Molestowanie, a chłopak - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Molestowanie, a chłopak

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Molestowanie, a chłopak

Już dawno zauważyłam, że nie lubię mówić o swoich problemach, o tym co mnie boli. Pewnie jestem w jakiejś części egocentryczką bo skupiam się czasami za bardzo na sobie. Kiedyś miałam duży problem z nieśmiałością ale mimo wszystko nie byłam tak odbierana przez rówieśników, ponieważ lubiłam sport, rywalizacje, śmiać się czy wygłupiać. Taka ze mnie mieszanka była. Mam tam jakieś swoje przeżycia z przeszłości. teraz mam 21 lat. W dzieciństwie byłam kiedyś molestowana przez ojca, zdarzyło to się dosłownie kilka razy (no chyba, ze nie pamiętam jakiś "razów"). Raz się zdarzyło gdy chodziłam do podstawówki, miałam chyba z 9 lat, potem były jeszcze jakieś 3 razy w wieku 13-15 lat. Potem już w żaden sposób nigdy nie pozwoliłam się dotknąć ojcu. Nigdy po tych zdarzeniach nikomu o tym nie mówiłam, wstydziłam się. czuję do ojca duży żal, nie mam do niego od tego czasu zbyt dużo szacunku ale funkcjonujemy ze sobą normalnie jakby nic takiego się nigdy nie zdarzyło. Po prostu jest to przeszłością. Nie umiem określić jak te wydarzenia mocno na mnie wpłynęły (ale jakoś strasznie destrukcyjnie to raczej nie), przez długi czas czułam się winna tym wydarzeniom, czułam, ze sama te sytuacje prowokowałam i że nie umiałam się sprzeciwić jak miałam te 14, 15 lat.  Nie miałam raczej po tych wydarzeniach problemów ze swoją seksualnością. Był okres, ze się trochę masturbowałam (ale to raczej normalne zachowanie u człowieka gdy poznaje swoją seksualność), teraz mam chłopaka. Uprawiamy seks, nie ma w tej sferze problemów i muszę przyznać, ze lubię seks. Z początku trochę się wstydziłam swego ciała (mam malutkie kompleksy^^ ale pracuje nad nimi) czy zachowań podczas seksu przed chłopakiem ale to przeszło. Przełamałam wstyd. Jestem już z chłopakiem 9 miesięcy, kocham go. Nigdy zbytnio nie mówiłam mu o swojej przeszłości i problemach w domu (chociaż takowe, także miałam). Kiedyś mu tylko wspomniałam, ze miałam w  domu problemy. Zatroskał się wtedy i spytał jakie. Pisaliśmy akurat przez komunikator i nie chciałam mu o tym opowiadać w taki sposób, wiec powiedziałam, że o tym to opowiem mu kiedyś w cztery oczy jak się spotkamy. Powiedział, ze ok ale chciał się jeszcze dowiedzieć czy nadal mam te problemy, odpowiedziałam, że nie. 
Moje pytanie do Was: czy będąc z kimś opowiadacie swoim ukochanym o problemach jakie przeżyłyście czy to w domu, w szkole, wśród rówieśników. Czy powinnam mu np. powiedzieć, że byłam kiedyś molestowana? Czy tego wymaga szczerość w związku? Wiem pewnie, ze tyle ile tu Was jest na tym forum tyle będzie różnych, zdań i opinii:) Powiedzenie mu o tym było by na pewno z mojej strony potwierdzeniem tego, ze obdarzam go wielkim zaufaniem (bo byłby pierwszą osobą, z którą o tym mówię).
Z drugiej strony boję mu się o tym powiedzieć, ponieważ:
-wstydzę się (wiem, że nie powinnam, że to nie ja powinnam się wstydzić tego co się stało),
-boję się odkryć wszystkie karty o sobie, ponieważ zawsze miałam z tym problem, może to się także wiązać z tym, ze boję się zostać zraniona
-nie wiem czy to w jakiś sposób nie wpłynie na jego zachowanie względem mnie, np. w sferze seksu

Ale przy tym wszystkim zachowuje optymizm, mam gorsze dni ale kto nie ma:) Jestem czasem dziecinna, czasem poważna, czasem zwariowana i mimo wszystko lubię siebie-> ale nie rozczulam się zbytnio nad sobą...cóż rozpisałam się....wiedziałam, ze tak będzie:P

Jestem ciekawa Waszego zdania:) Pierwszy raz się wywnętrzam w ten sposób na jakimś forum.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Molestowanie, a chłopak

Przede wszystkim jestem pod wrażeniem, że tak świetnie dajesz sobie radę z taką tragedią jaka cię spotkała! smile Myślę, że na rozmowy na ten temat powinnaś jeszcze troszkę zaczekać, utwierdzić się, że to coś poważnego, że wasz związek ma przyszłość, bo to jednak bardzo osobista sprawa i nie do końca wiem jakiej można się spodziewać reakcji. Poza tym, postaw się na jego miejscu: gdybym to JA się dowiedziała, że coś takiego spotkało bliską mi osobę miałabym ochotę wytłuc sprawcę. Kiedy będziesz pewna tej relacji, kiedy będziecie w głębokim związku wtedy powinnaś mu o tym powiedzieć, bo to twoja nieodzowna przeszłość. No chyba, że nie masz ochoty się tym z nim dzielić. Oczywiście to tylko moja własna opinia, postąpisz jak uważasz za słuszne smile

3

Odp: Molestowanie, a chłopak
grace_west napisał/a:

Przede wszystkim jestem pod wrażeniem, że tak świetnie dajesz sobie radę z taką tragedią jaka cię spotkała! smile Myślę, że na rozmowy na ten temat powinnaś jeszcze troszkę zaczekać, utwierdzić się, że to coś poważnego, że wasz związek ma przyszłość, bo to jednak bardzo osobista sprawa i nie do końca wiem jakiej można się spodziewać reakcji. Poza tym, postaw się na jego miejscu: gdybym to JA się dowiedziała, że coś takiego spotkało bliską mi osobę miałabym ochotę wytłuc sprawcę. Kiedy będziesz pewna tej relacji, kiedy będziecie w głębokim związku wtedy powinnaś mu o tym powiedzieć, bo to twoja nieodzowna przeszłość. No chyba, że nie masz ochoty się tym z nim dzielić. Oczywiście to tylko moja własna opinia, postąpisz jak uważasz za słuszne smile

Tak do końca no właśnie nie jestem w tym przypadku pewna co jest słuszne, stąd mój post. Ale chyba masz rację, ze powinnam troszkę jeszcze zaczekać, chociaż w tej chwili jestem pewna swej drugiej połówki smile Ale wiem, ze różnie to w związkach bywa, ze jednego dnia się kochają, a za chwilę okazuje się, ze to był błąd, zauroczenia i.t.p Broń boże nie uogólniam ale po prostu tak się czasami zdarza, wiec także uważam, że nie warto od razu wszystkiego o sobie mówić tej drugiej osobie...chociaż zatajania chorób, dzieci czy innych takich informacji nie popieram bo to sa sprawy bieżące, które i tak wypłyną na wierzch...szczerość w związku jest bardzo ważna

4

Odp: Molestowanie, a chłopak

Oczywiście, szczerość przede wszystkim, ale uważam, że to jest część twojego życia, którą powinnaś się podzielić w razie 100% pewności smile W związkach, jak w życiu - nie zawsze kolorowo i to trzeba mieć na uwadze w takich momentach.

5

Odp: Molestowanie, a chłopak

Twój post odebrałam jako informację, że dajesz sobie radę w życiu, że Twoje przejścia nie spowodowały traumy, uniemożliwiajacej Ci normalne funkcjonowanie.
Zdaję sobie sprawę, że było Ci ciężko i współczuję.
Co do Twojego obecnego związku - uważam, że są pewne granice otwartości. Jesteś z chłopakiem 9 miesięcy. To nie jest dużo. Czasem ludzie po wielu latach małżeństwa mają swoje tajemnice, którymi sie nie dzielą z partnerami - z róznych przyczyn - wstydu, strachu, braku pewności, itd. Ja bym tego tematu jeszcze nie ruszała. Ale to moje osobiste zdanie - mam za sobą taki bagaż doświadczeń, że angażując sie w nowy związek myślę co może być po rozstaniu, jak wiedza partnera o mnie może wpłynąc na moje przyszłe zycie, zwłaszcza jesli rozstanie nie będzie pokojowe.

Widzę, że masz wiele wątpliowości. To dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego, że szczerość w poruszonej przez Ciebie kwestii może nie być dobra dla Ciebie. Życzę trafnej decyzji - takiej, która poprawi jakość Twego związku i pozytywnie wpłynie na Twój stan emocjonalny.
smile

6

Odp: Molestowanie, a chłopak

ja bym powiedziała , skoro kochasz to powinnaś mu zaufac a on Tobie powinien pomoc , ja na Twoim miejscu bym powiedziała facetowi.

7

Odp: Molestowanie, a chłopak
cisowianka napisał/a:

ja bym powiedziała , skoro kochasz to powinnaś mu zaufac a on Tobie powinien pomoc , ja na Twoim miejscu bym powiedziała facetowi.

Tylko weź pod uwagę, że to zdecydowanie za krótki związek na takie zwierzenia

8

Odp: Molestowanie, a chłopak
grace_west napisał/a:
cisowianka napisał/a:

ja bym powiedziała , skoro kochasz to powinnaś mu zaufac a on Tobie powinien pomoc , ja na Twoim miejscu bym powiedziała facetowi.

Tylko weź pod uwagę, że to zdecydowanie za krótki związek na takie zwierzenia

a po jakimś czasie będzie chłopakowi smutno że mu nie zaufała. ja bym zaufała to nic złego że ktoś z bliskich Cię skrzywdził i na pewno nie Twoja wina.

9

Odp: Molestowanie, a chłopak
katarina napisał/a:

Twój post odebrałam jako informację, że dajesz sobie radę w życiu, że Twoje przejścia nie spowodowały traumy, uniemożliwiajacej Ci normalne funkcjonowanie.
Zdaję sobie sprawę, że było Ci ciężko i współczuję.
Co do Twojego obecnego związku - uważam, że są pewne granice otwartości. Jesteś z chłopakiem 9 miesięcy. To nie jest dużo. Czasem ludzie po wielu latach małżeństwa mają swoje tajemnice, którymi sie nie dzielą z partnerami - z róznych przyczyn - wstydu, strachu, braku pewności, itd. Ja bym tego tematu jeszcze nie ruszała. Ale to moje osobiste zdanie - mam za sobą taki bagaż doświadczeń, że angażując sie w nowy związek myślę co może być po rozstaniu, jak wiedza partnera o mnie może wpłynąc na moje przyszłe zycie, zwłaszcza jesli rozstanie nie będzie pokojowe.

Widzę, że masz wiele wątpliowości. To dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego, że szczerość w poruszonej przez Ciebie kwestii może nie być dobra dla Ciebie. Życzę trafnej decyzji - takiej, która poprawi jakość Twego związku i pozytywnie wpłynie na Twój stan emocjonalny.
smile

Dzięki:) mam nadzieję, że Wasze opinie w jakimś stopniu pomogą mi podjąć decyzję bo wiem, że to musi być moja decyzja. Chciałabym być pewna tej decyzji ale czy jest to mozliwe...? smile


cisowianka napisał/a:

ja bym powiedziała , skoro kochasz to powinnaś mu zaufac a on Tobie powinien pomoc , ja na Twoim miejscu bym powiedziała facetowi.

Ja mu ufam:) ale jeszcze inne obawy we mnie zwyciężają....

grace_west napisał/a:

Tylko weź pod uwagę, że to zdecydowanie za krótki związek na takie zwierzenia

Wiem, że staż związku mimo wszytko nie jest zbyt długi tym bardziej, że zaczelismy ze sobą chodzić po 2 miesiącach od poznania się, więc tak naprawdę dopiero podczas trwania tego związku się poznawalismy smile

10

Odp: Molestowanie, a chłopak

Myślę, że pewnego dnia sama uznasz, że chcesz się z nim podzielić tym intymnym szczegółem twojego życia smile

11

Odp: Molestowanie, a chłopak

Ja bym nie mowila. I wiem, ze Ci sie nie spodoba to co napisze, ale: jestescie ze soba tylko(!) 9 miesiecy. Tak, kochasz go. Tak, zakladasz ze to Twoj ostatni chlopak - i tego tez Ci bardzo zycze! Ale mimo wszystko, wydaje mi sie, ze Wasz zwiazek jeszcze tego nie wymaga. Co jesli sie nie uda, bedziesz kazdemu nastepnemu chlopakowi o tym opowiadac? Poza tym - moze to glupi argument - faceci NAPRAWDE dojrzewaja wolniej. Nie wiesz, co mu sie urodzi w glowie po tych wyznaniach. Co bedzie sobie myslal, jak to odbierze. Moze zmieni podejscie do Twojego ojca, a moze do Ciebie i Waszego zwiazku.
Nie wiem, zrobisz jak uwazasz. Ale ja uwazam, ze nie musisz mu mowic. Jeszcze nie.

Pozdrawiam!

12

Odp: Molestowanie, a chłopak
colette napisał/a:

Moje pytanie do Was: czy będąc z kimś opowiadacie swoim ukochanym o problemach jakie przeżyłyście czy to w domu, w szkole, wśród rówieśników.

Tak, to zacieśnia więź.

colette napisał/a:

Czy powinnam mu np. powiedzieć, że byłam kiedyś molestowana? Czy tego wymaga szczerość w związku?

Nie wiem.

13

Odp: Molestowanie, a chłopak

Colette,
Loveaellie poruszyła bardzo ważny aspekt:

loveaellie napisał/a:

Ja bym nie mowila....., wydaje mi sie, ze Wasz zwiazek jeszcze tego nie wymaga. Co jesli sie nie uda, bedziesz kazdemu nastepnemu chlopakowi o tym opowiadac? Poza tym - moze to glupi argument - faceci NAPRAWDE dojrzewaja wolniej (pod tym stwierdzeniem podpisuję się z pełnym przekonaniem - dopisek mój - Katarina).
Nie wiesz, co mu sie urodzi w glowie po tych wyznaniach......
..... Jeszcze nie.

Przepraszamze tak bezceremonialnie powycinalam z kontekstu, ale uważam,  że wybrałam bardzo ważne stwierdzenia, nie naruszając idei wypowiedzi.

14

Odp: Molestowanie, a chłopak

Niestety faceci czasami mogą się okazać słabsi od nas i zwyczajnie jego może to przerazić, zdecydowanie bym zaczekała.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Molestowanie, a chłopak

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024