Witam. Wybaczcie proszę, że tu się 'usadowiłem' ale pierwsze co wyskoczyła mi ciekawa historia i odpowiedzi dlatego postanowiłem tu napisać coś.
Mam 22 lata, na imię Mateusz. Mieszkam w okolicach Szczecina, Stargardu Szczecińskiego. Dziewczyna moja, ma 19 lat, może już moja była bo po ostatniej rozmowie telefonicznej daliśmy sobie troszkę odpocząć. Pracuje nad morzem, nie wspierałem jej bo chciałem aby sama podołała się z trudnymi sytuacjami w życiu. Jest osoba naprawdę pracowitą, uczynną, no same superlatywy. Nie chciałem jej mówić, że poznałem Kogoś... Ona ma 16 lat ale jak na swój wiek nie jest jak inne 16latki. Jest normalną, spokojną, grzeczną dziewczyną. Wróciła do swojego byłego który ją zastraszał, groził jej, jest zdolny do rękoczynów. Tego się obawiam bo nie chcę aby jej skrzywdził.
Nie wiem co robić dalej.
Poczytałem sobie opinię paru kobiet i naprawdę widzę że mają poważniejsze problemy niż moje. Ale to miejsce, dojrzałych osób pozwoli mi ocenić sytuację w której się znajduję. Czekam na opinię.
Mateusz.