szkolny problem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

Temat: szkolny problem

Potrzebuje pomocy. Bardzo podoba mi sie dziewczyna która chodzi ze mną do szkoły. Jest o rok młodsza więc niestety nie chodzimy razem do klasy. Nie jestem żadną szkolną gwiazdą więc pewnie mało osób mnie rozpoznaje, a ona... a ona jest po prostu piękna. Ale jest w niej coś dziwnego... sprawia wrażenie bardzo otwartej, a jednocześnie widać w niej pewną złość, niechęć do umawiania sie z chłopakami, obojętność itd.
Problem polega w tym że jestem potwornie nieśmiały i nie wiem jak do niej zagadać. W dodatku zawsze chodzi z koleżankami... grrrrr! nie moge złapać jej samej.
Najbardziej sie boje tej jej obojętności. Boje sie że jak podejde do niej to potraktuje mnie jak powietrze.
Podpowiedzcie mi jak do niej zagadać i sie nie spalić.
z góry dzięki.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: szkolny problem

Ile masz lat?Na pewno nie podchodź i nie pytaj o chodzenie.Ważnymi są drobne gesty.Dowiedz się,czym się interesuje,jakiej słucha muzyki,czy lubi kino,teatr.Wtedy postaraj się o bilety i zaproś ją  grzecznie,tak po prostu.

3

Odp: szkolny problem

ja mam lat 18, ona ma 17.
Największy mam problem z pierwszym krokiem... nie wiem po prostu jak zagadać...

4

Odp: szkolny problem

Podejdź-zaproponuj spotkanie,wyjście na koncert np.Tylko delikatnie,nie nachalnie.

5

Odp: szkolny problem

aha i jeszcze wiem że ona lubi troche poimprezować (ja niestety nie...) i dużo tańczy.

nie wiem czy to aż takie łatwe..

6

Odp: szkolny problem

Podejdz keidys, niby przypadkiem, i powiedz czesc, jestes tak piekna, ze stwierdzilam, ze super byloby zabrac Cie gdzies/pojsc razem do kina itp

7

Odp: szkolny problem

Taniec,skoro nie lubisz,to nic na siłę.Ale pewnie lubi muzykę-koncert,to jest to.Mam dzieci w Twoim wieku,zatem wiem,co jest dobre.

8

Odp: szkolny problem

No to skoro ona lubi imprezy,a z kolei imprezy to nei Twoj zywiol, to zabierz ja gdzies, gdzie bedzie neutralnie- ze ani TY ani ona nei bedziecie sie zle czuli. Zabierz ja do jakiegos pubu/kawiarni, na jakas goraca czekolade, na jakis super deser, no cos w tym stylu.

9

Odp: szkolny problem

no chyba spróbuje. nie długo mamy troche wolnego i fajnie byłoby z nią spędzić czas.
jednakże boje sie że mnie odrzuci...
niby to takie łatwe a nie mam odwagi, gdyby odgonić te koleżanki...

dzisiaj staliśmy koło siebie i wygląda na taką (nie wiem jak to powiedzieć) ale taką... strasznie złą (?)

10

Odp: szkolny problem

Hmm a jak idzie do szkoly to tez sama? jakbys ja zlapal po  drodze do szkoly ew przed szkola. bo pozniej pewnie caly czas jzu jest z kolezankami.

ale wiesz, postaraj sie zaproponowac jej cos tak na luzie, powiedz ze fajnei by bylo sie spotkac i pogadac, zeby nie poczula sie osaczona - biorac pod uwage, ze nie lubi jak sie nawet przy niej stoi yikes

a moze przez to ze jest taka piekna, to czeka na ksiecia z bajki i nei zwraca uwagi na chłopakow ze szkoly? stad ta jej zlosc

11

Odp: szkolny problem

Nie oceniaj ludzi nigdy po wyglądzie,na pierwszy rzut oka.Na pewno ma dobre,wrażliwe serce,jak każda kobieta.Życzę powodzenia.Napisz,jak było?

12

Odp: szkolny problem

bo ogólnie rzecz biorąc, gdyby nie ta minka, zagadałbym już dzisiaj... ale cholera... jak zobaczyłem w jakim może być nastroju to zrezygnowałem...
a jeśli chodzi o droge do szkoły, to oboje idziemy z dwóch innych kierunków, więc ewentualne spotkanie jest możliwe tylko tuż przed szkołą, ale jeszcze nigdy tak na siebie nie natrafiliśmy sad
ewentualnie mam jej gadu, ale chyba lepiej zagadać tak... na żywo...

13

Odp: szkolny problem

Oczywiście,że lepiej na żywo.Na gg też można napisać,ale grzecznie.Musisz jednak wyjść z jakąś propozycją,znaleźć wspólne tematy.Wcześniej dowiedz ,czym się interesuje,może ma jakieś pasje,hobby.

14

Odp: szkolny problem

lepiej na zywo.
wiesz jaki ma plan, na ktora ma do szkoly? jesli tak do zaczaj sie gdzies na drodze ktora ona idzie , i wtedy zagadaj!

15

Odp: szkolny problem

moge znaleźć jej plan na stronie szkoły, nawet mi sie podoba ten pomysł smile
czyli z gadu lepiej zrezygnować?

16

Odp: szkolny problem

no i poczekaj na nia gdzies, jak bedzie szla sama to idz za nia, pozniej obok- i jak spojrzy kto idzie obok niej, to powiedz jej czesc.. no i moze sie rozkreci rozmowa, a jak nie to od razu powiedz co masz powiedziec smile

a co do gg- mysle ze to ostatecznosc.. jak nie uda Ci sie zagadac jej na zywo, to wtedy na gg.

17

Odp: szkolny problem

ok. tak zrobie.
może zaryzykuje już w poniedziałek... tongue

18

Odp: szkolny problem

ok, to jak co to daj znac jak poszlo smile

19

Odp: szkolny problem

w wieku tej dziewczyny zadzaiła tzw. pierwszy telefoniczny krok.
mianowicie zdobądź jej nume4r telefonu, popiszcie ze soba trochę sms i na pewno się umówicie smile
potem juz jakoś pójdzie big_smile

20

Odp: szkolny problem

hm może to też jakiś sposób. to nie wiem teraz co robić, czy lepiej na żywo, czy zadzwonić.  Myśle że chyba wolałbym podejść bo może mnie nie kojarzyć...

21

Odp: szkolny problem

Prawdę mówiąc na Twoim miejscu nie zaczynałabym od razu od pytania o spotkanie. Spróbowałabym, a i owszem, złapać z nią jakiś kontakt, ale nie robiłabym tego w formie "Cześć, jestem X, (...5 min rozmowy...) Umówisz się ze mną?". Przecież ona nie wie jeszcze nic o Tobie, daj jej szansę, zaintryguj sobą smile Myślę, że na pytanie o randkę przychodzi czas, gdy dwoje ludzi już się chociaż kojarzy, wita ze sobą na korytarzu... Tak przynajmniej ja to widziałam, jak byłam w jej wieku smile

22

Odp: szkolny problem

chyba masz racje yvette.
czyli wychodzi na to że musze niezwłocznie do niej podejść tongue  tylko jak ją złapać i zagadać?

jak myślicie czy dobrze będzie jak podejde do niej, powiem cześć i od razu dodam że pięknie wygląda? czy jakoś inaczej? jak mam zacząć?

23

Odp: szkolny problem

jezeli chcesz ja zlapac po drodze do szkoly, to pewne nie bedziecie mieli duzo czasu do rozmowy- ale to dobrze! zamien z nia kilka slow, a pozniej kazdy pojdzie na lekcje. bo w razie gdyby sie rozmowa nie kleila to nawet dobrze, ze bedziecie miec tylko chwile
noo powiedz" czesc, chozimy do jednej szkoly, kojarzysz mnie? [nie wiaodmo co odpowie, ale to malo wazne,mozesz powiedziec do jakiej klasy chodizsz itp] ja Ciebie zauwazylem bo rzucasz sie w oczy, jestes taka piekna, dzis tez cudownie wygladasz. tak szedlem i zastanawialm sie czy to TY idziesz czy nie Ty, wiec w koncu postanowilem podejsc i sie przekonac..
no i nie wiem, jak bedzie mila i zadowolona ze ja zaczepilaes to mzoe rozmowa sie jakos sama dalej potoczy

24

Odp: szkolny problem

to jest genialne smile a jeśli nie złapie jej w drodze do szkoły i będe musiał ją złapać już na jakiejś przerwie?

25

Odp: szkolny problem

to mzoe byc problem, bo wtedy juz ten tekst nie przejdzie
do tego mzoe byc z kolezankami, i nie wiaodmo czy bedzie chciala z Toba porozmawiac
najlepiej jakby byla sama

26

Odp: szkolny problem

no właśnie... to jest najgooooorsze, a myśle że tak właśnie będzie.
co mam zrobić jak będzie taka sytuacja?
no albo przypuśćmy że będzie chwile sama ale będziemy już w szkole? co wtedy mam zrobić?

spróbujcie mi doradzić coś na te dwa warianty.

27

Odp: szkolny problem
męski_punkt_widzenia napisał/a:

Pierwsze wrażenie jest przeca najważniejsze i tak podejdziesz i powiesz: Cześć jesteś piękna, ładna, fajna, miła, urocza, wspaniała, niesamowita, zjawiskowa i bardzo mi się podobasz - to nuda. Dziewczyna sobie pomyśli podchodzi do mnie koleś i stwierdza fakty.
Musisz wymyślić coś oryginalnego na "pierwszy atak", w moim przypadku zawsze sprawdzała się "ankieta" i ankietopodobne podrywy. Podstawa to jakiś tablet/zeszyt i długopis, żeby notować (cokolwiek tongue).
Podchodzisz i mówisz cześć robie ankiete (anonimową) o tym i o tamtym masz chwilke czasu i zaczyna sie akcja albo moze to być jakaś praca szkolna, w której potrzebujesz opinie kilku przypadkowych osób itp. Tutaj ogranicza cie tylko wyobraźnia i sens tego, zeby było jak najbardziej realistyczne.
Chwile odstawiasz tą szopke i wyłapujesz ten moment kiedy czas zakonczyć przedstawienie i sie przyznajesz ze to nie prawda (musisz sie przyznać!), ze nie wiedziales jak zagadac i taki "głupi" pomysł ci wpadł do głowy, ze przepraszasz itp. itd. I ważne żeby wszystko robić w wesołej atmosferze, czyli uśmiech przede wszystkim i pełen luz.
W trakcie takiej "ankiety" mozesz sie juz duzo dowiedzeć o niej, obserwując mimikę twarzy, gestykulację, jak się wyraża, jakich słów używa., a jak dobrze ułożysz pytania to ciekawych rzeczy się możesz dowiedzieć.

Pewnie zaraz powiecie po co ta cała szopka, zaczynać znajomość od kłamstwa itd. itd.
Proste, takie podejscie intryguje, zaskakuje, zaciekawia i zastanawia - wszyscy przecież wiemy, że ludzie zakochani/zauroczeni potrafią robić różne głupie rzeczy.
Polecam

Podpisuję się pod tym pomysłem obiema rękami, bo sama bardzo lubię, kiedy mężczyzna wyłamuje się ze schematu i czymś mnie zaskakuje smile
Nie zapominaj o uśmiechu, bo to od razu dodaje Ci pewności siebie - przynajmniej w oczach drugiego człowieka.
O sposobie na "ankietę" nie słyszałam, ale na pewno zadziała o wiele lepiej niż wyświechtane "Jesteś piękna" wink

28 Ostatnio edytowany przez zakłopotany (2009-03-29 20:26:44)

Odp: szkolny problem

boooże w życiu bym na to nie wpadł tongue pomysł dosyć dziwny, sam jestem zaskoczony yikes

w dodatku taki pomysł chyba nie przejdzie w zwykłym liceum sad  ale na studia to napewno pomysł pierwsza klasa smile

29

Odp: szkolny problem

hehe, jakbyś o mnie pisał smile Na mnie działają tanie bajery ;p
Lubię, gdy chłopak patrzy mi się prosto w oczy (oczywiście musi mieć to antidotum w oczach, tą głębię).
Ze spojrzenia wyczytasz wszystko, może jakaś magia się między wami wytworzy, a jeśli nie to trudno. Są jeszcze inne dziewczyny. I nie patrz na nie jak na obiekt seksualny. Patrz też na wnętrze, poznaj je od środka. Bo każda kobieta jest piękna na swój sposób. Pozdrawiam.

30

Odp: szkolny problem

ale hej ludzie! smile  ankieta to naprawde dobry pomysł ale na studia... w liceum sie nie robi takich rzeczy sad

31

Odp: szkolny problem

pięknie dzisiaj wyglądała... nie podszedłem... sad

32

Odp: szkolny problem

Spokojnie....poczekaj na odpowiednia okazję.Tymczasem dowiedz się ,co lubi,czym się interesuje.Zaimponuj jej tym właśnie.

33

Odp: szkolny problem

Młode dziewczyny lubią być traktowane jak dorosłe kobiety.
Nie ma czegoś takiego jak "podryw dobry na studia/liceum".
A jeśli już chcesz to tak kategoryzować, licealistka zareaguje bardzo pozytywnie na to, co zadziała na studentkę. Jedynie to, co zadziała na licealistkę, może już nie zrobić wrażenia na studentce smile Ale nie ma tak naprawdę żadnych randkowych reguł.
Jeśli w Twoim liceum "takich rzeczy" jak ankieta się nie robi, tym bardziej zrobisz na niej wrażenie. Chyba, że bardziej popularny i mile widziany jest styl "na licealistę": chciałbym podejść, ale nie podejdę wink

34

Odp: szkolny problem

Ale skoro zakłopotany jest niesmialy to moze trudno mu zorbic taki numer z ta ankieta, bo to jednak wymaga odwagi, pomyslowosci...

noo mam nadzijee, ze w koncu do niej podejdziesz! skoro chcesz poznac taka dziewczyne jak ona to musisz sie postarac i wreszcie przelamac niesmialosc!

35

Odp: szkolny problem

jak na złość, nie było jej dzisiaj w szkole :[

36

Odp: szkolny problem

spraw , żeby ona zaczał zwracać na Ciebie chociaż trochę uwagi.. Zacznij od lekkich gestów , np. usmiechaj się do niej itp. smile

37

Odp: szkolny problem

Miałam kiedyś podobną sytucję wink. Chłopak mi się podobał, który chodził ze mną do szkoły. Zagadałam, ale nie byłam w jego typie. Mam za to, co wspominać.

38

Odp: szkolny problem

chyba się nie zorientowałyście ale temat jest sprzed czterech lat

39

Odp: szkolny problem

Nie zauważyłam:)

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024