czy to ma sens? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: czy to ma sens?

Witam pisze tutaj pierwszy raz , bo nie mogę sobie z tym poradzić....... Jestem w związku ( choć nie wiem czy mogę tak to nazwać po tym co ostatnio słyszłam) z facetem 7 lat młodszym.   Wzbraniałam się przed tym uczuciem bo zbyd duża różnica wieku nie wróży nic dobrego, ale jak to facet tak czarowła tak zabiegał o moje względy ze sie mu to udało. Wielkokrotnie rozmawiałam z nim na ten temat ze jestem starsza ze bedzie trudno ze zatesknij za młodym ciałem itd... ale w odpowiedzi usłyszałam ze kocha mnie i to jest najważniejsze ze mój wiek nie ma nic do rzeczy. Tak tez zostało zamieszkaliśmy razem  i jak to bywa na poczatku sielanka, kolorowo, ale z czasem zaczeło sie wszytko zmieniać. Jego zangarzowanie w związek pomału zaczeło opadac.... Stał się nie tylko moze co oschły ale obojętny. Jeśli ja nie podejde do niego nie przytule sie on nie zrobi tego pierwszy jesli nie pocałuje go on mnie nie pocałuje. Sex  owszem ale przeważnie kiedy on chce jak ja chce to słysze o jezu teraz??.Jeśli ja nie zacznę rozmowy oczymś on nie zacznie. Zaczeło mnie to męczyć ale pomyślałam sobie ze moze to wina nowej pracy( dostał nową pracę) poprostu jest zmeczony.  Pewnego dnia weszłam na jego profil na fb. Zobaczyłam komentarz od jego znajomej  ewidentnie z nim flirtowała i wtedy dotarło do mnie ze tak naprawde to on ciagle jest singlem. Nikt z jego znajomych mnie nie zna nigdzie razem nie wychodzimy. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy wstydzi się mnie. Napisałam do niego wiadomość (nie było go w domu w tedy) co ma oznaczać ten komentarz na jego profilu. Czy ta jego znajoma nie wie ze ma kogoś?  Oczywiście że nie wie bo nigdzie to nie jest napisane nigdzie nie ma mojego zdjęcia nikt o mnie nie wie nikt mnie nie zna.....  i co usłyszałam od niego? Jak on moze być ze mną w związku jesli ja jestem taka dziecinna czepiam sie jakiegoś wpisu na face booku. Poprostu zdębiałam 2 lata mieszkamy razem a on zastanawia się jak on może byc w związku ze mną . przepraszam więc co to jest co jest miedzy nami?.... To już tydzień a my nie rozmawiamy. Zyjemy koło siebie a nie ze sobą Ciche dni zagościły na dobre.Próbowałam coś zagadć coś zrobić zeby porozmawiać o tym ale w odpowiedzi dostaje cisze.... mam juz tego dość ..i nie wiem co robić dalej....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy to ma sens?

Walizki za prog,wtedy dowiesz sie czy chce byc z Toba czy z malolatami.

3

Odp: czy to ma sens?

Już to robiłam nie raz, (tak jak wspomniałam poczatek tylko był kolorowy),zawsze wracał z podkulonym  ogonem. Po trzech dniach pisał dzwonił i wracał. Teraz wyglada to troche inaczej . Mimo że mu powiedziałam że jesli nie moze byc ze mną w związku to niech sie wyprowadzi (mieszkanie ja wynajmuje nie on) bo ja nie chce byc z kims kto mnie nie kocha nie usłyszłam nic zadnej odpowiedzi ani reakcji z jego strony.
Wciąż mieszka ale ignoruje nie odywa sie  nawet nie spojrzy na mnie jak mnie mija w drzwiach (i kto tu jest dziecinny)

4

Odp: czy to ma sens?

"czy to ma sens?"

Nie, to nie ma sensu.

5

Odp: czy to ma sens?

SZPULKA , bardzo Ci współczuję , tak żyć się nie da. Mój facet jest młodszy ode mnie o prawie 10 lat i robiłam tak jak Ty, starałam się go zniechęcić ale był uparty i jesteśmy razem już prawie 6 lat. Mieliśmy również zgrzyty, ale narazie minęły. Mnie wręcz odwrotnie jak u Ciebie,  bo znajomi i rodzina jego dobrze mnie znają i nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. Jeśli mieszkamy razem i traktuję go jak męża to nie ma dla mnie innej opcji on ma mnie traktować tak samo. Jeśli jest inaczej to nie ma to najmniejszego sensu. Myślę ,że na Twoim miejscu wcale bym nie czekała i przeprowadziła poważną rozmowę albo wszystko się zmieni albo niech daje Ci spokój. I to kategorycznie w jedną albo w drugą stronę. On czuje się bezpiecznie i dlatego to ciągnie a poza związkiem robi co chce, Ty dajesz mu pewną stabilizację i ma w nosie czy ktokolwiek Ciebie zna. Wiem, że będzie Ci ciężko ale zrób  drastyczne cięcie. W miłości nie ważna jest różnica wieku ,za to ważna różnica dojrzałości i bez miłości wzajemnej nie istnieje nic

6

Odp: czy to ma sens?

Nie meczyła bym sie w takim zwiazku.
Tego nawet nie mozna nazwac zwiazkiem.Ludzie na ulicy maja czasem wiecej sympatii wobec siebie.
Ignorowanie drugiej osoby wzbudza frustracje w osobie ignorowanej,poczucie winy i zmniejsz poczucie wartosci.
Jesli nie umie docenic Twojej  milosci widocznie nie zasługuje na nia.
O zwiazek musza dbac obydwie osoby ,jedna nie zrobi nic.

7

Odp: czy to ma sens?

Tak masz rację powinnam z nim porozmawiać, ale najgorsze jest to że on nie chce rozmawiać o problemach. I  nie mówię teraz kiedy mamy ciche dni ,ale on w ogóle nie chce rozmawiać. Zawsze to wygląda tak że ja mówię a on słucha,albo udaje że słucha. Jego rodzina mnie zna,mama nawet chyba lubi,ale znajomi już nie. Czasami odnoszę wrażenie,że jest że mną że względu na mieszkanie. Przed przeprowadzka do mnie mieszkał z rodzicami i rodzeństwem. Po tym jak zamieszkał u mnie jego pokój zajął jego brat. Więc nie ma gdzie wracać.. ( tam wyżej pisałam że nie raz wystawiała mu walizki,ale zawsze wracał) . Zaraz po tym co mi napisał że jak może być w związku że mną ... Powiedziałam mu  że jeśli mnie nie kocha żeby zabrał swoje rzeczy i prostu odszedł bo ja nie mogę i nie chce żyć z kimś pod jednym dachem kto mnie nie kocha. I znów zero reakcji nie odezwał się ani słowem,ale też nie wyprowadził się. Wciąż traktuje mnie jak powietrze.

8

Odp: czy to ma sens?

Może jak nie chce rozmawiać to napisz mu list ? Może to go skłoni do przemyśleń.

Choć uważam, że po powrocie z pracy walizki na progu chyba jaśniej by mu dały do zrozumienia, że masz dość tej sytuacji...

Nie męcz się z kimś kto Cię ignoruje, szkoda Twoich nerwów i zdrowia smile

Powodzenia smile

9

Odp: czy to ma sens?

Mam zaplanowany wyjazd na tydzień do mojej rodziny. Tak właśnie zrobię napiszę list do niego o tym co czuję i jak widzę ten nasz pseudo związek. Zostawię go samego może coś zrozumie . Jeśli po moim powrocie nic się nie zmieni ,zakoncze to . Nie chcę marnować sobie życia u boku kogoś kto traktuję mnie jak powietrze.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024