Margolinka napisał/a:Z takim podejściem Martinie, to masz szansę ale na kobietę z agentury.
Nie ze względu na Twój fetysz...ale na te "wymagania czasowe"...
Fuckt, źle odczytałam - zrozumiałam, że NIE na weekend, a na stałe, a tu odwrotnie... ^^
Nie no, założyć sobie konta na jakichś portalach z anonsami erotycznymi i poszukać kobiet, ktore też mają takie fetysze i które jednocześnie jest zainteresowanych seksem bez zobowiązań. Są takie, które są w stałych związkach, ukrywają swoje potrzeby seksualne przed partnerami, a realizują je zdradzając ich na boku. Może autor ma zresztą identycznie.
A jak mu się nie chce szukać to prostytutka faktycznie jest idealnym rozwiązaniem.