brak asertywności niszczy mnie od środka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak asertywności niszczy mnie od środka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: brak asertywności niszczy mnie od środka

Witam,
Mam 20 lat, nie mam problemu z pewnością siebie w kontaktach towarzyskich,potrafię rozmawiać z facetami,z kolezankami,nie wstydzę się, mówię co myślę i jestem wręcz kłótliwa,zawsze chcę stawiać na swoim.
Jednak zauważyłam, że w moim miejscu pracy zupełnie nie ma tej asertywności
Dobrze wiem, że nalezy mi się podwyżka w pracy,każdy mówi mi , że jestem wykorzystywana i nigdy nie pracowaliby za taką stawkę.Zdaje sobie z tego sprawę,ale mam jakąś blokadę i to poważną.Mam wrażenie, że gdy spytam o podwyżkę,to szefowa odmówi i do tego źle o mnie pomyśli albo co gorsza stracę pracę ( bo co zrobię,jeśli ona nie da mi tej podwyżki,skoro zostanę w pracy,to upodlę się jeszcze bardziej ) .
Mam z nią dobry kontakt,często rozmawiamy na różne tematy. Martwię się też o to , że np przez moją podwyżkę,np jej sytuacja finansowa ulegnie pogorszeniu.Ja wiem, że to nie trzyma się zupełnie kupy i nie ma sensu ,wiem, że coś jest ze mną nie tak ale zupełnie nie wiem jak to zmienić.
Zawsze byłam dostępna wieczorami,mogła na mnie zawsze liczyć,kazdy uważa, że sama powinna mi zaproponowac tą podwyżkę.Ja jednak wiem, że ona należy do osób bardzo oszczędnych,wręcz wyczulonych na punkcie pieniędzy.Myślę, że dlatego tak panicznie boję się o to zapytać.
Dzisiaj była taka sytuacja, że od rana postanowiłam sobie, że z nią porozmawiam.Zapytałam czy chce kawę,zrobiłam,usiadłam przy stole,rozmawiałyśmy normalnie ,jak zawsze,o jakichś bzdurach.I pierwszy problem : głupio mi było np po temacie wspomnień rodzinnych przejść do tematu podwyżki. Te problemy powtarzały się co minutę. Każda sytuacja była pretekstem , zeby tylko o to nie spytać,np to , że szefowa się wkurzyła,bo spadło jej ciasto na podłogę i nie chciałam dolewac oliwy do ognia.
Całymi dniami zadręczam się tymi myślami o podwyżce,bo pieniądze sa mi bardzo teraz potrzebne i co najważniejsze,należą mi się jak nikomu innemu.
Co ja mam zrobić żeby tą blokade przełamać ? Czytałam już mnóstwo informacji o tym w internecie,ale tak naprawdę g***o dają.
Czy moje teraźniejsze zachowanie ma związek z tym, że jestem DDA ? Może to jakoś pomoże w sprawie...Nie chciałabym znów wszystko zganiać na moją przeszłość,ale zupełnie siebie nie poznaję ;(

Dzięki za rady

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: brak asertywności niszczy mnie od środka

spróbujmy tak.
Dlaczego uważasz, że ta podwyżka należy się właśnie tobie? co robisz więcej od innych? kiedy miałaś ostatnią podwyżkę? jaką masz umowę i czy wraz ze zmianą umowy zmienia ci się wynagrodzenie , jeśli tak to ile jeszcze musisz czekać? czy ktoś z twoich współpracowników w ostatnim czasie dostał podwyżkę?  o ile chcesz żeby wzrosło twoje wynagrodzenie? co więcej możesz ewnetulanie zrobić dla firmy? czy to jedyny czynnik motywujący ciebie do pracy? jakie inne czynniki motywują cie do pracy?

spróbuj odp na te pytania jesli wolisz to na priv , obawiam się że kilka postów nie zmieni twojej postawy ale warto próbować.

3 Ostatnio edytowany przez malina.m (2013-01-30 12:05:07)

Odp: brak asertywności niszczy mnie od środka
Czarna2020 napisał/a:

Witam,

Co ja mam zrobić żeby tą blokade przełamać ? Czytałam już mnóstwo informacji o tym w internecie,ale tak naprawdę g***o dają.
Czy moje teraźniejsze zachowanie ma związek z tym, że jestem DDA ? Może to jakoś pomoże w sprawie...Nie chciałabym znów wszystko zganiać na moją przeszłość,ale zupełnie siebie nie poznaję ;(

Fakt,ze jestes DDA ma ogromny wpływ na ro co dzieje sie z Toba dzisiaj.
Jedna z cech DDA jest:
strach przed ludzmi, zwłaszcza przedstawicielami wszelkiego rodzaju władzy i zwierzchników.

Myslałas o terapii?

4

Odp: brak asertywności niszczy mnie od środka

Myslę jak KGB. Niestety trąbi się o bezrobociu i każdy gdzieś w podświadomości ma, że pracę trzeba szanować jakakolwiek by nie była i za jakąkolwiek stawkę. Może to też wpływa na Twój strach przed rozmową z szefową. Tym bardziej że wśród znajomych jesteś pewna siebie.
Idąc na taką rozmowę powinnaś się przygotować,zrobić rozpis rzeczy, które robisz ponad innych - jeśli u Ciebie są takie same stanowiska pracy- bądź które udało Ci się osiągnąć w ostatnim czasie. Musisz być przekonywująca i pewna siebie w stosunku do szefowej,ale żeby tak było sama musisz być pewna swoich racji. Jak sobie to rpzygotujesz,to może pomyślisz,kurczę,ta podwyżka naprawdę mi się należy i dostaniesz kopa. No i lepiej od razu idź z konkretną sprawą, a nie zaczynaj od pogaduszek bo jak sama widzisz,to tylko pogarsza sprawę.
To są niestety chyba wady "dobrych kontaktów"z szefostwem. Znam z autopsji,czasem cieżko mi prosić o dzień wolnego,bo przecież muszę być w pracy..ale trzeba się cenić i znać swoją wartość,powodzenia życzę:)

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak asertywności niszczy mnie od środka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024