co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez zdezorientowana (2011-01-11 00:14:06)

Temat: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Wg mnie wasz związek przestał być ciekawy i po prostu się znudziłaś. Nie mieliście tematów, bo pewnie za często się widzieliście.. ja bym proponowała umówić się z nim i spróbować czegoś nowego, czego jeszcze razem nie robiliście .. np piknik albo wypad na koncert.. a później oczywiście wszystko obgadać.. i tematy się znajdą smile przekonasz się, czy to tylko zwykłe zauroczenie i tak naprawdę go nie kochałaś, czy tylko znudziłaś się tym związkiem.. i przekonasz się, czy coś czujecie do siebie smile

3

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Popieram Tygryskę_tg. Też nie poddawałabym się tak łatwo po 3 i pół letnim związku. To jednak kupa czasu spędzonego razem...

4

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Pewnie to rutyna zrobila swoje.. dlugo byliscie ze soba, i to dlatego. umow sie z nim, od tak, na randke, jak to bylo na pocztaku.. sprobujcie jeszcze raz, dlugo byliscie ze soba, i szkoda tego marnowac

5

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

No właśnie może ten brak kłótni sprawił, że nie było okazji do tego żeby się pogodzić i ożywić związek. Paradoksalnie czasem lepiej jest się trochę posprzeczać i wrócić do normy niż żeby cały czas było dobrze ale w stagnacji.Jeśli nie masz ochoty iść z nim na "randkę" to odpocznij od niego na zasadzie separacji, daj sobie czas na przemyślenie (tylko nie w nieskończoność!).

6 Ostatnio edytowany przez zdezorientowana (2011-01-11 00:14:33)

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

...

7

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

a może jest ci przeznaczony ten chłopak z klasy .. różnie bywa.. trudno jest coś doradzić.. tak czy siak nie obędzie się bez cierpienia któreś ze stron..

8 Ostatnio edytowany przez zdezorientowana (2011-01-11 00:14:47)

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

....

9

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

jest jeszcze jedno wytłumaczenie . może po prostu zauroczyłaś się w nim .. no bo kochałaś go już wcześniej i dowiedziałaś się, że on kocha i ciebie.. stara miłość nie rdzewieje.. możesz się z nim umówić i zobaczyć czy coś z tego będzie, ale jeżeli nic nie czujesz do byłego, to raczej średnio widzę taki związek.. może nawet lepiej jeżeli się rozstaniecie, bo jest szansa, że oboje sobie ułożycie życie, a tak tkwicie w strachu i niepewności.. powinnaś porozmawiać z byłym o zaistniałej sytuacji, z tym mężczyzną również.. przekonasz się, jaki  kolega ma pogląd na sprawę

10

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Kochana zdezorientowana ja przezywam to samo. Rozstałam sie z ukochanym po 3 latach. I tez to dla mnie dziwne ze uczucie wygaslo bo jestem pewna ze to była milosc. swiata poza nim nie widzialam, zylam tylko dla niego a teraz normalnie z dnia na dzien odsuwałam sie od niego i tez nie umialam powiedziec :kocham Cie. dlatego wolałam sie rozstac zeby go nie ranic. Od rozstania naszego minał ponad miesiac a ja nadal nie wiem czy dobrze zrobilam. Moze wlasnie ten czas jest nam dany po to aby zrouzmiec co starcilysmy i wrocic i pokochac mocniej??? sad

11

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Ja się rozstałam po 2,5 roku, też nagle poczułam, że wszystko wygasło, tyle że miałam trochę różnych żali do mojego ex. Niemniej jednak piszę to po to by powiedziec, że czasem warto odejść nawet jeśli się było z kimś długo, bo może się okazać że jeszcze  coś nas czeka innego, tak jak np. mnie inny związek w którym teraz jestem.
I fakt, że ten facet jest dla Ciebie dobry nie oznacza, że maz obowiązek z nim być. Nie możesz nieszczerze zmuszać się do kochania go. Odpocznijcie od siebie porządnie i tyle. Choćbyście mieli odpoczywać pół roku. Zróbcie sobie separacje i dajcie wolną rękę ale z otwartą furtką do ewentualnego powrotu i nie kontaktujcie się jakoś bardzo często. Jak będziesz chciała to wtedy spróbuj się umówić z tym drugim facetem. Tylko pamiętaj, że w momencie kiedy już podejmiesz decyzję to musisz natychmiast poinformować faceta z którym teraz jesteś i być szczera. Nie powinnaś się jednak czuć winna, nie mamy wpływu na swoje uczucia a po co oszukiwać? Jesteś winna szczerość swojemu facetowi, to jedyne co możesz mu teraz zaoferować. Bolesna prawda jest tysiąc razy lepsza niż kłamstwo, że się kocha.

12

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Może przestańcie się tak często widywać i przede wszytskim całować się itp... Może kiedy poczujesz tęsknotę za nim zrozumiesz pewne rzeczy... albo dotrze do Ciebie , że Go kochasz, alb stwierdzisz , że wcale nie jest ci tak źle bez niego.

13

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Moim zdaniem opadły emocje, minęło zakochanie a wraz z nim postrzeganie świata i drugiej osoby przez różowe okulary, w samych superlatywach. Teraz dopiero zaczęła się prawdziwa miłość, ta szara, codzienna. Miłość to wierność wyborowi a nie motylki w brzuchu, ulatne uczucie. Przed Tobą ważna decyzja. Nie pozwól, aby ta prawdziwa miłość tak szybko się skończyła, bo wierzę, że to jest prawdziwa miłość. Tutaj potrzebna jest rozmowa.

14

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(
laurka napisał/a:

Teraz dopiero zaczęła się prawdziwa miłość, ta szara, codzienna. Miłość to wierność wyborowi a nie motylki w brzuchu, ulotne uczucie.

bardzo ładnie napisane smile

15

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(
zdezorientowana napisał/a:

ale przeciez milosc sie nie konczy:(

To jest jeden z największych mitów na temat miłości. Miłość może się skończyć, tak samo, jak zmienia swoją formę, intensywność, nabiera głębi.
Bardzo często pomiędzy młodymi ludźmi dzieje się tak, że zmieniają się, dojrzewają (niekiedy w innym tempie) i nagle przestają do siebie tak wspaniale pasować jak wcześniej. Jednocześnie dzielą nadal wspomnienia i zerwanie tej więzi, która się utworzyła, nie jest wcale łatwą decyzją.
Czasami trzeba zakończyć pewien związek, ponieważ nie można się w nim już dalej rozwijać. Jeszcze częściej dochodzi się do momentu, w którym osiągnęło się wszystko, co można było w tej parze osiągnąć i nadeszło wypalenie.

Przede wszystkim nie bój się tego, co czujesz i nie próbuj na siłę walczyć ze swoimi wątpliwościami. Masz prawo przestać go kochać, nawet, jeżeli to jest dobry, wspaniały z charakteru człowiek. I myślę, że wolałby, żebyś szczerze mu powiedziała "Nie kocham Cię" niż nieszczerze powtarzała wyznania miłości. Na pewno nie będzie mu lekko, Tobie też nie, ale może się okazać, że nie da się inaczej. I wtedy tylko ta szczerość może oszczędzić Wam obojgu dodatkowych cierpień.

16 Ostatnio edytowany przez zdezorientowana (2011-01-11 00:15:08)

Odp: co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

....

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co ja mam zrobic:(czy ja moglam przestac go kochac???:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024