ja(20l.) i mój chłopak (22.l) chcielibyśmy sprawdzić czy możemy mieć dzieci... Kochamy się bez zabezpieczenia od 8 miesięcy i nic, nawet w dni płodne... jak wyglądają takie testy i kto je przeprowadza (wiem że powinnam iść do ginekologa, a mój chłopak gdzie??)
Najpierw do lekarza pierwszego kontaktu i niech tam zasięgnie porady do kogo ma się zwrócić dalej, bo w naszym cudownym grajdołku nigdy nie wiadomo czy potrzebne skierowanie i do kogo, czy też nie.
Ale spokojnie, zajście w ciążę nie jest wcale takie proste. Mój znajomy, po półtora roku dopiero dorobił się dzieciaka.
3 2013-02-05 11:34:15 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2013-02-05 12:32:51)
Aneciak1,
warto, aby każda dorosła, aktywna seksualnie kobieta była pod stałą opieką ginekologa. Podczas takiej wizyty należy podzielić się z lekarzem, że planujecie Państwo ciążę. Standardowo należy wykonać wtedy cytologię oraz wyleczyć wszelkie infekcje. U każdej kobiety planującej ciążę, wykonuje się także komplet podstawowych badań z krwi i moczu, m.in. określa się grupę krwi, czynnik Rh, morfologię, OB, a także przeciwciała różyczki, żółtaczki, toksoplazmozy itp. Należy również zbadać poziom cukru, ciśnienie oraz obliczyć BMI (niedowaga lub nadwaga). Uzupełniane są również ewentualne brakujące sczepienia. Jest to standardowe przygotowanie każdej kobiety do ciąży, podczas którego można także zauważyć ewentualne niepokojące sygnały, że zajście w ciążę może być utrudnione. Przed planowaną ciążą należy rozpocząć przyjmowanie kwasu foliowego.
Warto, aby zarówno kobieta, jak i mężczyzna, planujący dziecko zrezygnowali z papierosów i alkoholu oraz pamiętali o zdrowej diecie. Jakość męskiego nasienia pogarsza się na skutek palenia, nieodpowiedniego żywienia, a także stresu oraz siedzącego trybu życia.
Jeśli po podjęciu wszystkich tych kroków, minie rok od bezskutecznych starań o ciążę, możecie udać się do specjalistycznej kliniki leczenia niepłodności, gdzie zarówno partner jak i Ty możecie poddać się bardziej szczegółowym badaniom - np. badaniu niasienia. Przede wszystkim zaś będziecie mieli okazję porozmawiać z lekarzem, specjalizującym się w tematyce płodności, który przeprowadzi szczegółowy wywiad dotyczący Waszego stanu zdrowia oraz oceni, czy należy podejmować już jakiekolwiek formy leczenia, czy też nie ma powodów do niepokoju i należy ze spokojem nadal współżyć bez zabezpieczenia z dużym prawdopodobieństwem naturalnego poczęcia.
dziękuję za informacę, a czy mój chłopak powinien iść ze mną do ginekologa czy powinnam iść sama??
Aneciak1,
jeśli chcecie, chłopak może wybrać się do ginekologa razem z Tobą. Być może będzie chciał zadać lakarzowi kilka trapiących go pytań. Może poradzić się, czy, gdzie i jakie badania mógłby wykonać - również mężczyzna powinien co jakiś czas (a szczególnie przed planowanym poczęciem) skontrolować swój ogólny stan zdrowia. Również lekarz może wykorzystać obecność partnera - zebrać wywiad dotyczący starań o ciążę od Was obojga.
Na czas samego Twojego badania na fotelu ginekologicznym, partner zostanie jednak najprawdopodobniej poproszony o wyjście z gabinetu.
aneciak1 - tak na serio - chcecie mieć w tym wieku dziecko? Planujecie założenie rodziny? Bo odnoszę wrażenie, że jest to zabawa pod tytułem " a zobaczymy czy zajdę w ciążę".
Czy jesteście w tym wieku w stanie samodzielnie się utrzymywać, samodecydować o sobie i podjąć odpowiedzialność, jaką jest wychowanie dziecka?
aneciak1 - tak na serio - chcecie mieć w tym wieku dziecko? Planujecie założenie rodziny? Bo odnoszę wrażenie, że jest to zabawa pod tytułem " a zobaczymy czy zajdę w ciążę".
Czy jesteście w tym wieku w stanie samodzielnie się utrzymywać, samodecydować o sobie i podjąć odpowiedzialność, jaką jest wychowanie dziecka?
tak jesteśmy...
W takim razie wydaje mi się to o tyle dziwne, że ja nawet w starszym wieku wolałam spędzac czas z koleżankami, chodzić na imprezy, kształcić się, pracować, a nie w wieku 20 lat zakładac rodzinę i mieć dzieci. Pomyślcie, czy nie warto poczekac i nacieszyć się trochę życiem, dojrzeć, a później rodzić dzieci ...
Dla mnie też to jest dziwne. Nie chcesz się wykształcić?
Życzę wam powodzenia ja też zaszłam jak miałam 20 lat. Stać nas było na dziecko bo maż pracuje za granicą i bardzo tego pragneliśmy. Staraliśmy się ponad rok ale się udało. Niczego nie żałuje a nawet więcej planujemy kolejne. Życzę wam szczęścia i powodzenia. I wiedzcie że z dzieckiem jest dużo obowiązków i nie przespanych nocy.
Może właśnie chcą tego dziecka póki ona studiuje? Z odchowanym dzieckiem nie będzie miała problemu ze znalezieniem pracy. Pracodawcy przecież nie lubią mieć pracownic na urlopie macierzyńskim...
ta, ta ,ta ... studia z niemowlakiem, bezcenne ...