zdradził ze mną dziewczynę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zdradził ze mną dziewczynę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: zdradził ze mną dziewczynę

Mam przyjaciela, w którym jestem zadurzona od prawie roku, odkąd się znamy. On ma dziewczynę, którą poznał niedługo przede mną. Mnie to zauroczenie minęło (by) już dawno, gdyby nie sygnały jakie on wysyła, typu głaskanie po ręce, sugestie, że mu się podobam, parę razy powiedział, że jestem ładna. Jest między nami chemia, świetnie się dogadujemy i widzimy codziennie po parę razy (mieszkamy w akademiku). Kilka miesięcy temu piliśmy razem, to znaczy on wypił 5 piw. Potem wpakował mi się do łóżka i zaczął mnie miziać, włożył rękę pod stanik. Trwało to chyba z godzinę lub dwie. Ja oczywiście rozanielona, myślałam że zerwie z nią... A on stwierdził, że mu głupio i rozeszło się po kościach. Jeszcze potem wpadłam na jego i jego dziewczynę jak leżeli razem w łóżku. Bardzo to przeżyłam, czułam się upokorzona i zraniona. Chciałam się przez wakacje odkochać ale cóż, w piątek po imprezie sytuacja się powtórzyła. Dość sporo wypiliśmy i poszliśmy do mojego pokoju. Tym razem było więcej akcji, całowanie, przytulanie itp. Czułam się taka rozkochana i w ogóle, a teraz czuję się okropnie zawstydzona, bo znowu zwalił winę na alkohol i jeszcze dopytywał, czy spałam u niego (skłamałam, że nie), bo jego współlokator powiedział mu o tym. Dał do zrozumienia, że nie pamięta wszystkiego. Chyba boi się zaprosić dziewczynę, żeby on jej nie powiedział. Jestem uczuciowa i nie chcę być jego zabawką do macania, mimo, że go kocham. Za pierwszym razem miał wielkie wyrzuty sumienia, teraz nic o tym nie mówił. To mój najlepszy przyjaciel i cenię go jako osobę, nie chcę zrywać kontaktów. Zresztą to niemożliwe, bo mamy taką wspólną paczkę znajomych. Czuję, że jestem beznadziejna.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

No i sie powinnaś czuć beznadziejnie bo wiedząc ze ma dziewczyne dajesz sie mu obmacywać ,wiec jedną rzecz ze gdybyś ty była jego dziewczyną to Ciebie również by zdradzał,jak dla mnie to powinnaś wymazać sobie kolesia z głowy ,bo lubi zabawe.A tak pozatym na przyszłość powinnaś wiedzieć ze nie zabawia sie z chłopakami którzy ,są w związku.Gdyby mu na tobie zależało ,to by z nią zerwał i sprawa prosta,nie rozumiem Twojego problemu,on sie bawi ,a Ty przeżywasz,obudż sie chłopaki nie myślą tak często sercem to tylko my jesteśmy tak łatwo wierne i naiwne,dla nich to tylko kolejny łup .I nie tłumacz sie że to Twój przyjaciel fajny mi przyjaciel który nie ma szacunku do własnej koleżanki tylko ja na macanki po pijaku wykorzystuje.

3

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

popelnilas blad. uswiadom to sobie. dalas sie wykorzystac na wlasne zyczenie. potraktuj to jako zyciowa lekcje. przynajmniej dwa wnioski mozesz z tego wyciagnac. po pierwsze nie bierze sie za zajetego chlopaka a po drugie nie bierze sie za pijanego.

4

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

@Z tego co zrozumiałam to on się za nią brał nie ona...

Autorko tematu, czy Ty jesteś pewna, że taki z niego super kolega, czy to po prostu ta chemia nie pozwala zobaczyć Ci z jaką świnią masz do czynienia?
W ogóle,  to rozumiem, że jego dziewczyna trwa w nieświadomości, ale mam nadzieję, że to się zmieni, bo w tym momencie ona jest najbardziej oszukiwana.

5

Odp: zdradził ze mną dziewczynę
Daga28 napisał/a:

No i sie powinnaś czuć beznadziejnie bo wiedząc ze ma dziewczyne dajesz sie mu obmacywać .

Nie jest jego sumieniem. On ma swoje.


Raz - to jest błąd. Dwa razy to świadome działanie i alkohol jest tylko wymówką. Związku na zdradzie nie da się zbudować, a ty nikaa72 podchodzisz do tego bardzo emocjonalnie.

6 Ostatnio edytowany przez NiobeXXX (2012-10-30 11:15:37)

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Czy w tym akademiku nie ma lepszego towaru niż taka "szmatka"- nie wierze w alkohol, tylko w premedytacje- facet bawi sie tobą , czuje, że masz do niego słabość i już wiem, że z tobą moze sobie na prawie wszystko pozwolić. Gdyby był , jak utrzymuje za każdym razem był pijany, kiedy lądujecie w łózku , raczej mechanizmy  "STOP" zawodziłyby a on kroczek po kroczku; najpierw macanko, za drugim razem całowanko i przytulanko, za trzecim razem coś wymysli ale do seksu nie dojdzie. I zawsze uniwersalna wymówka "pijany byłem przecież" a dobrze wie, co robił bo wiedział kiedy sie nalezy zatrzymać.
Zostaw szmatke- macie wspólnych znajomych ale nie znaczy to, ze on musi być TWOIM znajomym.

7

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Jak można dać się obmacywać facetowi, o którym się wie, że ma inną...?
Dla mnie i facet, i autorka są pozbawieni kręgosłupa moralnego.

8

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

To nie ja jestem z jego laską i to nie ja inicjowałam kontakt, więc nie mam wyrzutów sumienia. Raczej byłam bierna i tylko zastopowałam go w pewnym momencie. Jego dziewczyna to jego sprawa. Ten pajac nic jej nie powie, bo się jej boi. Nie zaczepiam zajętych facetów, odkąd się dowiedziałam, że ma dziewczynę nawet nie próbowałam z nim kręcić. Nie chcę być tą drugą, wolałabym, żeby najpierw z nią zerwał. Naiwnie myślałam, że to wstęp do związku, czuję się wykorzystana. Niczego nie zwalam na alko, za to on ma świetną wymówkę. Znam trochę jego dziewczynę i jak dla mnie jest niezłą histeryczką, płacze, jak on nie idzie na zajęcia, obraża się, jak wychodzi bez niej i dzwoni do niego 15 razy kiedy on nie odbiera. Nawet jakby się dowiedziała, to pewnie nie zerwałaby z nim, bo strasznie go pilnuje. Ja jestem taką opcją B, bo wie, że on mi się podoba. Nie zrobiłam niczego z wyrachowania tylko z tego, co do niego czuję. Teraz kocham go i jeszcze bardziej cierpię niż przed tą imprezą.

9 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2012-10-30 11:38:03)

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Kochasz faceta, który zdradza swoją kobietę...?

A gdybyś to Ty była na jej miejscu...

Dziewczyna go pilnuje, bo najwyraźniej już się zdarzyły podobne sytuacje, jak ta z Twoim udziałem. Wcale jej się nie dziwię.
Facet jest po prostu dupkiem, który próbuje wykorzystywać zakochane w nim kobiety, a one, jak kretynki mu na to pozwalają, broniąc się odwiecznym sloganem pt. ''ale ja go kocham...!''.

Na Twoim miejscu nie ''jeździłabym'' po tamtej dziewczynie, że jest taka i owaka, bo choćby była wcieleniem anioła i cudem chodzącym, nigdy byś tego nie przyznała ze zwyczajnej zazdrości, bo ona jest z nim, a Ty nie.

Przemyśl to jeszcze raz. Po co chcesz w to włazić z brudnymi buciorami?

10

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

I dobrze, Nikaa. W sumie nikt nie ucierpial. Jestes mloda-baw sie.

Mam takiego kolege od paru lat. Widzialam 3 dziewczyny odchodzace od niego, a ja ciagle jestem kolezanka. Jak mnie zapytal czy chcialabym z nim byc, wybuchnelam smiechem. Swietny kolega, dobry seks ale zero potencjalu matrymonialnego. Przynajmniej portret mi namalowal smile Moj chlopak desperuje jak go widzi. "Co zrobimy z Andrisem?" jest pytaniem tygodnia.

11

Odp: zdradził ze mną dziewczynę
adlernewman napisał/a:

I dobrze, Nikaa. W sumie nikt nie ucierpial. Jestes mloda-baw sie.

Mam takiego kolege od paru lat. Widzialam 3 dziewczyny odchodzace od niego, a ja ciagle jestem kolezanka. Jak mnie zapytal czy chcialabym z nim byc, wybuchnelam smiechem. Swietny kolega, dobry seks ale zero potencjalu matrymonialnego. Przynajmniej portret mi namalowal smile Moj chlopak desperuje jak go widzi. "Co zrobimy z Andrisem?" jest pytaniem tygodnia.

Doczytaj całość- ona GO KOCHA (ty byłaś wolna od miłości  z tym kolegą) wiec taki układ jak twój w jej przypadku to tylko destrukcja własna ( jemu taka forma znajomosci może chodzi po głowie).

12 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-10-31 01:52:21)

Odp: zdradził ze mną dziewczynę
nikaa72 napisał/a:

Mam przyjaciela, w którym jestem zadurzona od prawie roku, odkąd się znamy. On ma dziewczynę, którą poznał niedługo przede mną. Mnie to zauroczenie minęło (by) już dawno, gdyby nie sygnały jakie on wysyła, typu głaskanie po ręce, sugestie, że mu się podobam, parę razy powiedział, że jestem ładna. Jest między nami chemia, świetnie się dogadujemy i widzimy codziennie po parę razy (mieszkamy w akademiku). Kilka miesięcy temu piliśmy razem, to znaczy on wypił 5 piw. Potem wpakował mi się do łóżka i zaczął mnie miziać, włożył rękę pod stanik. Trwało to chyba z godzinę lub dwie. Ja oczywiście rozanielona, myślałam że zerwie z nią... A on stwierdził, że mu głupio i rozeszło się po kościach. Jeszcze potem wpadłam na jego i jego dziewczynę jak leżeli razem w łóżku. Bardzo to przeżyłam, czułam się upokorzona i zraniona. Chciałam się przez wakacje odkochać ale cóż, w piątek po imprezie sytuacja się powtórzyła. Dość sporo wypiliśmy i poszliśmy do mojego pokoju. Tym razem było więcej akcji, całowanie, przytulanie itp. Czułam się taka rozkochana i w ogóle, a teraz czuję się okropnie zawstydzona, bo znowu zwalił winę na alkohol i jeszcze dopytywał, czy spałam u niego (skłamałam, że nie), bo jego współlokator powiedział mu o tym. Dał do zrozumienia, że nie pamięta wszystkiego. Chyba boi się zaprosić dziewczynę, żeby on jej nie powiedział. Jestem uczuciowa i nie chcę być jego zabawką do macania, mimo, że go kocham. Za pierwszym razem miał wielkie wyrzuty sumienia, teraz nic o tym nie mówił. To mój najlepszy przyjaciel i cenię go jako osobę, nie chcę zrywać kontaktów. Zresztą to niemożliwe, bo mamy taką wspólną paczkę znajomych. Czuję, że jestem beznadziejna.

A moim zdaniem lepiej zerwać kontakt, bo to dupa, a nie przyjaciel. Raz może i można popełnić błąd, ale on robi to drugi raz i jeszcze wszystko zwala na alkohol. Co to w ogóle za facet?
Nie czuj się beznadziejna, co prawda nie rozumiem romansowania z zajętymi, ale grunt, to że chcesz coś z tym zrobić. Możesz już więcej tego błędu nie powtórzyć.
Nie warto dziewczyno smile
Pozdrawiam.

Doczytałam, że teraz robisz z tej dziewczyny histeryczkę. No tak, bo on tylko biedny żuczek, a to ona zła kobieta go trzyma przy sobie niczym jak na elektrycznej smyczy, on nie może odejść, mimo że kocha Ciebie. Przepraszam za ironię, ale to co napisałaś tak mi brzmi. A to on jest winien nawet jeżeli ona jest harpią. Jest facetem bez jaj, zdrajcą. Nie bądź naiwna.

13

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

@Z tego co zrozumiałam to on się za nią brał nie ona...
w kazdym seksie czy pieszczotach oboje biora chyba ze jest to gwalt, a tu czegos takiego nie bylo.
nikaa72: zapomnij o nim. wiem ze to trudne ale mozliwe. poboli i przestanie. to jest dupek. wykorzystuje twoje uczucia. wiem ze w tej chwili mozesz myslec ze to ten jedyny i ze nie bedziesz umiala pokochac innego. pokochasz.
ty dla niego istniejesz tylko jak sobie wypije. czy naprawde chcesz miec takiego chlopaka dla ktorego na trzezwo nie istniejesz? i rzecz najwazniejsz on ma dziewczyne, a na czyims nieszczesciu szczescia nie zbudujesz. krzywdzicie ta dziewczyne oboje. podnies glowe i olej go.

14

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Powtórzę to co już tu dziewczyny napisały:

Kochasz faceta, który zdradza i to samo mógłby by zrobić z Tobą. Dziecinnie zwala winę na alkohol i wykorzystuje fakt, że Ci się podoba. Nie wiem jak można kochać kogoś kto kłamie i wykorzystuje. Lepiej przejrzyj na oczy.
Ty też jesteś sama sobie winna, że dwa razy pozwoliłaś mu na macanie, wiedząc, że ma dziewczynę i , że po pierwszym razie z nią nie zerwał. Nic Ci nie obiecywał, więc... A Ty widząc jaki jest nie powinnaś już utrzymywać z nim bliższych relacji.

15

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Dziękuję wam za odpowiedzi, przemyślałam temat i nie ryczę już w poduszkę... tak bardzo. Powtórzę tylko, że to on się za mnie 'brał' i to on jest zajęty, nie ja. Ja respektuję fakt , że jest w związku i w zasadzie przestałam o nim myśleć już wiele miesięcy temu. Tylko że przez jego zachowanie (głaskanie za rękę, sugestie, w końcu fizyczne zbliżenie), to wszystko gwałtownie odżyło. Myślałam że coś z tego będzie i nie mogłam mu się oprzeć. On nie jest jakimś Don Juanem, nie lata za babami, raczej ma kompleksy i nie wierzy w siebie. Myślałam, że drugiego razu nie będzie i byłam zaskoczona. Chciałam go nawet zapytać, co się dzieje, co zamierza zrobić z jego laską, wóz albo przewóz. Ja po pijaku może i jestem odważniejsza, ale trzymam się granic, nie rzucam się całować jakiegoś kumpla, nie zdradzam. Lubię sytuacje jasne i klarowne, a on nie może się zdecydować.Ta nasza rozmowa 'po' była jak policzek, poczułam się zawstydzona i okłamana, a on dużo stracił w moich oczach.

16

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Dzien dobry,

A tak wlasciwie to chcialabys by sie wydarzylo?

Chacialbys by zostawil jego dziwczyne dla ciebie? Czy chcialbys byc w zwiazku z nim, w atmoswerze akademickiej, gdzie mieszka rowniez jego dziewczyna? czy chcialabys by przespal sie kilka razy z toba i kontynuowal szalencza ekscytujaca zabawe podsycona

17

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

sory... nie skonczylam

podsycona alkoholem?

Czy obecnosc jego dziewczyny, nie ma dla ciebie znaczenia? Czy traktujesz "zakochanie sie" jako podchwycanie okazji gdy partner innej jest wolny chwilowo,tylko dlatego, ze ci sie podoba? Czy fakt, ze zaistnialo miedzy wami "cos" fizycznego, to jego inicjatywa? Czy mozesz traktowac siebie jako przedmiot do zabawy, bo ma sie takie wrazenie jak sie ciebie czyta, ze to nie ty chcialas czegos, ale ze to on sobie wzial " to cos", a tym czyms jestes ty...
Dziwny jest twoj swiat mysli....

Uporzadkuj szybko logike mysli i nie tlumacz sobie wszystkiego tak jakbys ty byla obok, bo w tym co zaistnialo miedzy nim i toba, jestes bardzo obecna......

z powazaniem
blanche neige

18

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Nie obraź się, ale jest takie stare, a jakże prawdziwe powiedzenie: 'jak suka nie da, to i pies nie weźmie'.

Ma dziewczynę, a przy tym koleżankę. Albo jedna albo druga. Ma chłopak wybór, a co.

Zrozum, że gdyby chciał zostawic swoją dziewczynę, to juz dawno by to zrobił.
Zastanów się, czy chcesz byc dla niego jedynie panią do towarzystwa gotową na każde jego skinienie.
I jeszcze jedno, szanuj się, bo jeśli sama nie będziesz się szanowac, to nikt Ciebie szanował nie będzie.

19

Odp: zdradził ze mną dziewczynę

Miałam podobną sytuacje (tylko że on nie miał dziewczyny). Myślałam że mu na mnie zależy... ale się pomyliłam. Były przytulanki, kilka razy spałam z nim w jednym łóżku. Lecz do seksu nie doszło. Aż nie wytrzymałam i spytałam wprost czego on ode mnie chce. Odpowiedz była krótka: "NIC".
Pewnie myślisz że jest tobą zauroczony. Musze Ci powiedzieć że się mylisz. Pozwalasz mu się obmacywać to czemu ma nie skorzystać? W końcu to facet. A poza tym naprawdę chciałabyś mieć takiego chłopaka? Który ma dziewczynę a dobiera się do innej. To  facet nie wart twoich uczuć.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zdradził ze mną dziewczynę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024