Hej. Nasunęło mi się takie pytanie, ponieważ ostatnio rozmawiałam z moim facetem i tak wspominaliśmy... Jak wiadomo z naszą pamięcią bywa różnie. Sama czasem nie mogę sobie czegoś przypomnieć, choć nieraz mówiłam :"nie zapomnę tego nigdy"
a jak jest z Wami? Czy pamiętacie Wasze wszystkie ważne, cudne chwile w związku, wyznania itp. czy jednak bardziej i wyraźniej pamietacie nieporozumienia? A jak jest z Waszymi połówkami?
A czy miałyście kiedyś tak, że zapytałyście o coś swego faceta, było to ważne dla Was a on tego nie pamietał i nie mógł sobie za nic przypomnieć? Co o tym myślicie?
kiedyś zapytałam mojego " czy pamiętasz moment w którym wiedziałeś że to miłość a nie tylko chwilowe zauroczenie ?" migał się od odpowiedzi ale w końcu odpowiedział
no i wyszło na to że w tym samym czasie i on i ja zakochaliśmy się wsobie i wiedzieliśmy że to miłość nas łączy
czesto wspominamy i jak sie okazuje,on pamieta wszystko! i ja tez;)
nawet te malo znaczace sprawy,drobiazgi;)
Wlasciwie nie ma co pamietac.A te pare problemow,ktore byly ,to nie warto zasmiecac glowy.
Ja z reguly nie wracam do tego co bylo,moga wyniknac niepotrzebne klopoty....
Nie zapomniałam wyjątkowych momentów w swoim związku. Pewne rzeczy, jak pierwsze rozmowy, pierwszy pocałunek, pierwsza randka, pierwszy seks pozostaną na długo w mojej pamięci. Ale nie będę zdziwiona, jeśli za jakiś czas te wspomnienia przyblakną czy zniekształcą się, ponieważ dystans i czas nie pozostają bez znaczenia ![]()
U Nas jest tak, że to ja prawie wszystko pamiętam. Co prawda On też pamięta dosyć dużo ważnych momentów, ale... chociaż może po prostu ja częściej o tym wspominam i dlatego mi się tak wydaje.
Wiecie, aż mi kurcze dziwnie było mu się przyznać, ale On pamęta pierwszy pocałunek, a ja nie ![]()
7 2009-04-29 10:36:18 Ostatnio edytowany przez smutnabetty (2009-05-04 16:06:39)
Ja od ponad roku jestem singielką, mój związek rozpadł się w nieciekawych okolicznościac, ale do dzisiaj pamiętam wszystkie wspaniałe momenty, mimo iż nie mam już szacunku do mojego eks... Ale zostały naprawdę piękne wspomnienia, z których się bardzo cieszę! Pamiętam te piękne chwile, bo te yłe przypominają mi, że dobrze się stało, iż jestem teraz sama.
pewnie ze tak
choć czasem trzeba dłuuugo się namyslec
niestety pamieta sie tez te gorsze
;D
Pewne zeczy pamietam..pewne wspomnienia przyblakly..ale to normalne