Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Cześć. Mam 21 lat jestem od 4 lat w związku z chłopakiem o rok starszym, razem mieszkamy od 3 lat. Od dłuższego czasu między nami jest źle....wszyscy znajomi wokół mnie twierdzą, że jestem ślepa i nie widzę tego, że wchodzę mojemy chłopakowi do dupy mówiąc wprost a on tam mnie ma i w ogóle się nie stara...Ciągle ja mu wybaczam....to, że powiedział mi kiedyś, że mam nic sobie nie wyobrazać...to, że znalazłam na jego komputerze jak szukał na czatach dziewczyny która zgodzi się tylko i wyłącznie na seks...jak stwierdził nie wiedział po co to robił..podobno tylko i wyłacznie, zeby się sprawdzić.....Domyślam się, że wiele z Was miało podobny problem...tylko, że....ja jestem nieszczęśliwa...już nie mam siły dłużej usprawiedliwiac go przed wszystkimi. Moja mama, przyjaciółka która mieszkała z nami na mieszkaniu i jego przyjaciel który również z nami mieszka powiedzieli mi, że widać, że jemu nie zależy...PODOBNO JESTEM LEPSZYM WYDANIEM PERFEKCYJNEJ PANI DOMU_JAK TO KTOŚ OKRESLIŁ DO TAŃCA I DO RÓŻANCA A MOJA KUMPELA DODAŁA I JEST NA CZYM OKO ZAWIESIC...TZN WSZYSCY W OKOŁO MÓWIĄ MI, ŻE JESTEM ZAJEBISTA SUPER I JAK JA MOGĘ BYĆ Z KIMS TAKIM....A ja poprostu wybaczałam bo myślałam, że się zmieni...ostatnio dałam kolejną szansę....tylko, że ciężko mi bo ostatnio zdałam sobie sprawę po b.wielu tygodniach przemyslen, że on naprawde ma mnie za zabawke i myśli" I tak będziesz moja bo nie bedziesz potrafiła mnie zostawic" i "jak nie będziesz ze mną to będziesz sama bo nikt nie będzie Cię chciał"...I tu pojawia się wątek mojego pracodawcy który wyjatkowo jest dla mnie miły...prawi komplementy uważa za bardzo mądrą i wartościową osobę która jest zdolna bardziej niż się jej wydaje.Kiedyś zaproponował mi, żebym została jego żoną oczywiście w towarzystwie....i było to prze ze mnie obrócone w żart"Jesteś tak zajebista i fajna i gotujesz, że byłabyś idealnym materiałem na żonę dla mnie"...Gdy jesteśmy sami i pyta się mnie o coś to staje przy mnie tak blisko, żeby się ze mną zetknąc i patrzy mi głęboko w oczy...jest naprawdę mega przystojny, b. mi imponuje i ufa w ważnych sprawach...Ale to ogranicza się tylko do kontaktów w pracy i nic poza tym. Jest 16 lat starszy. Mam wyrzuty sumienia, że tak mi się podoba i fascynuje a przecież mam swojego..Moja kumpela powiedziała mi że nie powinnam się obwiniać bo to jest poprostu efekt tego, że mój mnie zaniedbał...nie szanował a ja i tak mu wszystko wybaczam..A szef się we mnie podkochuje....Ja coraz bardziej chciałabym to zakończyć  ten mój związek podtrzymywany ns siłę i ciągle usprawiedliwiany...ale się boję tego wszystkiego a z drugiej strony szef mnie zauroczył...Co Wy na to?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-17 02:20:20)

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Na pewno pogadałabym z chłopakiem, a jeśli jest on typem który olewa wszystko łącznie z problemami w związku, to bym go rzuciła.Jednak nie wiem, czy zdecydowałabym się na Twoim miejscu na "coś więcej" z szefem. Po pierwsze...16 lat różnicy, na dodatek...sorry że to powiem ale w Twoim wieku, to na prawdę sporo... Nie mam nic złego na myśli, ale 21 latka i 37 latek, to na prawdę spora rozbieżność choćby w spojrzeniu na życie. Nie pakuj się w to, tym bardziej że to Twój szef. Ryzykujesz w razie czego, utratą pracy.

3

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Mój chłopak każdy "problem " który jest między nami traktuje jak...jak by to dobrze określić..jak  mój WYMYSŁ, KAPRYS, HUMOR..Zawsze gdy mówię mu że coś mnie boli tzn że zachowuje się w dany sposób, on pyta czy to może nie pms...Generalnie idea jest taka według niego nasz związek jest idealny według mnie jest strasznie smutny...wegłóg niego problemy w naszym związku-rzekome to tylko mój pomysł na nudę...a według mnie emocje i uczucia które wyrażam ciągle mając nadzieję, że coś się zmieni...ale obawiam sie, ze moje serducho już jest tak poranione, że samo zrobiło wokół siebie bariere...wiem, że powinnam z nim zerwac...ale mieszkamy razem w pokoju w mieszkaniu studenckim...jak to rozwiazac..z mieszkania z pewnych względów nie mogę się wyrowadzic...co z innymi...co będzie jak się wyprowadzi i będziemy musieli płacic więcej...A co do szefa...nie reaguje na jego zaczepki...jestem obojętna..tzn. udaję obojętną...ale bardzo to przeżywam....i cały czas myślę o nim:(

4 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-17 02:46:25)

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Myślę, że na miejsce faceta, możesz znaleźć koleżankę do pokoju. Na pewno szybko znajdzie się chętna osoba w Twoim otoczeniu. A z takim chłopakiem nie warto marnować sobie życia. Jesteś za młoda, żeby tkwić w jakichś chorych i nieszczęśliwych związkach. Z tego samego powodu...że jesteś młodą dziewczyną, nie pakuj się w żadne "związki" z szefem, bo to na ogól marnie się kończy. Pamiętaj o tym...praktycznie każda z dziewczyn, która to przeżyła, myślała, że "on jest inny..taki dojrzały i pociągający...tak na mnie patrzył"... A potem... "jak on mógł mnie tak potraktować, byłam młoda i naiwna"...
Pamiętaj, bez faceta można też żyć... nie zastępuj zbyt szybko jednego obiektu uczuć drugim... Najpierw odetchnij po jednym związku... przemyśl wszystko, a potem wchodź w kolejny.

Poza tym...dodam jeszcze jedno. To że szef patrzy Ci w oczy, że mówi miłe słowa, ufa w ważnych sprawach i mówi, że byłabyś idealna kandydatka na zonę, to jeszcze nic nie znaczy. Czasami zwyczajnie nad interpretujemy sobie niektóre rzeczy. Niektórzy faceci po prostu lubią poflirtować, a niektórzy...niestety polują na naiwne i młode dziewczyny.

5

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Ja nie patrzę na szefa w kategoriach nowego obiektu zastępczego, tylko patrzę na to tak, że mój szef potrafi pojechac mi po obiad bo jestem głodna a mój chłopak ma problem, zeby zrobic mi herbatę....Jeste takim gówniarą tak naprawdę i wiem, ze długo po tym zwiazku nikomu juz nie zaufam...moi rodzice sie rozwiedli..toksyczna miłośc...chorobliwa zazdrosc....uciekłyśmy z mamą z domu..mój ojciec chciał nas zabic....obiecałam sobie, że nigdy nie pozwolę na żadnemu facetowi nigdy więcej zdobyc mojego zaufania..skoro własny ojciec taki był..ale pozwoliłam Jemu...wszystko mu mówiłam..zawsze...i wierzyłam w obietnicę którą dał mi na samym poczatku "przeze mnie nigdy nie będziesz musiała płakac no chyba, ze z radości"...ale teraz już jest coraz gorzej....już nawet nie stara sie o kolejną szansę bo myśli że i tak ją dostanie...czuje sie okropnie...

6

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Jeśli czujesz sie okropnie w tym związku.Wiesz już, że żadne rozmowy nie pomagają, to go zakończ. Po co masz się męczyć i cierpieć...
Z tym szefem, to chyba bardziej widzisz w nim takiego dobrego i opiekuńczego "ojca" ... od takich układów trzymaj się z daleka.
Z czasem na pewno poznasz kogoś, kto będzie potrafił dać ci szczęście, którego tak pragniesz.
Daj sobie czas...nic na siłę... zajmij się sobą zamiast facetami. Wychodź ze znajomymi, baw się i ciesz życiem... miłość pojawi się w najmniej oczekiwanym momencie...

7

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Z kąd w Tobie tyle siły?....Jest mi cięzko...cholernie ciężko....życie dokopuje mi z każdej strony...z każdej... nie chce wchodzić w żadne relacje typu szef - pracownica... poprostu chyba nie wiem...chciałabym, żeby ktoś pokochał mnie tak całkowicie bezwarunkowo.....kupił kwiatka za dwa złote nawet gdyby miał mało pieniędzy..przez 4 lata związku...nigdy nie byliśmy na kolacji ze swiecami..jeśli szliśmy gdzieś to dlatego, że on był głodny i było by fajne coś zjeśc..

8 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-17 03:10:42)

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Może stąd, że znalazłam pierwszego godnego zaufania faceta, gdy miałam 23 lata. Fakt, faktem, że w domu nie przeżyłam aż takich rzeczy jak Ty(choć wiele innych)...ale w miłości nie miałam również zbyt wiele szczęścia... Wiem, że nie można tracić sił, bo to nas nigdzie i do niczego nie zaprowadzi. Sama pisałaś, że znajomi mówią, że jesteś "zajebista dziewczyna" oni na pewno mają rację... smile To, że nie udało ci się z tym bubkiem, to nie znaczy że nie spotkasz swojej miłości... Dostaniesz nie tylko kwiatka za 2 zł...zobaczysz... tylko nie popadaj w żadne dołki... głowa do góry, pierś do przodu... dziewczyno masz 21 lat i całe życie przed Tobą. A "tego kwiatu pół światu" jak to się mówi smile Zacznij działać, zmień swoje życie na lepsze...na takie jakie chcesz aby było...

9

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?
jagadula napisał/a:

obiecałam sobie, że nigdy nie pozwolę na żadnemu facetowi nigdy więcej zdobyc mojego zaufania..skoro własny ojciec taki był.

Złożyłaś sobie bardzo niewłaściwą obietnicę. Nie powinno być "nie pozwolę żadnemu facetowi zdobyć mojego zaufania". Powinno być "nie pozwolę żadnemu facetowi, żeby mną poniewierał".

To są dwie odrębne grupy mężczyzn. Ci, którym można ufać - nie będą Cię wykorzystywać i upokarzać. Jeśli więc zauważasz, że facet Cię nie szanuje, traktuje jak służącą, chętnie bierze i nic w zamian nie daje - to znaczy, że jest z tej drugiej grupy. Wtedy należy zwiewać i szukać dalej, aż trafisz na takiego, któremu naprawdę można zaufać.

A od szefa trzymaj się jak najdalej.

10

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Chcę....poznałam go gdy maiłam 17 lat...prawie 18 byłam z nim na pierwszej randce w życiu, pierwszy raz się z nim całowałam, przeżyłam z nim swój pierwszy raz....pewnie to śmiesznie zabrzmi ale mając 17 lat byłam mega zakompleksiona....uważałam, że jestem brzydka nieatrakcyjna a jeśli już jakiś chłopak bardzo się stara to robi to na jaja.....Zaufałam mu....wiedział prawie o wszystkim co mnie spotkało......Ja już nie wierzę w to, że istnieją naprawdę uczciwi faceci i że gdzieś na swiiecie znajdzie się taki co bedzie mnie traktował jak wielką miłość....i nie będzie żałował wydać na mnie pieniędzy....na jakiś głupi kwiatek czy zabranie mnie na kolacje...........mam doła mega doła....
I sama tęsknię za tą wesołą Ja którą byłam.....bardzo tęsknię:(

11

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Nie chcę mi się żyć....po prostu nie chce mi się...... chciałabym, żeby ktoś wystrzelił mnie w kosmos.....Bo doprawdy nie rozumiem, jak można tak podchodzic do dziewczyny..po co mówic że się ją kocha? Po to, żeby oddała całą siebie...? Naprawdę kocham go bardzo ale chyba dłużej nie potrafię tak życ:(

12 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-17 03:31:11)

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Może spróbuj ostatni raz z nim porozmawiać, ale nie daj zbyć się... Powiedz, że musi coś się zmienić, bo ty tak dalej nie chcesz żyć. Że albo on zacznie się starać, albo będziecie musieli się rozstać. Może to go jeszcze jakoś "ocuci", zobaczy ze "nie wymyślasz sobie problemów" a jesteś zdeterminowana ... Może zaskoczysz go stanowczością i zacznie w końcu myśleć... spróbuj, wtedy będziesz pewna, że zrobiłaś wszystko co możliwe... zanim zakończyłaś ten etap w życiu.

Popatrz na to tez z innej perspektywy... Inni tego co Ty...dowiadują się o partnerach(bo przejrzeli na oczy), po 10 latach małżeństwa i 3 dzieci... wtedy to dopiero musi boleć... Ty masz jeszcze szansę na ułożenie sobie życia po swojemu.

13

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Tak zrobię..
Dziękuję....za poświęcenie mi czasu...bardzo...

14

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Nie ma za co smile
Trzymaj się, i nie poddawaj złym nastrojom.
Jak będziesz miała dołek, to przychodź tu, a go "zakopiemy" wink
Powodzenia życzę!

15

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Ja bym rzuciła obecnego i brała się za szefa. smile

16 Ostatnio edytowany przez grzywka (2012-11-18 10:35:23)

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

A ja bym rzuciła faceta - życie jest jedno i jeżeli jesteś nieszczęśliwa to po co się męczyć? W imię... czego? Zasługujesz na to by być szczęśliwa na własnych warunkach. Dlaczego masz zaciskać zęby, sprzątać, gotować? Im mniej on robi tym ty bardziej tip-top. Zawsze uważałam, że "dobrych ludzi się nie krzywdzi" - tylko w tej pokrętnej logice nie uwzględniałam siebie (możliwe, że masz podobnie).

I póki co, nie brała się za szefa. Przynajmniej przez kilka miesięcy - poczekaj, aż minie okres w którym każdy facet będzie lepszy od twojego i/lub lepszy od samotności.

17

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

jesteś hipernieszczęśliwa, próbowałaś starałaś się..i nic. więc go zostaw.
z szefem na razie nic nie zaczynaj, właściwie nie wiem czy na Twoim miejscu w ogóle bym się na to odważyła, musisz wziąć pod uwagę że to są tylko żarty, albo jak nie wyjdzie to możesz stracić pracę. to normalne że Cię zafascynował ponieważ mimo że łączy Was tak niewiele on daje Ci to czego potrzebujesz.. komplementu, troski, życzliwego uśmiechu i spojrzenia z zachwytem. póki co najważniejsze jest abyś rozwiązała sprawę z chłopakiem.

18

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Moje zdanie jest podobne do reszty, jesli się z nim męczysz i czegoś Ci ciagle brakuje to mysle, ze nie powinnaś zwlekać... uważam, nikt się nie zminia. jesli do tej pory się nie zminił to nie zmini się później. Miałam faceta 8 lat, zdecydowanie za długo, bo nie było dobrze a ja ciągle myślałam, ze się zmieni - nigdy to nie nastąpiło. zostawiłam go i jestem z innym smile
Jesli chodzi o szefa - myslę, z to normalne że Ci imponuje, jest bardziej opiekuńczy, starszy i wydaje Ci się, że z nim możesz być bardziej może bezpieczna...
z drugiej strony pamiętaj, ze zawsze będą jakieś problemy, jesli w tym związku masz takie to w innym mogą być zupełnie inne. uważam, że zasługujesz na więcej. myśle, ze każda z nas zasługuje na szczęście.
mówisz, ze przezyłaś z nim pierwszy raz itd... rozumiem, mnie przy byłym też to trzymało i to, że był tylko ze mną - nie miał innej kobiety... gdyby nie to pewnie bym skończyła z nim wcześniej, mocno mnie to trzymało przy nim. Ale teraz niczego nie załuję.
moze być Ci ciężko ale myslę, że dasz rade:)

19

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?
jagadula napisał/a:

według niego nasz związek jest idealny według mnie jest strasznie smutny

Wiesz co? Ex mi powiedział, że był szczęśliwy przez cały czas ze mną, z wyjątkiem krótkich okresów, gdy chciałam odejść. W tych okresach się starał... Jedynie w tych. Czyli potrzebował niepewności, żeby się zachowywać tak, żebym mu zaufała i chciała znów z nim być. Ja byłam nieszczęśliwa i próbowałam mu wytłumaczyć, że nie może mnie traktować tak jak to robił; nie jestem sprzętem domowym, robię co mogę, ale nie mam sił, gdy nie ma przy mnie kogoś kochającego. W ogóle nie rozumiał o co mi chodzi albo udawał idiotę - mniejsza o to. Jeśli z obu stron jest WOLA i ZROZUMIENIE, będzie dobrze. Jeśli z jednej nie ma, ta druga może się skichać, nic nie zrobi sama. Rozumiesz?

Nie słuchaj, że masz jeszcze z nim porozmawiać. Jaka szansa? Jaki czas na zmiany? Już miał swój czas i swoją szansę.

Wdać się w romans z szefem - bardzo niebezpiecznie. Najpierw zmień pracę.

20

Odp: Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

ha... skąd ja to znam:) uciekaj gdzie pieprz rośnie od tego gnoja!!! Zostaw go i doceń starania szefa:)

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek- facet się nie stara a obok jest inny starający się?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024