Witam wszystkich czytających mój post.
Kilkanaście tygodni temu pisałam, że zostawił mnie mój narzeczony w ciąży, bo stwierdził, że nie był szczęśliwy. W tamtym tygodniu napisał do mnie, że chcę wrócić i zacząć wszystko od początku dla dziecka. Zapytałam co jest powdzem jego odmiennej decyzji - stwierdził, że nadal coś do mnie czuje i chce wychować wspólnie nasze maleństwo. Ale ja muszę zmienić swoje zachowanie, które rzekomo go wtedy przerosło, a mianowicie, że za bardzo na niego naciskałam i chciałam z nim spędzać więcej czasu. Chciałabym bardzo dać mu szanse ponieważ nadal bardzo go kocham i pragnę, żeby dziecko, które już niebawem przyjdzie na świat miało ojca. Tylko jedno mnie bardzo niepokoi, że będzie jak kiedyś, tzn : nie będzie miał dla nas czasu, ważniejsi będą dla niego kumple, wypady na piwo oraz treningi na które nie zabraniam mu chodzić bo to jego hobby, ale co z nami na którym miejscu my będziemy ? Boję się jeszcze, że jak znowu będziemy razem i coś znowu mu będzie nie pasowało to spakuje swoje rzeczy i odejdzie . Pracuje po 13 godzin prawie cały tydzień wraz z weekendami, ma 2 nie całe dni wolnego bo przeważnie rano biega, a wieczorem na 3-4 godziny jedzie na trening, to ogólnie w domu był jakieś ok. 5-7 godzin ze mną jak nie wybierał się z kumplami. Wiem, że musi pracować, ale to nie jest odpowiednia praca dla faceta, który będzie miał dziecko, którym również musiałby się zajmować. Nie wiem co mam robić i proszę Was o pomoc i jakieś ważne wskazówki.