Czytając to forum można mieć wrażenie, że wszystkie pary po kilku latach bycia razem są nieszczęśliwe. Widocznie ktoś jest szczęśliwy to się tutaj nie wypowiada. Więc w tym poście zapraszam osoby, które są w długim związku o podzielenie się tym jak o niego dbają. Co robią, że miłość nie wygasa i jak sobie radzą z kryzysami, albo do nich nie dopuszczają.
Akurat i ja tkwię w nieszczęśliwym związku. Ale polecam książkę Dlaczego mężczyźni kochają zołzy? (można znaleźć to w pdf). Jest bardzo ciekawa, napisana lekkim językiem. Myślę, że jest tam dużo dobrych rad które można wypróbować.
Nie dramatyzujmy. Nawet gdy pojawiają się jakieś problemy (a w kazdym związku jakies się pojawią), to nie znaczy, że jest się od razu nieszczęśliwym. W moim związku są problemy (pisałam o nich na forum), ale pomimo tego jestem szczęśliwa (chociaż bywają gorsze dni, gdy chce mi się płakać). Są kłótnie, są czasem łzy, bywa i złość oraz ciche dni (chociaż rzadko). Przeszliśmy razem niejedna próbę, ale one nas w rezultacie wzmocniły jako parę. Wspólne przeżycia (zarówno te dobre jak i te złe) potrafią bardziej zjednoczyć związek, jeśli się tego chce. Ważne, żeby nigdy nie mówić słów, których by się później żałowało oraz, żeby pielęgnować uczucie, dbać o siebie nawzajem, sprawiać przyjemność. Z takich małych gestów, słów, drobiazgów składa się nasza codzienność, a ona z kolei składa się na całe nasze życie.
Zasady są bardzo proste i polegają głównie na hamowaniu samego siebie, proszę:
Relax during the engagement and wedding.
Oba wydarzenia, zaręczyny oraz ślub, mają o wiele większe znaczenie emocjonalne dla kobiety niż dla mężczyzny. Dlatego najważniejszym jest żeby przyszłemu mężowi nie zawracać głowy przygotowaniami i każdą najmniejszą [beeep]erelą z nimi związanymi. Najlepiej jest się zrelaksować i nawet jak coś nie idzie według planu zachować kamienną twarz i nie marudzić.
Continue to be a creature like any other.
Kobiety zamężne powinny zachowywać się dokładnie tak jak przed ślubem tzn. tak jakby jeszcze nie usidliły swojego mężczyzny. Chodzi o pewność siebie, pozytywne nastawienie, flirt...
Keep up your looks ? but don't go crazy.
Dla mężczyzny wygląd jest jednym z ważniejszych kryteriów wyboru. Dlatego kobieta nie powinna chodzić po domu w za dużej koszuli nocnej, w brudnych włosach, przytyć 5kg czy ścinać włosów tuż po ślubie. Przed przyjściem męża warto spryskać się perfumami. Umiar jednak jest też zalecany (bez sztucznych rzęs, liposukcji, czy implantów).
Keep up your own interests (have a life!).
Wiele kobiet po zamążpójściu rezygnuje ze swoich zainteresowań, które tak naprawdę w momencie poznania czyniły je dla mężczyzny ciekawymi osobami. Mężczyzna będzie o wiele bardziej skłonny do inicjacji rozmowy właśnie wtedy, kiedy kobieta zajęta będzie własnymi sprawami. Kobiecie radzi się naginać swój własny grafik do próśb męża, a co więcej nie robić awantury, kiedy nagle okazuje się, że było to zupełnie niepotrzebne. Mężczyźni bowiem w swojej naturze stawiają samych siebie na pierwszym miejscu.
Lower your expectations in the first year.
Po zamążpójsciu nie należy spodziewać się, że mężczyzna będzie zachowywał się tak samo jak w okresie randkowania. Dlatego dobrze jest się zrelaksować, często przymrużać oko i hamować potok słów w celu wyjaśniania czegokolwiek.
Be a team.
Kobieta nie może przesadzać z posiadaniem ?własnego życia?. Warto konsultować swoje wypady czy plany z mężem choćby nawet miały one błahy charakter (np. zakup firan). Na imprezy należy chodzić razem albo wcale (podobnie rzecz ma się z wakacjami), mieć wspólne konto, w ciągu dnia znaleźć choćby 20 minut wyłącznie dla siebie.
Give him 15 minutes alone when he comes home.
Kiedy mąż przychodzi do domu warto dać mu buziaka i pozwolić pozbierać myśli przed podejmowaniem jakiegokolwiek tematu. Raz jeszcze ? hamujemy słowotok!
Be supportive.
Mężczyznę należy traktować jak wojownika, który każdego dnia wyrusza na pole bitwy. Dlatego też przed wyjściem do pracy należy dodać mu otuchy kilkoma zagrzewającymi do walki słowami. Nawet jeżeli mężczyzna ma niestworzony lub nierealistyczny pomysł należy go wspierać bez słowa krytyki. Jeżeli się przeziębił nie należy ważkości tego przeziębienia umniejszać ale zająć się mężem jakby był małym dzieckiem. Za każdą najmniejszą rzecz warto mężowi podziękować (umycie naczyń, skoszenie trawnika etc.).
Let him win.
Jakkolwiek wydawałoby się to niesprawiedliwe zaleca się kobietom dać mężczyźnie wygrywać w większości sporów. Jedynie sprawy naprawdę najważniejsze są warte walki. Przede wszystkim kobieta musi sobie zdać sprawę, co jest dla niej sprawą nie do odpuszczenia.
Accept that some of the things are none of your business.
Każdy mężczyzna ma sekrety i jeżeli tylko nie mają one szkodliwego wpływu na życie rodziny, kobieta nie powinna domagać się ich wyjaśnienia. Nie warto kwestionować relacji rodzinnych męża, dociekać ile w rzeczywistości mężczyźnie powinna zabrać droga z pracy do domu, nagabywać o konieczności wizyty u lekarza, kontrolować godzin snu lub siedzenia w fotelu i oglądania telewizora, komentować sposobu ubioru.
Try not to call him too much at work.
Telefonować do pracy męża należy wyłącznie jeżeli ma się określony powód. Telefony mają być krótkie i do rzeczy.
Rarely return his gifts.
Otrzymanych prezentów nie należy wymieniać, oddawać lub komentować w negatywny sposób. Najlepiej jest udać zachwyt (jeżeli w rzeczywistości nie podobają się), a co więcej używać podarków od czasu do czasu. Jeżeli mężczyzna kupi coś drogiego (a właśnie zbieraliście na pralkę itp.) nie wolno kwestionować logiki kupna takiego prezentu. Podważa to rolę mężczyzny jako głowy rodziny.
Don't expect a lot of sympathy from your husband.
Mężczyźni zazwyczaj myślą o sobie w racjonalnych, a o kobietach w irracjonalnych kategoriach. Podchodząc do danego problemu racjonalnie mężczyzna myśli, ze w ten sposób pomaga zawsze mocno przesadzającej kobiecie. Kiedy więc kobieta potrzebuje odrobiny współczucia i ciepła najlepiej jest się po nie zwrócić do przyjaciółki.
Rules for fighting.
Jeżeli już dojdzie do kłótni to należy rozmawiać tylko i wyłącznie o sednie rzeczy, przerwać jeżeli odbiega się od tematu, nie atakować charakteru mężczyzny a jedynie podmiot kłótni, zgodzić się na niegodzenie się w danej kwestii, unikać gróźb, nie dać się prowokować (jeżeli mężczyzna powie coś obraźliwego należy po prostu wyjść z pokoju), wyjść na spacer albo zatelefonować do przyjaciółki, robić dokładnie to co robiłoby się przed kłótnią, myśleć w kategoriach miłości do męża i w końcu należy zadać sobie pytanie ?czy przedmiot sporu jest naprawdę warty tej całej afery??.
Say what you mean but don't say it meanly.
Chodzi o to, żeby zawsze patrzeć na rzeczy w sposób pozytywny. Niestety kobiety mają wrodzoną tendencję do wiercenia dziury w całym. I tego należy unikać. Najprostszą regułą jest odnoszenie sprawy do siebie a nie do drugiej osoby (przykład: zamiast ?Kiedy to właściwie ostatnio zrobiłeś mi masaż pleców? Ja robię Ci masaż co drugi dzień!?; trzeba odezwać się w następujący sposób: ?Hmm? tak strasznie potrzebuję masażu??).
Don't use the "D" (Divorce) Word.
Kobiety często grożą rozwodem, żeby wywołać określony efekt. Tylko i wyłącznie. Tak naprawę jednak słowo to jest poważną bo nie wietrzejącą trucizną w związku. A trucizna zazwyczaj zbiera swoje żniwo ? w końcu może dojść do rozwodu, którego tak naprawę żadna ze stron nie planowała. Jeżeli ciągle mówi się, że małżeństwo nie jest nic warte to takim się ono stanie, a co więcej mąż też w to uwierzy. Jesteś tym, co mówisz.
Don't scream, speak softly.
Ważniejszy jest sposób mówienia niż przekazywana treść. Mówić należy delikatnie i niskim głosem. Tylko wtedy kobieta może uzyskać maksimum koncentracji mężczyzny. Jasne, że mężczyźni lubią kiedy kobieta krzyczy ? ale tylko podczas seksu! W przeciwnym razie krzyki będą przypominać im matkę. Mężczyzna skupi się wyłącznie na ?złym zachowaniu? żony, a nie na tym, że może faktycznie czymś zawinił. Dlatego kobietom radzi się wziąć duży oddech, przejść się na spacer lub zatelefonować do przyjaciółki. Dopiero kiedy mówi się przyciszonym, spokojnym głosem, można zostać usłyszanym, a nawet zrozumianym przez mężczyznę.
To compare is to despair & Don't compare him with other husbands.
W każdym przypadku porównywanie swojego męża do mężów koleżanek wychodzi na złe. Sytuacja każdej rodziny jest inna i porównywania te często są bezzasadne i niesprawiedliwe. Dawanie ujścia emocjom w ten właśnie sposób jest bardzo przykre dla mężczyzny i może obrócić się przeciwko kobiecie. Mężczyzna, który jest przekonany, że uszczęśliwia kobietę stara się to robić jeszcze bardziej! I na odwrót. Kobieta musi zrozumieć, że każdy mężczyzna ma plusy i minusy. I że trzeba z nimi żyć.
Don't ask your single friends for marital advice.
Niezamężne przyjaciółki dzielą się na dwie grupy: te, które małżeństwo idealizują i te, które uważają je za zło konieczne. Nie należy szukać u nich zrozumienia jeżeli chodzi o problemy małżeńskie. W małżeństwie bowiem nic nie jest białe lub czarne. A rozumieją to tylko mężatki.
Have a family dinner at least once a week.
Dobrze jest przygotować mężczyźnie kolację przynajmniej raz na tydzień. Przy czym ma to być czas tylko i wyłącznie dla niego. Ma on się czuć jak król. Kobiecie radzi się wszystko podać na tacy, uważnie słuchać, co ma do powiedzenia, a potem umyć naczynia.
Don't force him to talk.
Mężczyźni zazwyczaj nie rozmawiają i nie należy ich zmuszać do rozwiązywania problemów poprzez dyskusję. Powstrzymywanie siebie jest kluczem do wszystkiego. Jak już mężczyzna poczuje się gotowy do rozmowy to sam ją zacznie.
Don't hang on his every word.
Milczenie jest dla mężczyzny tajemnicze i interesujące. Tak więc jeżeli właśnie kupiło się nową sukienkę, albo zmieniło fryzurę nie należy pytać mężczyzny jak się wygląda, a tym bardziej zmuszać go do wypowiedzenia tego właściwego przymiotnika. Lepiej wypracować zwyczaj komplementowania samej sobie i czerpania z tego dużej satysfakcji. W ten sposób buduję się też własną niezależność.
Do things you don't want to do.
Małżeństwo jest pasmem kompromisów. Dlatego zaleca się kobietom uczestniczenie we wszystkich niezbyt ciekawych dla niej czynnościach (mecze koszykówki, wystawy samochodowe etc.). Nieważne jak bardzo nie ma się ochoty makijaż, krótką spódniczkę czy szpilki. Jeżeli mężowi to sprawia przyjemność, to zdecydowanie należy tak się właśnie ubrać gdzieś wychodząc.
He can say anything about his family but you can't.
Jakkolwiek nieprawidłowe byłyby stosunki (np. finansowe) między mężem a jego rodziną, lub między samą kobietą a rodziną męża, kobieta nie powinna ich komentować. Dotyczy to również jakichkolwiek waśni między członkami rodziny. Mąż ma natomiast prawo do przedstawiania swojej opinii w każdej dziedzinie życia rodzinnego swojej żony.
Make him feel like he's the most important person in your life.
Kobieta powinna karmić ego swojego mężczyzny. Mężczyźni lubią rozwiązywać problemy i czują się dobrze, kiedy mogą kobietę uratować, a przynajmniej naprowadzić na właściwy kierunek. Dlatego zawsze należy pytać się mężczyzny o zdanie w każdej najmniejszej sprawie, okazywać mu właściwe zainteresowanie kiedy się zwraca do kobiety i pokazywać, jak bardzo docenia się jego rady.
Listen to his advice and try to appreciate it.
Kiedy mąż (nawet jeżeli nie pytany) zacznie dawać swojej żonie rady, należy ich wysłuchać, podziękować i postarać się do nich stosować. I nieważne, że kobieta sama wie, jak do pewnych rzeczy podejść.
Don't try to do it all.
Kobieta nie powinna się czuć winna jeżeli korzysta z pomocy sprzątaczki lub opiekunki. Zakupy powinny być dostarczane pod drzwi domu a nie dźwigane przez kobietę. I nieważne, co mówi teściowa lub mąż. Kobieta powinna nauczyć się szanować swoją osobę i mówić ?nie?.
Have a date night.
Od czasu do czasu kobieta powinna organizować romantyczne wieczory we dwoje. Rekomenduje się pyszne jedzenie (bez plastikowych naczyń!), jedzenie w bieliźnie, zapalenie świec, włączenie romantycznej muzyki, wyłączenie telefonów, wypożyczenie seks video, masaż pleców, udawanie niewolnicy lub zabawki seksualnej mężczyzny, nie wspominanie o niczym poważnym lub negatywnym, ciągłe uśmiechanie się.
Rules for sex.
Mężczyzna determinuje życie seksualne kobiety. Należy się dostosować do jego temperamentu, jakikolwiek by on nie był. I nie zmuszać do częstszego bądź rzadszego pożycia. Trzeba godzić się na seks, kiedykolwiek mężczyzna ma na to ochotę.
Rules for pregnancy.
Dziecko nie jest panaceum na problemy małżeńskie. Dlatego decyzja o dziecku powinna być poprzedzona wypracowaniem prawdziwej bliskości między partnerami. W ciąży nie należy narzekać (jeżeli już to tylko przyjaciółkom), trzeba dbać o siebie i nie użalać się nad sobą. Mężczyznę należy włączać jedynie w pozytywne aspekty ciąży.
Don't complain about the kids.
Jeżeli kobieta narzeka zbyt często na dzieci, mężczyzna zacznie myśleć, że jest ona niekompetentna. Mężczyzna będzie szanował pracę żony, jeśli wszystko będzie ona miała pod kontrolą. Najlepiej zadzwonić do przyjaciółki.
Keep it to yourself.
Rzeczy, o których z mężem nie należy rozmawiać: jak bardzo przystojny jest nowy szef; o fantazjach seksualnych, które nie mają z mężem nic wspólnego; jak cholernie podoba ci się jakiś aktor (a już w szczególności, kiedy jest zupełnym przeciwstawieństwem męża); o pozamałżeńskim związku przyjaciółki, o telefonach do Ciebie, których nie zanotował; o tym, jak bardzo nie masz ochoty na seks; jak mąż nie potrafi nawet włożyć naczyń do zlewu; jak nie potrafi poskładać ubrania; co naprawdę myśli się o jego przyjaciołach i rodzinie.
Don't expect applause for doing chores.
Żądanie szacunku dla swojej pracy w domu nie jest sposobem na jego otrzymanie. Mężczyzna rzadko kiedy dostrzega lub wyraża swoje uznanie. Kobieta robi swoje, mężczyzna robi swoje. Kiedy mąż mówi, że zabrakło ketchupu to nie po to, żeby zakwestionować jakość pracy kobiety, tylko żeby znaleźć rozwiązanie do zaistniałej sytuacji.
Don't nag.
Żaden mężczyzna nie lubi, żeby mu mówiono, co ma zrobić. Dlategoteż prośbę należy wyartykułować tylko raz i to miło. Błędem jest wypominanie mężczyźnie nie dotrzymanych obietnic w obecności osób trzecich. Kobieta powinna skoncentrować się na swoich uczuciach ? czasem ponaglanie męża jest wynikiem frustracji w zupełnie innej dziedzinie życia. Można też spróbować ?odwrotnej psychologii? ? powiedzieć mężowi, że tak naprawdę nie ma czym się przejmować i że ci na czymś zupełnie nie zależy. Im mniej kobieta czegoś oczekuje, tym bardziej mężczyzna będzie chciał to zrobić. Jeżeli już nic nie działa, należy udawać, że jest się samotną matką i wszystko zrobić własnoręcznie.
Don't find fault with things you know about when you married him.
Nie wolno nagle krytykować mężczyzny za zachowania, o których wiedziało się przed ślubem. Zacząć należy od próby nienarzekania przez jeden dzień, potem przez tydzień, a potem przez miesiąc.
It's easier to stay married than get married.
Mężczyźni są do siebie bardzo podobni. Przed rozwodem należy sobie zdać sprawę z tego, że z kolejnym partnerem prawdopodobnie trzeba będzie pracować nad tymi samymi problemami. A to zajmuje bardzo dużo czasu. Czy warto?
Go on the boot camp nice plan for a week.
Od czasu do czasu przez calutki tydzień należy stosować następujące zasady w stosunku do męża: w momencie, kiedy chce się wykrzyczeć coś negatywnego, trzeba policzyć do pięciu i powiedzieć coś zupełnie zaskakującego np.: ?bardzo podoba mi się twój krawat?; ani razu nie odmówić seksu; w obliczu krytyki ze strony męża należy się z nią zgodzić i spróbować to zmienić cokolwiek by to nie było; milczeć, jeżeli mąż popełnił błąd; ładnie i seksownie się ubierać; codziennie ćwiczyć; pomasować mężowi plecy; ugotować jego ulubione danie bez żadnego powodu; pytać się o jego każdy dzień i wyglądać na zainteresowaną odpowiedzią (patrzymy prosto w oczy); zadzwonić do pracy, żeby tylko powiedzieć, jak bardzo się za nim tęskni; dziękować za każdą najmniejszą rzecz; zapomnieć o sarkazmie lub krzyku; pozwolić mu na wychodzenie gdziekolwiek tylko chce; zrobić coś, o co mąż prosił dawno temu. Najważniejsza w tego rodzaju tygodniu jest konsekwencja zachowania.
Don't go changing or try to hard.
Jeżeli żadna z reguł nie działa to widocznie poślubiło się niewłaściwą osobę. Trzeba umieć dać sobie spokój w odpowiednim momencie i z klasą zakończyć takową relację.
Don't think marriage counseling is the answer.
Poradnie małżeńskie nigdy nie będą rozwiązaniem, chyba że inicjatywa wyjdzie od mężczyzny ? i to też nie zawsze.
Realize that your marriage is over if he cheats even once.
Nawet jeżeli mężczyzna obieca, że już nigdy więcej kobiety nie zdradzi (chodzi tutaj o sam akt fizyczny a nie o flirtowanie) należy się liczyć z tym, że to już koniec związku. Już nigdy nie będzie on taki sam. Podczas procesu rozchodzenia się najlepiej zwrócić się o pomoc do przyjaciół i rodziny.
Divorce with dignity.
Im bardziej się jest zawistnym podczas rozwodu tym trudniej jest zakończyć ten etap w życiu kobiety. Przy rozwodzie należy pokazać swoją klasę. Za nic nie należy się obwiniać, niczego zbytnio nie analizować. Kiedyś się kochało, ale widocznie zamążpójście nie było dobrym rozwiązaniem. Rozwód oznacza tylko tyle. I nic więcej.
Date ASAP after your divorce.
Po rozwodzie należy jak najszybciej umówić się na randkę. Nie chodzi tutaj o wskakiwanie do łóżka pierwszego spotkanego mężczyzny. Wręcz przeciwnie. Chodzi o dobrze spędzony czas i poznawanie nowych ludzi. Ma to zapobiec depresji. Jednocześnie nie należy interesować się życiem osobistym byłego męża. To tylko niepotrzebnie psuje krew.
Rules for second marriages.
Zasady w drugim małżeństwie: trzeba zachowywać się tak samo, jak w okresie randkowania; nie należy być leniwym jeżeli chodzi o seks (zaleca się powitanie męża w samych pończochach i wysokich obcasach ? mężczyźni tak naprawdę nie zwracają uwagę na to ile kobieta waży i jak wygląda jej ciało; bardziej interesują się samym aktem); trzeba uważać na to, co się mówi; być konsekwentnym w swoim zachowaniu; nosić długie włosy; nie umniejszać mężczyźnie a wspomagać jego ego; natychmiast przepraszać; bardzo doceniać gdy zadzwoni do pracy; nawet jeżeli się pokłóciło ugotować kolację i uprawiać seks; jeżeli potrzeba kobiecie ciepła i uwagi to najlepiej pójść po nie gdzieś indziej (terapeuta, przyjaciele etc.).
A masz cos dla mezczyzn? Reguly postepowania z kobieta? Moze sam masz jakies niezawodne, sprawdzone metody?
Chciałbym, żeby ktoś takie rady opracował dla nas, niestety kobiety nie dają się tak łatwo zbadać naukowymi metodami i statystyką jak my. ![]()
7 2013-01-31 16:56:21 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-31 16:56:47)
Uwazasz, ze te metody na kazdego mezczyzne podzialaja?
Przeciez kazdy jest inny a moze wszyscy tacy sami ?
Jeśli chodzi o życie społeczne jest tylko jedna stała: zmienność.
Dlatego takie pytania o wszystkich zawsze są nieprawdziwe.
Jednak tutaj było przebadane kilkadziesiąt tysięcy par, które przeżyły ze sobą więcej niż 30 lat, więc pewnie jest coś na rzeczy. ![]()
Moglbys podac zrodlo tych badan?
Autorkami są dwie psychoterapeutki Ellen Fein i Sherrie Schneider. O ile wiem, książka jeszcze nie wyszła po polsku, więc poszukaj na amazonie. Niestety tytułu nie pamiętam, ale to możesz sobie zgoglować.
Ok poszukam. Mozesz moze jeszcze polecic inne ksiazki?
Ok poszukam. Mozesz moze jeszcze polecic inne ksiazki?
Ty poważnie bierzesz sobie do serca te pseudo badania?
czasy niewolnictwa dawno sie skończyły i świat przestał sie kręcić wokół tylko i wyłącznie ważnych potrzeb mężczyzny....w ich mniemaniu!
p.s
na częście tylko nielicznych
13 2013-01-31 17:54:23 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-01-31 19:13:36)
Monia
Przeciez podcztujesz nasz watek i wiesz co ja mysle
Bujac to my a nie nas
![]()
"Let him win.
Jakkolwiek wydawałoby się to niesprawiedliwe zaleca się kobietom dać mężczyźnie wygrywać w większości sporów. Jedynie sprawy naprawdę najważniejsze są warte walki. Przede wszystkim kobieta musi sobie zdać sprawę, co jest dla niej sprawą nie do odpuszczenia."
I to napisaly podobno psycholozki? I na dodatek kobiety? Manipulacja !!! No ale coz to amerykanskie a jak amerykanskie to "musi byc dobre" ![]()
A przebadane bylo spoleczenstwo amerykanskie i te pary maja moze juz z 60, 70 lat. Czyli pani w domu z dziecmi pan zarabia na rodzine !!! To przeciez "oczywiste", ze kobieta nie ma nic do powiedzenia
Pan i wladca a kobieta ozdoba, ktora na laske powinna ZASLUZYC ![]()
Jak dla mnie to "Instrukcja obslugi narcyza" !!!
Jeśli chodzi o życie społeczne jest tylko jedna stała: zmienność.
Coz to za nowe teorie praw matematyki, fizyki, elektrotechniki i innych dziedzin?
Zasady są bardzo proste i polegają głównie na hamowaniu samego siebie
Rozumiem, ze Twoje zasady. Obys chlopie zbyt bolesnie nie pierdyknal w stylu baranka z przytupem o sciane po zaserwowanej Ci piachopirynie , gdy komus w Twoim najblizszym otoczeniu puszcza hamulce... cierpliwosci.
Bo te przytoczone przez Ciebie powyzej madrosci, to nawet miedzy bajki strach jest wlozyc, by dziecko moglo spokojnie zasnac.
PolishRumble to czy te kilkadziesiąt zbadanych par to pary gejowskie bo pisałeś tylko jak powinna zachowywać się kobieta, ciekawe ![]()
16 2013-01-31 19:59:50 Ostatnio edytowany przez batszeba (2013-01-31 20:00:07)
"Mężczyzna determinuje życie seksualne kobiety. Należy się dostosować do jego temperamentu, jakikolwiek by on nie był. I nie zmuszać do częstszego bądź rzadszego pożycia. Trzeba godzić się na seks, kiedykolwiek mężczyzna ma na to ochotę."
Takie pierdoły to może 50 lat temu mogły obowiązywać, dla mnie żenadą jest, ze taką "mundrość" mogły spłodzić kobiety...
Najprostszą regułą jest odnoszenie sprawy do siebie a nie do drugiej osoby (przykład: zamiast ?Kiedy to właściwie ostatnio zrobiłeś mi masaż pleców? Ja robię Ci masaż co drugi dzień!?; trzeba odezwać się w następujący sposób: ?Hmm? tak strasznie potrzebuję masażu??).
Z moim mężem jest dokładnie odwrotnie. On nie znosi, gdy mówię w sposób, który polecasz. Kiedy mówię delikatnie np: "jestem wykończona, a trzeba wyjąć naczynia ze zmywarki", mój mąż doskonale rozumiejąc że chodzi o to, że proszę go o opróżnienie zmywarki wścieka się, że nie mówię mu wprost- może byś wyjął naczynia ze zmywarki. Zawsze mówi, że go denerwuje, gdy nie mówię wprost, więc staram się "walić prosto z mostu"
, a nie jakieś tam aluzje. Może to dlatego, że długo się znamy i on wie co chcę powiedzieć czasem zanim zdążę usta otworzyć
, więc jeśli nie mówię wprost, odbiera to jako próbę manipulacji.
Jakkolwiek wydawałoby się to niesprawiedliwe zaleca się kobietom dać mężczyźnie wygrywać w większości sporów. Jedynie sprawy naprawdę najważniejsze są warte walki. Przede wszystkim kobieta musi sobie zdać sprawę, co jest dla niej sprawą nie do odpuszczenia."
I to napisaly podobno psycholozki? I na dodatek kobiety? Manipulacja !!!
Hehhehe.... spodobało mi się. Wesz dlaczego? Bo nie widzisz jaki w tym jest sens. Standardowy mąż jest głupi i będzie się czepiał, że za drogi papier do d*py żona kupiła. Jeśli żona jest głupia to będzie awantura. Jeśli kobieta jest mądra, to od razu daje mu za wygraną i niech się d*bil cieszy, że wygrał.
Lepiej sobie przeczytajcie to co jest napisane ze sto razy, bo warto. Jedyne z czym się nie zgodzę, to z seksem, aby godzić się nawet jak nie ma się ochoty...
19 2013-02-01 10:50:03 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-02-01 10:50:46)
Happyfull napisał/a:Jakkolwiek wydawałoby się to niesprawiedliwe zaleca się kobietom dać mężczyźnie wygrywać w większości sporów. Jedynie sprawy naprawdę najważniejsze są warte walki. Przede wszystkim kobieta musi sobie zdać sprawę, co jest dla niej sprawą nie do odpuszczenia."
I to napisaly podobno psycholozki? I na dodatek kobiety? Manipulacja !!!
Hehhehe.... spodobało mi się. Wesz dlaczego? Bo nie widzisz jaki w tym jest sens. Standardowy mąż jest głupi i będzie się czepiał, że za drogi papier do d*py żona kupiła. Jeśli żona jest głupia to będzie awantura. Jeśli kobieta jest mądra, to od razu daje mu za wygraną i niech się d*bil cieszy, że wygrał.
Lepiej sobie przeczytajcie to co jest napisane ze sto razy, bo warto. Jedyne z czym się nie zgodzę, to z seksem, aby godzić się nawet jak nie ma się ochoty...
No tak...szczególnie dobra i trafna jest porada, żeby kobieta była seksualną zabawką mężczyzny, udawała zachwyt z nietrafionego prezentu, pozwalała wygrywać wszystkie spory, tłumaczyc się z każdego wyjścia z domu, nawet po pietruszke. No ale oczywiście mężczyzna ma prawo do swoich wyjść z kumplami, do tajemnic, o które nie powinna wypytywac. No i oczywiście zawsze odzywać sie słodko omdlewającym głosikiem, witac mężusia w peniuarze i warowac jak piesek przy jego nózi!
O zgrozo!
aha!
I broń Cie panie Boże żebyś kobieto przytyła pare kilo! Bo wtedy wymieni Cie na chudszy model.
Oczywiście jaśnie wielmożny może hodować mięsień piwny...a co? Nie wolno mu? Wszak jest panem świata!
PolishRumble te Twoje rady (czy jakichś tam pań psycholog(?), to poskutkują, ale tylo wtedy, gdy mężczyzna będzie zapatrzonym w siebie, narcystycznym, egocentrycznym, ogólnie skrzywionym pajacem, a kobieta albo będzie tak ograniczona, że polubi rolę służącej, albo będzie zimną su*ą, i z całą świadomością będzie się tak zachowywać, bo ma z tego jakieś korzyści (najczęściej finansowe).
W związku dwóch normalnych, w miarę inteligentnych osób takie numery nie przejdą.
W życiu nie czytałam większych bzdur
. Wydrukuję to i pokaże mężowi, ciekawe czy powie, że chciałby mieć taką żonę? ![]()
21 2013-02-01 14:10:18 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-02-01 16:36:45)
(..) nie widzisz jaki w tym jest sens. Standardowy mąż jest głupi i będzie się czepiał, że za drogi papier do d*py żona kupiła. Jeśli żona jest głupia to będzie awantura. Jeśli kobieta jest mądra, to od razu daje mu za wygraną i niech się d*bil cieszy, że wygrał.
Lepiej sobie przeczytajcie to co jest napisane ze sto razy, bo warto.
No i wyjasniles mi
Ja typowalam, ze to "instrukcja obslugi narcysty" a Ty mi wyjasniles, ze to "obsluga standardowego glupiego meza" ![]()
Madra kobieta po stwierdzeniu faktu, ze zwiazala sie z takim osobnikiem nie bedzie grala w ta gre i zrezygnuje z partnera
Zycie zadnej kobiety nie powinno polegac na grze !!!
Cytuje moje motto : Nie ma prawdziwego zycia w falszywym - Adorno ![]()
Jak sobie radzę z kryzysem w związku? W ogóle sobie nie radzę! Tzn ja się staram, chcę rozmawiać o naszych problemach... ale jak do ściany to trafia... uważa że wszystko jest ok. ile razy chcę porozmawiać to on milczy, ja gadam a on jak kamień, niby słucha a drugim uchem wypuszcza. myślę już o rozwodzie, nawet to go nie ruszyło.... macie jakiś pomysł?
Hmm, nie wiem czemu takie oburzenie wywołała powyższa "instrukcja". Mnie się podoba
Poza paroma wyjątkami, żeby nie było tak słodko
Podoba - w tym sensie, iż uważam że jest skuteczna. Facet, jakby nie było, to proste urządzenie i naszym kobieco-skomplikowanym podejściem często nie możemy uzyskać tego, na czym nam zależy. Że jest to gra? W pewnym sensie tak. Analogicznie - czy np. gdy chcemy załatwić jakąś, powiedzmy, trudną sprawę, nie będziemy wyjątkowo uprzejmi, a nawet skorzy do "uniżonej" postawy wobec urzędnika, wiedząc że od tego zależy powodzenie sprawy? A podchody/gierki/zachęty stosowane przed seksem nie są też grą w celu uzyskania zamierzonego celu? Gra! Wszędzie gra!
Najważniejsze w tym wszystkim, żeby określić siebie, swoje granice, na ile możemy pozwolić sobie (i innym), żeby czuć się w porządku wobec siebie, nie robić niczego wbrew własnemu sumieniu i jestestwu. Tylko tyle, reszta to tylko szczegół...
Polisch Rumble prosze zmien dealera.
25 2013-02-20 16:04:11 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-02-20 16:06:23)
Hmm, nie wiem czemu takie oburzenie wywołała powyższa "instrukcja". Mnie się podoba
Poza paroma wyjątkami, żeby nie było tak słodko
Podoba - w tym sensie, iż uważam że jest skuteczna.
Jezeli uwazasz, ze jest skuteczna to znaczy, ze stosujesz. Ciekawe czy zadowolona jestes z roli ponozka?
Facet, jakby nie było, to proste urządzenie i naszym kobieco-skomplikowanym podejściem często nie możemy uzyskać tego, na czym nam zależy. Że jest to gra? W pewnym sensie tak. Analogicznie - czy np. gdy chcemy załatwić jakąś, powiedzmy, trudną sprawę, nie będziemy wyjątkowo uprzejmi, a nawet skorzy do "uniżonej" postawy wobec urzędnika, wiedząc że od tego zależy powodzenie sprawy? A podchody/gierki/zachęty stosowane przed seksem nie są też grą w celu uzyskania zamierzonego celu? Gra! Wszędzie gra!
Mowimy tutaj o partnerze a nie o urzedniku. Z urzednikiem nie mamy sexu !!! No chyba ze chcemy przez sex cos zalatwic !!!
Gierki przed sexem z partnerem nie maja tutaj nic do rzeczy. Instrukcja tutaj opisana to gra: Niby madra kobieta przeciw glupiemu facetowi. Komu to potrzebne? Czy ktos bedzie szczesliwy? Kobieta na pewno nie, bo musi byc bardzo glupia aby byc niewolnica faceta !!!
Najważniejsze w tym wszystkim, żeby określić siebie, swoje granice, na ile możemy pozwolić sobie (i innym), żeby czuć się w porządku wobec siebie, nie robić niczego wbrew własnemu sumieniu i jestestwu. Tylko tyle, reszta to tylko szczegół...
Szczegol to, ze w tej instrukcji kobieta jest podnozkiem pomimo, ze robi sie na inteligentna, bo niby wie jak sie gra w ta gre. No coz, jezeli podoba jej sie taka gra to niech bedzie szczera i przyzna sie do bycia z facetem w roli niewolnicy i niech pozniej sie nie skarzy, ze nie jest szanowana przez niego !!! Podnozka sie nie szanuje !!!!
Dla zainteresowanych ![]()
UKŁAD WZAJEMNEGO WYNISZCZANIA
Z blogu Terapia przez pisanie
Czytam Wasze wpisy i wcale się nie dziwię, że boicie się odejść. Że nie chcecie, żeby odszedł on. To jest układ. Układ Wzajemnego Wyniszczania.
Kiedyś było fajnie. Budziłaś się w jego ramionach, razem jedliście śniadanie w piżamach, by po lekkim posiłku wrócić do miłosnych igraszek. Chodziliście na spacery trzymając się za ręce, jeździliście na egzotyczne wycieczki, kolacje w świetle świec. Potem zdecydowaliście, że już czas żeby zamieszkać razem. Jesteście parą dorosłych ludzi, każdy wie czego chce od życia. I jego ?chceniem? jesteś właśnie Ty. Alleluja! Wreszcie stały port, nareszcie nie będziesz tą samotną kobietą, której nikt nie zaprasza na imprezy ? bo nie ma pary i legalnie strach bo jeszcze weźmie w jasyr cudzego chłopa.
Wprowadzasz go do swojego towarzystwa ? on Ciebie do swojego. Być może macie dzieci z poprzednich związków ? będziecie teraz tworzyć cudny, nowoczesny model rodziny patchworkowej. Wprowadzacie się do wspólnego lokum i dopadają Was normalne, codzienne sprawy.
Na pierwszy ogień idą wydatki. Samą miłością nie da się żyć. Zarabiasz Ty, zarabia on. Jak pogodzić wspólne mieszkanie? Wzięcie kartki i narysowanie tabelki z comiesięcznymi wydatkami jest takie nieeleganckie. Prawdziwa dama nie mówi o pieniądzach. Jest ponad to. Więc grzecznie płaci rachunki. Poza tym, gdybyś Ty wspomniała o jego partycypacji w wydatkach ? on mógłby poczuć się niezręcznie. Może nawet urażony. On przecież kocha, zapewne z roztargnienia nie porusza tematu. Dorzuca się do raty za wspólny kredyt? Być może. A być może niekoniecznie.
Zakupy? No przecież Ty masz tworzyć to cieplutkie gniazdko. To Ty jesteś kobietą! Zresztą. Skąd on ma wiedzieć co wymyśliłaś na obiad. Tobie będzie łatwiej zrobić zakupy. I wydać na nie odpowiednią ilość pieniędzy. Przy okazji nie zapomnij kupić środków czystości, karmy dla psa (mamy już psa!!!) i nawozu do kwiatków.
A teraz pędem do domu. Tak. Pierwsze wspólne domowe posiłki gotowaliście we dwójkę. Pamiętasz jak było fajnie? Przerzucaliście się historyjkami ?z poprzedniego życia?. Jakież to było ciekawe! Obiecałaś sobie wtedy, że na pewno spróbujesz tych wszystkich egzotycznych potraw, o których opowiadał. Oczywiście gotowanie kończyło się namiętnym seksem i zdemolowaną kuchnią, masz to ciągle w pamięci. Jest żywe i kolorowe. Jakby to było wczoraj. Zasuwasz więc przy garach bez mrugnięcia okiem, wspominając tamte chwile.
On wraca z pracy. Ty ? podpierasz się nosem ze zmęczenia, ale dzielnie pełnisz swoją rolę. Jesteś PRAWIE ŻONĄ! Ach jak cudnie. Ach jak pięknie. Jeszcze tylko trochę wysiłku.
On siada przed telewizorem albo komputerem. Musi odpocząć, sadełko powinno się zawiązywać w ciszy i spokoju. Przecież nie zrujnujesz mu żołądka. Wiadomo ? mężczyźni są mniej odporni na stres, a przez to choroba wrzodowa dopada ich znacznie częściej. Nie chcesz, żeby Twój miś miał wrzody. Co by jego matka powiedziała? Nie, nie. Absolutnie. Natychmiast pędzisz do sprzątania, a on niech odpoczywa.
Przygotowujesz ubrania na jutro do pracy. Gładzisz z czułością kołnierzyk jego koszuli. Tak ładnie mu w niebieskim. Odwieszasz na miejsce, teraz spodnie. Przecież on jest Twoją wizytówką. Zresztą. Niech baby w jego pracy wiedzą, że TERAZ ma kto o niego dbać. Dbając o jego strój znaczysz teren jasno i dobitnie. Niech mają. Harpie jedne.
Nie wiem, czy Twój mężczyzna ma smykałkę do prac domowych typu wkrętak, śrubki, kolanko w rurce. Jeśli nie ma ? jestem przekonana, że potrafisz to załatwić. Jakoś przecież sobie radziłaś do tej pory prawda? Niech wie, że tak całkiem niezbędny to on nie jest. Taka jesteś harda. Nowoczesna kobieta.
I tak mijają lata. On ma od Ciebie wszystko to, czego w Twoim mniemaniu mógłby wymagać od kobiety. Jest ciepło, dom, klimat do wspólnego życia. On od siebie nie musi dawać nic. Wystarczy, że jest. Nauczyłaś go ? to masz. Nie buntuj się. Nauczyłaś. Kto robił zakupy sam z siebie? Kto wyprowadzał psa w deszcz albo mróz? Kto dogadywał szczegóły z ekipą remontową? I to jest nieważne, że szybciej zrobiłaś coś sama - niż byś miała się go prosić. Szybciej i sprawniej. Dla niego na pewno. Chciałaś? To masz.
Nie. To nie jest wyłącznie Twoja wina, ale walnie przyczyniłaś się do obecnego stanu rzeczy. No bo co debil winien, że jest debilem? Ale to ciągle Twój debil. Ty mu gotujesz, podcierasz, przygotowujesz. Taki debil to ma klawe życie!
Zaczynasz być zmęczona. Coś zaczyna do Ciebie docierać. Ewidentnie wychodzi na odwrót. Warczysz, nie masz humoru. Kto lubi przebywać w towarzystwie wiecznie stękającej osoby? Próbujesz rozmawiać ? może byś to, może byś tamto? On najpierw reaguje pozytywnie, a potem coraz mniej pozytywnie. W końcu Cię olewa. Ty się robisz coraz bardziej upierdliwa. Czym by go tu zmusić? Jak zaszantażować? Foch? Brak obiadu? Odmówisz mu w łóżku? Bingo! Moja Mata Hari.
Ty focha ? on focha. Albo niezapowiedzianą delegację. Brak obiadu ? no rzeczywiście. Tym go załatwiłaś na cacy. Przecież nie pójdzie i nie kupi gotowca, nie? Odmówisz w łóżku? Gratulacje. Nie ma to jak wypuścić wyposzczonego, zniechęconego Tobą faceta - w delegację. Strzał w dziesiątkę!
Siedzisz i myślisz. Gdzie popełniłam błąd? Dlaczego on teraz ?taki? jest? Przecież było tak cudownie. Przestał mnie kochać? A może nigdy nie kochał? Zmienił się. Ale przecież ja też musiałam się zmienić przez ten czas.
Postanawiasz wprowadzić plan naprawczy, ale najpierw pogrozisz paluszkiem.
Kupujesz nowy ciuch, przywdziewasz tajemniczy uśmiech, prosisz koleżankę żeby do Ciebie puszczała co jakiś czas smsa i wysyłasz sama sobie kwiatki pocztą kwiatową jako ?Tajemniczy Adorator? tudzież ?Kochający Kazik?. On dostaje szału z zazdrości. Chodzi za Tobą, pyta, szaleje. Masz go! Nastaje miodowy miesiąc. W chwili bezdennej głupoty, żeby udowodnić jak bardzo go kochasz i że zawsze on i tylko on ? przyznajesz się do swoich tanich sztuczek. Chcesz być szczera. Budujecie od nowa. Najpierw jest fajnie, ale to ?fajnie? za każdym razem jest coraz krótsze. I po pewnym czasie orientujesz się, że wypstrykałaś już cały swój arsenał broni przydatnej do egzekwowania wspólnych postanowień. Wszystko już było: fochy, obraza, nieregularne posiłki, może kiedyś nie wróciłaś nawet na noc, czasami uparcie nie odbierasz telefonu. Wyrzucasz go, albo sama się wyprowadzasz. Koniec, kurwa, tego dobrego! Dość. Masz dość.
On oddycha z ulgą. Wreszcie nikt mu nie brzęczy za uszami, nikt nie pokazuje rozmazanej gęby i cierpiących oczu. Już mu się nie chce rzygać. Wytrzymuje tydzień. Może dłużej. Ileż można jeść cukierki na trzy posiłki dziennie. Nawet kochanki go nie cieszą. Nie jest tajnie ? nie jest fajnie. Nie chce mu się robić tych wszystkich rzeczy w domu i koło własnej dupy. Można to też nazwać miłością do Ciebie. Nazywaj to jak chcesz. Ważne, że Ci łatwiej.
Kolejny miodowy miesiąc. Pozwala Ci na wszystko. Nie ma już przed Tobą żadnych tajemnic. Masz do wglądu jego telefon, komputer, możesz obwąchiwać do woli wszystkie wyjściowe marynarki. Znowu jesteście razem. Przezwyciężyłaś kolejny Wasz kryzys. Wiem, wiem. Jesteś z siebie taka dumna! Co Was nie zabije, to Was wzmocni. Teraz jesteście jak skała.
Pomalutku wraca stare. Znowu to samo. Jak to się mogło stać? Przecież teraz już wiedziałaś! Przegapiłaś symptomy? Nosz kurwa mać! Kiedy to się skończy?! Kiedy w końcu będziecie normalną parą? Tyle już zainwestowałaś. Szkoda odpuścić. Trzeba sobie postawić cel. Związek musi się rozwijać. Masz do wyboru: ślub albo dziecko.
Mały bobasek, który Was scali. Kiedy poprzednim razem został ojcem ? był jeszcze młodym chłopcem. Niedojrzałym. Poza tym, no nie czarujmy się, TAMTA była pomyłką. Nie potrafiła go utrzymać. Ty umiesz.
Może jednak najpierw ślub. Biała sukienka (a co se będziesz żałować), goście, zamanifestujecie Wasze uczucie. Masz cel. I przesz do przodu.
On - jakby tak nie bardzo. Co Ci odbiło nagle? Po tylu latach ślubu Ci się zachciewa? Białej sukienki? A ile Ty masz lat? Śmiech na sali. Weź się kobieto puknij w czółko.
Wytaczasz cały arsenał. Będziecie rozmawiać, bo Ty zbijesz wszystkie jego argumenty. Musisz SOBIE udowodnić, że ta cała wieloletnia szopka miała SENS.
On w końcu widzi, że nie wyśmieje. Że się uparłaś. Dobra, jak tak bardzo chcesz, możesz swobodnie usłyszeć dlaczego TERAZ ?nie?.
"Może później" - mówi on. "Jak będziesz grzeczna". Co Ty rozumiesz jako: "prawie-tak".
Nie czarujmy się, on nie jest kompletnym imbecylem i dobrze wie, że jeśli powie krótkie ?nie - bo nie?, to rozpęta wojnę. Więc musisz sobie ładnie na tę białą sukienusię zasłużyć. A on będzie miał wystarczająco dużo czasu, żeby złapać za drugą gałąź zanim puści się jednej.
Rozczarowana? Zdruzgotana? Poświęciłaś tyle? Młodość, urodę, lata całe. Nerwy, nieprzespane noce, tyle planów, tyle jego obietnic.
Tylko powiedz mi, Kochana, czy ktoś Cię o to prosił? Czy była między Wami jasna umowa; kto jest za co odpowiedzialny, w jaki sposób zarządzacie kasą, na kogo ma spaść każdy z domowych obowiązków? Nie wypada? To taka z Ciebie nowoczesna kobieta jak z koziej dupy wentylator! A może się umawiałaś, a on nie dotrzymywał umów? To co on tu jeszcze obok Ciebie robi?
Sama się podkładałaś, sama wystąpiłaś z pozycji siedzącego psa. Podtykałaś pod nos, odkurzałaś pod dupą, wycierałaś zasmarkany nos podczas gdy on umierał na katar. Tak bardzo chciałaś, żeby on DOCENIŁ, żeby Cię PORÓWNAŁ z tymi zołzami, które były wcześniej. Że Ty, taka wyjątkowa, tak ładnie wszyściutko umiesz i tak chętnie wszyściutko dajesz. Nie żądając nic w zamian. Prawdziwa, kochająca kobieta. Dzielny Mały Toster.
Nikt Cię nie prosił o to, żebyś była podnóżkiem. Mało tego ? teraz się złościsz, ale powiedz szczerze, czy widziałaś kiedy jak podnóżkowi rzuca się brylanty do stóp?
Przystałaś na kapsel od Tymbarka? To nie płacz za Tiffany?m.
Poszukaj po prostu kogoś kto oferuje standard Tiffany'ego. I nie spieprz tego. Przestań być tym cholernym podnóżkiem!
Czy gdybyś się nagle zmieniła, to dostaniesz od debila standard Tiffany'ego?
NIE. On dostarcza tylko kapsle.
I dlatego siedzi przy Tobie. W Układzie Wzajemnego Wyniszczania.
Do przemyślenia.
P.S. A propos wydatków ? no, ja mam nadzieję, że on ma pracę i zarabia. Utrzymujesz go? Myślałaś kiedyś o założeniu stylowej burki?
26 2013-03-28 02:40:11 Ostatnio edytowany przez luc (2013-03-28 02:47:50)
"Instrukcja" PolishRumble, nawet jeżeli z niektórymi fragmentami można się zgodzić, np.:
Dlatego kobieta nie powinna chodzić po domu w za dużej koszuli nocnej, w brudnych włosach, przytyć 5kg czy ścinać włosów tuż po ślubie.
Kiedy mąż przychodzi do domu warto dać mu buziaka
Nie warto kwestionować relacji rodzinnych męża
Telefonować do pracy męża należy wyłącznie jeżeli ma się określony powód. Telefony mają być krótkie i do rzeczy.
jest dla mnie irytująca dlatego, że całość jej wydźwięku oznacza totalne podporządkowanie się partnerowi, bez własnego życia.
Nie twierdzę, że taki związek nie może się udać, ba, nawet być szczęśliwy, ale jednak to chyba na zasadzie zupełnego wyjątku.
Dbanie o związek to nie jest podporządkowanie się partnerowi, bo wtedy właśnie nie ma już partnerstwa.
Nie ma jednej, idealnej recepty. Bo każdy związek jest inny, tak jak różni są ludzie, którzy je tworzą.
Z perspektywy mojego wieloletniego małżeństwa widzę, że podstawą jest dobra komunikacja między małżonkami.
Rozmawianie o problemach, mówienie wprost, a nie oczekiwanie, że się domyśli (bo może się nie domyślić
).
Wzajemny szacunek, nawet w złości i gniewie nie należy mówić rzeczy, które ranią partnera, bo o nich potem ciężko zapomnieć, a to wpływa na wzajemne relacje.
"Własne życie" - nie tylko nie należy się go pozbywać, ale koniecznie trzeba je mieć. Nie można zamykać się tylko w związku, bo któreś z partnerów może się poczuć ograniczane.
Ja wykluczam ze związku "gierki" (co innego dyplomacja
). Nie wyobrażam sobie ich na dłuższą metę. Małżeństwo to nie jest gra - to wspólne życie.
Happyfull świetny tekst o Układzie Wzajemnego Wyniszczania.
27 2013-03-28 08:51:51 Ostatnio edytowany przez m0y0s0z0 (2013-03-28 11:22:49)
a jak rozwiązać taką małżeńską niedogodność?
Ja wiecznie daję mężowi do zrozumienia,że odwiedzane przez niego porno strony-ranią mnie...
Partnerstwa pewnie w naszym związku brak-bo ja łamię je-zerkając na historię przeglądanych stron,
chciałabym podporządkowania względem mnie w tym temacie z jego strony-ale nic z tego, jest stanowczy w swoim przekonaniu, nie próbuje niczego zmieniać -ignoruje mnie,moje nastawienie w tym temacie-nawet rezygnacja z seksu-nie robi wrażenia, jak zawsze podkreśla-że on się dostosuje do wszystkiego...tylko chyba nie do mnie
Rozumiem,ze każdy powinien mieć jakąś pasję ale nie zatracać się w niej bez pamięci, jeśli się zdobywa na małżeństwo-to powinno się jakoś w miarę zorganizować to wszystko,ja się czuję porzucona na rzecz pasji mężowskich -w tym motocykl,gry konsolowe...
Chciała bym kiedyś powiedzieć,że mnie się udało przetrwać ten kryzys-i jestem szczęśliwa...trochę wierzę w to ale boję się,że niesmak pozostanie...
Dbałość o związek wykazuję w ten sposób,że przymykam oko na niektóre wady męża-nie robiłam dzikich awantur z powodu porozrzucanych,wiecznie nie trafionych do szafek ubrań, dbam o porządek w domu - pomimo tego,ze za chwilę znów mam bałagan, przygotowanie posiłku w gust mężowski-to tez wkład w dobre relacje.
Często drobnymi gestami dawałam mu do zrozumienia,że jest dla mnie najważniejszy,może mieć pewność co do wierności-zupełnego oddania Jego osobie...
Natomiast On -ma problem z okazywaniem uczuć-nie pamiętam kiedy powiedział,ze mnie kocha-może 10 lat temu...czasem tłumaczył,że nie ważne są słowa-może i tak...ale mógłby się zdobyć na tak miły gest -też dając coś od siebie w ten związek
tak samo buszuje po necie i napewno nie raz spotkał się z tym,że kobiety mają wyczulone ucho na komplement,wyznanie...
m0y0s0z0!
1. Pornole. Powinien oglądać tak, aby żona nie widziała, bo ją to rani. Nie myśl sobie, że zabronisz mu oglądać. Niech ogląda, w końcu mu się znudzi, a jak ma dobrze w głowie poukłądane, to na wasz seks, czy postrzeganie Ciebie jako kobiety/kochanki nie będzie miało wpływu.
2. Odsunięcie Ciebie na bok, ze względu na motor i gry... Cóż! Niektórzy tak mają, że po krótkiej fascynacji swoją kobietą przechodzą do innych zabawek. Chyba jedyną radą na to jest znaleźć swoje życie, swoje pasje. Pewnie się odsuniesz od męża w ten sposób, ale jest szansa, że jak poczuje się samotny, to zacznie się o Ciebie starać.
29 2013-03-28 12:03:20 Ostatnio edytowany przez m0y0s0z0 (2013-03-28 12:07:48)
m0y0s0z0!
1. Pornole. Powinien oglądać tak, aby żona nie widziała, bo ją to rani. Nie myśl sobie, że zabronisz mu oglądać. Niech ogląda, w końcu mu się znudzi, a jak ma dobrze w głowie poukłądane, to na wasz seks, czy postrzeganie Ciebie jako kobiety/kochanki nie będzie miało wpływu.
2. Odsunięcie Ciebie na bok, ze względu na motor i gry... Cóż! Niektórzy tak mają, że po krótkiej fascynacji swoją kobietą przechodzą do innych zabawek. Chyba jedyną radą na to jest znaleźć swoje życie, swoje pasje. Pewnie się odsuniesz od męża w ten sposób, ale jest szansa, że jak poczuje się samotny, to zacznie się o Ciebie starać.
1, pornole -chyba nie ma szans by się tym nasycił-odkąd sięgam pamięcią-tkwi w tym zawsze-zmienia sie tylko postęp techniczny ...tzn gdy jeszcze randkowaliśmy nie było tyle mobilności... wpadał do mnie-z zakupiona wcześniej w kiosku gazetka erotyczną bo gdy wracał ode mnie był zazwyczaj kiosk zamknięty....
kiedy urodziłam dziecko-zamykał sie w swoim pokoju na relaks-gry,filmy vhs o tematyce wiadomej
później był etap ero sms -gdzie przypadkiem dowiedziałam się ,ze pisze z moja wówczas 13 letnia siostra-było mi bardzo przykro, to wydarzenie sprawiło ,że narodziła się nieufność bo jakby co to on jest baaardzo nieśmiały...
to narodziło w nim jeszcze większa fascynację do porno-i tak zostało,ze tkwi w tej jednej tematyce
a niestety czas mija a ja nie mam wizji spokojnej starości
2,Jezeli ON odsuwa mnie na bok -jaka postawe najlepiej zająć? Tak, tak-mam swoje pasje ale starałam się zawsze być na czas, na czas zrobic dla wszystkich żarcie, wszystko zapinałam na ostatni guzik
Teraz jestem na etapie tzw FOCHA -zbuntowałam sie do calego swiata i nie zrobiłam prania, nie zmywam codziennie, nie było dobrego obiadu-zrobiłam pierogi-których nie lubi i się w końcu zepsuły...musiały kury zjeść --ale czy to jest wyjście,rozwiązanie? bez sensu
brakuje mi czułości z jego strony, unikam seksu-odmawiam sobie-bo nie chce się z nim kochać wiedząc,że dwie godz temu cieszył oko w internecie
3, nie stać go na to,żeby się postarać....jemu po prostu nie zależy jest twardy i zimny jak skała, bo widzi nie raz moje łzy-i nie skruszy go to
i zawsze powtarza-że on jest w stanie dostosować się do wszystkiego-że niby gdy odejdę-to nie problem
jesli będzie czuł sie samotny,jesli bedzie wiedział,ze zrobił źle-NIE PRZYZNA SIĘ DO TEGO, nie schyli pokornie głowy by o cos poprosić-to nie w jego stylu
później był etap ero sms -gdzie przypadkiem dowiedziałam się ,ze pisze z moja wówczas 13 letnia siostra-było mi bardzo przykro, to wydarzenie sprawiło ,że narodziła się nieufność bo jakby co to on jest baaardzo nieśmiały...
Dorosły, żonaty facet esemesuje erotycznie z trzynastolatką?
No moja droga, to podchodzi pod pedofilię i molestowanie nieletnich.
Głową muru nie przebijesz, on faktycznie jest zimny jak skała.
Zastanów się lepiej jak ułożyć sobie życie bez niego.
Czytając to forum można mieć wrażenie, że wszystkie pary po kilku latach bycia razem są nieszczęśliwe. Widocznie ktoś jest szczęśliwy to się tutaj nie wypowiada. Więc w tym poście zapraszam osoby, które są w długim związku o podzielenie się tym jak o niego dbają. Co robią, że miłość nie wygasa i jak sobie radzą z kryzysami, albo do nich nie dopuszczają.
Ja się w pełni z Tobą zgadzam, bardzo wiele par jest nieszczęsliwych. Wiem, że zaraz posypie się lawina róznych sarkastycznych uwag na temat tego co powiem. Uwazam, że współcześnie ludzie po pierwsze - czasami niewłaściwie dobieraja partnera:
kobiety wybierają alkoholików, agresowrów, zdradzającyh itp. - potem na własne zyczenie są nieszczęśliwe. Tym kobietom brak jest mądrosci niestety. Nikt nie każe im być z tymi panami, czasem nawet lepiej jest ich zostawić samym sobie. Jednak tutaj trzeba bardzo duzo siły - wiele nieprzespanych, przepłąkanych nocy, obniżenie poczucia własnej wartości, poczucie winy. Droga do pełni szczęścia czasem jest wyboista. Absolutnie nie mam zamiaru krytytkowac tych kobiet! Wręcz porzeciwnie , sama jestem jedną z nich. Wyszłąm za mąż za człowieka nieodpowiedzialnego i zapłaciłam za to wysoką cenę.
Z męzczyznami jest raczej lepiej - idą tam gdzie im dobrze.
Druga kwestia dotyczy przezywania miłosci w sposób duchowy. nie wazne jakie wyznanie - czy to islam, czy judaizm czy chcrześcijaństwo - tam gdzie jest duchowość tam jest Bóg, który jak wszytsko inne zawodzi wspiera. Możesz się wkur.. na partnera, ale jak wiesz, że jest ktoś jeszcze - czyt. Bóg, to wiesz, że on ci pomoże, że nie zginiesz ![]()
To jest moje zdanie.
Zasady są bardzo proste i polegają głównie na hamowaniu samego siebie, proszę:
Relax during the engagement and wedding.
Oba wydarzenia, zaręczyny oraz ślub, mają o wiele większe znaczenie emocjonalne dla kobiety niż dla mężczyzny. Dlatego najważniejszym jest żeby przyszłemu mężowi nie zawracać głowy przygotowaniami i każdą najmniejszą [beeep]erelą z nimi związanymi. Najlepiej jest się zrelaksować i nawet jak coś nie idzie według planu zachować kamienną twarz i nie marudzić.
Continue to be a creature like any other.
Kobiety zamężne powinny zachowywać się dokładnie tak jak przed ślubem tzn. tak jakby jeszcze nie usidliły swojego mężczyzny. Chodzi o pewność siebie, pozytywne nastawienie, flirt...
Keep up your looks ? but don't go crazy.
Dla mężczyzny wygląd jest jednym z ważniejszych kryteriów wyboru. Dlatego kobieta nie powinna chodzić po domu w za dużej koszuli nocnej, w brudnych włosach, przytyć 5kg czy ścinać włosów tuż po ślubie. Przed przyjściem męża warto spryskać się perfumami. Umiar jednak jest też zalecany (bez sztucznych rzęs, liposukcji, czy implantów).
Keep up your own interests (have a life!).
Wiele kobiet po zamążpójściu rezygnuje ze swoich zainteresowań, które tak naprawdę w momencie poznania czyniły je dla mężczyzny ciekawymi osobami. Mężczyzna będzie o wiele bardziej skłonny do inicjacji rozmowy właśnie wtedy, kiedy kobieta zajęta będzie własnymi sprawami. Kobiecie radzi się naginać swój własny grafik do próśb męża, a co więcej nie robić awantury, kiedy nagle okazuje się, że było to zupełnie niepotrzebne. Mężczyźni bowiem w swojej naturze stawiają samych siebie na pierwszym miejscu.
Lower your expectations in the first year.
Po zamążpójsciu nie należy spodziewać się, że mężczyzna będzie zachowywał się tak samo jak w okresie randkowania. Dlatego dobrze jest się zrelaksować, często przymrużać oko i hamować potok słów w celu wyjaśniania czegokolwiek.
Be a team.
Kobieta nie może przesadzać z posiadaniem ?własnego życia?. Warto konsultować swoje wypady czy plany z mężem choćby nawet miały one błahy charakter (np. zakup firan). Na imprezy należy chodzić razem albo wcale (podobnie rzecz ma się z wakacjami), mieć wspólne konto, w ciągu dnia znaleźć choćby 20 minut wyłącznie dla siebie.
Give him 15 minutes alone when he comes home.
Kiedy mąż przychodzi do domu warto dać mu buziaka i pozwolić pozbierać myśli przed podejmowaniem jakiegokolwiek tematu. Raz jeszcze ? hamujemy słowotok!
Be supportive.
Mężczyznę należy traktować jak wojownika, który każdego dnia wyrusza na pole bitwy. Dlatego też przed wyjściem do pracy należy dodać mu otuchy kilkoma zagrzewającymi do walki słowami. Nawet jeżeli mężczyzna ma niestworzony lub nierealistyczny pomysł należy go wspierać bez słowa krytyki. Jeżeli się przeziębił nie należy ważkości tego przeziębienia umniejszać ale zająć się mężem jakby był małym dzieckiem. Za każdą najmniejszą rzecz warto mężowi podziękować (umycie naczyń, skoszenie trawnika etc.).
Let him win.
Jakkolwiek wydawałoby się to niesprawiedliwe zaleca się kobietom dać mężczyźnie wygrywać w większości sporów. Jedynie sprawy naprawdę najważniejsze są warte walki. Przede wszystkim kobieta musi sobie zdać sprawę, co jest dla niej sprawą nie do odpuszczenia.
Accept that some of the things are none of your business.
Każdy mężczyzna ma sekrety i jeżeli tylko nie mają one szkodliwego wpływu na życie rodziny, kobieta nie powinna domagać się ich wyjaśnienia. Nie warto kwestionować relacji rodzinnych męża, dociekać ile w rzeczywistości mężczyźnie powinna zabrać droga z pracy do domu, nagabywać o konieczności wizyty u lekarza, kontrolować godzin snu lub siedzenia w fotelu i oglądania telewizora, komentować sposobu ubioru.
Try not to call him too much at work.
Telefonować do pracy męża należy wyłącznie jeżeli ma się określony powód. Telefony mają być krótkie i do rzeczy.
Rarely return his gifts.
Otrzymanych prezentów nie należy wymieniać, oddawać lub komentować w negatywny sposób. Najlepiej jest udać zachwyt (jeżeli w rzeczywistości nie podobają się), a co więcej używać podarków od czasu do czasu. Jeżeli mężczyzna kupi coś drogiego (a właśnie zbieraliście na pralkę itp.) nie wolno kwestionować logiki kupna takiego prezentu. Podważa to rolę mężczyzny jako głowy rodziny.
Don't expect a lot of sympathy from your husband.
Mężczyźni zazwyczaj myślą o sobie w racjonalnych, a o kobietach w irracjonalnych kategoriach. Podchodząc do danego problemu racjonalnie mężczyzna myśli, ze w ten sposób pomaga zawsze mocno przesadzającej kobiecie. Kiedy więc kobieta potrzebuje odrobiny współczucia i ciepła najlepiej jest się po nie zwrócić do przyjaciółki.
Rules for fighting.
Jeżeli już dojdzie do kłótni to należy rozmawiać tylko i wyłącznie o sednie rzeczy, przerwać jeżeli odbiega się od tematu, nie atakować charakteru mężczyzny a jedynie podmiot kłótni, zgodzić się na niegodzenie się w danej kwestii, unikać gróźb, nie dać się prowokować (jeżeli mężczyzna powie coś obraźliwego należy po prostu wyjść z pokoju), wyjść na spacer albo zatelefonować do przyjaciółki, robić dokładnie to co robiłoby się przed kłótnią, myśleć w kategoriach miłości do męża i w końcu należy zadać sobie pytanie ?czy przedmiot sporu jest naprawdę warty tej całej afery??.
Say what you mean but don't say it meanly.
Chodzi o to, żeby zawsze patrzeć na rzeczy w sposób pozytywny. Niestety kobiety mają wrodzoną tendencję do wiercenia dziury w całym. I tego należy unikać. Najprostszą regułą jest odnoszenie sprawy do siebie a nie do drugiej osoby (przykład: zamiast ?Kiedy to właściwie ostatnio zrobiłeś mi masaż pleców? Ja robię Ci masaż co drugi dzień!?; trzeba odezwać się w następujący sposób: ?Hmm? tak strasznie potrzebuję masażu??).
Don't use the "D" (Divorce) Word.
Kobiety często grożą rozwodem, żeby wywołać określony efekt. Tylko i wyłącznie. Tak naprawę jednak słowo to jest poważną bo nie wietrzejącą trucizną w związku. A trucizna zazwyczaj zbiera swoje żniwo ? w końcu może dojść do rozwodu, którego tak naprawę żadna ze stron nie planowała. Jeżeli ciągle mówi się, że małżeństwo nie jest nic warte to takim się ono stanie, a co więcej mąż też w to uwierzy. Jesteś tym, co mówisz.
Don't scream, speak softly.
Ważniejszy jest sposób mówienia niż przekazywana treść. Mówić należy delikatnie i niskim głosem. Tylko wtedy kobieta może uzyskać maksimum koncentracji mężczyzny. Jasne, że mężczyźni lubią kiedy kobieta krzyczy ? ale tylko podczas seksu! W przeciwnym razie krzyki będą przypominać im matkę. Mężczyzna skupi się wyłącznie na ?złym zachowaniu? żony, a nie na tym, że może faktycznie czymś zawinił. Dlatego kobietom radzi się wziąć duży oddech, przejść się na spacer lub zatelefonować do przyjaciółki. Dopiero kiedy mówi się przyciszonym, spokojnym głosem, można zostać usłyszanym, a nawet zrozumianym przez mężczyznę.
To compare is to despair & Don't compare him with other husbands.
W każdym przypadku porównywanie swojego męża do mężów koleżanek wychodzi na złe. Sytuacja każdej rodziny jest inna i porównywania te często są bezzasadne i niesprawiedliwe. Dawanie ujścia emocjom w ten właśnie sposób jest bardzo przykre dla mężczyzny i może obrócić się przeciwko kobiecie. Mężczyzna, który jest przekonany, że uszczęśliwia kobietę stara się to robić jeszcze bardziej! I na odwrót. Kobieta musi zrozumieć, że każdy mężczyzna ma plusy i minusy. I że trzeba z nimi żyć.
Don't ask your single friends for marital advice.
Niezamężne przyjaciółki dzielą się na dwie grupy: te, które małżeństwo idealizują i te, które uważają je za zło konieczne. Nie należy szukać u nich zrozumienia jeżeli chodzi o problemy małżeńskie. W małżeństwie bowiem nic nie jest białe lub czarne. A rozumieją to tylko mężatki.
Have a family dinner at least once a week.
Dobrze jest przygotować mężczyźnie kolację przynajmniej raz na tydzień. Przy czym ma to być czas tylko i wyłącznie dla niego. Ma on się czuć jak król. Kobiecie radzi się wszystko podać na tacy, uważnie słuchać, co ma do powiedzenia, a potem umyć naczynia.
Don't force him to talk.
Mężczyźni zazwyczaj nie rozmawiają i nie należy ich zmuszać do rozwiązywania problemów poprzez dyskusję. Powstrzymywanie siebie jest kluczem do wszystkiego. Jak już mężczyzna poczuje się gotowy do rozmowy to sam ją zacznie.
Don't hang on his every word.
Milczenie jest dla mężczyzny tajemnicze i interesujące. Tak więc jeżeli właśnie kupiło się nową sukienkę, albo zmieniło fryzurę nie należy pytać mężczyzny jak się wygląda, a tym bardziej zmuszać go do wypowiedzenia tego właściwego przymiotnika. Lepiej wypracować zwyczaj komplementowania samej sobie i czerpania z tego dużej satysfakcji. W ten sposób buduję się też własną niezależność.
Do things you don't want to do.
Małżeństwo jest pasmem kompromisów. Dlatego zaleca się kobietom uczestniczenie we wszystkich niezbyt ciekawych dla niej czynnościach (mecze koszykówki, wystawy samochodowe etc.). Nieważne jak bardzo nie ma się ochoty makijaż, krótką spódniczkę czy szpilki. Jeżeli mężowi to sprawia przyjemność, to zdecydowanie należy tak się właśnie ubrać gdzieś wychodząc.
He can say anything about his family but you can't.
Jakkolwiek nieprawidłowe byłyby stosunki (np. finansowe) między mężem a jego rodziną, lub między samą kobietą a rodziną męża, kobieta nie powinna ich komentować. Dotyczy to również jakichkolwiek waśni między członkami rodziny. Mąż ma natomiast prawo do przedstawiania swojej opinii w każdej dziedzinie życia rodzinnego swojej żony.
Make him feel like he's the most important person in your life.
Kobieta powinna karmić ego swojego mężczyzny. Mężczyźni lubią rozwiązywać problemy i czują się dobrze, kiedy mogą kobietę uratować, a przynajmniej naprowadzić na właściwy kierunek. Dlatego zawsze należy pytać się mężczyzny o zdanie w każdej najmniejszej sprawie, okazywać mu właściwe zainteresowanie kiedy się zwraca do kobiety i pokazywać, jak bardzo docenia się jego rady.
Listen to his advice and try to appreciate it.
Kiedy mąż (nawet jeżeli nie pytany) zacznie dawać swojej żonie rady, należy ich wysłuchać, podziękować i postarać się do nich stosować. I nieważne, że kobieta sama wie, jak do pewnych rzeczy podejść.
Don't try to do it all.
Kobieta nie powinna się czuć winna jeżeli korzysta z pomocy sprzątaczki lub opiekunki. Zakupy powinny być dostarczane pod drzwi domu a nie dźwigane przez kobietę. I nieważne, co mówi teściowa lub mąż. Kobieta powinna nauczyć się szanować swoją osobę i mówić ?nie?.
Have a date night.
Od czasu do czasu kobieta powinna organizować romantyczne wieczory we dwoje. Rekomenduje się pyszne jedzenie (bez plastikowych naczyń!), jedzenie w bieliźnie, zapalenie świec, włączenie romantycznej muzyki, wyłączenie telefonów, wypożyczenie seks video, masaż pleców, udawanie niewolnicy lub zabawki seksualnej mężczyzny, nie wspominanie o niczym poważnym lub negatywnym, ciągłe uśmiechanie się.
Rules for sex.
Mężczyzna determinuje życie seksualne kobiety. Należy się dostosować do jego temperamentu, jakikolwiek by on nie był. I nie zmuszać do częstszego bądź rzadszego pożycia. Trzeba godzić się na seks, kiedykolwiek mężczyzna ma na to ochotę.
Rules for pregnancy.
Dziecko nie jest panaceum na problemy małżeńskie. Dlatego decyzja o dziecku powinna być poprzedzona wypracowaniem prawdziwej bliskości między partnerami. W ciąży nie należy narzekać (jeżeli już to tylko przyjaciółkom), trzeba dbać o siebie i nie użalać się nad sobą. Mężczyznę należy włączać jedynie w pozytywne aspekty ciąży.
Don't complain about the kids.
Jeżeli kobieta narzeka zbyt często na dzieci, mężczyzna zacznie myśleć, że jest ona niekompetentna. Mężczyzna będzie szanował pracę żony, jeśli wszystko będzie ona miała pod kontrolą. Najlepiej zadzwonić do przyjaciółki.
Keep it to yourself.
Rzeczy, o których z mężem nie należy rozmawiać: jak bardzo przystojny jest nowy szef; o fantazjach seksualnych, które nie mają z mężem nic wspólnego; jak cholernie podoba ci się jakiś aktor (a już w szczególności, kiedy jest zupełnym przeciwstawieństwem męża); o pozamałżeńskim związku przyjaciółki, o telefonach do Ciebie, których nie zanotował; o tym, jak bardzo nie masz ochoty na seks; jak mąż nie potrafi nawet włożyć naczyń do zlewu; jak nie potrafi poskładać ubrania; co naprawdę myśli się o jego przyjaciołach i rodzinie.
Don't expect applause for doing chores.
Żądanie szacunku dla swojej pracy w domu nie jest sposobem na jego otrzymanie. Mężczyzna rzadko kiedy dostrzega lub wyraża swoje uznanie. Kobieta robi swoje, mężczyzna robi swoje. Kiedy mąż mówi, że zabrakło ketchupu to nie po to, żeby zakwestionować jakość pracy kobiety, tylko żeby znaleźć rozwiązanie do zaistniałej sytuacji.
Don't nag.
Żaden mężczyzna nie lubi, żeby mu mówiono, co ma zrobić. Dlategoteż prośbę należy wyartykułować tylko raz i to miło. Błędem jest wypominanie mężczyźnie nie dotrzymanych obietnic w obecności osób trzecich. Kobieta powinna skoncentrować się na swoich uczuciach ? czasem ponaglanie męża jest wynikiem frustracji w zupełnie innej dziedzinie życia. Można też spróbować ?odwrotnej psychologii? ? powiedzieć mężowi, że tak naprawdę nie ma czym się przejmować i że ci na czymś zupełnie nie zależy. Im mniej kobieta czegoś oczekuje, tym bardziej mężczyzna będzie chciał to zrobić. Jeżeli już nic nie działa, należy udawać, że jest się samotną matką i wszystko zrobić własnoręcznie.
Don't find fault with things you know about when you married him.
Nie wolno nagle krytykować mężczyzny za zachowania, o których wiedziało się przed ślubem. Zacząć należy od próby nienarzekania przez jeden dzień, potem przez tydzień, a potem przez miesiąc.
It's easier to stay married than get married.
Mężczyźni są do siebie bardzo podobni. Przed rozwodem należy sobie zdać sprawę z tego, że z kolejnym partnerem prawdopodobnie trzeba będzie pracować nad tymi samymi problemami. A to zajmuje bardzo dużo czasu. Czy warto?
Go on the boot camp nice plan for a week.
Od czasu do czasu przez calutki tydzień należy stosować następujące zasady w stosunku do męża: w momencie, kiedy chce się wykrzyczeć coś negatywnego, trzeba policzyć do pięciu i powiedzieć coś zupełnie zaskakującego np.: ?bardzo podoba mi się twój krawat?; ani razu nie odmówić seksu; w obliczu krytyki ze strony męża należy się z nią zgodzić i spróbować to zmienić cokolwiek by to nie było; milczeć, jeżeli mąż popełnił błąd; ładnie i seksownie się ubierać; codziennie ćwiczyć; pomasować mężowi plecy; ugotować jego ulubione danie bez żadnego powodu; pytać się o jego każdy dzień i wyglądać na zainteresowaną odpowiedzią (patrzymy prosto w oczy); zadzwonić do pracy, żeby tylko powiedzieć, jak bardzo się za nim tęskni; dziękować za każdą najmniejszą rzecz; zapomnieć o sarkazmie lub krzyku; pozwolić mu na wychodzenie gdziekolwiek tylko chce; zrobić coś, o co mąż prosił dawno temu. Najważniejsza w tego rodzaju tygodniu jest konsekwencja zachowania.
Don't go changing or try to hard.
Jeżeli żadna z reguł nie działa to widocznie poślubiło się niewłaściwą osobę. Trzeba umieć dać sobie spokój w odpowiednim momencie i z klasą zakończyć takową relację.
Don't think marriage counseling is the answer.
Poradnie małżeńskie nigdy nie będą rozwiązaniem, chyba że inicjatywa wyjdzie od mężczyzny ? i to też nie zawsze.
Realize that your marriage is over if he cheats even once.
Nawet jeżeli mężczyzna obieca, że już nigdy więcej kobiety nie zdradzi (chodzi tutaj o sam akt fizyczny a nie o flirtowanie) należy się liczyć z tym, że to już koniec związku. Już nigdy nie będzie on taki sam. Podczas procesu rozchodzenia się najlepiej zwrócić się o pomoc do przyjaciół i rodziny.
Divorce with dignity.
Im bardziej się jest zawistnym podczas rozwodu tym trudniej jest zakończyć ten etap w życiu kobiety. Przy rozwodzie należy pokazać swoją klasę. Za nic nie należy się obwiniać, niczego zbytnio nie analizować. Kiedyś się kochało, ale widocznie zamążpójście nie było dobrym rozwiązaniem. Rozwód oznacza tylko tyle. I nic więcej.
Date ASAP after your divorce.
Po rozwodzie należy jak najszybciej umówić się na randkę. Nie chodzi tutaj o wskakiwanie do łóżka pierwszego spotkanego mężczyzny. Wręcz przeciwnie. Chodzi o dobrze spędzony czas i poznawanie nowych ludzi. Ma to zapobiec depresji. Jednocześnie nie należy interesować się życiem osobistym byłego męża. To tylko niepotrzebnie psuje krew.
Rules for second marriages.
Zasady w drugim małżeństwie: trzeba zachowywać się tak samo, jak w okresie randkowania; nie należy być leniwym jeżeli chodzi o seks (zaleca się powitanie męża w samych pończochach i wysokich obcasach ? mężczyźni tak naprawdę nie zwracają uwagę na to ile kobieta waży i jak wygląda jej ciało; bardziej interesują się samym aktem); trzeba uważać na to, co się mówi; być konsekwentnym w swoim zachowaniu; nosić długie włosy; nie umniejszać mężczyźnie a wspomagać jego ego; natychmiast przepraszać; bardzo doceniać gdy zadzwoni do pracy; nawet jeżeli się pokłóciło ugotować kolację i uprawiać seks; jeżeli potrzeba kobiecie ciepła i uwagi to najlepiej pójść po nie gdzieś indziej (terapeuta, przyjaciele etc.).
Ha, ha, ha - wszystko pięknie, ale widzę tutaj tyle dziwnych spraw!
Kobieta ma pięknie wyglądać i jednoczesnie nie krytykowac wyglądu partnera.ok , ale co zrobic w sytuacji, kiedy partner nie miesci się już w drzwiach?
Ma konsultować z męzczyzna różne sprawy, np. zakupy firan, a panicz juz sie nie musi tłumaczyc dlaczego tak długo wracał z pracy?
Kobieta nie ma prawa komentować sytuacji rodzinnej męża? Jakoś nie widzę tutaj drogi do szczęścia, jak np. mąż bedzie kochanym synem mamusi, a żona zawsze tą gorszą.
Kobieta nigdy nie może odmówić seksu?
Kto to napisał?
33 2013-03-28 14:46:45 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2013-03-28 14:48:00)
Ja czekam na wypowiedź panów, jak ONI dbają o związki? Te trwające i szczęśliwe.
Z tego co tu czytam to panowie zaczynają dbać jak jest już pozamiatane, i żona się wynosi. Wtedy nagle doznają objawienia i widzą wszystkie swoje wady i braki.
Drugi raz poczytałam wpis polishrumble, i tak samo mi ciśnienie skoczyło! Co za debilizm!
Wczoraj zapytałam męża co robi aby nasze małżeństwo było dobre? (a nie jest
) i powiedział NIC. Do tej pory nie wiem czy mówił zupełnie poważnie, czy to była ironia?
- Po czym poznać, że mężczyzna powie coś mądrego?
- Zaczyna zdanie od "moja żona powiedziała..."
PolishRumble w twoim przypadku "panie psycholożki napisały..."
Niezależnie od tego, co napisałam powyżej, muszę napisać, że zrobiłeś na mnie wrażenie ![]()
Kiedys ludzie jak cos sie psuło to naprawiali i a teraz jak cos sie psuje wyrzucaja stare i kupuja nowe _kiedys uslyszalam takie zdanie i wiecie co to chyba jednak prawda.
Kiedys ludzie jak cos sie psuło to naprawiali i a teraz jak cos sie psuje wyrzucaja stare i kupuja nowe _kiedys uslyszalam takie zdanie i wiecie co to chyba jednak prawda.
Konsumpcja przeniosła się także na partnerstwo.
Dostrzegam też wszechobecne zepsucie i brak zasad moralnych. Gdyby takowe były ludzie inaczej postrzegaliby siebie.
PolishRumble przytoczone przez ciebie reguły są owszem dobre, wręcz idealne, by facet znalazł sobie kochankę, albo zwyczajnie, by związek się rozleciał. Może w tytule było "Jak zniechęcić do siebie mężczyznę" a nie przytrzymać. Ogólnie to się trochę uśmiałam.
Ja z doświadczenia wiem, że faceci nie lubią podnóżków, jak to dziewczyny określiły. Zwyczajnie nie szanują takich kobiet i nudzą się z nimi. Może i małżeństwo będzie trwać, ale czy będzie szczęśliwe. Nigdy. W żadnym związku, gdzie jedna osoba jest niewolnikiem, a druga panem nie będzie szczęścia. Chyba największym błędem kobiet jest to, że mając faceta, zaczynają żyć ich życiem, nie swoim i podporządkowują wszystko swojemu ukochanemu, zapominając o swoich pasjach, przyjaciołach, zawodowych ambicjach.
Mąż jednej z dziewczyn odpowiedział jednym słowem, na zadane mu pytanie co kobieta ma robić: NIC
Mądry facet, bo w tym słowie mieści się wszystko. mamy być sobą.