajemy i robimy inaczej lub ina złośc.np: jak ty nie lubisz mnie w krotkich spodniczkach to wlasnie bede takie nosic. co wowczas udowadniamy ? a moze chcemy na sile przekonac faceta zeby zmienil tok myslenia i sie przyzwyczail?poświęcilas cos dla faceta?
rozumie gdy poswiecanie jest w granicach rozsadku? a co gdy naprawde uzalezniamy sie od faceta? bo tak kochamy itepe?

Odp: KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?
dziewczynka zzapalkami napisał/a:

" to mnie lekko podirytowalo i do konca naszego spotykania sie, przestalam sie malowac;"- no  właśnie mery. o to mi chodzi. ze czesto oni cos palną i my zamiast robic to co robiłyśmy dalej to nagle przestajemy i robimy inaczej lub ina złośc.np: jak ty nie lubisz mnie w krotkich spodniczkach to wlasnie bede takie nosic. co wowczas udowadniamy ? a moze chcemy na sile przekonac faceta zeby zmienil tok myslenia i sie przyzwyczail?poświęcilas cos dla faceta?
rozumie gdy poswiecanie jest w granicach rozsadku? a co gdy naprawde uzalezniamy sie od faceta? bo tak kochamy itepe?

zależy mi na tym by zobaczyć ile nas ubiera sie dla faceta maluje pod faceta  robi obiad pod niego itepe a jak nie pochwali niezauwazy to sie dołujemy. ile jest nas takich ktore myslka nie zobaczyl nie pochwalil nie podoba mu sie - jego strata mowiac krotko i na temat:)

5

Odp: KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?

No cóż, ja jak np zrobię nowy makijaż mówię 'jak ci się podoba mój nowy makijaż? '
albo 'zrobiłam dla ciebie specjalnie obiad'  (co mi się zdarza raz na rok, więc wiadomo, że to dla niego)
Nie interesują mnie ogólnie komplementy mojego wyglądu, wiem jak wyglądam sama przecież.
Maluje się akurat tak jak mi się podoba, ubieram się tak jak mi się podoba.
Niekoniecznie mojemu facetowi, jeśli mu się nie podoba moje ubranie a mi tak, to wciąż cieszy mnie ono tak samo jak na początku, zanim to powiedział.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » KOBIECA AKCEPTACJA SAMEJ SIEBIE JEST UZALEŻNIONA TYLKO OD FACETA?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024